ciąża po poronieniu

czesc wszystkim! Moją pierwsza ciaże poroniłam w 4 tygodniu, nie zażywałam wtedy żadnych lekarstw. Póżniejsze badania wykazały,że przyczyna był spadek progesteronu.przeżyłam to cięzko, jak wiekszosc kobiet.Po pół roku zaczęliśmy sie starac o nastpne dziecko, była 3 mieseczna kuracja Clostilbegytem i duphastonem.I nic.Potem lekarz zalecił dwa miesiące odpoczynku..i wtedy właśnie sie nam udało.Znowu jestem w czwartym tygodniu ciązy..pełna obaw, chociaż staram sie życ normalnie i nie myslec wciaz o tym.Od razu przypisano mi duphaston(2 razy dziennie).Mam dosyc niepokojące objawy..cały czas lekko czuje podbrzusze…tak jak przed miesiączką, a wnocy nawet zdarzaja się silne bóle podbrzusza, bez krwawienia.Nie wiem, czy to normalne, martwie sie bo usg mam dopiero za dwa tygodnie.czy któras z Was miała podobne objawy do moich?
Pozdrawiam

5 odpowiedzi na pytanie: ciąża po poronieniu

ninka Dodane ponad rok temu,

Re: ciąża po poronieniu

No to gratulacje!!! Życzę Ci dużo spokoju. Odpoczywaj i nie zamartwiaj sie na zapas. A co do bóli to zależy co to są za bóle. Ja w nocy miałam takie wrażenie rozciągania. To powiększała się macica. Nie było to zapowiedzią jakichś niepowodzeń.

Ninka

kot Dodane ponad rok temu,

Re: ciąża po poronieniu

Cześć! Zyczę ci duzo szczęścia! Ja sama jestem już (dopiero?) w 10tygodniu, a ostatnią ciążę poroniłam w 8tyg. Wciąż mam pełno obaw co do dalszego przebiegu ciąży, ale wierzę że tym razem się uda. W zeszłym tygodniu byłam na usg i wszystko było super, widziałam maleństwo i jego bijące serduszko! W pierwszych tygodniach też miałam jakieś dziwne bóle, brałam nospę i przeszło, teraz tylko od czasu do czasu coś tam mnie ukłuje, a to podobno normalne.
Życzę powodzenia tobie i jednoczesnie sobie, na pewno tym razem nam się uda! 🙂

agaria Dodane ponad rok temu,

Re: ciąża po poronieniu

Cześć. Ja też jestem w ciąży! W 7 tygodniu. Poprzednią proniłam w 4-tym. Również zażywam duphaston, a także no-spę. Mam podobne bóle – to rozciągająca się macica. Ponoć normalne, jak mówi mój lekarz. Ale jak tylko zdarzy się coś bardziej niepokojącego leć do lekarza! Ja ostatnio przeleżałam 5 dni w szpitalu, bo miałam plamienie (nie na terminie miesiączki!). Boją się o mnie i mnie zatrzymali. Teraz jest na szczęście OK. I z Tobą też. Trzymajmy się!

aga + 21 mm Nowe Życie (21/09)

kam Dodane ponad rok temu,

Re: ciąża po poronieniu

wiem co czujesz, sama tez zyje w strachu, pierwsza ciaze poronilam w 13tyg, w poniedzialek zaczynam 12 tydzien. nie biore zadnych lekow na podtrzymanie, bo lekarka powiedziala, ze nie moge (jestem na nia za to wsciekla, bo zylabym choc troszke spokojniej). tak bardzo sie boje, nawet jak staram sie myslec pozytywnie, to za chwile strach do mnie wraca jeszcze wiekszymi krokami. daj znac jak po badaniach. ja tez mam bole podbrzusza, bardziej takie ciagniecie, mulenie niz bol i czasem cos zakluje, ale to podobno normalne.

pozdrawiam
kam
termin 25.08.03

lidus Dodane ponad rok temu,

Re: ciąża po poronieniu

Trzymam kciuki. Dziwi mnie tylko, że lekarz nie zlecił żadnych innych badań, a choroby odzwierzęcę, czy szczepienia na zółtaczke i różyczkę.
Ja bóli żadnych nie miałam i szczerze mówiąc trochę mnie dziewią, w końcu macica rozciąga się bardzo powoli i jest z materiału rozciągliwego. Może No-spa pomoże. Słuchaj lekarza i kontaktuj się z nim jak cioś cię niepokoi

Znasz odpowiedź na pytanie: ciąża po poronieniu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
koledzy
Rozłożyłam Karolkowi na ziemi kołdrę.......porozrzucałam zabawki....pies momentalnie przyniósł swoje piłeczki....i bawią się razem....super to wygląda....pies podtyka synkowi piłki.....a Karol jemu podaje misie........hi,hi......... Julka kulka i 7 miesięczny Karolek
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
skąd brać czas
dziewczyny... od dłuzszego czasu trapi mnie pewne pytanie-skąd bierzecie czas na to by siedzieć przed komputerem, mnie brakuje czasu (jestem tu sporadycznie), mam bardzo grzeczną cóeczkę, jednak obowiązki w domu
Czytaj dalej