Czy to jest normalne (mowienie)?

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #36776

    lea

    Swoje obawy dokładniej (dla zainteresowanych) opisałam w poscie do BeatyB w jej wątku o wylewie okołoporodowym.
    A tu bym chciała zapytać – moze ktos cos wie, spotkał sie z tym… Zaczne od tego, ze moj porod obfitowal w powiklania – trwal bardzo dlugo, a dziecko bylo okręcone pępowina i mialo na niej do tego supeł; na szczescie skonczylo sie cesarka (lekarze nawet nie wiedzieli, co sie dzieje z tą pepowiną… gdyby kazano mi dalej rodzic, byloby źle…)

    1. Czy normalne jest az tak duze zanikanie gaworzenia… Mati mając 2 miesiace gaworzył sylabami (agu, aga, ge itak dalej – duzo). Potem coraz mniej, choc były nowe spółgłoski (np. cos z rodzaju r)
    Teraz ma 10 miesiecy i nie sylabizuje NGDY, jego dźwieki to okrzyki na pojedynczych samogłoskach.
    Czy to normalne u dziecka w tym wieku – tak ograniczony zasób i jego wyraźne malenie…

    2. Czy dzieci z wylewem okołoporodowym mogą nie mieć zadnych oznak prócz tego przybierania obwodu głowki? czy np. są spokojne, czy raczej nerwowe – w pierwszych dniach po porodzie (czy jest jakas reguła?) U nas przybranie głowki wynosiło az 3 cm w ciągu niecałego tygodnia po porodzie – czy to nie jest duzo? Wtedy ufałam lekarzom, nie wykonywano zadnych badan… ale teraz sie zaczynam niepokoic… Nie chce popadac w paranoje, po prostu czuje, ze moz ebylam zbyt malo dociekliwa? Moze powinnam jeszcze teraz cos zrobic? Ale co? Czy w tym wieku mozna zrobic jakies badania? Jakie?
    A moze to z z mową i z głowką jest całkiem normalne?

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #479474

    rudasek

    Re: Czy to jest normalne (mowienie)?

    …mogę Ci odpowiedziec na 1 pytanie…bo byłam u logopedy z moim Mikulka i ona opowiedziała mi jaki jest proces mowy u dziecka…
    – po pierwsze do 6 miesiąca dziecko gurzy i to robią nawet dzieci niesłyszące, więc mozna sie pomylić mysląc , że dziecko dokonale slyszy bo dużo gaworzy…
    – po drugie od 6 miesiąca dziecko gaworzy i to robią tylko dzieci słyszące….ale jeżeli dziecko jet szczególnie zainteresowane czymś np.obserwcją otoczenia to jest skupione tylko na tym to zapomina o innych swoich mozliwościach….(np. mówienia)..a i w pewnym okresie dzieci zapominają o swoich umiejętnościach mowy a później- nagle zaczynaja mówić (no oczywiście nie zdaniami) i to ma miejsce u mojej koleżanki z pracy , której synek urodzony w kwietniu zupełnie przestał wydawac dźwieki oprocz smiechu i placzu….

    …nie denerwuj się….a jak już musisz to idź z Mateuszkim do logopedy

    Mikołaj 16.08.2003



    #479475

    callipso

    Re: Czy to jest normalne (mowienie)?

    ..Lea luzik!…wylewy okołoporodowe ma wiele dzieci i wiele matek w ogóle o nich nie wie bo szybko się wchłaniają…przyrost obwodu główki może sie pojawić ale nie musi….u nas po wchłonięciu wylewów pojawiło się poszerzenie przestrzeni okołomózgowej, które spędzało mi sen z powiek ale okazało się że to tez częsta przypadłos i nie trzeba panikować…póki obwod głowy dziecka jest poniżej 97 centyla nie ma powodów do niepokoju!
    …co do gaworzenia nie mam pojecia ale ja bym tego nie wiązała…Mati rozwija sie świetnie i na sylabizowanie ma jeszcze mnóstwo czasu…spoko:))

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #479476

    magonil

    Re: Czy to jest normalne (mowienie)?

    Weronika, jak kończyła 2 miesiące, zaczęła „gugać”. Ale od ok. 1.5 tygodnia nic. Trochę się marwię, bo tak ładnie już po swojemu gadała, a ostatnio po prostu zaniemówiła. Czy niemowlęta tak mogą mieć ? Troche się marwię, że to może być związane z jej chorobą ( podejrzenie cytomegalii)….

    Małgosia z Weroniką (29.10.2003)

    #479477

    Anonim

    Re: Czy to jest normalne (mowienie)?

    o gaworzenie nie musisz się martwić !!!
    Krzyś gaworzył przez 2 i 3 mies tak, że w domu było tylko jego słychać (oj, piękne to były czasy, boi wtedy WCALE nie płakał :)))
    ale w 4 mies. zamilkł… też się wystraszyłam… a on uczył się widocznie czegoś innego (chwytanie, obroty) i o gaworzeniu zapomniał… przypomniała sobie pod koniec 5 mies., ale nie było ta już takie intensywne jak wcześniej;

    [i]Ewa i Krzyś (13 mies.)

    #479478

    toeris

    Re: Czy to jest normalne (mowienie)?

    ech Lea… ;-))) uspokajam
    1. normalne bo (z gory przepraszam bedzie krotko bo juz padam)
    – w tym wieku dzieci najczesciej krzycza (szczegolnie chetnie tam gdzie jest echo np na klatkach schodowych) i beda jeszcze dlugo krzyczec poki sie krtan do konca nie obnizy potem sie zaczna echolalia itd
    – bardzo czesto wystepuje przerwa miedzy gruchaniem a gaworzeniem
    – i wreszcie Mati jest chlopcem (tez odkrycie poczynilam ;-P)a oni niestety nie tak jak my hehe osrodki mowy porozwalane po calym mozgu maja weic troche to dluzej trwa nim do kupy sie zejda i polapia w gadaniu
    2. U tak malych dzieci wylewy czesto sie wchlaniaja i nie pozostawiaja po sobie nic…nie ma reguly co do zachowan dzieci (np. ospalosc bardziej wynika ze zmeczenia)…przybieranie jesli miesci sie w normach jest ok…
    Koncze bo mozg mam wyprany jutro jak troche wyschnie jesli bedziesz chciala cos doloze
    …przepraszam za to madrzenie ale dalam sobie fory ze wzgledu na specjalizacje neurologiczna a z Matim wszystko w porzadku glowa od gory;-)))
    Pozdrawiamy

    Toeris + Ala 14.09.2003



    #479479

    rudasek

    Re: Czy to jest normalne (mowienie)?

    …Mój Mikulka wcale nie gaworzył a martwiłam sie bardzo , bo dostał 2 punkty przy porodzie, a i w naszej rodzinie są przypadki niedusłuchu i innych tym podobnych…..
    Miał w szpitalu zbadany słuch a ja i tak poszłam w 4 miesiącu do logopedy i się uspokoiłam ….
    ..co moge doradzić to ćwiczenia , które mam wykonywac z Mikusiem : maluję usta dość jaskrawą pomadką i mówię do niego – pochylając się – tak , żeby mógł nawet łatki wkładać do moich ust….a i duuuuuuuuuuużu radia i muzyki…..

    Mikołaj 16.08.2003

    #479480

    magonil

    Re: Czy to jest normalne (mowienie)?

    Dzięki za słowa pocieszenia.
    Ech….teraz to się już wszystkim martwię.
    Pozdrawiam

    Małgosia z Weroniką (29.10.2003)

    #479481

    kzaremba

    Re: Czy to jest normalne (mowienie)?

    Moja Sylwia jak miała 2 miesiące to też potrafiła gugać i gruchać przez godzinę. A od tygodnia zdecydowanie mniej. Wczoraj było tylkio jedno „au-gu” i to w kąpieli. Dziś- cisza.
    Chyba niemowlaki tak mają……………..Myślę, że to nie powód do zmarwień.

    Kasia i Sylwia Margareta 25.10. 03

    #479482

    przem

    Re: Czy to jest normalne (mowienie)?

    Witaj Lea chciałbym wypowiedzieć się jedynie w temacie gaworzenia Szym-szym mniej więcej też takie etapy przechodził, a więc gaworzenie, pozniej wyrazny spadek zasobu „słów” a teraz rozkręcił się na nowo (około roczku) wydaje mi się ,zresztą literatura to opisuje, że jedną z przyczyn może być nadmierne skoncentrowanie sie dziecka na doznaniach ruchowych, w naszym przypadku chyba tak jest-mamy żywe srebro -pozdrawiam serdecznie

    Indianiec @ indianiątko !!



    #479483

    magonil

    Re: Czy to jest normalne (mowienie)?

    Dzięki Kasiu. Kamień z serca mi spadł.
    Chyba rzeczywiscie jestem już przewrażliwiona
    Pozdrawiam i życzę zdrówka dla Ciebie i małej Sylwii

    Małgosia z Weroniką (29.10.2003)

    #479484

    lea

    Re: Czy to jest normalne (mowienie)?

    Jakie mądrzenie??? ja na to własnie czekałam – chciałam jakiejś konkretnej opini… bardzo, bardzo dziekuje!

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close