chyba głupie pytanie, ale…

ale już się tak zakręciłam, że sama zgłupiałam, powiedzcie mi jak to jest z tym zapłodnieniem, jajeczko się uwalnia przy owulacji, później idzie sobie jajowodami do macicy tak?
wyczytałam, że trwa to około 5 dni, ale żyje przecież 6-12 godz.?????Więc gdzie i kiedy się spotyka z chłopakami???
W jajowodzie??? Sorki za to pytanie, ale nie mogę znaleźć stronki dokładnie opisującej to zagadnienie, jeśli macie taką, będę wdzięczna :)))

Pozdrawiam cieplutko
Kasia
4 podejście
GG4741887

6 odpowiedzi na pytanie: chyba głupie pytanie, ale…

zuzanna2004-03-17 21:12:58

Re: chyba głupie pytanie, ale…

hmmmm ale masz problemy hihihihihi zartuje oczywiscie:))))
hmm tak spotyka sie z chlopakami najczesciej w jajowodach
czasem gdy wolniej”wedruja” juz polaczone zdaza sie ciaza pozamaciczna (jajowodowa) hmmmm taka jest moaj wiedza na ten temat jesli sie myle prosze o weryfikacje:)
pozdrawiam

Zuzanna 16 cykl starań
[Zobacz stronę]

2004-03-18 07:13:45

Re: chyba głupie pytanie, ale…

Witam
Polecam stronkę, może troche rozwiąże Twoję wątpliwości.
[Zobacz stronę]

Pozdrawiam

2004-03-18 08:45:17

Re: chyba głupie pytanie, ale…

Dzięki dziewczynki za odpowiedź, mam jeszcze jedno pytanko z serii głupawych:))) ile czasu zajmuej chłopakom dotarcie do jajowodu?

Pozdrawiam cieplutko
Kasia
4 podejście
GG4741887

zuzanna2004-03-18 09:05:09

Re: chyba głupie pytanie, ale…

hehehe no tu mnie zaskoczylas:) sama jestem ciekawa odpowiedzi na to pytanie:)
i nachodzi mnie inne pytanie z tej serii:)
jak to jest ze czasami chlopaki “czekaja” an komoreczke gdy przytulanko jest przed ovu to znaczy gdzie one wtedy czekaja?:))))

Zuzanna 16 cykl starań
[Zobacz stronę]

2004-03-18 10:05:49

Re: chyba głupie pytanie, ale…

A widzisz Zuzanna, takie niby to proste a nie wiemy:))
Ale poszperałam w necie i znalazłam odpowieź:))
Oto ona:
Plemniki, uwolnione do pochwy podczas stosunku płciowego, rozpoczynają wyścig w kierunku jajowodu. Mają do pokonania kilkunastocentymetrową trasę. Najsłabsze odpadają już na początku – giną w kwaśnym środowisku pochwy. Reszta przedostaje się przez szyjkę do macicy. Tu, w bardziej sprzyjającym środowisku zasadowym, zetkną się z enzymami, dzięki którym staną się ostatecznie zdolne do zapłodnienia. Poruszając ruchliwymi witkami przesuwają się dalej z prędkością dwóch ÷ trzech milimetrów na minutę i już po godzinie, półtorej od przeniknięcia do organizmu kobiety znajdują się u celu podróży.
Owulująca komórka jajowa zostaje wychwycona przez strzępki jajowodu. Równolegle na skutek wzrostu stężenia estrogenów dochodzi do upłynnienia czopu śluzowego zamykającego kanał szyjki macicy. Umożliwia to milionom plemników wniknięcie do środka kanału, który staje się zbiornikiem nasienia – nawet po upływie około 3 dni od chwili zaplemnienia stwierdza się tu obecność żywych plemników. Wędrując przez drogi rodne w kierunku jajowodów plemniki ulegają procesowi uzdatniania tzw. kapacytacji. Chodzi tu o niewidoczne przemiany biochemiczne
prowadzące do powstania tzw. czapeczki czyli akrosomu zawierającej enzymy proteolityczne niezbędne do rozpuszczenia osłonki przejrzystej (zona pellucida) i tym samym umożliwiające wniknięcie do wnętrza komórki jajowej.

Pozdrawiam cieplutko
Kasia
4 podejście
GG4741887

zuzanna2004-03-18 10:14:41

Re: chyba głupie pytanie, ale…

uhhh jakie to wszystko skomplikowane hihihihiihihihihi:))))

Zuzanna 16 cykl starań
[Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: chyba głupie pytanie, ale…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
kosmetyki neutrogena
nigdy nie sadzilam, ze napisze takiego posta, bo wychodze z zalozenia, ze kazda skora reaguje inaczej, ale neutrogena jestem zachwycona po prostu. wczesniej mialam tylko krem do rak (super), a
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
a propos toksoplazmozy
Ile razy w czasie ciazy robilyscie/robicie to badanie? Czytalam, ze powinno sie je robic przynajmniej w kazdym trymestrze,a nawet czesciej. Wlasnie sie zastanawiam, czy zrobic je teraz, bo p.dr. nie
Czytaj dalej