co to moze byc ??

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #104704

    mewa

    Od piatku u mojego syna (5 i poł roku) utrzymuje sie podwyzszona temeratura. Zaczelo sie w piatek kiedy to z przedszkola przywiozl go mąż na rowerze. Przyjechal caly zmarzniety – choc zimno nie bylo…Od razu wskoczyl do lozka sie ogrzac i zasnal – byla to 17, spal do rana…
    W sobote rano ok, ale po poludniu doscwysoka temperatura 39, 5 !! Spadla troche po podaniu paracetamolu do 38 i tak sie utrzymywala do rana. W sobote spal od 18 do 9 rano w niedziele – kiedy to go obudzilam, bo juz zaczynalam sie martwic..:Wstyd: Rano brak temperatury ale po poludniu znowu podwyzszona – powyzej 38. Pojechalismy na duzur do przychodni – brak jakichkolwiek innych objawow. Pani doktor nas odeslala z nakazem dawania ibuprofenu na zbicie i nic wiecej. W poniedzialek powtorka z rozrywki – rano ok, po poludniu temperatura. W przedszkolu dowedzialam sie ze panuje angina w Czarka grupie. We wtorek rano zrobilam badania na wlasna reke – bo przeciez lekarz nie widzi potrzeby :Boje się: – i poszlam do innego lekarza. Diagnoza angina. Podobno migdaly brzydkie. Tyle ze Czarek na gardło nie narzeka. Nic go nie boli. 2 razy w niedziele narzekal na bol glowy, raz w poniedziaek bolala go noga – poza tym nic. Jest bardzo slaby, malo je, baaardzo duzo pije (on w ogole duzo pije a teraz to jak smok…) i duzo spi. Dzis rano odebralam wyniki zrobione na wlasna reke. CRP wyszlo 47, z morfologii nieprawidlowe LYMP 17,8% (norma 25-50) i NEUT 71% (norma 36-70). No i teraz ni wiem co robic. Od wczoraj bierze augumentin, clemastinum, ale ja nie do koncajestem przekonana czy to na pewno angina. Isc do innego lekarza, robicjeszcze jakis inne badania. Moze wy mi podpowiecie jakas strategie, bo jak ide do lekarza – to on zazwyczaj nie wiedzi nic niepokojacego. Na palcach 1 reki moglabym policzyc przypadki kiedy zlecaja jakies dodatkowe badania- a zmienialismy lekarzy przez przeprowadzki kilkakotnie juz..:Foch:
    Dodam moze ze Czarek rzadko choruje, przechorowal swoje w złobku (najczęściej na oskrzela), odkad jest w przedszkolu (tzn. od 3 roku zycia) nieobecny z powodu choroby byl 2 razy w tym raz z powodu ospy w tym roku. Większosc jego „chorób” to 2-3 dniowe przeziebienia leczone domowymi sposobami. Od czasow niemowlecych nie mial tez podwyzszonej temperatury – wyjatek ospa, ale byla ona niewielka – nawet nie zbijalismy. Dlatego teraz sie martwie. W pyszlym tygodni wyjezdzamy na wczasy dwutygodniowe, co prawda dosc blisko (na kaszuby, tylko 60 km od nas) ale chcialabym zeby choc zdiagnozowac go poprawnie do tego czasu.
    Zastanawiam sie czy to moze byc mononukleoza ? :Niepewny:
    Pomożcie pliss…

    #3668716

    mewa

    Tyle ze tej gorączce towarzyszy oslabienie i to duze – jakby mi ktos dziecko podmienil. Nigdy taki slaby nie byl i wiecznie zmeczony :Hmmm…:
    Aha i w nocy bardzo ciezko oddychal – przez cala noc do niego zagladalam, spac nie moglam :Stres:



    #3668717

    mewa

    Mam nadzieje, że u nas to tez tylko wirus – choc zaczelismy podawanie antybiotyku..:Foch:
    Oby tylko mlodsza nie zalapala – bo ona gorzej przechodzi wszelki choroby :Nie nie:

    #3668718

    beamama

    A węzły chłonne ma powiększone?
    Mój siostrzeniec wiosną przeszedł mono, podobnie było, strasznie dużo spał…..

    #3668719

    mewa

    Węzły chlonne nie sa powiekszone, chodze i sprawdzam mu co chwile czy cos sie dziieje :Stres:. Brzuch tez lekarka badala i nic nie wyczula – czyli sledziona i watroba chyba w porzadku – tez nie powiekszone, ale zawsze cos sie moze zmienic..

    #3668720

    goooosia

    a mocz badalas?



    #3668721

    Anonim

    Zamieszczone przez garstka
    a mocz badalas?

    No właśnie…

    #3668722

    mewa

    Zamieszczone przez garstka
    a mocz badalas?

    Nie, badania moczu nie robilismy..:Wstyd:
    Wczoraj po drzeme popoludniowej syn na szczescie toche bardziej zywiolowy i ciezo mu bylo zasnac na noc. Zaczl rorabiac z corka i biegac po domu wiec chyba idzie ku lepszemu :Hura!: No i nie mowi juz tak anemicznie jak do tej pory – przez ostatnie dni ledwo go slyszalam, ledwie mial sile buzie otwierac :Hmmm…:
    Dzieki babeczki 🙂 i trzymajcie kciuki zeby na mlodszą omineły te atrakcje:Kciuki:

    #3668723

    ulaluki

    Zamieszczone przez Mewa
    Nie, badania moczu nie robilismy..:Wstyd:
    Wczoraj po drzeme popoludniowej syn na szczescie toche bardziej zywiolowy i ciezo mu bylo zasnac na noc. Zaczl rorabiac z corka i biegac po domu wiec chyba idzie ku lepszemu :Hura!: No i nie mowi juz tak anemicznie jak do tej pory – przez ostatnie dni ledwo go slyszalam, ledwie mial sile buzie otwierac :Hmmm…:
    Dzieki babeczki 🙂 i trzymajcie kciuki zeby na mlodszą omineły te atrakcje:Kciuki:

    Konrad przechodzi anginę dokładnie tak jak opisujesz.

    Także nie wykluczałabym anginy.
    A w gardle nic nie widzisz?

    #3668724

    Anonim

    Zamieszczone przez ulaluki
    A w gardle nic nie widzisz?

    No właśnie, naloty anginowe są tak charakterystyczne, że nie sposób ich przegapić:).



    #3668725

    goooosia

    tak czy inaczaj antybiotyk chyba zaczal dzialac 🙂
    zdrowka 🙂

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close