Czy jesteście dobrymi kucharkami

No właśnie tak sie zastanawiam, ja jestm kulinarnym dnem, dzisiaj stwierdziłam że zrobie leniwe pierogi, niestety wyszły takie że można o ściane rzucic i sie odbiją :). Nie cierpię gotować, a jak juz to coś szybkiego, pierogi i tego typu rzeczy zawsze kupuje w barze. Do niedwna jeszcze była moja mama i to ona gotowała, teraz zostałam sama na placu boju 🙁 i jest tragedia…

Jak wygląda to u Was. Czy robicie codziennie obiad z dwóch dań, super sniadanie i kolacje?
Czy podajecie męzom na talerzu przed nos czy sobie sami potrafią nałozyc obiad
Czy w jakis specjalny sposób jest u Was obiad celebrowany, chodzi mi o to że wszyscy siadaja do stołu i jedzą, bo u mnie każdy je jak chce i zwykle przed telewizorem

Hehehe mam nadzieje ża wasze odpowiedzi mnie nie pogrążą 🙂

Kaska i Mikołaj 18.09.03

46 odpowiedzi na pytanie: Czy jesteście dobrymi kucharkami

jane Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Moja na pewno nie 🙂
W kuchni jestem jedna wielka katastrofa. Wstyd sie przyznac, ale moj maz gotuje lepiej ode mnie i w weekendy to on robi obiady. Cale szczescie, ze to lubi…
Zawsze jak wracam od mamy to przywoze “gotowce” na caly tydzien. Dobrze, ze mam duza zamrazarke 🙂

Nie znaczy to jednak, ze nie gotuje wcale. Inaczej dziecko by mi padlo, hehe. Sa rzeczy, ktore wychodza mi – powiedzmy na 4+ – a sa takie, ktore jak te Twoje pierogi, tylko o sciane rzucic… Tych drugich niesstety jest wiecej. Zawsze wiec mam w zanadrzu rosolek lub jakis makaron, ktore to rzeczy wychodza mi zawsze, a moje dziecko lubi.

Jane, Malgosia i Martinka

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Ja sie wogole nie zabieram za takie rzeczy jak pierogi:)) Po co mam sie stresowac;)) Robi to moja mama albo kupuje w sklepie. gotowac nie umiem i nie mam potrzeby zeby sie nauczyc. Umiem kilka zup, kilka dan tzw jednogarnkowych, nalesniki, racuszki, duszone miesko dla Gosi na 3-4 sposoby i takie tam:)) Nie mam zamiaru sie tym zamartwiac bo choc moj maz pracuje teraz jako informatyk to dawno temu skonczyl technikum gastronomiczne wiec niech sam gotuje:)

Ala i Małgosia (16.12.2003)

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Odkad wyprowadzilam sie od F gotuje bardzo rzadko – tylko dla Laurki.
Ale z tego co mi mowili – gotuje dobrze 🙂
Oczywiscie nie sa to zadne wymyslne dania – tradycyjne, ale smakowite 😉
AAA jestem “noga” jesli chodzi o ciasta ale to pewnie dlatego, ze nigdy nie probowalam ich piec 🙂

Pozdrawiam.

Monia i roczna Laurcia.

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

jeszcze nikogo nie otrułam i nie zatrułam to chyba jest oki ;-))

przyznaje się bez bicia nigdy w życiu nie robiłam gołąbków :))

Izka i Zuzia 3 latka 🙂

annak26 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestes´cie dobrymi kucharkami

He, he Ja nie lubie gototwac, nie umie gotowac i kuchnia dla mnie moglaby nie istniec. Moj maz jest kucharzem i to On pichci w domu, ja sie za to nie tykam nic a nic.

Pozdrawiamy
Ania i Bianca

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Maz twierdzi ze umiem gotowac…hehe a co innego mial odpowiedziec:)
Umeim ugotowac:zupe pomidorowa, ogorkowa, jarzynowa i krupnik…nie umiem i nigdy nie gotowalam rosolu:)
Tak jak klucha nigdy nie robilam golabkow:)a uwielbiam je jesc..
za takie rzeczy jak pierogi to sie nawet nie chwytam…tyle z tym roboty i pewnie i tak by nie wyszly…jezeli wyszlo by ciasto to pewnie farsz bylby dupowaty tak wiec albo moja mama robi wiecej i sobie mroze albo….kupuje:)

Nelly i rajdowiec Hubi

annah Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestes´cie dobrymi kucharkami

Czy dobra, musialabys spytac mojego meza i synka)))
Ale lubie gotowac a jeszcze bardziej robic wypieki, to prawie moj konik.
Pieke ciasta i potem jeszcze czesc rozdaje bo maz nie nadaza zjadac.
Obiady robie dwudaniowe (z pomoca synka idzie mi szybko))).

Tak wiec dziewczyny przyjezdzajcie na kawke i cos slodkiego.

Anna i Maksiu 12.01.2003

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestes´cie dobrymi kucharkami

tylko daj adres;))

Ala i Małgosia (16.12.2003)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Ja może byłabym i dobrą kucharką, gdyby mi się chcialo gotować :/ Lenia mam ostatnio i zupelnie mi się nie chce stać przy garach.
To moj mąż z reguły gotuje – i zawsze pyszotka mu wychodzi 🙂

Co do jedzenia – nie dość, że małżonek 😉 ugotuje, to jeszcze nałoży dla mnie, dla siebie i poda do rąk 🙂

Nie celebrujemy jakoś specjalnie obiadow i innych posilkow – każdy je, kiedy mu się chce (a tu z reguły się nie zgrywamy).


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

kucharka ze mnie beznadziejna, ba – nie lubię nawet gotować

Kaśka z Natusią (3 lata 🙂

mai Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

hm, czy dobra ze mnie kucharka to trzeba zapytac tych, co kramie ;-)- wg mnie srednia-na-jeza ;-))))))

obiady gotuje, bo monsz MUSI zjesc obiad, zazwyczaj jednodaniowe, podaje pod nosek ;-), sniadania wacpan bierze sobie sam, kolacje zazwyczaj jakies ‘lekkie’ tez przygotowuje- ale czesto tez zjadamy platesie na mleczku 😉 a doly kulinarne tez miewam 😉

Marta & Amelia 14 m-cy!

dna Dodane ponad rok temu,

Dobra kuchnia to sztuka:)

u mnie w domu nigdy nie bylo obiadow, mama wiecznie zapracowana… albo po prostu jej sie nie chcialo.
a ja z moja siostra cale zycie na kanapkach!! Obiad byl tylko wtedy gdy byl tata w domu (miedzy delegacjami) i sniadanie w niedziele.. to wszystko!
gdy poznalam swoja tesciowa, poznalam cos, czego u nas nigdy nie bylo… obiady, sniadania, kawa z ciastem przy wylaczonym tv i mile rozmowy, wspolna gra w karty… mysle, ze to cos we mnie zmienilo…
ja juz wczesniej zagladalam do gazet kulinarnych, ksiazek, ogladalam programy kulinarne i zbieralam przepisy, czym zarazil mnie tata, ktory uwielbia gotowac!
a teraz sama sie ucze zainspirowana roznymi stronkami na necie wyprobowuje przeeeeeeeerozne przepisy:)

Nie traktuje gotowania w formie przymusu, obowiazku. Dla mnie to przyjemnosc

nie chcialabym zeby u mnie w domu kazdy siedzial w swoim pokoju z kanapkami przed swoim tv…
a dobre jedzonko, ciekawe podane + lampka wina to doskonaly pretekst by wspolnie usiasc przy stole i milo wspolnie spedzic czas:)

moze to dlatego, ze uwielbiam dobrze jesc…

Dana&Gabi 23.09.03

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Brat kucharz mówi ze dobrze gotuję to chyba nie ma tak zle
Raczej staram się aby śniadania, obiady i kolacje były wspólne wtedy jest suuuuuper

Nati i Kamilka 05.04.04

toeris Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Ja sie chyba wylamie bo celebrujemy sniadania i obiady codziennie (rzadko sa wyjatki obiadowe od sniadan nie ma). Samo siadanie czesto lepiej sie prezentuje niz obiad. Zwykle na stole jest kilka rozych rzeczy (co najmniej trzy) o kazdy moze miec na co innego ochote a dagadywac sie z domownikami o tak wczesnej porze rano nie mam sily. Te sniadania sa mozliwe tylko i wylacznie dlatego ze codziennie maz z Ala lataja do sklepu po swieze buleczki a ja mam wtenczas chwile by przyszykowac – jakies pol godzinki. Obiady wygladaja marniej sa jednodaniowe najczesniej (dwudaniowe sie nie sprawdzily bo jakos wymierzyc odpowiednich ilosci nie umiem i za duzo ladowalo w koszu). Aczkolwiek przyznam sie ze pierogi i golabki robie sama – jakos lepiej smakuja – a w sklepach z gotowych rzeczy nie kupujemy nic procz kopytek (tego mi sie wybitnie robic nie chce). Odstepstem od reguly sa obiady w restauracjach. Kiepsciej wygladaja pozostale posilki bo desery sa co tydzien a czasem i dwa a kolacje je tylko Ala i to na dodatek w butli 😉
Dodam ze nie mam awersji do gotowania i lubie niezwyklosci robic w zwykle dni 😉

Pozdrawiamy
Toeris, Ala(14.09.03) i

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

nienawidzę gotować; dlatego w kuchni nie eksperymentuję, gotuję to co mi w miarę wychodzi;

gołąbki i rosół wychodzą mi niezłe :)))

[i]Ewa i Krzyś (2 lata i 6 mies.)

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

hihihi

jak to zwykle ostatnio bywa – ide nałatwizne i sie podpisuje pod twoim postem:-)
mój mąż mówi ze gotuje ok [dziś były żeberka duszone w kapuście kiszonej z przepisu kamelii z książki kucharskiej forum]
nigdy nic nie piekę
niegdy sama nie robiłam gołąbków i pierogów…….

ps.
bartek jak leci do polski w sierpniu – to przywiezie mi gołąbki – mamusia mi zrobi:-) i pierożki ruskie tez:-)
mniam mniam:-) raz na pół roku ….hihiihih

ILONA I KUBEK 3 lata

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

jestem dobrą kucharką :), a przynjamniej to co gotuję smakuje moim domownikkom i gościom :))
obiad z dwóch dań to u nas w domu rzadkość, ale rzeczywiście staram się, żebyśmy siadali do niego wszyscy razem, jak mój mąż później wraca z pracy to Ala się z tego “razem” wyłamuje i zjada wcześniej, ale w weekendy obiady są bezwględnie wspólne, śniadania w tygodniu z przyczyn czasowo-technicznych 😉 każdy robi sobie sam i każde z nas je samo, ale w weekendy śniadania również jemy wspólnie i przygotowuje je mój mąż, kolacje jadamy sporadycznie, ale najczęściej też robi je Tomek i oczywiście potrafi nałożyć wszystko na talerzr hihihi :)))

Aga i Ala (10.02.2003)

laminja Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

za dania takie jak pierogi czy gołąbki nawet się nie zabieram.

Gotować lubię, ale proces gotowania nie może trwać dłużej niż pół godziny :)) Śniadania mąż robi sobie sam (ja wtedy jeszcze śpię). Koło 18-19 jak wróci z pracy jemy obiado-kolację. Albo zupę, albo drugie danie. Nie da się u nas zjeść schabowego, mielonego itp.

Moje gotowanie pewnie przypadłaby do gustu osobom lubiącym kuchnię włoską i francuską 😉 Jemy lekkie dania, dużo warzyw, ryby, świeże zioła (cały parapert w kuchni mam zastawiony doniczkami), raczej nie smażę.

Bardzo bym chciała mieć wielką jadalnię, w której mogłabym sadzać za stołem duże grono gości :)) Mniejsze i większe przyjęcia sprawiają dają mi wiele radości. Goście zazwyczaj wychodzą zadowoleni – ale całej prawdy i tak sie nigdy nie dowiem …

No i moje dania choć często wyglądają na skomplikowane są bardzo proste 🙂 Nie ma to jak pozory 😉

Szymon 8/12/2003

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

U mnie identycznie z jednym wyjatkiem – piekę ciasta i to lubię:)
A gołabki, pierogi, krokiety itp. tez dostaję od mamy:):)

Monika i Iza 2 latka i miesiąc!

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Zdecydowanie Twoja kuchnia jest doskonała 🙂

madzia i Wicia (16 miesiecy)

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Ja gotująca jestem, lubie stac przy garach, lubie wypiekać.

Obiady od zawsze jem jednodaniowe ale treściwe.
Podaje męzowi i dziecku, jemy przy namiastce stołu ale razem.

Raczej umiem gotowac – pierogi, gołabki itp. nie maja dla mnie tajemnic 🙂

madzia i Wicia (16 miesiecy)

jessi Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Podobno jestem dobrą kucharką,tak mówią domownicy i goście.Ja uwielbiam gotować i piec ciasta.W weekendy jadamy wspólnie,w tygodniu raczej nie mamy takiej możliwości.Zawsze kiedy mam wolne,czy jest właśnie weekend staram się przygotować jakieś nowe danie.Bardzo to lubię,a po pochwałach ze strony męża jest mi baaaaaaardzo miło :)))

Jessi i Weroniczka z 20.03.2003

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Ja gotuję lecz dania szybkie, czyli jednogarnkowe. Nigdy nie robiłam kopytek czy pierogów, bo to za duzo czasu kosztuje, a przecież tyle innych rzeczy jest do zrobienia i trzeba się z dzieckiem pobawić, a nie siedziec długo w kuchni. Ja swrwuje na obiad tylko jedno danie i jesr to najczęściej drugie.
Śniadania każdy robi sobie sam, bo ja wychodzę do pracy o 6:30 i nie mam zamiaru wstawać jeszcze wcześniej by zrobic śniadanie dla rodziny. Mąż rano zaś robi synkowi kaszkę. Obiady jadamy późno i jeśli zaliczymy obiadek w pracy to kolacje jemy lekką np. sałatki, które oczywiście ja robię.
Ja staram się by obiad jeść wspólnie z dzieckiem, czyli każde zasiada do stołu. Al także dostaje coś do zjedzenia. Czasem wyglada to tak, że troszkę siedzi u taty na kolanach a troszkę u mnie.
Kiedys tak bylo, że każdy jadł w innym miejscu, ale powodem był brak stołu i do dyspozycji mieliśmy jedynie niewygodną do jedzenia ławę. Ale od kiedy jest juz stół to jadamy razem.
Zwykle to jest tak, ze ja podaję danie na stół, a mąż zajmuje się w tym czasie dzieckiem.
Mój mąż wie gdzie jest kuchnia i sam potrafi przygotować sobie posiłek.

Pozdrawiamy,

Magda i Albercik ur. 8.09.03

laminja Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

🙂 a dziękuję, miło mi to słyszeć :)) Zapraszam częściej. Ostatnio wprowadziłam też do menu sorbet truskawkowy i tartę cytrynową…

Szymon 8/12/2003

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

ooooo tarty i ja wprowadziłam!!

Ja zapraszam na tarte z wedzona rybką i koperkiem…

rewelacja… zwłaszcza zimno…

madzia i Wicia (16 miesiecy)

justik Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Jaka ze mnie kucharka, to muszą powiedzieć ci, którzy u mnie jedli. Raczej robię dania, które nie zajmują dużo czasu. Pierogów i gołąbków jeszcze nie robiłam, choć o pierogi mąż już się upomina, ale zawsze brakuje mi na nie czasu. Wolę je kupić niż stać parę godzin w kuchni. Ostatnio mąż powiedział mi chyba największy komplement, że gotuję smacznie,więc nie jest tak źle;) Mąż sam też potrafi coś upitrasić, jak wracam ostatnio póżniej to nawet przygotuje dla nas obiad. Obiady jemy razem, kolacji raczej nie jadamy, a śniadania robię dzień wcześniej, bo ja wychodzę od pracy o 5.30.

Justi & Mati (01.04.2004)

justborn Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

u nas jest podobnie. uwielbiam drób i ryby w marynatach ze świeżymi ziołami i właśnie takimi daniami mogę się pochwalić. tradycyjna kuchnia polska tak bardzo przejadła się i mnie i mojemu mężowi w naszych domach rodzinnych, że robi nam się niedobrze na myśl o mielonym czy bigosie.

mój mąż lubi to co gotuje. ja lubię eksperymentować i przygotowywanie nawet tych bardziej pracochłonnych dań sprawia mi dużą przyjemność. mam nadzieję, że kiedyś będziemy mieli dom, w którym grillowanie z przyjaciółmi zaczynac się będzie w piątek wieczorem, a kończyć w poniedziałek rano. marzymy o tym oboje…

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Ja jestem BEZNADZIEJNA i gotuje jak juz naprawde musze…a i to niezbyt wyszukane dania 😉

…ja gotowania po prostu nie znosze-moge robic wszystko inne w domu tylko nie gotowac…na szczescie moj maz jest wyrozumialy i sam gotuje bardzo dobrze :))) moje szczescie 😉

…acha, i sam sobie naklada i czesto pozmywa :)))

a obiad mamy najczesciej jednodaniowy

Aga i Dominika ( 5.XII 2001 )

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

o widzisz, ja w calej swojej kulinarnej tepocie nadaje sie jedynie jako tako do robienia niektorych ciast 🙂 i nawet to lubie 😉

Aga i Dominika ( 5.XII 2001 )

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

A ja lubię gotować. Mam troszkę sprawdzonych rzeczy które mi wychodza i na tym bazuję ale poeksperymentować też lubię jak mam czas. I nauczyć się czegoś nowego, jakoś urozmaicić nasze menu. Rzadko robię tradycyjne, dwudaniowe obiady – u nas na oół jest albo gęsta zupa z wkładką mięsną albo samo drugie danie. I właściwie robię różne rzeczy – i z naszej polskiej kuchni i obce zapożyczenia
Śniadanie każdy na ogół robi sobie sam bo wstajemy o różnych porach , no chyba że akurat jest weekend to siadamy razem. Oiady jemy razem prawie zawsze, nigdy przed tv. Z kolacją bywa różnie – czasem przed tv jak jest coś cikawego do obejrzenia. Ale też na ogó azem. Jak mąż wraca z pracy późno wieczorem to też zawsze z nim siedzę jak je. Mó mąż umie sporo rzeczy ugotować, umie się też sam obsłużyć i ostatnio w weekendy to on gotuje – i robi to naprawdę świetnie. Coś jest w tym że to głównie faceci są szefami kuchni…..Mój mąż ma fajny rozmach w gotowaniu – nie boi si eksperymentów i nowych rzeczy, chyba ma talent

Monika & Nina ( 19 m-cy)

dna Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

polecam forum kuchnia na gazecie

poczawszy od polskiej kuchni (ktorych raczej jest malo) do kuchni z calego swiata
watki o grilu sa naprawde ciekawe!

Dana&Gabi 23.09.03

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

hmmm swieze ziola na parapecie to moje marzenie 🙂

Kaska i Mikołaj 18.09.03

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

🙂 pocieszające, chyba możemy sobie podac ręce 🙂

Kaska i Mikołaj 18.09.03

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Aga i Dominika ( 5.XII 2001 )

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Nieskromnie, jestem najlepszą kucharką na świecie:-) Zaraz po mnie jest moja mama:-) Uczeń przewyższył mistrza
:-)))))
Niestety to pokutuje w obwodzie moich bioder:-(

Ja, Grzesiek i Pawełek, 19.09.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

ja gotuje baaaaaaaaaaaaaaardzo rzadko, wrecz okazyjnie:)
a;e pierogi (nie za bardzo mi sie udały) mam za sobą:)

robie przewaznie dania z kuchni włoskiej i moje wlasne wymysły:) robie to, co dobrze mi wychodzi!
robie super gołabki, lasagne, carpaccio, spaghetti, stecki, schab ze sliwką, rózne salatki, surówki… moj wybredny mąż mówi ze najlepsze na swiecie robie schabowe!!!
ale tak jak pisalam zdarza mi sie gotowac raz na miesiac wiec moge poszalec!!!
mąż je obiady w pracy a ja wiecznie ich nie jem (diety):)

bruni i CHŁOPAKI :

pipi1234 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Nieskromnie powiem, że jestem dobrą kucharką. Często słysze pochwały moich posiłków, co mnie bardzo cieszy. Zreszta ja po ptrostu bardzo lubie cos pichcić. Pierogi tez jestem w stanie zrobic, tyko nie mam na to czasu.
Śniadań na tyg. w ogóle nie jadamy. Tzn ja z męzem jemy w pracy, Julka jadała w przedszkolu, jedynie antek pił butelke mleka z kaszka, ale to tez szykowała mu niania. Obiad po pracy jest dwudanuiowy. Zupa jest obowiązkowa, bo po pierwsze ja wszyscy uwielbiamy, a po drugie to podstawowy i najwazniejszy posiłek dnia Antosia. A drugie jest po zupa trudno sie najeśc po całym dniu. Wszystko gotuje na dwa dni i wymiennie. Czyli jednego dnia gotuje zupę (na dwa dni), a na drugi dzień drugie danie. zawsze robie to wieczorami, aby po przyjsciu z pracy móc szybko wszystko podgrzać. czasem to drugie jest takie na szybko, czasem tylko jakis schabowy z chlebkiem, czasem to ryz w sosem itd. Ale zawsze cos jest oprócz zupy. A kolacja jest skromniejsza, czasem wcale jej nie ma, jak obiad jest póxniej.
Ja lubie jeśc w towarzystwie, samemu jakos wszystko mniej smakuje, no ale nie zawsze się to nam udaje.
Powyższa organizacja posiłkowa dotyczy dni na tygodniu, w weekendy wszystko jest bardziej zharmonizowane i poukładane
A i jeszcze jedno, mój mąz preferuje jak to ja mu podam obiad

Monika + Julka 7 lat i Antoś 19 m-cy

ykke Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

A ja często coś przypale. Miało być pyszne, ale sie czarne zrobiło Zawsze gdzieś wyjde z kuchni i zapomne, że sie gotuje. Ale jak nie spalę to uważam, że jest ok. NAjcześciej improwizuję i przepisów nie używam nawet do pieczenia ciast. Robie też wariacje na znane już tematy. Zawsze wychodzi coś pysznego i nowego z oklepanego nawet spaghetti. Tyle, że moje gotowanie jest bezmięsne.

Iga 22m-ce

mlodzia Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Pochwalę się- jestem dobrą kuxcharką, lubię gotować i piec. Zazwyczaj obiad skłąda się z dwóch dań, choć nie powiem, że codziennie- różnie to bywa. Gotuję stare, dobrze znane wszystkim potrawy i lubię eksperymentować. Najlepsze są niedzielne, wspólne obiady, bo na tygodniu nie zawsze mamy czas i możliwość wspólnego posiłku. Lubię mężowi podać, lubię też przyjmować gości, coś dla nich przygotowywać. Lubię moją kuchnię – jako pomieszczenie i potrawy.
A co, raz mogę się pochwalić!!!
:)))
Pozdrawiam.

Tola i Mela

elik Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jesteście dobrymi kucharkami

Lubie gotowac i gotuje dobrze:-) ale nie robie nigdy dwoch dan oraz nie podaje mezowi pysznych sniadan;-) Teraz, jak jest Antek, to czasem nawet obiadu nie ma, tylko cos zamawiamy gotowego albo idziemy zjesc “na miescie” Ale raczej nie kupuje gotowych dan w sklepach i nigdy nie robie torebkowych zup. Kolacje czasem przygotowuje – wtedy cos dobrego i jakies winko:-) Powiem nieskromnie(hi hi) nieczesto zdarza mi sie zjesc cos, co zachwyciloby mnie swoim smakiem a czego nie zrobilabym sama;-) Lubie robic imprezy w domu i przygotowac cos ciekawego, nietypowego dla znajomych. Za to niespecjalnie lubie piec i robic desery. Tu sie czasem wyreczam cukiernia.
Obiad staramy sie jesc wspolnie, ale nie celebrujemy jakos specjalnie, reszta posilkow jak sie uda. W weekendy staramy sie jadac razem.

elik i antek 17.5 mies

Znasz odpowiedź na pytanie: Czy jesteście dobrymi kucharkami?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
rozstepy
hej kobitki! no i zaczelo sie, smarowalam, cudowalam, wydalam kupe kasy na masci, olejki, balsamy i rozne cuda i wianki a tu sie w tamtym tyg. pojawily te nieznosne rozstepy. fakt,
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
krwawienie z nosa
Co moze byc przyczyna krwawienia z nosa? Pierwszy raz nam sie zdarzylo pare mies temu przy goraczce 39 - wiec to bylo dla mnie zrozumiale. Natomiast od tej pory od
Czytaj dalej