dół

dopadło mnie :(((

jest mi ciężko
brakuje mi cierpliwości do Krzysia
mąż mnie wkurza
jestem fizycznie przemęczona, na nic nie mam siły
na dodatek jutro zwala mi się na głowę teściowa

myślę o powrocie do pracy
ale przecież to będzie ucieczka przed dzieckiem
jak zostanę nadal na wychowawczym oszaleję
skąd wziąć nianię o anielskiej cierpliwości ?
w sumie nigdy nie lubiłam tej pracy

dlaczego to wszystko jest takie trudne ?
nie chce mi się nawet dzisiaj usypiać, bo jutro będę musiała się obudzić

[i]Ewa i Krzyś (18 mies.)

28 odpowiedzi na pytanie: dół

gosia2004-06-21 22:20:42

Re: dół

Dla Ciebie też zaświeci słonko. Może już jutro?
Trzymaj się cieplutko – buziaki

Gosia i Artek

onka2004-06-22 00:21:51

Re: dół

jutro pewnie nie – tesciowa na glowie 😉

onka & ;18.08.03

onka2004-06-22 00:28:07

Re: dół

Ewka, glowa do gory !
tesciowa przyjedzie ale rowniez wyjedzie ! 😉
mezowi sprzedaj kopa w tylek , niech sie opamieta i wyjdzie z Krzysiem na dluuuuuugi spacer a Ty w tym czasie marsz do wyrka ! 🙂
spij i snij slodko , sny potrafia byc nieziemskie 😉

reszta jakos sie ulozy , masz Krzysia, wiec nie moze byc zle

onka & ;18.08.03

cat2004-06-22 04:02:19

Re: dół

Będzie lepiej – głowa do góry….
Choć dobrze Cię rozumiem, bo ostatnio nie dosypiam permanentnie. Łukasz uparł się spać tylko z nami. A praca mnie wykańcza. Ech, organizacyjnie też mk trudno.

Kasia i Łukasz (20.12.2002)

2004-06-22 06:22:41

Re: dół

Ewa…. może tydzień “samodzielnego” urlopu Ci naładuje akumulatory? A powrót do pracy? Nie traktuj go jako ucieczka przed dzieckiem! Może teraz, po takim czasie przerwy inaczej spojrzysz na pracę…. Głowa do góry!!!

Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

kura-plemienna2004-06-22 06:53:38

Re: dół

Ojojojojojoj!!!
Nie mogłam wczoraj zajrzeć a tu takie doły!!!!!
Ewka, weź się w garść!!! To przez ten okres, zwal wszystko na niego!!!
Olej teściową i głowa do góy!!!
Pogadamy wieczorem! O ile teściowa Ci da :)))

Anka i Basiulec z 17.12.2002

teo2004-06-22 07:22:57

Re: dół

o tym samym pomyslałam – wyjazd gdzies ale bez meza i krzysia – moze nie na tydzien ale na weekend!!!!
ewa – nie wiem na ile przyjeżdża tesciowa – ale moze wykorzystaj to jakos i na pojedz gdzies – a niech mąż i ona zajmą sie krzysiem!!!
naładujesz akumulatory –

a jesli nawet króciutki wyjazd nie jest możliwy – to olej tesciowa, pogadaj z mężem a jak trzeba to sie pokłóccie – dla oczyszczenia atmosfery ……albo w ostatecznosci poczekaj kilka dni – az miesiaczka minie a teraz spraw sobie jakąś przyjemność – np zakupy lub malutkie conieco – czyt. czekalada:-)

powodzenia

ILONA I KUBEK(21.02.02)

kas2004-06-22 07:36:13

Re: dół

Urwij im sie wszystkim na dzień lub dwa koniecznie,.
Co do pracy to sama nie wiem… Jak wiesz szybko do niej wrocilam i zawsze lubilam, a teraz chetnie bym zrezygnowala. Mam takie wrazenie, ze wszedzie dobrze, gdzie nas nie ma…
Dobrze, ze choc za oknem slonce, troche wiecej optymizmu.
POzdrawiam bardzo serdecznie i zycze dobrych wyborow (i przezycia tesciowej lagodnego)

Kaśka
I buzi od Zuzi (16.10.02)

goha2004-06-22 08:53:35

Re: dół

Ewo wiem co czujesz… czwartek jest więc baaardzo wskazany

GOHA i Dareczek 14 m-cy (02.04.03)

ellenka252004-06-22 09:01:23

Re: dół

Ewuniu! minie,
polecam dłuuuuugi spacer bez Krzysia
pozdrawiam i słoneczka

Ola z Natalią- 2.06.2003

pluto2004-06-22 14:04:33

Re: dół

O tak.wyjdź gdzieś sama choćby na trzy godzinki…wrócisz odmieniona…….(

Julka i prawie 21 miesięczny Karolek

2004-06-22 14:08:20

Re: dół

dokładnie :(((

[i]Ewa i Krzyś (18 mies.)

2004-06-22 14:09:17

Re: dół

wiesz, tu nie chodzi o to, że jestem niewyspana…
ja już jestem wykończona psychicznie

[i]Ewa i Krzyś (18 mies.)

2004-06-22 14:12:01

Re: dół

tydzień ‘samodzielnego” urlopu pewnie by pomógł, tylko co ja z Kryzsiem zrobię ???

[i]Ewa i Krzyś (18 mies.)

2004-06-22 14:12:42

Re: dół

teściowa nie pozwoli

[i]Ewa i Krzyś (18 mies.)

2004-06-22 14:13:40

Re: dół

nioooooo :)))

[i]Ewa i Krzyś (18 mies.)

asiulek2004-06-22 16:59:19

Re: dół

Mnie troche przymusila sytuacja wiec moze u innych to nie wypalic ale ja swietnie odetchnelam jak zatrudnilam tesciowa do opieki nad Jerema. Wypoczelam psychicznie i fizycznie.
Wiec moze niania na jakis czas.
Powrot do pracy tez bardzo pomaga- pomogl mojej kolezance- poprawila sie sytuacja z mezem i ona “odzyla”.

Asia,Jeremi i fasolcia 5.11

2004-06-22 17:21:26

Re: dół

a to już zmartwienie Piotrka :)))

Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

klucha2004-06-22 17:36:22

Re: dół

ja ci nie pomogę mam doła od miesiąca :((

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

julia2004-06-22 19:10:00

Re: dół

jedyną radą jaką mogę się podzielić jest czasowe sprzedanie Krzysia

ja miałam depresję zimą, wciąż byłam chora, a Ignaś wisiał na mnie po 15h na dobę
czułam się podobnie jak opisujesz

nie widziałam dla siebie światełka w tunelu
dodatkowo dobijało mnie zdanie niektórych osób, że to naturalna, normalna sytuacja dla matki – być non stop z dzieckiem
a ja już nie mogłam

odetchnęłam i zmieniłam swoje życie (brzmi patetycznie ale tak to czuję) w momencie gdy sprzedałam Ignasia do żłobka na 3h dziennie
on też odetchnął bo miał dość siedzenia w domu z matką “nabuzownym dynamitem”

teraz mam mamę uśmiechniętą, zadowoloną z życia
a pół roku temu jechałam autem i zobaczyłam litonosza na jezdni, jakoś tak bezwiednie nacisnęłam gaz i jakiś zły duch podpowiedział mi: jak go rozjedziesz pójdziesz do wiezienia i nie będziesz musiała zajmować się TYM dzieckiem
wtedy wychamowałam, ale ten moment dał mi wiele do myślenia
teraz jest o 180st inaczej

dlatego Ewo, z włanego doświadczenie sugerowałbym Ci wygospodarować dla siebie choćby 1-2h dziennie, ale bez Krzysia
czego serdecznie CI życzę
🙂

Ignaśkowa mama
[Zobacz stronę]

cszynka2004-06-22 19:23:45

Re: dół

I jak tam wizyta teściowej? Poszła juz sobie?
Z tym spacerem to racja. A Krzysia zostaw pod opieką męża – przecież dziecko ma tez tatusia. A może koleżanka… Pomysł ze żłobkiem na 2 – 3 h tez mi się spodobał. Może brak Ci kontaktu z ludźmi. Ja odżyłam po powrocie do pracy mimo, ze do tej pory mam wyrzuty sumienia, że Oleńka zostaje beze mnie. Ale tak to juz jest, a przecież krzywda się synkowi podczas Twojej nieobecności nie stanie.
To jaki dziś nastrój?

Olcia (06.01.2003)

2004-06-22 21:21:22

Re: dół

hmmm, pomysł ze żłobkiem ciekawy…
i stąd pytanie: czy oddawałaś Ignasia o stałych godzinach?
nie wiem, jak to wyglądałoby u mnie… Krzyś czasem “wyłamuje” się z rytmu dnia;

ciekawe, gdzie mam najbliższy/dobry żłobek… jakoś się nie interesowałam tym wcześniej; i co z wakacjami (ale chyba żłobki działają nawet w wakacje?)

przyszła mi do głowy jeszcze jedna myśl… może wynająć kogoś (oczywiście najpierw sprawdzić, przyzwyczaić Krzysia) tylko na spacery… na 2-3h dziennie?

poważniejsze decyzje: po urlopie

[i]Ewa i Krzyś (18 mies.)

2004-06-22 21:23:24

Re: dół

teściowa śpi
dzięki Bogu nie chrapie

[i]Ewa i Krzyś (18 mies.)

jutajazz2004-06-22 21:30:49

Re: dół

Ewka trzymaj się,głowa do góry,jutro bedzie lepiej.Może faktycznie teściowa i tatuś zajmą się dzieckiem, a ty zrób sobie wagary.
Ja powiem Ci,że tak jestem uzależniona od Hani,że nie potrafię bez niej odpoczywać,boję się,że coś się stanie jak mnie blisko nie ma itd. Paranoja zmęczonej matki,Ty broń się przed takimi objawami
Ula i Hania – 14.01.03

lea2004-06-23 21:18:21

Re: dół

Mam nadzieje, ze już po dole…
Doskonale Cie rozumiem… mąż dostał pracę, płatne tyle co nic, ale i tak cieszy, choc na opłaty nadal nam nie starczy… ale jakie pory… w piątek np. 9-14 a potem tego samego dnia 21- 5 nad ranem. Zazwyczaj gdy wracam po pracy jestem do wieczora sama z Matim. Teraz zaczną mi sie wakacje i z trybu pracowego bede zostawiona sama z dzieckiem… nie czuje sie gotowa. Z męzem od 2 lat jestesmy ciagle razem, to ja wychodzilam na kilka godzin, to on był zawsze na miejscu. A teraz mam swój czas odpoczynku, czas, który inni spędzają na urlopach, czas, w którym nie bedzie mojego męza, nie ruszymy sie nigdzie, i bede sama z Matim, ktory włąsnie zaczął wchodzić na stoły i nie moze byc sam w pokoju ani przez chwile, a na dobitke ząbkuje. Czuje sie, jakbym została mamą i żoną jednego dnia. Kanapki dla meza, kanapki dla dziecka, dziecko do cioci rano (biedna ciocia jest w ciązy i niewiele moze sie nim zając, ale na kilka dni to wystarczy), potem sama do pracy, wracam, Mateuszek. Dom zapyziały… weekend – mąz na studiach, dom dalej zapyziały, ja odwalam gdzies w pospiechu sprawozdania i dokumentacje do pracy (nie mam za bardzo jak, bo nie moge właczac kompa przy Matim 🙁 ), a na dom czasu nie ma. Mateusz zaczyna pragnąc tylko tych rzeczy, których mu nie wolno… wiesz sama, jak jest… i w efekcie wakacje mnie przerażają…
No to pieknie Cie pocieszyłam, sama wyżaliłam się na amen… nie, na razie nie mam doła, na razie mam smutki, ale dół pewnie i mnie dopadnie, bo w chwili, gdy jestem tu sama, jest mi cieżko.. a przecież inne mamy są same od roku czy nawet wiecej całymi dniami.. i co ja mam myslec o samej sobie wobec tego? 😉

Lea i Mateuszek (14.03.03)

mamysz2004-06-24 08:23:51

Re: dół

dziewczyny, które nie pracują…ja Was naprawdę PODZIWIAM..szczerze…i się Wam nie dziwię że czasami dopada Was dół ( mnie zresztą też jak widzę zasyfiony dom a niunia ma np życzenie siedzieć całe popołudnie w piaskownicy)
Wiecie co, ja się cieszę jak wychodzę do pracy (wredna matka) …ale ja w pracy odpoczywam. Mimo że jest młyn to i tak jest to mniej męczące niż wisząca Weronika przy nodze.
Jak przychodzę z pracy to widzę moją umęczoną mamę po 8 godz. z Weroniką i się cieszę że mam pracę.
Pomysł ze żłobkiem na parę godzin lub spacery z opiekunką są super.
Życzę powodzenia

ewka i Weronika 06.10.02

jogibabu2004-06-24 17:23:54

Re: dół

……. a może gdzieś wyjedź….. np. do Rodzinki….. Krzysia zostawisz pod pewną opieką a sama odpoczniesz, wyrwiesz się……….

jogi i Piotruś 13.05.2002
Pozdrawiamy ciepło!
🙂

figa2004-06-24 21:52:49

Re: dół

Uważam, że to znakomity pomysł 🙂
Czy żłobek, czy niania – oddech jest Ci niezbędny….

Mnie “uratowała” sytuacja przymusowa – “z przyczyn niezależnych” musiałąm zostawić dziecię u babci na dób cztery. Tęskniłam, martwiłam się, ale …. odpoczęłam, że hej!
Czego i Tobie życzę :))))

Beata i Ptysia (30.01.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: dół?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Jak rozpoznać ruchy dziecka?
Witam! Dzisiaj rozpoczyna się 16 tydzień mojej ciąży. Lekarz powiedział mi że ze wzgledu na moją budowę (jestem szczupła), powinnam za niedługo odczuwać ruchy, jednak ja nie mam pojęcia jak mam
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
JAKIE MIĘSKO NAJPIERW
Lekarka kazała dawac od 6 m-ca mięsko ale jakie nie powiedziała :( królika czy co? jak było u was?? [img]http://foto.onet.pl/upload/35/80/_267902_n.jpg[/img] Pam & Kiki 13-12-2003
Czytaj dalej