Dobre nowiny

Kochane dziewczyny w końcu i dla mnie przyszła ta chwila. Wszystkie zalecone badania zostały przeze mnie wykonane. Nie znaleziono przyczyny moich dwóch ciąż obumarłych, ale to dosyć często się zdarza. Wszystkie wyniki wyszły w normie. Jeszcze tylko zrobimy badanie nasienia mojego męża i koniec…
Ku mojej największej radości wyniki kariotypu wyszły prowidłowe ( nawet nie kamień a skała z serca) i mamy zielone światło.
Ponieważ wziełam na początku tego miesiąca drugą dawkę szczepionki przeciwko żółtaczce starania zaczniemy w czerwcu.
Z jednej strony jestem niesamowice ucieszona, z drugiej boję się jak diabli ( oczywiście nieszczęśliwej powtórki). Bardzo prosze o kciuki będę naprawdę mile widziane i jak zwykle obiecuję rewanż
Waszytkie dziewczyny serdecznie pozdrawiam
życze świetnych wyników i zero problemu i użerania się z lakarzami
dodatkowo informuję, że nie mam zamiaru przestać udzielać się w tym kąciku ( bo chyba już za bardzo sie z Wami zżyłam)

ika

35 odpowiedzi na pytanie: Dobre nowiny

blondi Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Gratuluję i życzę powodzenia !!!! Udanych prób – do zobaczenia na “Dla starających się” Bożenka.

Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Bardzo się dla Ciebie cieszę. Maj szybko minie w radosnym oczekiwaniu, a w czerwcu… huhu… zaszalejecie i szybciutko do ‘oczekujących’.
Powodzenia.

P.S. Podobno wielka siła we właściwym nastawieniu, a Tobie tego nie brakuje.

agapa
[Zobacz stronę]

carmella Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

3mam 3mam 3mam kciuki

Carmella z marzeniami

mygdu Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Ikuś kibicuję ci w każdej minucie twych starań. Napewno wszystko się ułoży, może spotkamy sie razem na oczekujących i udzielisz kilku porad swej młodszej koleżance. Pozdrawiam i trzymam kciuki

Mygdu

ninka Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Ika to super wiadomość! Ło matko jak się cieszę, że już masz to za sobą. Wiesz czego Ci teraz życzę

Ninka
[Zobacz stronę]

gosiagl Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Serdecznie ci życzę powodzenia! Musi być dobrze!
Swiadcza przeciez o tym twoje wyniki badań. Trzymam kciuli i czekam na wspaniałą wiadomość!!
Pozdrowionka
Gosia

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Hej…ikuniaaaaa – mówiłam Ci, że wszystko będzie dobrze….. Pozwodzenia….a raczej…eeeee…nie wiem co się mówi w tej sytuacji (no, na egzaminie: połamania pióra…a tu???!!!!)…Ty wiesz…czego ja Ci życzę….

Pozdrawiam,

Kasia

-edyta Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Kochana! Szczere gratulacje i zycze powodzenia z całego serca. Będe trzymać kciuki!
Trzymajcie sie i ruszajcie do pracy!
Pozdrawiam

Edyta

mati2 Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Wspaniale, że masz zielone światło. Życzę wszystkiego naj
naj. Myśl pozytywnie. Trzymam kciuki musi się udać i zaświeci słoneczko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
POzdrawawiam (starania zaczynam od lipca)
Mati

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Dziewczyny wzruszyłam się, naprawdę. Nie myślałam, że aż tak gorąco zareaguję na Wasze życzenia. Baaardzo baaardzo ( nie) dziękuję ( to tak na wszelki wypadek żeby nie zapeszyć)
Po prostu brakło mi słów…
Jesteście przewspaniałe

ika

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Kasiu oj jak dobrze, że mój mąż tego nie czyta
Bo chyba zabroniłby mi tu pisać widząc takie życzenia
mam nadzieję, że nic mu się nie złamie
ale z całego serducha ściskam serdecznie

ika

malibu Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Ikkuniu strasznie się cieszę i wszystkiego Naj:-))). Coś czuję, że niedługo bedziemy miały wielkie brzuszki:-)))))

malibu

onka Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

no to trzymam kciuki :-))
tym razem sie uda !! do 3 razy sztuka – u mnie zadzialalo 🙂 przesylam mase pozytywnych fluidow !

onka – 01.09.03
[Zobacz stronę]

violes Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Bardzo się ciesze ze masz już zielone światełko ,super :-)))))))!!!!!!! Życzę ci powodzenia i bede trzymac kciuki jak najmocniej sie tylko da.Jejku niewiem co mam jeszcze pisac,tak mnie jakos ten fakt podniosł na duchu i radość rozpiera ehh…Ikkuniu wiesz czego ci zyczę :-))))
serdecznie pozdrawiam
violes

Aha i prosze do nas zagladac od czasu do czasu ;-))))))

Edited by violes on 2003/05/16 11:48.

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Do Dominiki – Ikkuni

Dominiko, oj…Dominiko…..ja tez mam nadzieję, że nic mu sie nie złamie (hihihi…) ….pożartować zawsze można….
A poważnie: życzę Wam pękniętej sprężyny w łóżku, hihihi – tak juz chyba lepiej – hihihi

Kasia

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

violes powiem szczerze, że wcale nie mam zamiaru Was opuszczać. Chyba mam za dużo czasu i bedę wszędzie. Ja bedę takim wzorem w przyszłym roku po porodzie 9 pewnie wtedy dopiero odetchnę z ulgą). Bardzo się ciesze, że mój przykład ładuje Cię pozytywną energia, ale popatrz na przykład onki, to jest dopiero wzrór do naśladowania.
Wszystkim nam życze maleństwa, spokojnej ciąży , łagodnego porodu

ika

betsi Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Zapraszm też do starających się. Jest wesolo i można miło spędzić czas. Więcej optymizmu. Ja przeszłam tam już ponad miesiąc temu i staram się nadal. Jak mi się skończy teraz okres to próbować będziemy z testami ovu.
Życzę Ci powodzenia i abyśmy jak najszybciej spotkały się na oczekujących. Pozdrawiam

Betsi

doki Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Ikuniu za Ciebie też trzymam kciuki! Ale fajna jestes! Tylke optymizmu w Tobie. Tak trzymaj!

Dorota

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Doki obiecuję się odwzajemnić
zawsze miło mieć wsparcie i pozytywną energię od życzliwych osób.
pozdrawiam serdecznie

ika

agnes22 Dodane ponad rok temu,

male pytanko

Ika jesli mozesz to napisz mi ile ty czekalas aby znowu zaczac sie starac, wiem ze tez mialas szczepienia. Napisz ile po nich odczekalas?

ika Dodane ponad rok temu,

Re: male pytanko

Wiesz agnes szczepiłam się wyłącznie przeciwko wzw A+B( żółtaczce). Innych szczepień nie miałam. Ostatnie szczepienie ( druga dawka) było na poczatku maja ( ok 4). Dla spokoju sumienia poczekam miesiąc. Choć słyszałam opinie, że po tym szczepieniu drugim wystarczy już dwa tygodnie.

Pozdrawiam ciepło

ika

Edited by ikkunia on 2003/05/22 22:38.

riiba Dodane ponad rok temu,

Re: male pytanko

Ja też miałam tę szczepionkę, też słyszałam, że wystarczy 2 tygodnie po drugiej dawce.

Marysia zwana riibą

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: info o szczepieniach

Dziewczyny, a ja sie pytałam przy szczepieniu o czas jaki nalezy odczekać do starań…macie rację: wystarczy juz nawet 2 tygodnie. Nie umiem tego wyjaśnik tak super – medycznie ale chyba ta szczepionka, a raczej w tej szczepionce na wzw A i B są martwe wirusy (uodparniają nas; szczepi się nimi własnie).
Natomiast co do różyczki…oj..to chyba już dłuzszy czas… mo,że nawet ze 3 miesiące bo ta własnie może byc z “żywych wirusów”.
No…to nie wiem czy teraz nie pokreciłam ale raczej nie. Nie wiem czy z tymi wirusami się nie walnęłam ale czas odczekania jest mniej więcej taki jak napisałam…

Pozdrawiam,

p.s. zawsze można zapytać na bocianie

Kasia

sisna Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

POWODZENIA!!!

violes Dodane ponad rok temu,

Re: Ikkunia !!!!!!!!

Cześć!!
Chyba nie bedziesz miała mi za złe ze tak męcze z tymi badaniam ale kochana prosze powiedz czy robiłas te badania immunologiczne ? Bo ja już szału dostaje z tym wszystkim tzn.z badaniami .Odkąd gin rzucił hasłem o jakimś zielonym śwatełku zaniedługo to poprostu niemoge sie skupić na niczym.Proszę napisz mi jakie wogóle badania robiłas (wszystkie ).Pisałam wcześniej że zamierzam zrobić jeszcze hormony i zakończyc te “normalne ” badania.
Jejku muszę się wyluzowac …narazie jest panika..ale wybieram się chyba na łikend do Zakopanego z moim Panem coby sie odpręzyć ,ale i tak pewnie bede myslec ,no może troche mniej.Głowa mnie boli …
pozdrawiam serdecznie
violes

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Do Violes:-))

Violes… – jedź na urlop i wpocznij trochę…zobaczysz…jak wrócisz…super wypoczęta…zrelaksowana…zrobisz wszystkie badania….Pamiętaj: pospiech wskazany jest tylko przy łapaniu pcheł .
pozdrawiam,

Kasia

violes Dodane ponad rok temu,

Re: Do Violes:-))

Kurcze niewiem jak ja się obejde bez was ???!?!?!?! Co prawda to tylko dwa-trzy dni …co bedzie jak wyjade na dwa tygodnie…wtedy napewno zachacze o jakąs kafejke…
pozdrawiam goraco :-)))))))))))
violes

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Do Violes:-))

Obejdzisz się ;-))) zobaczysz…:-))) Siła jest w Tobie tylko musisz sie tego nauczyć . Ja też czasami mam wrażenie, że jestem uzależniona od forum ;-))) i od tych naszych rozmów (różnych).
Odpoczywaj ile się da…myślę, ze Tobie teraz to jest najbardziej potrzebne .

Kasia

ika Dodane ponad rok temu,

violes!!!

Kochana violes mowy nie ma bym miała Ci mieć takie pytanie za złe. Ale jest jeden drobiazg. Miałam większość badań robionych podczas pobytu w szpitalu w lutym. Niestety nie wiem dokładnie jakie były mi robione. pamiętam p.antyfosfolipidowe, bo się o nie pouczona zestawem artykułów fachowych dopytałam. Miałam tez robione przeciwjądrowe ( to wiem, bo jedne siostra drugiej siostry pytała się na głos co to za licho ) ponadto z immunologicznych za Chiny Ludowe nie powiem Ci co mi robiono. Bardzo porządny wypis ze szpitala z dokładnym wyszczególnieniem badań miałam dostać gdyby coś wykazało, że na tym etapie coś jest nie tak i wybieram się do Łodzi. Nie mniej jednak nic nie zostało potwierdzone, wypisu nie odebrałam ( moim ginekologiem jest moja kuzynka, więc nic strconego) i stąd brak mojej wiedzy. Kuzynka w każdym razie potwierdziła, że wyniki sa w normie i przeprowadziła “powazną rozmowę” pytając o dalsze plany na życie. Zasugerowała jednoczesnie, że może warto znów spróbować, bo jednak moje nieszczęście mógło być spowodowane po prostu wadą spowodowaną podziałem komórek maleństwa. Czytając równiez fachowa prasę w necie dowiedziałam sie, że osoba w moim wieku bez problemu z p. antyfosfolipidowymi ma 80% szans na donoszenie i urodzenie zdrowego dziecka.
Cóż, sama sobie mocno trzymam kciuki i boję się…
Ale wierzę, że najwyższa pora na to, by i mi zaczeły spełniac się choć niektóre marzenia.
pozdrawiam cieplutko

ika

monka Dodane ponad rok temu,

Re: ika!!!

Bardzo optymistycznie brzmi to, co napisałaś, ja wierzę, że to mogły być nieszczęśliwe wypadki podczas podziału i będzie juz dobrze. Ta myśl pozwala mi żyć, trzymaj sie jej i działaj, ja się nie mogę doczekać, kiedy będę mogła spróbować, a to jeszcze tyle czasu. Pokaż, że ci się uda, nam wszystkim będzie łatwiej wierzyć w lepsze jutro.

Monika

malinka Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Ikkunia !
Super wiadomosc !
My tez sie zaczynamy pzrytulac na max’a………..hi hi hi
zycze owocnych wynikow !

malinka

malibu Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Ikkuniu będziemy starać się mniej więcej w tym samym czasie:))))))
Trzymam mocno kciuki!!!

malibu

ika Dodane ponad rok temu,

monka:))

Musimy wierzyć w szczęśliwe zakończenia. wiesz cuda się zdarzają i najwyższa pora by nam taki cud się objawił. W końcu musi się spełnić nasze marzenia
pozdrawiam serdecznie

ika

ika Dodane ponad rok temu,

Malinka i malibu

W takim razie życzę nam wszystkim rychłego spotkania się w kąciku dla oczekujących na dziecko i odejście stamtąd do kązika “dziecko już jest” a ukochanymi zdrowymi maleństwami u piersi
pozdrawiam serdecznie

ika

ewa77kat Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre nowiny

Świetnie, ja już też chyba prawie, prawie na końcu drogi. Kuracja antybiotykowa na klebsiellę, 23 czerwca genetyka, później jeszcze tylko nasienie męża i finito. Czas ten minie pewnie jak z bicza trzasnął (w końcu wakacje w zanadrzu). A we wrześniu: zielone światełko (chyba że genetyka nie będzie ok, ale staram sie myśleć pozytywnie).

Trzymam kciuki za Ciebie (i siebie też):-))
Ewa

Znasz odpowiedź na pytanie: Dobre nowiny?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Teraz rozumiem...
Teraz zrozumialam dlaczego mamy nie pisza tak czesto tu ,jak na oczekujacych.Pamietam jak sama pislam ,a czemu nie piszecie,jak to nie ma sie czasu???Przeciez dziecko nie przeszkadza w tym.Owszem
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Ja na chwilkę
Jestem u mamy (tam nie ma internetu) siweże powietrze, las i pomoc... Nadal dostaje erwicy gdy mam się nim zajmować... Ciagle wiszę na telefonie , dzwonie do połoznej, albo pediatry... od 3
Czytaj dalej