dolegliwosci po znieczuleniu

mam pytanie do mam ktore rodzily w znieczuleniu (zzo lub doledzwiowe) czy macie jakies dolegliwosci??? tzn takie ktore trwaja dluzej??? ja do tej pory – a troche juz minelo – mam czasem takie dziwne uczucie w nogach (jak omdlenie przez pare sek doslownie) – nie jestem do konca pewna czy to wlasnie przez to znieczulenie??? A jak jestem przy tym temacie (w sumie to powinnam napisac na wszystko o porodzie ale chyba “starsze” mamusie tam nie zagladaja) to czy po podaniu znieczulenia “odlecialyscie” – ja mialam taki moment jak zemdlenie po czym zupelnie nie wiedzialam gdzie jestem, co robie i kim wogole jestem – no odlot – na szczescie “wrocilam” i wszystko zakonczylo sie o.k Zadaje to pytanie bo i tym razem chce rodzic w znieczuleniu – ale jestem madrzejsza o dosw. i troche boje sie jakie moga byc skutki – negatywne oczywiscie
bardzo dziekuje za odpowiedzi
pozdrawiam cieplutko

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

17 odpowiedzi na pytanie: dolegliwosci po znieczuleniu

cat Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

Znieczulenie pamiętam jako wybawienie od najgorszego bólu – hmm…. w pewnym sensie był to odlot .
A poważnie to żadnych przykrych doświadczeń ani w trakcie ani po nie miałam. Następnym razem też ZZO.

Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

Ja nie mialam znieczulenia…W trakcie porodu się o nie modliłam (byl taki moment), a potem było mi wszystko jedno.
Jednak po porodzie cieszyłam sie że udało sie bez znieczulenia, bo obawialam się własnie o takie dolegliwości , o których piszesz.
Na marginesie napisze w zasadzie najważniejsze – bardzo się cieszę Anet, że jesteś w ciąży – GRATULUJE i trzymam kciuki.

Bruni i Filipek

sylwia111 Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

ja również po podaniu zzo nie miałam dolegliwości ani w trakcie ani po.

Sylwia mama Antosia (9.9.2002)

figa Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

lea Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

Ja miałam doleździowe – do operacji… odlotu nie mialam, mimo że dodatkowo byłam wtedy po dolarganie (Mateusz odleciał na pewno…)
dolegliwości – ok. 2 -3 tygodni miałam problemy z chodzeniem, bardzo kulałam, bolało mnie coś z jednej strony … dokladie nie umiem powiedzieć, coś w miednicy, w stawie kulszowym (?)
ale:
– to może skutek że tę nogę mam krótsza, miałam dyspalazję stawów kiedy się urodziłam i może coś tam teraz… nie wiem…
– dostałam duuuużo zastrzyków, miałąm po nich siniaki na posladkach ponad miesiąc! takie wyczuwalne ręką, i bolace miejsca – własnie po tej stronie, więc może to wina zastrzyku?

Lea i Mateuszek (14.03.03)

patrycjad Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

Hej
Ja miałam zzo i po podaniu znieczulenia, a dokładnie kiedy wyciągnęli mi z brzucha Kamila odleciałam i ocknęłam się dopiero na sali pooperacyjnej. Nie wiem co się ze mną działo. Jeśli chodzi o skutki uboczne to strasznie bolał mnie kręgosłup codziennie do tego stopnia, że co dzień brałam ketonal (b. silny lek p/bólowy). Trwało to ok 2 m-cy chociaż lekarz mówił, że po 10 dniach przejdzie, a znajomi, że może boleć nawet do roku czasu, i że mam się jeszcze cieszyć, że mnie głowa do tego nie boli.
Pozdrawiam i gratuluję błogosławionego stanu 🙂

Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

Ja miałam “pajączka” przy cc. Podczas operacji, gdy zobaczyłam Basiulca zrobiło mi się trochę słabo, ale nie wiem czy to od znieczulenia (bo chyba dali mi troszkę za wysoko i doszło za piersi), albo wzruszyłam się widząc Basiulca. sama nie wiem. Oprócz tego nic się nie działo i nic się nie dzieje :))

Anka i Basiulec (5 m-cy i 2/3)

asia-w Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

Mnie bolał (i do tej pory nieco boli) kręgosłup jak się głęboko schyliłam i trwałam długo w tej pozycji. Nie mogłam się wyprostować. Ale to pewnie skutek tego, że wkuto mi się dopiero za 3 razem. Odloty miałam straszne, problemy z oddychaniem (ale to po części wynikało z wady serca), choć i tak uważam, że chyba nieco przesadzili. W każdym razie po tych odlotach i strasznym uczuciu niemożności oddychania na razie odechciało mi się myślenia o drugim dziecku. Zwłaszcza, że za drugim razem też bym musiała mieć cesarkę. Ale jak widać z postów, każdy znosi to inaczej.
Życzę powodzenia. Asia i Mati (7.05.2002)

olasz Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

Ja nie miałam znieczulenia, także nie wiem jak to jest, ale piszę bo się zastanawiałam, co może oznaczać ta data przy Twoim podpisie – myślałam, że się pomyliłaś z datą swoich urodzin – a tu proszę – niespodzianka – Anetka w ciąży 🙂
Gratulacje 🙂
PS. Jeśli można zapytać – zaplanowaliście sobie tak krótką przerwę, czy przez przypadek ?

Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

Czesc,
Chyba mialam wyjatkowego pecha w ciazy (ktora oczywiscie sama w sobie pechem nie byla, wrecz przeciwnie) albo lubia sie do mnie przyklejac rozne przygody (o prywatnym lekarzu juz pisalam). Przy zzo – bylam jednym z tych nielicznych przypadkow ze znieczulona tylko jedna nozka – i tak pomoglo. Zreszta dostalam zzo juz przy 2cm. Trafili w korzen (nawet nie drgnelam i tak sie udalo w korzen). Potem czegos mi dolozyli na druga nozke i bylam jak po glupim Jasiu – nie bardzo jarzylam co sie ze mna dzieje, jakbym byla wylaczona. Tzn. konczynami ruszac moglam. Potem przez 6 m-cy mialam silne bole prawej nogi i plecow z prawej strony (lacznie z utykaniem na prawa noge) – to podobno ‘efekty’ tego znieczulenia. Czy zdecydowalabym sie jeszcze raz na zzo mimo konsekwencji – TAK.

muka Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

Ja nie miałam zupełnie żadnych dolegliwości po ZZO. Tylko lekka tkliwość w oklolicy lędźwiowej gdzieś do 2 dni po porodzie.
Myślę, że powinnaś zrobić wywiad który z anestezjologów w szpitalu gdzie zamierzasz rodzić ma najlepszą opinię. Powodzenie zabiegu i ewentualne dolegliwości zależą w/g mnie tylko od wprawy lekarza.
Pozdrawiam

Kasia i Ada (15.01.2003)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

dzieki!!!!
i zazdroszcze Ci tej silnej woli – widzisz ja mam tyle watpliwosci, nie wszytko bylo/jest o.k a mimo to chyba (napewno!) wezme znieczulenie – jejku a porod w sumie mialam taki szybki i latwy!!!

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

ja tez bylam po dolarganie!!! teraz wiem jedno – tego “wynalazku” nie chce!!!!!

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

planowalismy, planowalismy!!!
w sumie to bardziej przezywalam jak z Agniesia – wiesz testy ciazowe itp itd – i udalo sie za 1 razem!!!!
pozdrawiam cieplutko

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

masz racje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
tylko ze – wlasnie tylko – mial znieczulac mnie inny anest. ale byl nieosiagalny (niedziela), wogole w szpitalu nie bylo zadnego wiec musialam czekac az przyjedzie z drugiego konca miasta inny (zalatwiony przez mojego gina – bo tak to moglam sobie wybic z glowy znieczulenie – obled!!!!!!!!!!!)
wkuwal sie dwa razy i efektem znieczulil mnie na sam koniec – dwa bole parte musialam wstrzymac lezac na boku i nie ruszajac sie bo sie wkuwal!!!
W niektorych szpitalach sa bardzo duze problemy wlasnie w tym temacie, zreszta personel medyczny wcale nie ulatwia rodzacym tej sprawy a nawet przeciwnie! tylko zastanawiam sie DLACZEGO przeciez sama place za to!!!

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

cat Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

Dlatego, że znieczulenie czasami wydłuża czas trwania porodu, a położne chcą mieć to jak najszybciej “z bańki”, więc zniechęcają ile wlezie. Poza tym panuje pogląd, że kobieta znieczulona czuje się tak “zrelaksowana”, że przestaje współpracować (czyt. rodzić).

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: dolegliwosci po znieczuleniu

Ja nie miałam takiego wrażenia jakbym “odlatywała” po znieczuleniu………..może zrobiłam się troszkę senne, a nawet bardzo senna, ale to wszystko……..

Co do nóg to faktycznie dziwnie mi się chodziło……po miesiącu dwóch to minęło, ale też się tym zlękłam……..

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 12 miesiąc!!!!!!!!!!

Znasz odpowiedź na pytanie: dolegliwosci po znieczuleniu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Pokrzywka
Problem jak w tytule :) Majka od trzech dni (pierwszy raz) ma pokrzywkę na szyjce, za uszkami i na karku. Z nowości w diecie były truskawki i kompot z jabłek (takich sklepowych)
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
czy zakładać czapeczki
No własnie , temperatury około 30 i co , zakładać ? A jezeli tak to do jakiego wieku ? monia i Olga , która zdążyła na Teleexpres ( 06.05.03 godz. 17
Czytaj dalej