czy warto? KABINA + SAUNA + WANNA Z HYDROMASAZEM??

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #91904

    gosik12

    Witam Was serdecznie
    Szukam opinii na temat jak w tytule , czy warto kupić takie 3 w 1 ?
    Może ktoś z Was posiada taki „sprzęcik” , jak to sie sprawdza w zyciu codziennym ,
    KABINA + SAUNA + WANNA Z HYDROMASAZEM
    Pozdróweczka

    #1699959

    Anonim

    nie wiem, ale po wszelkich nowościach i tego typu rzeczach o których pieszesz, to ja mam ochote na najzwyklejszą wanne prostokątną,ale dużą:)



    #1699960

    kama28

    Zamieszczone przez Gosik12
    Witam Was serdecznie
    Szukam opinii na temat jak w tytule , czy warto kupić takie 3 w 1 ?
    Może ktoś z Was posiada taki „sprzęcik” , jak to sie sprawdza w zyciu codziennym ,
    KABINA + SAUNA + WANNA Z HYDROMASAZEM
    Pozdróweczka

    Koleżanka (matka dwójki dzieci) ma takie cudeńko, ale codziennie szybko bierze prysznic i już nie pamięta kiedy używała czegoś więcej. Nie ma na to czasu, albo zapomina.

    #1699961

    ja3

    Pamiętaj o czyszczenie takiej wanny, mycie też jakimiś innymi środkami. A tak naprawdę, to ja przedmówczyni, nie ma się czasu na wylegiwanie. Prysznic starczy. Jednak dla dzieci oczywiście wanna, a im masaże są niepotrzebne. Wolę raz na jakiś czas pójść na sałnę na basen. Przynajmnie nie mam kłopotu z czyszczeniem.

    #1699962

    dorotka1

    nie polecam
    w takim czyms normalnie sie nie umyjesz
    musisz miec obok cos normalnego

    #1699963

    viccy

    Zamieszczone przez Gosik12
    Witam Was serdecznie
    Szukam opinii na temat jak w tytule , czy warto kupić takie 3 w 1 ?
    Może ktoś z Was posiada taki „sprzęcik” , jak to sie sprawdza w zyciu codziennym ,
    KABINA + SAUNA + WANNA Z HYDROMASAZEM
    Pozdróweczka

    Polecam i mam, ale bez hydromasażu (nie chciałam bo trzeba czyścić specjalnymi płynami nawet jak nie korzysta się z tego tylko z prysznica). Mam za to w panelu ale też raczej mało co używany.
    Za to sauna to REWELKA. Świetnie się po niej czujesz, oczyszczasz organizm z toksyn. Wskakuję do wanny, włączam saunę, radio co by było mi weselej i jadę „z koksem” czyli peeling na udziory a po nim zaraz krem antycelulitowy (mam nadzieję, że lepiej się wchłania bo pory sie otwierają), do cycuszków też kremik ujędrniający, następnie myje głowę i wcieram odżywkę i dopiero potem odczekuje swoje i się relaksuję.
    Nie wiem czy kremy pomagają jakoś specjalnie, no ale „na głowę” to chyba owszem, hihihiih 🙂 – żartuję:p Ale tak serio, jak mam doła czy psm to po takiej saunie mam lepszy humor chociaż chwilowo.
    Robię tak ok. raz w tyg. przez ostatni rok i chyba bym już nie umiała żyć bez tego. Ale trzeba mieć zdrowe serducho – bezwzględnie. Ceny takiej sauny spadły bardzo więc nie kosztuje to już fortuny, ale niestety będzie to produkt „made in china”.



    #1699964

    lauidz

    nie mam sauny – bo nie przepadam – mam na parteze w swoim budynku wiec juz nie chcialam w domu.
    Mam hydro masaz – dla mnie rewelka – mam taki nowy ktory bardzo latwo czyscic. No i mam swiatelka zmieniajace kolory – tzw.koloroterapia – czy jakkolwiek to sie zwie po polsku.
    Uwielbiam i maluch tez.

    #1699965

    viccy

    no to ja jeszcze dopiszę, że wylewam kilka kropelek olejku zapachowego (kupuje w aptece po 3-5 zł, a starcza na baaardzo długo) i mam aromaterapię przy okazji sauny. Też lubię. :p

    #1699966

    Anonim

    ja jestem na takie zabiegi za predka… nie umiem się chyba zrelaksować.
    nawet u kosmetyczki na leżance po godzinie (jak nie usne) dostaje fioła.
    nie potrafie właczyc hydromasażu i leżec w wannie, nie lubie wcierac w siebie balsamów, ewentulanie moge takie które po nałozeniu wchłaniają sie błyskawicznie i nie pozostawiają po sobie śladu i zapachu.
    szybki prysznic i po sprawie.
    wczoraj po tych postach nalałam wody do wanny i plan był taki, ze sobie poleze i sie wymocze… po 5 min juz byłam umyta, wypuszczałam wode i było po sprawie…
    wtarłam nivea Q10 tam gdzie to konieczne, wysuszyłam włosy, balsam sie wchłonał i dopiero mogłam wlożyć piżamke…

    #1699967

    dorotka1

    mam tak samo



    #1699968

    minty-4

    Raczej bym nie eksperymentowała z takimi „cudami” 3 w 1. Raczej jestem zwolenniczką zwykłych wanien, chociaż mój ostatni zakup wanny był wyposażony dodatkowo w hydromasaż. Wiem dopiero teraz z perspektywy czasu że był to dobry wybór, ale też nie był to najtańszy model, mimo że firmy Silla – mało znanej. Z użytkowania wanny jedynie co mogę powiedzieć to tyle, że było to opłacalne. Nie jestem zwolenniczką takich cudów, ale mój mąż za to odkrył na nowo „roskosz” kąpieli. Potrafi nieraz siedzieć i godzinę, a jak wychodzi to jak zupełnie inny człowiek 🙂

    #1699969

    minty-4

    Raczej bym nie eksperymentowała z takimi „cudami” 3 w 1. Raczej jestem zwolenniczką zwykłych wanien, chociaż mój ostatni zakup wanny był wyposażony dodatkowo w hydromasaż. Wiem dopiero teraz z perspektywy czasu że był to dobry wybór, ale też nie był to najtańszy model, mimo że firmy Silla – mało znanej. Z użytkowania wanny jedynie co mogę powiedzieć to tyle, że było to opłacalne. Nie jestem zwolenniczką takich cudów, ale mój mąż za to odkrył na nowo „roskosz” kąpieli. Potrafi nieraz siedzieć i godzinę, a jak wychodzi to jak zupełnie inny człowiek 🙂



    #1699970

    cristinabarcelona

    ja chyba jednak wolę praktyczność niż turbo wygodę, bo jak znam siebie to częściej bym myła to urządzenie niż korzystała z jego dobrodziejstw dlatego po prostu prysznic, który na pewno łatwiej się sprząta 🙂

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close