Czy jesteście dla siebie wciąż atrakcyjni?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 133)
  • Autor
    Wpisy
  • #95487

    Anonim

    No własnie, jak to jest w Waszych związkach, pytanie ważne, bo jak dla mnie na czasie…a mianowicie, mój męzulek sie trochę zapuścił…:( a dokładniej, (pewnie kiedys wejdzie na ten wątek i sie pogniewa, ale jest anonimowy wiec nie powinien sie zloscic;)), odkąd jestesmy małzenstwem przestał, (moze nigdy tego nie robił) dbac o siebie…nie bede wymieniała tu drobnostek, ale np waga skoczyła mu znacznie do góry, prowadzi siedzący tryb zycia, pracuje przy komputerze, odkłada mu sie tu i ówdzie, poznając sie ważyl jakies 75 kg, teraz ok 90…mowie mu “weź sie za siebie”, to pochodzil pare razy na basen, pomachał cięzarkami i przestał, bo mówi ze” nie ma motywacji”, ale jak sie pyta czemu sie nie kochamy od dwóch miesiecy to oczekuje nie wiadomo jakiej odpowiedzi…włoski tez mu sie sypnely, ma dopiero 26 lat…jak sie zaczynały problemy z włosami, mowilam “idz do lekarza, bo wyłysiejesz”, nie poszedł, poszedl wtedy gdy na czole zostało mu niewiele włosów, wtedy dostał masci i wlosy nie leca juz w ogole, ale to, co stracił, nie odrośnie, miał naprawde piękne włosy, do dzis pamietam je, ta gęstą, ciemną czupryne…nie dba o siebie pod roznymi innymi względami, szkoda mi go,ale ja chciałabym aby bylo jak kiedys, przeciez to bylo dośc niedawno, zaledwie 5 lat temu…ja np dbam o siebie bardziej niz kiedys, i lepiej o wiele lepiej wyglądam, wazny jest dla mnie wygląd bo jakby nie bylo liczy sie tu i ówdzie, stać nas na to zeby dbac o siebie, mowie mu, masz tyle pieniedzy a nawet nie zainwestujesz w porządne ciuchy, a on mowi ze dla niego to nie jest najważniejsze, mysle ze jak tak dalej pojdzie to wesoło przestanie byc, chciałabym go jakos zmotywowac, ale nawet sex nie jest w stanie go “zmusic” do pracy nad soba,fakt, faktem malo ma czasu w ciagu dnia, wiecznie praca, praca…i dziecko, jak to jest u was z ta atrakcyjnościa, liczy sie czy nie, spadła na przestrzeni lat bycia razem czy wrecz przeciwnie, bardziej sie o to staracie, nie koniecznie musi to byc przeciez wygląd, bo nie kazdy zwraca na to uwage.

    #2039554

    gosiek25

    kacha! czy to nie ty pisałaś w innym wątku że nie kochasz się z mężem 2 miesiące ot tak, bez powodu, mimo że jest między wami dobrze?
    bo teraz wychodzi jednak na to że nie chce ci się zbytnio dlatego że mąż się zapuścił..
    Więc jak to w końcu jest?
    Jeśli chodzi o mnie i mojego męża to nie jest tak że mój mąż jest diabelnie atrakcyjny i w ogóle super ale mi się on po prostu podoba, dla mnie jest przystojny i już.
    Gdy się poznaliśmy to był chudy ale ja lubię chudzielców 🙂 Ani nie schudł ani nie przytył (chciałby ale nie może), w sumie to przyznam że po ślubie ładniej się ubiera niż przed 🙂 Jakoś chce ładnie wyglądać, kupuje sobie fajne spodnie, bluzy, kurtki, wcześniej nosił jakieś czarne jeansowe marchewki które jeszcze bardziej podkreślały jego chudość, teraz już by takich nie ubrał, sam widzi że źle w nich wygląda 🙂
    Jeśli chodzi o mnie to też nie schudłam ani nie przytyłam (tak ogólnie, nie chodzi mi o brzuszek ciążowy), w sumie mogłabym się postarać po ciąży o szczuplejszą sylwetkę, ale zobaczę czy mi się zechce. Po prawdzie to taką mnie mąż pokochał (już z nadwagą), taka mu się podobałam, więc i nadal mu się podobam (rzadko to mówi bo rzadko ale jednak są jakieś znaki).
    Lubię się ładnie ubrać, raz na jakiś czas wybrać się do fryzjera, ale nie robię z siebie jakiejś osoby kipiącej seksem i skoncentrowanej tylko na wyglądzie, w domu lubię się nosić wygodnie.
    Tak podsumowując to przyznam się że wciąż jesteśmy dla siebie atrakcyjni i oby nam to zostało 🙂



    #2039555

    Anonim

    Zamieszczone przez gosiek25
    kacha! czy to nie ty pisałaś w innym wątku że nie kochasz się z mężem 2 miesiące ot tak, bez powodu, mimo że jest między wami dobrze?
    bo teraz wychodzi jednak na to że nie chce ci się zbytnio dlatego że mąż się zapuścił..
    Więc jak to w końcu jest?
    Jeśli chodzi o mnie i mojego męża to nie jest tak że mój mąż jest diabelnie atrakcyjny i w ogóle super ale mi się on po prostu podoba, dla mnie jest przystojny i już.
    Gdy się poznaliśmy to był chudy ale ja lubię chudzielców 🙂 Ani nie schudł ani nie przytył (chciałby ale nie może), w sumie to przyznam że po ślubie ładniej się ubiera niż przed 🙂 Jakoś chce ładnie wyglądać, kupuje sobie fajne spodnie, bluzy, kurtki, wcześniej nosił jakieś czarne jeansowe marchewki które jeszcze bardziej podkreślały jego chudość, teraz już by takich nie ubrał, sam widzi że źle w nich wygląda 🙂
    Jeśli chodzi o mnie to też nie schudłam ani nie przytyłam (tak ogólnie, nie chodzi mi o brzuszek ciążowy), w sumie mogłabym się postarać po ciąży o szczuplejszą sylwetkę, ale zobaczę czy mi się zechce. Po prawdzie to taką mnie mąż pokochał (już z nadwagą), taka mu się podobałam, więc i nadal mu się podobam (rzadko to mówi bo rzadko ale jednak są jakieś znaki).
    Lubię się ładnie ubrać, raz na jakiś czas wybrać się do fryzjera, ale nie robię z siebie jakiejś osoby kipiącej seksem i skoncentrowanej tylko na wyglądzie, w domu lubię się nosić wygodnie.
    Tak podsumowując to przyznam się że wciąż jesteśmy dla siebie atrakcyjni i oby nam to zostało 🙂

    tak to ja pisałam, pewnie teraz pocichu przyznaje w duchu ze to jest powodem, ale glosno nie chialam o tym mowic, nawet przed soba, pisalam to torche zapobiegliwie, gdyby czasem wszedl i poczytal sobie, wiem ze pewnie zrobiloby mu sie przykro, dlatego napisalam “bez powodu”, poza tym, moj maz dla mnie jest bardzo przystojny, nie każdemu sie musi podobac, mnie owszem, tylko nie o to chodzi u nas, troche zapomnielismy co to znaczy zabiegac o siebie nie tylko słowem…

    fajnie ze tak u was jest, az sie boje pomyslec co bedzie za nastepne 5 lat, a moze wlasnie wtedy bede smiala sie z tego tematu, bo cos sie w nim obudzi pewnego pięknego dnia i weźmie sie troche za siebie, nie wymagam zeby byl atletą, z rszta do takiej figury daleko mu, ale zeby troszek dbał o siebie…nie wiem juz jak mu o tym mowic, bo on ciagle sie obraza, jak mowilam łagodnie, delikatnie i jak dosadnie i chamsko tez sie obrazał, nie wiem co moze na niego podziałac…?

    #2039556

    nusiak

    moj maz ma super figure, zero brzucha, umiesnione nogi, fajny tyleczek 🙂 ale to dlatego ze regularnie gra w pilke, ogolnie bardzo sportowy jest 🙂
    jest dla mnie atrakcyjny – podoba mi sie ze nie zgnusnial z pilotem na kanapie. czasem sie wkurzam jak gra i gra ale widac ze to lubi i jak sie wybiega to czuje relaks.
    czy ja jestem dla niego atrakcyjna ? ostatnio mijalismy fajne mlode dziewczyny, powiedzialam ze fajne, mlodosc ach ta mlodosc a on na to “niunia nie siegaja ci do piet, urodzilas dziecko a masz lepsze cialo od nich” – klamal czy nie – bylo mi milo :):):)

    #2039557

    Anonim

    Zamieszczone przez krecik_75
    moj maz ma super figure, zero brzucha, umiesnione nogi, fajny tyleczek 🙂 ale to dlatego ze regularnie gra w pilke, ogolnie bardzo sportowy jest 🙂
    jest dla mnie atrakcyjny – podoba mi sie ze nie zgnusnial z pilotem na kanapie. czasem sie wkurzam jak gra i gra ale widac ze to lubi i jak sie wybiega to czuje relaks.
    czy ja jestem dla niego atrakcyjna ? ostatnio mijalismy fajne mlode dziewczyny, powiedzialam ze fajne, mlodosc ach ta mlodosc a on na to “niunia nie siegaja ci do piet, urodzilas dziecko a masz lepsze cialo od nich” – klamal czy nie – bylo mi milo :):):)

    na pewno nie kłamał:)

    #2039558

    gosiek25

    Zamieszczone przez krecik_75
    podoba mi sie ze nie zgnusnial z pilotem na kanapie. czasem sie wkurzam jak gra i gra ale widac ze to lubi i jak sie wybiega to czuje relaks.

    mój mąż to się wybiega w pracy (listonoszem jest), w domu lubi sobie poleniuchować 😀



    #2039559

    ahimsa

    Zamieszczone przez krecik_75
    moj maz ma super figure, zero brzucha, umiesnione nogi, fajny tyleczek 🙂 ale to dlatego ze regularnie gra w pilke, ogolnie bardzo sportowy jest 🙂
    jest dla mnie atrakcyjny – podoba mi sie ze nie zgnusnial z pilotem na kanapie. czasem sie wkurzam jak gra i gra ale widac ze to lubi i jak sie wybiega to czuje relaks.
    czy ja jestem dla niego atrakcyjna ? ostatnio mijalismy fajne mlode dziewczyny, powiedzialam ze fajne, mlodosc ach ta mlodosc a on na to “niunia nie siegaja ci do piet, urodzilas dziecko a masz lepsze cialo od nich” – klamal czy nie – bylo mi milo :):):)

    A mój ma ten swój kochany brzusio;))))))
    Ale ja go uwielbiam w całości, kurcze!’

    ps. a co jak w końcu przestaniesz miec “lepsze ciało od nich”?;)

    #2039560

    klucha

    Zamieszczone przez krecik_75
    czy ja jestem dla niego atrakcyjna ? ostatnio mijalismy fajne mlode dziewczyny, powiedzialam ze fajne, mlodosc ach ta mlodosc a on na to “niunia nie siegaja ci do piet, urodzilas dziecko a masz lepsze cialo od nich” – klamal czy nie – bylo mi milo :):):)

    widać wyćwiczony w dyplomatycznych odpowiedziach 😀

    ostatnio znajomy pojechał do zakładu mechanicznego, zabrał ze sobą 7-letniego synka. A tak cała sciana wyplakatowana gołymi babkami.
    chłopiec tak sobie ogląda ogląda z ciekawością 😉
    i mówi do znajomego:
    MAMA ŁADNIEJSZA CO NIE!
    😀

    #2039561

    ciku

    Ja się zawsze starałam i staram ciągle. Wyglądam dobrze i jestem zadbana. Mój P. zawsze się mniej starał, ale zawsze wyglądał dobrze i jakoś mu uchodzi na sucho, bo mimo braku starań wciąż wygląda dobrze. Zal mi że ciagle zakłada te same ciuchy i ze nie moze znalezc czasu na silownię jak kiedyś , o perfumach trzeba przypomnieć, ale cóż…nie jest źle.

    Nie toleruje żadnych kremów,odzywek do włosów, bo uważa ze to ciaptanie się w kosmetykach to takie babskie jest.

    #2039562

    nusiak

    Zamieszczone przez ahimsa
    A mój ma ten swój kochany brzusio;))))))
    Ale ja go uwielbiam w całości, kurcze!’

    ps. a co jak w końcu przestaniesz miec “lepsze ciało od nich”?;)

    nic 🙂 zna mnie od 14 lat …. od tylu lat jestesmy para :):):)



    #2039563

    nusiak

    Zamieszczone przez Klucha
    widać wyćwiczony w dyplomatycznych odpowiedziach 😀

    ostatnio znajomy pojechał do zakładu mechanicznego, zabrał ze sobą 7-letniego synka. A tak cała sciana wyplakatowana gołymi babkami.
    chłopiec tak sobie ogląda ogląda z ciekawością 😉
    i mówi do znajomego:
    MAMA ŁADNIEJSZA CO NIE!
    😀

    a ja lubie takie dyplomatyczne 🙂 nie mam nic przeciwko 🙂

    #2039564

    moni2003

    Zamieszczone przez gosiek25
    kacha! czy to nie ty pisałaś w innym wątku że nie kochasz się z mężem 2 miesiące ot tak, bez powodu, mimo że jest między wami dobrze?
    bo teraz wychodzi jednak na to że nie chce ci się zbytnio dlatego że mąż się zapuścił..
    Więc jak to w końcu jest?
    Jeśli chodzi o mnie i mojego męża to nie jest tak że mój mąż jest diabelnie atrakcyjny i w ogóle super ale mi się on po prostu podoba, dla mnie jest przystojny i już.
    Gdy się poznaliśmy to był chudy ale ja lubię chudzielców 🙂 Ani nie schudł ani nie przytył (chciałby ale nie może), w sumie to przyznam że po ślubie ładniej się ubiera niż przed 🙂 Jakoś chce ładnie wyglądać, kupuje sobie fajne spodnie, bluzy, kurtki, wcześniej nosił jakieś czarne jeansowe marchewki które jeszcze bardziej podkreślały jego chudość, teraz już by takich nie ubrał, sam widzi że źle w nich wygląda 🙂
    Jeśli chodzi o mnie to też nie schudłam ani nie przytyłam (tak ogólnie, nie chodzi mi o brzuszek ciążowy), w sumie mogłabym się postarać po ciąży o szczuplejszą sylwetkę, ale zobaczę czy mi się zechce. Po prawdzie to taką mnie mąż pokochał (już z nadwagą), taka mu się podobałam, więc i nadal mu się podobam (rzadko to mówi bo rzadko ale jednak są jakieś znaki).
    Lubię się ładnie ubrać, raz na jakiś czas wybrać się do fryzjera, ale nie robię z siebie jakiejś osoby kipiącej seksem i skoncentrowanej tylko na wyglądzie, w domu lubię się nosić wygodnie.
    Tak podsumowując to przyznam się że wciąż jesteśmy dla siebie atrakcyjni i oby nam to zostało 🙂

    to podobnie do mnie…
    ja brałam misia i mam misia :p
    a działa na mnie lepiej niż przed ślubem 😀
    jest dla mnie nadal atrakcyjny… podoba mi się i już
    ja o siebie dbam na tyle na ile mam czas i siły a on jak dbał tak dba
    czy ja jestem dla niego atrakcyjna… myślę że tak… chociaż o rozmiarze 36 z dnia ślubu mogę zapomnieć… (no ale po ciąży w końcu biust mam :p)



    #2039565

    magsati

    My z moim mężem jesteśmy ze sobą już 10 latek .Mój małżonek dla mnie jest nadal bardzo apetycznym facetem .Inni mężowie moich koleżanek brzuszki itd a mój kochany mniam mniam nadal. Pozatym ja też staram się być atrakcyjna mama a nie papiloty i podarta halka.
    Fakt teraz znowu brzusio rośnie ,ale po porodzie znowu będę dbać o siebie. Podsumowując
    kocham mojego męża coraz bardziej i coraz bardziej na mnie działa

    #2039566

    ahimsa

    Zamieszczone przez krecik_75
    nic 🙂 zna mnie od 14 lat …. od tylu lat jestesmy para :):):)

    No to faktycznie- ’zawsze będziesz miec ciało lepsze od NICH:)’

    I o to chodzi! Bo nie wolno się zapuszczac, to fakt.Ale przecież się starzejemy, nie będziemy zawsze wyglądac jak półbogowie:)

    I ten fakt trzeba zaakceptowac. Zresztą- “atarakcyjnośc”
    drugiej osoby nie opiera się tylko na wyglądzie fizycznym, prawda?

    Pod Toba sie rozpisałam ale nie koniecznie do Ciebie;)

    #2039567

    goooosia

    Zamieszczone przez ahimsa
    I ten fakt trzeba zaakceptowac. Zresztą- “atarakcyjnośc”
    drugiej osoby nie opiera się tylko na wyglądzie fizycznym, prawda?

    ot co!!! moj maz jest cholernie przystojny – nawet z niewielkim brzuszkiem 😉 ale nie to jest tu najwazniejsze – najwazniejsze jest to jak sie rozumiemy, czy wciaz mamy o czym ze soba rozmawiac, jaka wiez nas laczy i czy to zycie jest nasze wspolne!
    wyglad fizyczny wazny byl w poczatkowej fazie naszego zwiazku, ale moze faktycznie jakby doszlo do jakiegos ekstremum (wazylby 150 kg, wypadlyby mu wszystkie wlosy ii obwiesilby sie zlotem ;):D) to nie mialabym ochoty go dotknac??
    ja wygladam tak jak wygladalam kiedy sie poznalismy – pozatym ze po nieudanej probie karmienia biust mi zanikl 🙁 no i bardzo teraz zaluje ze wogole probowalam….no bo bardzo zle sie z tego powodu czuje – mezowi ponoc nie przeszkadza 😉

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 133)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close