Coś na katar?

Olo ma półtora roku, maść majerankowa juz na niego nie działa. Czy jest jakiś skuteczny środek dla takich maluchów, który skutecznie złagodzi objawy kataru? Co wy stosujecie dla swoich dzieci?
Ten katar u Ola jest przyczyną okropnego kaszlu i moich nieprzespanych nocy, bo Olo po serii kaszlnięć budzi się z płaczem:(((((((((((( i wielkimi soplami u nosa…
Pomocy!!!

Agnieszka i Olo (ur. 11.01.2002)http://www.strony.wp.pl/wp/wieland/

13 odpowiedzi na pytanie: Coś na katar?

carma2003-07-07 17:15:57

Re: Coś na katar?

rewelacyjny jest środek homeopatyczny do nosa o nazwie EUPHORBIUM COMPOSITUM… Polecam

Maja z Natalką (8m)

pikpok2003-07-07 17:30:48

Re: Coś na katar?

A jak to sie podaje? I czy nie jest szkodliwe dla maluchów?

Agnieszka i Olo (ur. 11.01.2002)[Zobacz stronę]

pikpok2003-07-07 17:41:04

Re: Coś na katar?

Bez recepty?

Agnieszka i Olo (ur. 11.01.2002)[Zobacz stronę]

tam2003-07-07 17:44:24

Re: Coś na katar?

Na katar można zastosować kropelki Nasivin ale moje dziecko ma dopiero 3 miesiące imy jeszcze tego nie stosowaliśmy,choć myślę,że pomoże bo dział obkurczając śluzówke nosa.Tylko koniecznie zwróć uwagę na rodzaj kataru jeśli jest żóły lub zielonkawy koniecznie musisz się wybrać do lekarza bo potrzebne będzie leczenie.Jeśli przeźroczysty wodnisty warto zwrócić uwagę czy to czasem nie alergia wtedy te kropelki też pomogą ale lepsze będą jakieś p/alergiczne.Zyczymy szybkiego powrotu do zdrowia.

Gosia i Tamiczek (03.04.03)

pikpok2003-07-07 17:47:39

Re: Coś na katar?

Czy one sa bez recepty? Katar jest wodnisty…

Agnieszka i Olo (ur. 11.01.2002)[Zobacz stronę]

tam2003-07-07 18:01:41

Re: Coś na katar?

są bez receptyi kosztują ok 13 zł w zal od apteki kup krople 0,01% i stsos 2-3 x dziennie po 1-2 krople ale nie wolno ich stsować dłużej jak 3-5 dni(bo śluzówka się przyzwyczaja i takie tam) ale jak wodnisty to mi bardziej wygląda na alergię (no to już musi zobaczyc lekarz).Spróbuj te kropelki.Powinny pomóc.A nie gorączkuje?No i trzeba zwrócić uwagę na kaszel żeby nie było to coś poważnieszego niż katar.jeszcze raz powrotu do zdrowia.

Gosia i Tamiczek (03.04.03)

callipso2003-07-07 18:20:30

Re: Coś na katar?

…ja też polecam Euphorbium…to jedyne co nam pomaga a testowaliśmy już wszystko…

Ola i Igorek 25.03.2003

lea2003-07-07 18:33:18

Re: Coś na katar?

Już mieliście katar? Mysłałam że w tym wieku problemy z czystością noska są normalne i wystarczy sól fizjologiczna i przejdzie z czasem samo…

Lea i Mateuszek (14.03.03)

aniaaa2003-07-07 18:49:16

Re: Coś na katar?

Ja stosowałm Euphorbium homeopatyczne krople do nosa polecone przez panią doktor jak Sebastianek miał 3 tygodnie.
Na katar najlepsze jest pzrebywanie na swierzym powietrzu.

pozdr.

Aniaaa i Sebcio (17.03.03)

callipso2003-07-07 18:53:25

Re: Coś na katar?

…no, z powodu tego kataru przez 10 dni faszerowali go w szpitalu ampycyliną…a mial wtedy 5 tyg..biedniutki był Igor strasznie…a katar trwał jakieś 3 tyg…był ropny i paskudny (ściągali go takim odsysaczem brrr)…i od tego czasu ma powiekszone węzły chłonne, podobno jeszcze po tej infekcji..

Ola i Igorek 25.03.2003

awkaminska2003-07-07 22:11:58

Re: Coś na katar?

moja starsza tez to stosuje, a mlodszej na kichenie daje Sterimar – fizjologiczny roztwor wody morskiej (mozna stosowac przez dlugi okres czasu)

Mysia-Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

ani-ani2003-07-08 06:00:14

Re: Coś na katar?

Nam zalecali dwa razy dziennie po 1 psiknięciu do każdej dziurki. Ale jest ulotka wewnątrz opakowania.

Ale jak masz jakiekolwiek wątpliwości to lepiej zadzwonić lub pójść do lekarza.

Ja podawałam też nasivin. Bardzo dobrze obkurcza śluzówkę i odpycha nosek, ale nie można go stosować długo bo można zaszkodzić. Najwyżej do 3-4 dni.

Ani_ani i Izunia-Kropunia ( 10 m-cy)

abatka2003-07-08 09:15:42

Re: Coś na katar?

My właśnie jesteśmy na półmetku konsekwencji takiego katarku wiesz mój synek tez na początku miał katar który spływał mu do gardła i go podrażniał bardzo podobnie jak ty opisujesz ale z dnia na dzien ten katar i kaszel robił sie coraz większy i zaczęło sie w oskrzelach także ja osobiście proponowałbym wizyte u lekarza mi lekarka dwa razy zmieniała leki bo nieskutkowały ale po drugim podejściu z innymi lekami już widac poprawę (przepisała takie fajne kropelki zapobiegające tej tzw.flegmie szczególnie na noc dodatkowo uspokajały bardzo dobre)oczywiście syropek wykrztuśny i kropelki do noska te co cidziewczyny proponowały te kropelki homoopatyczne i przed posiłkami na ten okropnykatar przemywałam synkowi nosek solą fizjologiczną duzo łatwiej mu sie jadło:) także polecam lekarza szcególnie jak katar jest juz taki że podraznia i wywołuje kaszel pozdrawiam i życze szybkiego powrotu do zdrowia:)
pozdrawiamy
abatka i sylwuś (ur11.11.2002)

Znasz odpowiedź na pytanie: Coś na katar??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

STRATA DZIECKA
Jutro do szpitala
Jutro idę do szpitala na histeroskopie. Strasznie sie tego boję. Sam fakt pójścia do szpitala wywołuje przykre wspomnienia. Mam nadzieję,że od teraz będzie mi się kojarzyć lepiej (oby). Dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki.
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
huśtawka skacząca
zastanawiam się nad kupnem huśtawki skaczącej dla Natalki, czy któraś z Was ma taką i jeśli tak, to czy jest zadowolona? Maja z Natalką (8m) [img]http://foto.onet.pl/upload/0/36/_118415_n.jpg[/img]
Czytaj dalej