Czy HSG ma sens?????

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #78891

    agisia

    Po laparoskopii gdzie stwierdzono niedrożne jajowodu,lekarz zalecił mi jeszcze HSG po 2-3 m-cach.Nie wiem czy jest sens się męczyś skoro stwierdzono ,że mam szansę na ciążę tylko w wyniku sztucznego zapłodnienia.Napiszcie dziewczyny,czy która słyszała,żeby kontrast udrożnił zarośnięte masywnymi i licznymi zrostami jajowody?Wielkie dzięki!!!!!

    #1071236

    kaja26

    Re: Czy HSG ma sens?????

    a może się pomylili, zawsze jest sens coś robić, a podobno nie jest wcale takie bolesne prawda dziewczyny? ja w nowym cyklu też się wybieram;)



    #1071237

    gablysia

    Re: Czy HSG ma sens?????

    Szczerze mówiąc dziwna sprawa, bo przecież podczas laparo mogli próbować je zasondować. U mnie własnie tak zrobili. Kontrast nie chciał przejść przez prawy jajowód, to go zasondowali i przeszedł.
    TO nie sprawia bólu pacjentce bo jest pod narkozą, a przynajmniej coś próbują.
    A tak pójdziesz na Hsg dokładnie to samo będą robili, czyli wpuszczali kontrast, ale może cie po prostu to mocniej boleć jeśli on nie przejdzie.
    Może ten doktorek co innego miał na myśli, np. cewnikowanie tych jajowodów. Taki zabieg miała Kamelia, z powodzeniem udało sie odetkać niedrożne jajowody.
    Zapytaj go jeszcze raz o sens tego hsg, bo wydaje mi sie to troche dziwne.

    #1071238

    agisia

    Re: Czy HSG ma sens?????

    Dziękuję za odpowiedż,mój proponował mi hydrotubacje,ale czytałam,że to przestarzały zabieg.Może miał na myśli cewnikowanie.Teraz jadę na wakacje,może w urlopowym klimacie zdarzy się cud…a jeśli nie to zaraz po urlopie biorę się za kolejne wizyty u gina.

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close