Cytomegalia – jak zinterpretować wyniki?

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #66493

    kasiejka

    Byłam 3 dni temu po odbiór wyników na obecność przeciwciał toksoplazmozy i cytomegalii – (zabóliłam za nie prawie 120zł !)
    Niby mam te wyniki i te dotyczące toksoplazmozy udało mi się zinterpretować ale co do cytomegaliI to ani ja nie wiedziałam ani moja ginekolog jak je rozumieć. Radziła mi jechac do jakiegoś odległego ode mnie o 50 km.(nie mam kiedy tam pojechać a bardzo się niepokoję) Instytutu Chorób Tropikalnych- tam jest jakiś lekarz, ktory to podobno umie interpretować.
    Pomyślalam sobie Dziewczyny, że może jednak Wy na podstawie swoich wyników i Waszych diagnoz potrafiłybyście zinterpretować moje wyniki. Tak poważnie planowaliśmy starania o dzidziusia już od teraz ale te wyniki tak mnie niepokoją, nic z nich nie rozumiem, że boję się starać bo mogę właśnie na tę cytomegalię obecnie być chora i może być dzieciątko uszkodzone.

    Oto dokładny – żywcem przepisany odpis z mojego badania laboratoryjnego (niestety w układzie wierszy, który zobaczycie następują pewne przesunięcia tekstu ale spróbuję pokazać to jasno:

    CMV M (S)
    CMV IgM 0.1 index
    wynik negatywny: index poniżej 0.7

    wynik wątpliwy: index >= 0.7do < 0.9 wynik pozytywny:index:>=0.9

    CMV G (S)
    CMV IgG 47 AU/ml
    wynik negatywny:poniżej 4,0 AU/ml

    INTERESUJE MNIE ZWŁASZCZA O CZYM ŚWIADCZY TA LICZBA 47 CMV IgG. A jeśli obecnie mam cytomegalię to jak to paskudztwo się leczy. Napiszcie mi proszę o swoich doświadczeniach. Z góry dziękuję.
    Kasia

    #848209

    domi

    Re: cytomegalia- jak zinterpretować wyniki?

    IgM wskazuje na to, że nie masz świeżej infekcji. IgG to tak zwane przeciwciała pamięciowe, świadczą o zachorowaniu przebytym. Wychodzi na to, że miałaś kontakt z cytomegalią (tak jak 90% społeczeństwa). CMV przebiega zazwyczaj bezobjawowo; wirus pozostaje w organizmie do końca życia jakby „w uśpieniu” i może się reaktywować w razie drastycznego spadku odporności; generalnie jest trzymany w ryzach przez układ immunologiczny. U Ciebie obecne miano przeciwciał IgG jest niskie, więc jest bardzo mało prawdopodobne, żeby teraz wirus był u Ciebie aktywny. Na 100% może to tylko potwierdzić lub zaprzeczyć badanie PCR (identyfikacja kodu genetycznego wirusa we krwi i moczu). Badanie to robi chyba tylko Centrum Zdrowia Dziecka i u Ciebie nie ma sensu jego wykonywanie, przy infekcji miano IgG wynosi kilkaset do kilku tysięcy jednostek. Kilkukrotny wzrost w krótkim czasie miana IgG lub pojawienie się przeciwciał IgM może świadczyć o istniejącym zakażeniu, jednakże wtórne zachorowanie praktycznie nie jest niebezpieczne dla płodu, gdyż jest on chroniony Twoimi przeciwciałami. Tak więc masz komfortową sytuację
    Jeżeli będziesz miała jeszcze jakieś pytania, pisz śmiało; o CMV wiem dużo więcej niż bym chciała… już dwa razy byłam z małą w szpitalu na badaniach z powodu tego cholernego wirusa grrrrrrr i jeszcze długa droga przed nami…. a wszystko przez to, że nie wiadomo, czy zakażenie u Zuzi jest wrodzone czy nabyte, bo przed ciążą nie starczyło mi już kasy na zrobienie akurat tego badania….
    A, CMV zazwyczaj się nie leczy (m.in. dlatego, że rzadko się zdarza zindentyfikować aktywne CMV, a poza tym dlatego, że najczęściej nie ma takiej potrzeby – jeżeli nie ma objawów klinicznych). Jeżeli się leczy, to gancyklowirem, specjalnym lekiem przeciwwirusowym, kuracja trwa zazwyczaj 2 tygodnie.

    Dominikka + Zuziaczek (23.08.04)



    #848210

    kasiejka

    Re: cytomegalia- jak zinterpretować wyniki?

    Dominikka masz imponująco kompetentną wiedzę na temat tej cytomegalii! Dziękuję Ci. W ostatnich dniach byłaś mi już kilka razy tak bardzo pomocna. Jak zobaczyłam Twój Nick- Dominikka od razu mi się tak fajnie zrobiło. Mam nadzieję, że dostałaś mojego emaila z podziękowaniami za” tamto”. Tzn, z całą pewnością, że nie jestem chora i mogę obecnie zacząć starania o dzidziusia?! Wiesz, moje wątpliwości wzbudziła opowieść mojej przyjaciółki, która analizując wypowiedzi dwóch lekarzy powiedziała mi(ale mogła się przejęzyczyć bo ona tak często ma)że miała też współczynnik 30 w IgG i jeden i drugi lekarz stwierdził, że ma przeciwciała. Ginekolog dodał jedynie wzmiankę, która zasiała we mnie niepokój, że złe, niepokojące lub wręcz świadczące o chorobie byłoby gdyby współczynnik wynosił ponad 40. To nieprawda co? Coś musiała mi przekręcić w tej relacji. Gdybym miała jakieś pytania nie tylko w tej kwestii to jeśli pozwolisz rzeczywiście będę walić do Ciebie.Niech śliczne Zuziątko tryska zdrowiem i nie tylko ona. Dzięki.Kasia

    #848211

    domi

    Re: cytomegalia- jak zinterpretować wyniki?

    Kasiu, ten lekarz miał rację – masz przeciwciała. Ale to nie znaczy, że jesteś chora! Przeciwciała różyczki też zapewne masz, a przecież nie masz różyczki prawda? To onacza, że miałaś kontakt z wirusem i organizm wytworzył ochronę; te przeciwciała będą zapewne z czasem spadać, ale ich obecność jest jak najbardziej prawidłowa i wskazana. Chociażby szczepionki (ale na CMV nie ma szczepionki) działają własnie w ten sposób, że prowokują organizm do wytwarzania przeciwciał przeciwko konkretnym drobnoustrojom. Co do współczynnika IgG, to jego wysokość jest sprawą indywidualną, ludzie mają różną odporność. Generalnie patrzy się na zmiany wysokości miana w czasie – no chyba, że miano rzeczywiście jest niepokojąco wysokie.
    Dostałam Twojego maila i odpisałam na maila – czy dotarł do Ciebie?
    PS. Jeżeli masz pytania, wal śmiało

    Dominikka + Zuziaczek (23.08.04)

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close