Coś mnie wkurza… Sknery

Napisałam “sknery” bo nie wiem jak to inaczej określić… Szpital dziecięcy, nakaz używania obuwia ochronnego… Co robią takie sknery? Oczywiście noszą takie obuwie “wielorazowo”, zwinięte targają w kieszeniach lub torbach od szpitala do szpitala, albo skądkolwiek… ja nie wiem… Dziura na dziurze, syf… I co za różnica, że wnosza bakterie… Przecież zwykle to nie do swoich dzieci po zabiegach idą… Mają swoje ważne sprawy…

Są między nami takie sknery? Nie ujawniajcie się, ale może zawstydźcie sie trochę i nie róbcie już tak więcej… Bo sknery bywają i stare i młode, choć tych starych więcej…

A taka rada na przyszłość… Na Allegro jest taniej…

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: Coś mnie wkurza… Sknery

agat79 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez monika_tg:A to ciekawe, bo mojego nie ubierali. Jak przyszlismy ubrani tak caly porod byl przy mnie.

No, mojego tez nie, przeciez tez rodzilas w De, prawda? Pisalam, ze w PL ubieraja

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Nelly, to tylko część kolekcji, wszędzie pełno tego plugastwa 😀 😀

wrrr, mnie az trzesie:)
Hubert kiedys przyniosl z garazu na rece bajaka, takiego zwyklego cienkiego:),ale dosyc wypasiony byl, no i niestety ….darlam i ryczalam jak opentana:(((

gruszki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agat79: Ale przy porodzie w Polsce tatusia tez ubieraja jak chirurga do operacji,

Mojemu dali nawet płócienny kitel, bo się jednorazówki w maszynie skończyły:D
Że ma prawie 2m i waży ponad 100kg, to nie było szans na dobry rozmiar – cudnie wyglądał;)
No ale może nie wypada mi się śmiać, bo mnie też w niezłą kieckę odziali;)

Co do butków jednorazowych, to też mi się zdaje, że bardziej o czystość chodzi niż bakterie, a ich cena w automatach, to skandal.

laura1 Dodane ponad rok temu,

W Kanadzie, przynajmniej tu gdzie ja mieszkam, pielegniarki jada do pracy w swoim “mundurku” Czyli wszystkie zarazki z autobusu wioza do szpitala. I jak wracaja z pracy, tez jada w swoim mundurku z zarazkami ze szpitala, butow tez sie nie zmienia.
Idac w odwiedziny tez nie zaklada sie zadnych “kapci”. Osoba towarzyszaca przy porodzie nie zaklada “pelerynki”

kamelia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez miamia:na tych brudnych ochraniaczach przenoszą szpitalne bakterie w torebce czy w kieszeni, nie wiem jak można schować coś takiego, może sobie nie zdają sprawy z tego co jest na szpitalnych podłogach

Miamia, właśnie o to mi chodziło…

kamelia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:kamelia
planujesz jakas wieksza serie “cos mnie wkurza…”?

Zastanowię się.

kamelia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Kamelio, proszę, załóż wątek “co mnie cieszy” 😀
Czemu? Że niby dla równowagi? A moze dla czyjegoś widzimisie? Eeee, ja tam wywnętrzam sie tylko jak mam potrzebę. Prywanie to Ci zdradzę, że cieszyło mnie robienie tego tortu na fotce. I robienie drugiego na dzisiejszą imprezkę także. Potem fotkę wkleję. 🙂

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kamelia:Czemu? Że niby dla równowagi? A moze dla czyjegoś widzimisie? Eeee, ja tam wywnętrzam sie tylko jak mam potrzebę. Prywanie to Ci zdradzę, że cieszyło mnie robienie tego tortu na fotce. I robienie drugiego na dzisiejszą imprezkę także. Potem fotkę wkleję. 🙂

Nie denerwuj się 🙂 Dawaj lepiej fotę 😀

kamelia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorothy23:Nie denerwuj się 🙂 Dawaj lepiej fotę 😀
Obiecuję jutro, bo padam na nos i spać idę… 😀
Pa

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kamelia:Zastanowię się.
A Szpilki rozważy założenie osobnego kącika “Co mnie wkurza”:D.

lauidz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kamelia:Czemu? Że niby dla równowagi? A moze dla czyjegoś widzimisie? Eeee, ja tam wywnętrzam sie tylko jak mam potrzebę. Prywanie to Ci zdradzę, że cieszyło mnie robienie tego tortu na fotce. I robienie drugiego na dzisiejszą imprezkę także. Potem fotkę wkleję. 🙂

tort faktycznie fajniacki! A czemu az dwa torty???

tora Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez laura1:W Kanadzie, przynajmniej tu gdzie ja mieszkam, pielegniarki jada do pracy w swoim “mundurku” Czyli wszystkie zarazki z autobusu wioza do szpitala. I jak wracaja z pracy, tez jada w swoim mundurku z zarazkami ze szpitala, butow tez sie nie zmienia.
Idac w odwiedziny tez nie zaklada sie zadnych “kapci”. Osoba towarzyszaca przy porodzie nie zaklada “pelerynki”

no to po naszej stronie z pielegniarkami podobnie, tez w czym po szpitalu to i na ulice.
to samo przy porodzie, bez ochronnych ciuchow.

(laura? kiedy w koncu zawitacie do toronto?)

chilli Dodane ponad rok temu,

Kamelia, prosze zmniejsz zdjecie

kamelia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez lauidz:tort faktycznie fajniacki! A czemu az dwa torty???

Drugi tort:

Imprezki były dwie (mało miejsca żeby wszystkich zmieścić), to i torty dwa. 🙂

gabrycha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agat79:dla mnie to tez paranoja i nigdy nie zakladam takiego g….jak jestem w szpitalu, a jak ktos zwraca mi uwage, to pytam, kto zaplaci za odszkodowanie, jak poslizgne sie w tym i zlamie noge?? W Niemczech jak juz Monika-tg napisala nie nosia sie nic takiego, bez wzgledu jaki maja cel- antybakteryjny, czy antybrudowy. Ale przy porodzie w Polsce tatusia tez ubieraja jak chirurga do operacji, a moj stary w Niemczech przyjmowal Olivie i dresach i adiadaskach (dla wygody) :-)))
Przy naszym porodzie mężuś był ubrany w swoje ciuchy i żadnego “chirurgicznego”wdzianka nie miał:)

usianka Dodane ponad rok temu,

BOMBA!!!!!

laura1 Dodane ponad rok temu,

tora

Zamieszczone przez tora:no to po naszej stronie z pielegniarkami podobnie, tez w czym po szpitalu to i na ulice.
to samo przy porodzie, bez ochronnych ciuchow.

(laura? kiedy w koncu zawitacie do toronto?)

Stawiamy na okolice Ottawy. Chyba jeszcze nie to lato, wszystko nam sie przeciaga…

laura1 Dodane ponad rok temu,

tort

sliczny ten tort!!

kamelia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez laura1:sliczny ten tort!!
Bardzo dziękuję. 🙂 Robiony z sercem…

kas Dodane ponad rok temu,

A mnie wkurza, że mi to świństwo na nogi wkładać każą. Uważam te foliówki za niehigieniczne w stopniu wysokim i jeśli moja wizyta w szpitalu jest planowana to biorę kapcie z domu.

tora Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez laura1:Stawiamy na okolice Ottawy. Chyba jeszcze nie to lato, wszystko nam sie przeciaga…

no to juz troszke blizej niz dalej do nas 🙂 pieknie jest tam, jak lubicie przyrode to jest co zobaczyc.

awkaminska Dodane ponad rok temu,

tamten był śliczny a ten śliczniejszy jeszcze… te tekoracyjne warstwy to jakoś z marcepana robisz???

jagoda Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez lauidz:dokladnie

ja myslalam na poczatku ze Ci o to chodzi – bo one na celu zatrzymywac zarazkow to nie maja… nie che burzyc Twojej teori ale tak jest…

Jaki słodziak ten Michałek;) Super loczki.

lauidz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Jagoda42:Jaki słodziak ten Michałek;) Super loczki.

😀 A dziekuje Jagoda:) Bylismy u fryzjera ale nie chciala nam pani obciac – tak jej w oko wpadly:)

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez lauidz:😀 A dziekuje Jagoda:) Bylismy u fryzjera ale nie chciala nam pani obciac – tak jej w oko wpadly:)
ja niestety Jonkowe loki sama regularnie obcinam

kamelia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez awkaminska:tamten był śliczny a ten śliczniejszy jeszcze… te tekoracyjne warstwy to jakoś z marcepana robisz???
A pianek marchmallows. 😉

kamelia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kas:A mnie wkurza, że mi to świństwo na nogi wkładać każą. Uważam te foliówki za niehigieniczne w stopniu wysokim i jeśli moja wizyta w szpitalu jest planowana to biorę kapcie z domu.
Jestem w szoku… Kiedy miałam planowane pobyty w szpitalu (dłuższe) brałam klapki gumowe, które po powrocie do domu myłam Domestosem… Brzydziłabym się wnosić syf szpitalny do domu… Piszę tylko informacyjnie, nie w celu dalszej dyskusji. 🙂

lauidz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olinja:ja niestety Jonkowe loki sama regularnie obcinam

Ja tez tak robilam – ale maz krzyczal ze krzywo i ze juz czemu fryzjerka nie zostalam:)

A wcale tak zle nie bylo:P

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kamelia:Jestem w szoku… Kiedy miałam planowane pobyty w szpitalu (dłuższe) brałam klapki gumowe, które po powrocie do domu myłam Domestosem… Brzydziłabym się wnosić syf szpitalny do domu… Piszę tylko informacyjnie, nie w celu dalszej dyskusji. 🙂ja wyrzucałam, swoje i meza, trudno jakos mam fobie chyba szpitalnych zarazek brrrrr

Znasz odpowiedź na pytanie: Coś mnie wkurza… Sknery?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Karmienie
Wypiął się na mleko :(
Mój prawie roczniak :D od jakiegoś czasu zaczął gardzić mlekiem, dostawał rano 180 ml bebilonu 2 z kleikiem,popołudniu 120 ml i na noc 150 ml kaszki mleczno-pszennej. Od ponad 2
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
impreza sentymentalna...
Wpadłam na pomysł, żeby zebrać się z koleżankami z akademika i pójść na studencką dyskotekę, jak za starych, dobrych czasów :) (Od zakończenia studiów minęło jakieś.... 8 lat.) Myślałam
Czytaj dalej