chyba nigdy sie nie uda…

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #18194

    bbetka

    witam
    Takie mnie dzisiaj naszły smutki, ze skoro tyle razy nie udało mi się zajsc, to pewnie juz sie nie uda, ze ciaza to nie dla mnie….teraz bedzie 9 cykl staran.Tylko nie myslcie ze sie stresowałam próbami, otóż nie, raczej normalne podejscie….ale po prostu mi smutno ze niektórym wychodzi od razu – za co składam wielkie gratulacje! – no a mi jakos nie chce….
    sorka, ale musiałam sobie ponarzekać

    pozdrawiam Was bardzo serdecznie
    BBetka

    #256582

    dada

    Re: chyba nigdy sie nie uda…

    BBetka, no co Ty? Obowiazkowo pozytywnie myslec! Nic nie piszesz dokladniej, wiec trudno dodac Ci ducha… Ja musialam odkladac nawet staranie – o dwa lata – wiesz ile to cykli? podejdz filozoficznie – moze to jeszcze nie byl Twoj czas? religijnie – byla na forum cudna modlitwa… albo po prostu medycznie….. Wysylam Ci dobre mysli…

    dada



    #256583

    bbetka

    Re: chyba nigdy sie nie uda…

    Dzięki, na pewno się przydadzą!!!!
    Za tydzien znowu próba!

    #256584

    Anonim

    Re: chyba nigdy sie nie uda…

    przestan NATYCHMIAST!!! nie wolno tak myslec. wiem, ze Ci smutno, bo mnie tez najlzej nie jest, ale zakladam, ze jest jakas przyczyna, dla ktorej musze poczekac – moze los chce mi pokazac, ze cos sie jeszcze innnego, waznego wydarzy teraz, zaraz, na dniach i dlatego musze sie wykazac cierpliwoscia….nie wiem, ale tak to sobie tlumacze.

    nie ma co sie nad tym zastanawiac, tylko dzialac i cieszyc sie tym, co sie ma.

    hehe, alez ja madra jestem – gdybym tylko umiala jeszcze sama tak do tego podejsc byloby super:)

    Sylvie

    #256585

    bbetka

    Re: chyba nigdy sie nie uda…

    Pocieszam się ze mam bardzo regularne cykle 28 -30 dniowe, więc w maju tak wyszło,ze miałam dwa okresy:)

    #256586

    Anonim

    Re: chyba nigdy sie nie uda…

    no widzisz:) a ja mam przekichane pod tym wzgledem – nie mam pojecia jakiej dlugosci sa moje cykle, bo wciaz musze wywolywac miesiaczke np. po 40 czy 50 – kilku dnia. Wychodzi na to, ze okres mam raz na dwa miesiace:(((( to jest dopiero fatalna sytuacja!

    Sylvie



    #256587

    bbetka

    Re: chyba nigdy sie nie uda…

    kurcze to fakt…ale da sie to na pewno „naprawic”..i sie uda, zobaczysz:)

    #256588

    Anonim

    Re: chyba nigdy sie nie uda…

    Rozumiem Cię. Sama mam doły… Staram się już prawie 3 rok. Pierwszy raz udało mi się w styczniu drugi raz w marcu… i nic z tego nie wyszło. Od grudnia chodzę do kliniki leczenia niepłodności i są postępy że w ogóle zachodzę. Pociesz się że nie jesteś sama, wiele osób się tak męczy. Mi też żal że niektórym udaje się od razu.
    Ale to nie pomoże, trzeba zakasać rękawy i robić co się da.
    I być dobrej myśli.

    #256589

    ajdd

    Re: chyba nigdy sie nie uda…

    BBetko,

    Uda sie, na pewno sie uda!!!
    Ja staram sie juz rok i jak na razie nic, widac niektore z nas potrzebuja wiecej czasu, mnie tez nachodza smuteczki, ale staram sie sobie wbic do glowy ze jesli nie teraz zaraz to na pewno troche pozniej
    Bedzie dobrze zobaczysz, musi sie udac – nam wszystkim :)))

    Buziaki

    Aga

    #256590

    Anonim

    Re: chyba nigdy sie nie uda…

    Betka, juz bede naprawiala 3ci raz!!! i do kiedy tak? wiem, ze predzej czy pozniej sie uda, ale ja cholera nawet nie wiem co i kiedy i jak!!! strasznie to jest dolujace i tyle czekania….nie do zniesienia, tym bardziej, ze takie wywolywanie trwa 10 dni sama kuracja duphastonem, a potem 2-3 dni czekania na okres, wiec jak latwo policzyc zglaszajac sie do lekarza np. w 40 dniu cyklu mam dodatkowe niemal dwa tygodnie czekania na okres, co oznacza, ze w efekcie mam cykle np. 54 dni….co za syf!

    Sylvie



    #256591

    Anonim

    Re: chyba nigdy sie nie uda…

    nie łam się dziewczyno, UDA się, mówię Ci
    tylko musisz próbować, bo kto TO zrobi za Ciebie????
    taką ‚mantrę’ powtarzam sobie w chwilach zwątpienia i wiesz co? pomaga

    agapa
    moje temperaturki

    #256592

    bbetka

    SEN!!!!!

    Wyobrazcie sobie ze sniły mi sie dzisiaj 2 kreski, pamiętam wyraznie…test i na nim 2 kreski, mam nadzieje ze sen sie niedługo ziści!!!
    Bardzo Was pozdrawiam:)



    #256593

    asiucha

    Re: chyba nigdy sie nie uda…

    Kochana nie przejmuj sie mi też udało się w 9 cyklu (8 miesiacu starań) więc ta 9 dla Ciebie też może być szcześliwa.
    życzę powodzenia i trzymam kciuki !!!

    Asia
    http://www.FertilityFriend.com/home/23604

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close