DO MAM KTÓRYM JEST CIĘŻKO …!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)
  • Autor
    Wpisy
  • #17281

    Anonim

    Ten post powinny przeczytać mamy, które tak jak ja nie odczuwają radości ze swojego macierzyństwa, albo jeszcze nie odkryły że odczuwają, albo bronią sobie odczuwac.
    Wiecie, bo czytałyscie moje posty o tym jak mi cięzko
    i ze sobie nie radzę z dzieckiem, ze chcialabym uciec
    i wrócić do zycia sprzed 10 miesiecy najchetniej.

    Czasami wchodzę na watek Poronienie (mam tam kolezanke) i czytam rózne posty wiadomo głownie jakiej tresci.

    Dzisiaj zrobiłam tak samo – weszlam na to forum w nadziei , ze zobacze co nowego u mojej znajomej, znajde jakies posty od niej.
    Tymczasem znalazłam post MIMIM (mimim).
    W kilka minut, a nawet kilkanascie sekund obudziły sie we
    mnie wszystkie te uczucia, za brak których sie obwiniałam.

    Od góra 5 minut żyje w swiadomości, ze nie potrafiłabym zyć
    bez mojego Filipka, strasznie go kocham, tylko wczesniej
    o tym po prostu nie wiedzialam, bo sie pogubiłam.
    Jestem szczęsliwa, ze mogę codziennie i w każdą noc ogladać jego „czarne włoski” (faktycznie czarne są)
    i czekam na jego pierwszy uśmiech –
    tak jak radziłyscie. Teraz dopiero to wiem.
    Teraz dopiero czuje że zyje.
    I nie mogę sie doczekać kiedy sie obudzi, choć jeszcze kilka minut temu modliłam sie by spał najlepiej do jutra.

    To forum to najwspanialsza rzecz pod słoncem.
    Gonia 23, Gucia, Lea – pisalyscie ze wam ciezko tak jak mnie…wiec przeczytajcie tamten post.

    Bruni i Filipek
    <img src=”http://www.plfoto.com/mini/96156.jpg”>

    #246365

    smoki

    Re: od 5 minut jestem w niebie

    :))))))))))))))))))))))))))))))))))

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (8 miesiecy)



    #246366

    olasz

    Re: od 5 minut jestem w niebie

    pobeczałam sie w pracy – musiało to cokolwiek dziwnie wyglądać… Rzeczywiście rusza… Ja po poronieniu koleżanki, zanim miałam jeszcze dziecko myślałam właśnie w ten sposób, że jak już będę mamą i dziecko mnie będzie drażniło to właśnie pomyślę w ten sposób – co by było gdyby go nie było… Na szczęście Domisia nie często mnie denerwuje a jak już, to zawsze mi się zdaję, że coś ją boli dlatego jest taka niegrzeczna i wtedy ryczę razem z nią i jej o dziwo szybko przechodzi…
    3maj sie ciepło !!!
    A co do pierwszego uśmiechu, to wtedy dopiero zobaczysz, co to jest miłość matczyna :))) Nie da się tego uczucia opisać – aż rozpiera ta radość !

    Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

    #246367

    gosiar

    Re: od 5 minut jestem w niebie

    ja teraz okrutnie odczuwam tą matczyną miłość – wkrótce (za 2 tyg) wracam do pracy i na samą myśl że muszę zostawić Michałka ściska mnie w gardle i boli w piersiach – nie żartuję, dosłownie to czuję. Nie umiem się jeszcze przestawić.

    Gosia i Michałek (6msc i 2/3)

    #246368

    carma

    Re: od 5 minut jestem w niebie

    ogromnie się cieszę, że już CI lepiej :))

    Maja z Natalką (7 miesięcy!) http://www.republika.pl/natti

    #246369

    graza777

    Re: DO MAM KTÓRYM JEST CIĘŻKO …!!!

    no i widzisz slonce:)
    ciesze sie razem z toba:)

    [i]Graża i Zula
    (12.04.03)[/i]



    #246370

    pluto

    Re: DO MAM KTÓRYM JEST CIĘŻKO …!!!

    Też jak mi było smutno czytałam te posty na poronieniu..mi też pomagały………………

    Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

    #246371

    Anonim

    Re: DO MAM KTÓRYM JEST CIĘŻKO …!!!

    ten post mną wstrząsnął…………… to straszne…………..

    Kaśka z Natunią (14 miesięcy 🙂

    #246372

    lea

    Re: DO MAM KTÓRYM JEST CIĘŻKO …!!!

    Bruni – cieszę się bardzo!
    Ja nie pisałam, ze mi ciężko, tylko że bywało i że rozumiem, ale sama mówiłam Ci – że pomaga poczucie nieszczęścia… pisałam, ze było mi łatwiej przyzwyczaić się do bolączek macierzyństwa, ponieważ już na początku zobaczyłam moją dzidzię z welflonem wbitym w głowe oraz płaczące samo na sali dla noworodków, kiedy nie moglam go karmic, nie moglam chocc a zadna baba tam nie ruszyla sie do dziecka, ktore wylo strasznie…. to okropne, ze aby docenic to co mamy, czasami musimy zobaczyc te drugą stronę – ból swojego dziecka albo czyjes nieszczescie… ale z drufiej strony to piękne, ze uczymy się doceniać 🙂
    A Filipek powinien już niedługo śmiać się ile wlezie 😉
    Matti dziś w nocy, ok. 2- giej, bardzo się rozbudził podczas karmienia i ponim jak nigdy – po prostu otworzył oczka i zaczął się do nas śmiac… a my nad nim, niby wsciekli, bo mnie obudził, nie chce wrcacac do łóżeczka tylko gaworzy i sie smieje jakby to był czas na zabawy… az mi sen przeszedł… i po prostu się tak śmialiśmy we trójkę – my z niego, a on nie wiem czemu, może z nas? a może po prostu poczuł się dobrze? słyszałam że dzieci nie śpią z powodu kolki, ale z powodu śmiechu? hihih

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #246373

    izuncia

    Re: DO MAM KTÓRYM JEST CIĘŻKO …!!!

    ciesze sie ze juz wszytsko wporzadku z Twoimi uczuciami i odczuciami, ja tez teraz nie wyobrazam soebie zycia bez mojego FAbcia a byly chwile zwatpienia ….

    pozdrawiam
    iza i fabianek (07.10.2002)



    #246374

    miro

    Re: DO MAM KTÓRYM JEST CIĘŻKO …!!!

    CIESZĘ SIĘ BRUNI, ŻE JUŻ CZERPIESZ PRAWDZIWĄ RADOŚĆ Z MACIERZYŃSTWA, TO NAJLEPSZE DLA CIEBIE I FILIPKA, PRZECIEŻ ON TEŻ WYCZUWAŁ TWOJĄ NIECHĘĆ I MÓGŁ CZUĆ SIĘ ŹLE….MNIE NA SZCZĘŚCIE TO NIE SPOTKAŁO, ALE NIESTETY TEŻ STRACIŁAM SWOJE PIERWSZE DZIECKO W 16 TYG. CIĄŻY, KAZANO MI JE URODZIĆ BO JUŻ GŁÓWKA BYŁA ZA DUŻA….TEŻ CIERPIAŁAM…..DLATEGO NA MIŁOSZKA BARDZO, BARDZO CZEKAŁAM, I MNIE NIE MOGŁA SPOTAKĆ DEPRESJA. MIŁOŚĆ WYBUCHŁA OD RAZU I NAWET ZE ZDWOJONĄ SIŁĄ…..CZASAMI TAK MYŚLĘ ŻE MIAŁABY TERAZ JUŻ DWÓJKĘ TAKICH SZKRABÓW, JAKIE BYŁOBY TAMTO DZIECKO, A MOŻE NIE MIAŁABYM TERAZ MIŁOSZKA? CIESZĘ SIĘ BRUNI NAPRAWDĘ SIĘ CIESZĘ:))))))

    KASIA I MIŁOSZEK 17.05.02

    #246375

    Anonim

    Re: DO MAM KTÓRYM JEST CIĘŻKO …!!!

    Moja Natusia już wie, kiedy zrobi coś źle i wie, że wtedy może rozbroić mnie tylko śmiechem. Wtedy pękam i śmieję się razem z nią

    Kaśka z Natunią (14 miesięcy 🙂



    #246376

    goha

    Re: DO MAM KTÓRYM JEST CIĘŻKO …!!!

    Mój wyjący Dareczek też ma czarne włoski… kocham go za to że wyje…

    Pozdrawiam
    GOHA i Dareczek
    02. 04. 2003

    #246377

    Anonim

    Re: DO MAM KTÓRYM JEST CIĘŻKO …!!!

    a ja juz teraz wiem, ze te pierwsze dni, takie chyba musialy byc……Wszystko bolalo- i fizycznie i psychicznie……..I do tego malutkie dziecko, z ktorym nie wiadomo jak postepowac…….Niedoswiadczenie, zmeczenie itd………Ale to tylko kilka pierwszych dni! Teraz juz jest naprawde dobrze! Ja nigdy nie zagladalam na strone o poronieniach- teraz przeczytalam…….Straszne, smutne………..Naprawde straszne………I to prawda co pisze Lea-…nie dokoncze, mala wstala…………..Pzdr! Ale wiecie,o co chodzi.Pzdr!

    guciak i Ninka ur. 27.04.2003

    #246378

    Anonim

    Re: Guciu

    Niedługo nasze bajbusy kończą miesiąc i co Ty na to?
    A tak czekałysmy aż sie urodzą a tu ziuuuuuuuum i miesiac za plecami…
    szybko ten czas leci, bardzo szybko. Jak tak dalej pojdzie to „jutro” bede wtykac świeczkę w torcika na roczek
    O RANY…
    GUCIA …- WAZE JUŻ „tylko” 74 kg z tych 86, które mialam na sobie. Jeszcze tylko 12,albo choć 10 i o nic wiecej nie prosze

    Bruni i Filipek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close