Dobry środek na grzybobranie … w domu???

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #56808

    pasiasta

    Znacie może jakąś skuteczną chemię na grzyba w domu? Qrcze strasznie trudno się tego pasuda pozbyć, jest i w łazience i na zachodniej ścianie domu. Ocieplanie i izolacja na razie nie wchodzą w grę więc musi to być jakieś cudo do pryskania.
    Z góry dziękuję za podpowiedzi


    Dorcia 08.08.04

    #727044

    doberek

    Re: Dobry środek na grzybobranie … w domu???

    Wiesz co takie specyfiki na grzyby sa ale psikanie nie pomaga na dlugo-ja mialam takiego grzyba na poprzednim mieszkaniu ze do dzis sie wzdrygam na jego wspomnienie.Najskuteczniej pomagalo ACE rozcienczone pol na pol z woda.Kupowalismy tez taki specjalny specyfik w OBI ale to bylo drogie bardzo….a i tak smierdzialo chlorem.Fuj



    #727045

    monikachorzow

    Re: Dobry środek na grzybobranie … w domu???

    niedawno był taki wątek podam ci link -przeczytaj sobie ,może coś cię zainteresuje.

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #727046

    monikachorzow

    Re: Dobry środek na grzybobranie … w domu???

    w sumie tak ci bedzie wygodniej …http://www.dzieckoinfo.com/forum/showflat.php?Cat=&Board=rozne&Number=687267&page=1&view=collapsed&sb=5&part=

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #727047

    monjik

    Re: Dobry środek na grzybobranie … w domu???

    Polecam PUFAS- pleśniobójczy spray, kosztuje ok. 20 zł. Spryskuje nim ściane z grzybem w łazience i mam spokój przez kilka m-cy, ale później odrasta. Sprzedawca powiedział mi, że oprócz takiego sprayu trzeba jeszcze przy malowaniu pomieszczenia do farby dodać specjalny grzybobójczy środek (można dopytać o to w sklepie) i wtedy mozna się pozbyć paskudztwa na zawsze.

    Monika i Zosia (15.10.2003)

    #727048

    pasiasta

    Dzięki

    Dziękuję dziewczyny, musimy zacząć z nim – grzybem – porządną walkę!


    Dorcia 08.08.04



    #727049

    kamelia

    Re: Dobry środek na grzybobranie … w domu???

    Hmmm, ja miałam ten problem zeszłej zimy… Mieszkam w bloku. Zarządcą jest spółdzienia mieszkaniowa. Zadzwoniłam, przyszedł Pan z „psikaczem”. Popsikał i kazał za 30 minut umyć ściany. Grzyb odrósł po miesiącu… Zadzwoniłam drugi raz. Przyszedł pan z innym środkiem. Popsikał, po pół godzinie kazał zmyć. Nie tylko nie odrosło ale ściana wygląda jakby nigdy tam grzyba nie było!!! Niestety nie znam nazwy środka, ale był rewelacyjny… Dodam, że mam ściany w intensywnych, nasyconych kolorach, a po tym sepcyfiku są jak nowe…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close