chyba głupie pytanie, ale…

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #42439

    Anonim

    ale już się tak zakręciłam, że sama zgłupiałam, powiedzcie mi jak to jest z tym zapłodnieniem, jajeczko się uwalnia przy owulacji, później idzie sobie jajowodami do macicy tak?
    wyczytałam, że trwa to około 5 dni, ale żyje przecież 6-12 godz.?????Więc gdzie i kiedy się spotyka z chłopakami???
    W jajowodzie??? Sorki za to pytanie, ale nie mogę znaleźć stronki dokładnie opisującej to zagadnienie, jeśli macie taką, będę wdzięczna :)))

    Pozdrawiam cieplutko
    Kasia
    4 podejście
    GG4741887

    #555822

    zuzanna

    Re: chyba głupie pytanie, ale…

    hmmmm ale masz problemy hihihihihi zartuje oczywiscie:))))
    hmm tak spotyka sie z chlopakami najczesciej w jajowodach
    czasem gdy wolniej”wedruja” juz polaczone zdaza sie ciaza pozamaciczna (jajowodowa) hmmmm taka jest moaj wiedza na ten temat jesli sie myle prosze o weryfikacje:)
    pozdrawiam

    Zuzanna 16 cykl starań
    Temperaturki



    #555823

    Anonim

    Re: chyba głupie pytanie, ale…

    Witam
    Polecam stronkę, może troche rozwiąże Twoję wątpliwości.

    Pozdrawiam

    #555824

    Anonim

    Re: chyba głupie pytanie, ale…

    Dzięki dziewczynki za odpowiedź, mam jeszcze jedno pytanko z serii głupawych:))) ile czasu zajmuej chłopakom dotarcie do jajowodu?

    Pozdrawiam cieplutko
    Kasia
    4 podejście
    GG4741887

    #555825

    zuzanna

    Re: chyba głupie pytanie, ale…

    hehehe no tu mnie zaskoczylas:) sama jestem ciekawa odpowiedzi na to pytanie:)
    i nachodzi mnie inne pytanie z tej serii:)
    jak to jest ze czasami chlopaki „czekaja” an komoreczke gdy przytulanko jest przed ovu to znaczy gdzie one wtedy czekaja?:))))

    Zuzanna 16 cykl starań
    Temperaturki

    #555826

    Anonim

    Re: chyba głupie pytanie, ale…

    A widzisz Zuzanna, takie niby to proste a nie wiemy:))
    Ale poszperałam w necie i znalazłam odpowieź:))
    Oto ona:
    Plemniki, uwolnione do pochwy podczas stosunku płciowego, rozpoczynają wyścig w kierunku jajowodu. Mają do pokonania kilkunastocentymetrową trasę. Najsłabsze odpadają już na początku – giną w kwaśnym środowisku pochwy. Reszta przedostaje się przez szyjkę do macicy. Tu, w bardziej sprzyjającym środowisku zasadowym, zetkną się z enzymami, dzięki którym staną się ostatecznie zdolne do zapłodnienia. Poruszając ruchliwymi witkami przesuwają się dalej z prędkością dwóch ÷ trzech milimetrów na minutę i już po godzinie, półtorej od przeniknięcia do organizmu kobiety znajdują się u celu podróży.
    Owulująca komórka jajowa zostaje wychwycona przez strzępki jajowodu. Równolegle na skutek wzrostu stężenia estrogenów dochodzi do upłynnienia czopu śluzowego zamykającego kanał szyjki macicy. Umożliwia to milionom plemników wniknięcie do środka kanału, który staje się zbiornikiem nasienia – nawet po upływie około 3 dni od chwili zaplemnienia stwierdza się tu obecność żywych plemników. Wędrując przez drogi rodne w kierunku jajowodów plemniki ulegają procesowi uzdatniania tzw. kapacytacji. Chodzi tu o niewidoczne przemiany biochemiczne
    prowadzące do powstania tzw. czapeczki czyli akrosomu zawierającej enzymy proteolityczne niezbędne do rozpuszczenia osłonki przejrzystej (zona pellucida) i tym samym umożliwiające wniknięcie do wnętrza komórki jajowej.

    Pozdrawiam cieplutko
    Kasia
    4 podejście
    GG4741887



    #555827

    zuzanna

    Re: chyba głupie pytanie, ale…

    uhhh jakie to wszystko skomplikowane hihihihiihihihihi:))))

    Zuzanna 16 cykl starań
    Temperaturki

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close