Czy wiecie, że…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 44)
  • Autor
    Wpisy
  • #101210

    ulaluki

    mogę mieć trzech synów w jednej klasie podstaw.?(bliźniaki konczą pięciolatki, idą do szkoły, Konrad sześciolatki i też może iść z bliźniakami do szkoły:))

    Poszłybyście na to?:);)

    Czy któraś ma doświadczenie w tej kwestii albo zna podobną sytuację i podzileli się doświadczeniami?

    Mnóstwo czasu jeszcze, ale porozważać można. Mąż jest na tak, ja zdecydowanie na nie. A wy?

    #2759709

    makaki4

    Zamieszczone przez ulaluki
    mogę mieć trzech synów w jednej klasie podstaw.?(bliźniaki konczą pięciolatki, idą do szkoły, Konrad sześciolatki i też może iść z bliźniakami do szkoły:))

    Poszłybyście na to?:);)

    Czy któraś ma doświadczenie w tej kwestii albo zna podobną sytuację i podzileli się doświadczeniami?

    Mnóstwo czasu jeszcze, ale porozważać można. Mąż jest na tak, ja zdecydowanie na nie. A wy?

    :Hmmm…: godne rozważenia :Śmiech:



    #2759710

    lilavati

    Zamieszczone przez ulaluki
    mogę mieć trzech synów w jednej klasie podstaw.?

    Myślałam o Tobie jak reformę przypieczętowali:Wow!:
    +wożenie razem
    -chyba bym padła nim trójke czytanki nauczyła - zwłaszcza jak by każde było zdolne jak ja

    #2759711

    ulaluki

    Zamieszczone przez ania_st
    Myślałam o Tobie jak reformę przypieczętowali:Wow!:
    +wożenie razem
    -chyba bym padła nim trójke czytanki nauczyła - zwłaszcza jak by każde było zdolne jak ja

    A ja już sobie wyobrażam codzienne wizyty w szkole, bo narozrabiali.
    Oni w domu nie mogą ze sobą wytrzymać, a jeszcze przybyłoby wspólne przebywanie w szkole.
    Mój mąz myśli praktycznie, Komunia jedna-jeden koszt:)

    No a jaka mądra wyrosłaś:)

    #2759712

    ulaluki

    Aniu, ale masz uroczego synka, a jakie ma fajne włoski:)

    #2759713

    makaki4

    Zamieszczone przez ania_st
    Myślałam o Tobie jak reformę przypieczętowali:Wow!:
    +wożenie razem
    -chyba bym padła nim trójke czytanki nauczyła - zwłaszcza jak by każde było zdolne jak ja

    ale to może mieć dobre strony:
    uczysz tej samej czytanki a nie 2 innych- znasz już ją na pamięć i powtarzasz z zamkniętymi oczami- hehe, zawsze któryś zapamięta co było zadane, odpada problem spisania lekcji jak jeden syn chory, o jednej godzinie zaczynają i kończą zajęcia, 3 braci w jednej klasie – nikt im nie podskoczy:)
    no i najważniejsze hurtowo kupujesz książki – należy Ci się rabat – a tak serio … zobaczysz czy młodsi będą gotowi rozpocząć 1 klasę o rok wcześniej:) może to nie jest zły pomysł…



    #2759714

    chilli

    Zamieszczone przez ulaluki
    Mój mąz myśli praktycznie, Komunia jedna-jeden koszt:)

    moze w jednym roczniku tylko w rownoleglych klasach?
    kazdemu po jednym :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

    #2759715

    lilavati

    Zamieszczone przez ulaluki

    No a jaka mądra wyrosłaś:)

    Prawda:Śmiech:

    Ula z tego co czytam zalecają aby bliźnięta w szkołach/przedszkolach rozdzielać by dzieci nauczyły się funkcjonować tak jak niewątpliwa większość czyli samodzielnie. Stała obecność pod reką brata/siostry na to nie pozwala- sama widze jak mój W na placu zabaw wiecznie szuka do zabaw/dyskusji/wsparcia obecności starszego, dopiero w następnej kolejności są inne dzieci a to nie jest dobre

    #2759716

    ulaluki

    Zamieszczone przez makaki4
    ale to może mieć dobre strony:
    uczysz tej samej czytanki a nie 2 innych- znasz już ją na pamięć i powtarzasz z zamkniętymi oczami- hehe, zawsze któryś zapamięta co było zadane, odpada problem spisania lekcji jak jeden syn chory, o jednej godzinie zaczynają i kończą zajęcia, 3 braci w jednej klasie – nikt im nie podskoczy:)
    no i najważniejsze hurtowo kupujesz książki – należy Ci się rabat – a tak serio … zobaczysz czy młodsi będą gotowi rozpocząć 1 klasę o rok wcześniej:) może to nie jest zły pomysł…

    🙂

    Nie będę mieć wyboru, jak Konrad zostanie w sześciolatkach, to na pewno bedę chodzic do pierwszej klasy wszyscy, jedynie można ich rozdzielić do różnych klas

    #2759717

    lilavati

    Zamieszczone przez ulaluki
    Aniu, ale masz uroczego synka, a jakie ma fajne włoski:)

    dzięki śliczne

    Zamieszczone przez szpilki
    moze w jednym roczniku tylko w rownoleglych klasach?
    kazdemu po jednym :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

    taaa a potem w pokoju nauczycielskim każda z pan a Ci K to ……:Wow!:



    #2759718

    ulaluki

    Zamieszczone przez ania_st
    Prawda:Śmiech:

    Ula z tego co czytam zalecają aby bliźnięta w szkołach/przedszkolach rozdzielać by dzieci nauczyły się funkcjonować tak jak niewątpliwa większość czyli samodzielnie. Stała obecność pod reką brata/siostry na to nie pozwala- sama widze jak mój W na placu zabaw wiecznie szuka do zabaw/dyskusji/wsparcia obecności starszego, dopiero w następnej kolejności są inne dzieci a to nie jest dobre

    Zastanawiam się nad tym już dłuższy czas. Różne są opinie co do rozdzielania bliźniąt.

    Artur bardzo tęskni za Alkiem, jak go choć trochę nie ma. Sama nie wiem.

    #2759719

    ewike

    :Wow!:Przebiłaś wszystkich :Hura!:
    z taką sytuacja jeszcze się nie spotkałam
    praktyczne dla Ciebie – wszystkich dostarczasz i odbierasz w jednym miejscu, załatwianie formalności w jednym miejscu
    Dzieci to lepiej by poodpoczywały od siebie nawzajem czyli tak patrząc to Nie
    Dla mnie ideałem byłoby posłaniem do 1. klasy dwójki, ale do 2 różnych oddziałów, może w końcu gdzieś powstaną takie oddziały rocznikowe 1 klasa r.2004, 1 klasa r.2005 (marzenia, he hehe)
    a wiesz jak nauczyciele będą wymiekac przed Wami :Śmiech::Cwaniak:
    Albo Twój skomasowany atak na nauczyciela ( nie zazdroszczę n-wi :Boje się:)



    #2759720

    irena

    Zamieszczone przez ulaluki

    Artur bardzo tęskni za Alkiem, jak go choć trochę nie ma. Sama nie wiem.

    Skad ja to znam.
    Ostatnio mialam takie zdarzenie…
    Musialam szybko wyskoczyc po cos do sklepu i chcialam zostawic dzieciaki z tata. Obczailam moment,zeby mnie dziewczyny nie widzialy jak wychodze,zlapalam torebke i w tym momencie jak spod ziemi pojawia sie Natalka i slysze „mama ja chce z toba”. Ja chcac uniknac jej placzu mowie „dobra,to chodz jedziemy” i wychodzimy do samochodu. Zamienilam jeszcze dwa slowa z mezem i wyszlam do samochodu. A pod drzwiami stoja juz obydwie panny gotowe do drogi:Strach::Śmiech: nawet nie wiem kiedy Natalka zdazyla znalesc i zawolac Emilke
    Wiem jedno. One sa nierozlaczne jedna bez drugiej nigdzie sie nie ruszy.Jedna cos dostanie to prosi o to samo dla siostry. Zawsze pamietaja jedna o drugiej.
    A jesli chodzi o szkole to u nas blizniaki sa w 1 klasie rozdzielane. Mam jeszcze 2 lata na myslenie czy je rodzielic,czy jednak walczyc o to,zeby poszly do jednej klasy. :Niepewny:
    Zastanawiam sie jakby wtedy wygladaly zebrania w szkole:Zamotany: One w dwoch roznych klasach i jeszcze starszak w kolejnej:Boje się::Boje się:

    #2759721

    vinga

    Zamieszczone przez ulaluki
    mogę mieć trzech synów w jednej klasie podstaw.?(bliźniaki konczą pięciolatki, idą do szkoły, Konrad sześciolatki i też może iść z bliźniakami do szkoły:))

    Poszłybyście na to?:);)

    Czy któraś ma doświadczenie w tej kwestii albo zna podobną sytuację i podzileli się doświadczeniami?

    Mnóstwo czasu jeszcze, ale porozważać można. Mąż jest na tak, ja zdecydowanie na nie. A wy?

    Mam podobny problem do rozważenia…
    Antek z 2005 roku, Klara z 2006…
    ja nie chcę, żeby chodzili do jednej klasy, tym bardziej, że Antek z lutego, a Klara z października… dodatkowo boję się, że jak Klara będzie szła do pierwszej klasy, to w szkole będzie masakra, bo w praktyce pójdą do pierwszej klasy dwa roczniki…
    no ale jak to będzie to czas pokaże…

    #2759722

    anna-pl

    Dla mnie pomysł podoba się bardzo 🙂
    Ewentualnie rozdzielić ich do innych grup. Ale na pewno w jednym roku.
    Ja bym tak zrobiła.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 44)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close