Do kogo się zwrócić po pomoc?

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #117398

    magda

    Witam, nasze osiedle ma problem z zarządcą. Jesteśmy oszukiwani po prostu. Do kogo można się z tym zwrócić? DO jakiego prawnika? (musi byc jakiś od konkretnego prawa? czy obojętnie) Bo już ręce opadają nam….

    P.S proszę by wątek chociaż dziś powisiał tu 🙂

    #5457788

    mam

    Magda, powinniście drogą uchwały ( musi byc wiekszosc głosów) zrezygnować z obecnego zarządcy i wybrać nowego.

    Znam ten ból my mamy nowego miało być lepiej a hmm bez rewelacji… Długo trwało samo zbieranie głosów, bo ludzie najpierw wielkie hurra zmieniamy a jak przyszło co do czego to zaczeli sie wycofywać.



    #5457789

    magda

    Właśnie to jest problem. Od roku odwołujemy. Dużo mieszkań ma deweloper więc nie mamy większości.

    A nasz zarządca wystawia nam takie faktury że porażka. Wymyśla stawki (100% większe niż powinny być) bo musi dziurę długów zapełnić. Są ludzie którzy od roku nie płacą rachunków i nikt ich nie ściga i ona te długi + długi dewelopera sumuje i dzieli przez wszystkich mieszkańców. Mówi o tym publicznie „że trzeba to pokryć bo są coraz większe odsetki). Ale jakim prawem ja, płacąc wszystkie rachunki, czynsze itd w terminie mam płacić za innych? Dziś powiedziała, że rodzina A która ma mało zużytego gazu (CO) musi się dołożyć do rodziny B (która grzeje ma max) by wyrównać koszty – i do niej nic nie dociera że tak nie powinno być. A zaznacze jeszcze że wczoraj dostaliśmy rozliczenie za rok 2011!! – już 4 i za każdym razem są inne stawki (co faktura to większe) bo ona musi załatać dług.

    #5457790

    mam

    Rozumiem czyli przeciwko deweloperowi chcecie wystapić i to on wybrał zarządce? Hmm u nas był wymóg m.in roku po tym czasie moglismy odwoływać.. Ale tez w miedzyczasie mieszkania sie sprzedały, i my obecnie mamy wiekszosc..
    Na czym oszukują na opłatach? Skąd jestes? moze byc na priv.

    #5457791

    mam

    Zamieszczone przez Magda.
    Właśnie to jest problem. Od roku odwołujemy. Dużo mieszkań ma deweloper więc nie mamy większości.

    A nasz zarządca wystawia nam takie faktury że porażka. Wymyśla stawki (100% większe niż powinny być) bo musi dziurę długów zapełnić. Są ludzie którzy od roku nie płacą rachunków i nikt ich nie ściga i ona te długi + długi dewelopera sumuje i dzieli przez wszystkich mieszkańców. Mówi o tym publicznie „że trzeba to pokryć bo są coraz większe odsetki). Ale jakim prawem ja, płacąc wszystkie rachunki, czynsze itd w terminie mam płacić za innych? Dziś powiedziała, że rodzina A która ma mało zużytego gazu (CO) musi się dołożyć do rodziny B (która grzeje ma max) by wyrównać koszty – i do niej nic nie dociera że tak nie powinno być. A zaznacze jeszcze że wczoraj dostaliśmy rozliczenie za rok 2011!! – już 4 i za każdym razem są inne stawki (co faktura to większe) bo ona musi załatać dług.

    My taka sama jazde mielismy rok temu dokładnie az w pewnym momencie odechciało mi sie mieszkac.. Bylo strasznie ze nam cieplo odetną, bo inni nie płacą, tak samo sie tlumaczyli.. A ludzie jeszcze lepiej, ze maja mieszkania bezczynszowe mowie Ci rozmowa z nimi to 200% cisnienia podniesionego.. Chociazby placili za swoje zużycie a oni nic..

    U nas zrobilismy tak: placilismy wg zużycia swojego ( kontrolowalismy to), zarzadca obiecywal, ze jak beda nadplaty to zwroci, a ja wolalam miec niedoplate niz ogladac gruszki na wierzbie.. I tak placilismy caly czas swoja stawke nie przejmujac sie ich wymyslaniem..

    W miedzyczasie nasz zarzad ( wybrany z mieszkancow) znalazl nowa firme z prawnikiem i ona nam pomogla wyjsc z tego bagna, ci co nie placa maja sprawe w sądzie i odcięte media.

    #5457792

    mam

    Znam tą wscieklosc bo akurat my mamy najwieksze mieszkania w klatce i nas te podwyzki najbardziej uderzyły.. Ale powiedzialam im wprost, że mam to w nosie to ich problem, ze pozwolili tamtym nie placic i niech sie teraz martwią..

    Były akcje, ze sasiedzi sami chcieli im kurki zakrecic, niby tj bezprawne tak samo jak nabijanie długów i nie placenie za media..



    #5457793

    magda

    Tak w umowie kupna mieszkania deweloper wpisał firmę zarządzającą (jego własną ) i wiadomo szefa ścigać nie będą. On nie płacił opłat za mieszkania nie sprzedane do tego dołożyli się ludzie którzy olali wogóle płatności. Niby w umowie z zarządcą mamy zapisane, ze powinni po 3 mc nie płatności zgłosić taką osobę do odpowiedniej instytucji która będzie ją „ścigać” ale tym samym powinni zgłosić dewelopera więc nie robią tego. Odsetki rozkłada babeczka na wszystkich mieszkańców i sama mówi, że to dlatego by łatać dziurę z długami.
    Stawki za np OC za rok 2011 mamy liczone wg stawek przez nią wymyślonych – bo trzeba dziurę załatać i tak w kółko. No poprostu z wszystkim tak. A ludzie nic nie robią i pomyślałam, że może pójdę się poradzić do odpowiedniego prawnika który mi powie w jaki sposób mogę się zatroszczyć sama. Bo odwołujemy juz ponad rok. Ludzie narzekają a jak przychodzi co do czego to milczą…

    A jestem z Ząbek.

    Sąsiadka chce iść do prokuratury ale ja jakoś nie jestem pewna czy tak to załatwiać. Dlatego chciałabym zasięgnąć porady.

    #5457794

    mam

    Nam tez podniesli za CO z 2.60 do 6 zł/m2… :Fiu fiu: takze było ostro.

    A ile brakuje Wam do wiekszosci? Pamietam, jak nam prawnik mówił ze nic nie mozemy zrobic taka jest wspolnota odpowiada solidarnie ( ułomna osoba prawna) i np umowa z gazownią jest wspolna a nie dla kazdego z osobna.. Tym samym nic nie mozemy zrobic, jak dlugi beda za duze odetną nam ciepło..

    W ciagu roku sprzedało sie kilka mieszkan, i była walka o głosy az deweloper wymiękł. On u nas tez ma lokal i nie płacił za media..

    #5457795

    magda

    Nam za CO policzyła: 115,64zł/GJ (gdzie w 2011 roku na pierwszej fakturze mieliśmy 50zł/GJ) ale musi ona dziury łatać więc dała taką stawkę, że jak mieszkańcy zapłacą te faktury to nie będzie nic na minusie.

    Najgorsze jest to, że ludzie nic z tym nie robią. Mój M roznosił kartki by ludzie przyszli na zebranie, drukował, tłumaczył na zebraniu, założył forum itd i co…dupa….ludzie to olali po prostu. Część wynajmuje, więc nie oni maja problem (też takie coś usłyszeliśmy).. Już nam gaz raz odcięli i dalej nic…brak słów.

    #5457796

    mam

    Możecie próbować, nam prawnik mówił, że dopoki nie mamy wiekszosci szanse sa marne. Ale poszukaj moze w Twojej okolicy kogos kto by mógł chociaz doradzić i zajmuje się takimi sprawami.. Może być inna firma zarządzająca która ma swojego prawnika..

    A ludzie ehh wymagania zawsze maja ale jak przychodzi co do czego zeby przyjsc, postarac sie, przycisnać innych to już ich nie ma.. U nas tez chodzili po sasiadach wieczorem, zbierali podpisy..



    #5457797

    aniula89

    Zamieszczone przez Mamá
    Możecie próbować, nam prawnik mówił, że dopoki nie mamy wiekszosci szanse sa marne. Ale poszukaj moze w Twojej okolicy kogos kto by mógł chociaz doradzić i zajmuje się takimi sprawami.. Może być inna firma zarządzająca która ma swojego prawnika..

    Tak muszę się tym zgodzić, bez zdecydowanej większości ciężko będzie cokolwiek zdziałać. Można oczywiście próbować, ale zrobić coś samemu w takiej sprawie to jak walka z wiatrakami. Co do wyboru prawnika natomiast poszukajcie jakiegoś na Giełdzie Prawników, tam są specjaliście w zasadzie z każdej dziedziny prawa i na pewno doradzą co zrobić

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close