Dziewczyny które starają się o trzecią ciążę…wpisujcie się…

Witam kobietki kochane. Ja mam już dwoje dzieci…i ciągle nieustannie myślę o trzecim. I chociaż z moim mężem “ustaliliśmy wstępnie” że pozostanie ich dwoje…bo są ciężkie czasy itd…to wciąż śnią mi się dzieci, to wciąż myślę o tym trzecim…ehh…Dlatego bardzo proszę wpiszcie się tutaj kochane, napiszcie jak to jest z Wami…skąd tyle pewności,że chcecie to trzecie…Chcę zobaczyć ile Was jest…:-) Może sie przekonam że ze mną wszystko okey… :-)Pozdrawiam serdecznie!

290 odpowiedzi na pytanie: Dziewczyny które starają się o trzecią ciążę…wpisujcie się…

lucy-i-synek Dodane ponad rok temu,

mi tez sie snia ciagle dzieci i marzy mi sie jeszcze jedno (mam synka 4,5l i corcie 2,5l)… maz raczej przeciwny, a ja nie moge sie pogodzic z faktem, ze juz nie bedziemy mieli wiecej dzieci. strasznie mi smutno. dodam, ze nasza sytuacja finansowa nie stanowi problemu dom tez jest duzy i jeszcze jeden pokoj dla maluszka sie znajdzie. dlatego tak mi z tym zle. meza juz nie chce przekonywac, bo wiem, ze jak sie teraz zgodzi to zrobi to tylko dla mnie, bo juz nie moze patrzec jak ja placze…
ja Ciebie doskonale rozumiem i zapewniam, ze wszystko z Toba jest ok 🙂
no to sie wyzalilam

pozdrawiam

devilry Dodane ponad rok temu,

Mam córke (3lat9m-cy) i syna (4m-ce) i zawsze marzyłam o 3 dzieci, ale teraz jestem chyba na nie, zajecia dodatkowe typu rehabilitacja, angielski dobijaja mnie organizacynie. Bardzo bym chciala zeby roznica miedzy ewentualnym 3 a 2 nie byla wieksza niz 2 lata i miedzy 3 a 1 6 lat ( bo wg mnei to juz bardzo duza roznica i dzieci wychowuja sie osobno) … chcialabym, jak bedzie w praktyce to nie wiem na dzien dzisiejszy. Maz na dzien dzisiejszy mowi nie … a we mnei w srodku siedzi wielkie pragnienie kolejnego maluszka.

kurdula Dodane ponad rok temu,

Ojej jak super że zaczęłaś ten wątek, myślałam ze jestem tu sama i aż mi było głupio ze ja sie tak sraczkuje z trzecim dzieckiem podczas gdy dziewuchy tutaj starają się w większości o pierwsze dziecko.
Jestem przed testowaniem w dosyć obiecującym cyklu, jeszcze 11 dni przed testem ale mam cichą nadzieję że sie udało bo różne objawy codziennie się nasilają….
Pozdrowionka dziewczyny!!

cathya Dodane ponad rok temu,

Mi też się marzy to trzecie… Z dnia na dzień coraz bardziej. Już nawet staraliśmy się z mężem o trzecie pare mięsięcy, ale nic nie wyszło, a teraz mój mąż się rozmyślił… 🙁 Ja nie chcę go na siłę przekonywać może w przyszłym roku zmieni zdanie a narazie czekam i codziennie podczytuję forum dla starających i oczekujących.

Aha moje “maluchy” są w wieku 6 syn i 9 córa

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez lucy_i_synek:mi tez sie snia ciagle dzieci i marzy mi sie jeszcze jedno (mam synka 4,5l i corcie 2,5l)… maz raczej przeciwny, a ja nie moge sie pogodzic z faktem, ze juz nie bedziemy mieli wiecej dzieci. strasznie mi smutno. dodam, ze nasza sytuacja finansowa nie stanowi problemu dom tez jest duzy i jeszcze jeden pokoj dla maluszka sie znajdzie. dlatego tak mi z tym zle. meza juz nie chce przekonywac, bo wiem, ze jak sie teraz zgodzi to zrobi to tylko dla mnie, bo juz nie moze patrzec jak ja placze…
ja Ciebie doskonale rozumiem i zapewniam, ze wszystko z Toba jest ok 🙂
no to sie wyzalilam

pozdrawiam
Czyli nie ja jedna jestem w podobnej sytuacji…tyle,że u mnie finansowo już by było ciężko…wiadomo człowiek by sobie poradził…ale byłoby ciężko. Dziękuję za odpowiedź na mojego posta!

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kasik77:Mi też się marzy to trzecie… Z dnia na dzień coraz bardziej. Już nawet staraliśmy się z mężem o trzecie pare mięsięcy, ale nic nie wyszło, a teraz mój mąż się rozmyślił… 🙁 Ja nie chcę go na siłę przekonywać może w przyszłym roku zmieni zdanie a narazie czekam i codziennie podczytuję forum dla starających i oczekujących.

Aha moje “maluchy” są w wieku 6 syn i 9 córa
Czyli jednak kiedyś…może to trzecie się pojawi…:-) Narazie drzwi nie zamknięte…My też mieliśmy taki czas,że chcieliśmy…jeden miesiąc…nie udało się i mój mąż zmienił zdanie…Niby się z nim zgodziłam, ale w serduszku wciąż mam to pragnienie…i też zaglądam na forum dla starających się…

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurdula:Ojej jak super że zaczęłaś ten wątek, myślałam ze jestem tu sama i aż mi było głupio ze ja sie tak sraczkuje z trzecim dzieckiem podczas gdy dziewuchy tutaj starają się w większości o pierwsze dziecko.
Jestem przed testowaniem w dosyć obiecującym cyklu, jeszcze 11 dni przed testem ale mam cichą nadzieję że sie udało bo różne objawy codziennie się nasilają….
Pozdrowionka dziewczyny!!

Witaj! Jak dobrze,że tu jesteś… 🙂 Mam nadzieję,że się udało…będę czekała na wieści…I mam nadzieję,że też kiedyś będę mogła powiedzieć,że staram się o trzecie 🙂 Może szanowny mąż zmieni zdanie…Czasem chciałabym żeby życie samo zdecydowało, ale jakoś u nas tak chyba się nieda 🙂 Pozdrawiam Ciebie serdecznie!

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Wpisujcie się kochane…i te marzące o trzecim…ale narazie czekające na sprzyjające okoliczności…i te co musiały z trzeciego zrezygnować…Ale przede wszystkim te które właśnie starają się o trzecie! Może to będzie tym moim impulsem i cudem przekonam mojego( a wiem,ze pewnie by się dało)…i też bym sie starała o trzecie…Dziewczyny piszcie…czekam na Was 🙂

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Czekam czekam dziewczyny…:-( Tak mało jest tych starajacych się o trzecie dziecko?

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Miałam zapędy…jakiś czas temu;)

olusia Dodane ponad rok temu,

Ja się wypowiem ale nie wiem czy nie dostanę za to po tyłku…
Tak sobie myślę, że jeśli ja chciałabym 3 dzidziusia to nie patrzyłabym głównie na zdanie męża. Dlaczego ma byc po jego myśli? On nie chce i co? I ja mam też nie chciec? Przecież wiadomo, że to mama więcej czasu spędza z dziecmi, więc to mama musi wiedziec czy da sobie radę z 3. No chyba, że faktycznie ktoś ma ciężką sytuację finansową lub inny poważny problem, to może lepiej poczekac. Ale wiem, że jeśli ja będę chciała 3 dziecko, a mąż by mi powiedział, że nie, bo nie, to zrobiłabym chyba wszystko żeby zajśc nawet bez jego zgody.

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez olusia26:Ja się wypowiem ale nie wiem czy nie dostanę za to po tyłku…
Tak sobie myślę, że jeśli ja chciałabym 3 dzidziusia to nie patrzyłabym głównie na zdanie męża. Dlaczego ma byc po jego myśli? On nie chce i co? I ja mam też nie chciec? Przecież wiadomo, że to mama więcej czasu spędza z dziecmi, więc to mama musi wiedziec czy da sobie radę z 3. No chyba, że faktycznie ktoś ma ciężką sytuację finansową lub inny poważny problem, to może lepiej poczekac. Ale wiem, że jeśli ja będę chciała 3 dziecko, a mąż by mi powiedział, że nie, bo nie, to zrobiłabym chyba wszystko żeby zajśc nawet bez jego zgody.

Hmm…nie zawsze sie tak da…jak np. się prezerwatywy używa…przecież nie wyjaśnię mu dlaczego bez teraz…przecież od razu zrozumie dlaczego….Co innego jak się bierze pigułki…:-) Pomimo wszystko narazie nie jestem aż tak zdesperowana, narazie wspólnie stwierdziliśmy że mamy ciężką sytuację…życie jest ciężkie…ale wiem,że dałabym rade mojego przekonać…Rozpoczęłam wątek ponieważ chciałam zobaczyć ile kobietek obecnie stara się z premedytacją o trzecie dziecko…taz się zastanawiam,że chyba te trzecie dzieci to juz częściej przypadek…niż plany…

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Miałam zapędy…jakiś czas temu;)

No ja jeszcze kilka miesięcy temu miałam bardzo…później mniej….teraz zaczyna mi to wracać 🙂

kalcz Dodane ponad rok temu,

Ja jeszcze nie starająca, ale podczytuję dziewczyny i mam nadzieję, że za jakiś czas tu zawitam 🙂

Narazie musimy nabrać trochę rozpędu po Jaśku i Franiu,
ja rozkręcam się w pracy, mamy wreszcie trochę czasu dla siebie…
…ale ja nie mówię, że tak będzie do końca.

Zawsze marzyłam o trójeczce i dalej tego sie trzymam, marzy mi się trzeci maluch, tęsknię za ciążą i za niemowlakiem. Jak widzę jak chłopaki rosną to chcę mieć jeszcze jednego takiego malucha w domu.
Ale jesteśmy realistami, a mój M. BARDZO mocno stąpa po ziemi i dlatego czekamy (choć ja bym mogła już dziś szykować się do starań ;))

Narazie M. jest na etapie “zobaczymy” , nigdy bym decyzji o dziecku nie podjęła bez niego, czekam aż dojrzeje do tego … jeszcze ze 2 lata i wpadnę się rozgościć 🙂 🙂 🙂

Narazie kibicuję starającym się i ściskam za nie kciuki :Kciuki:

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kalcz:Ja jeszcze nie starająca, ale podczytuję dziewczyny i mam nadzieję, że za jakiś czas tu zawitam 🙂

Narazie musimy nabrać trochę rozpędu po Jaśku i Franiu,
ja rozkręcam się w pracy, mamy wreszcie trochę czasu dla siebie…
…ale ja nie mówię, że tak będzie do końca.

Zawsze marzyłam o trójeczce i dalej tego sie trzymam, marzy mi się trzeci maluch, tęsknię za ciążą i za niemowlakiem. Jak widzę jak chłopaki rosną to chcę mieć jeszcze jednego takiego malucha w domu.
Ale jesteśmy realistami, a mój M. BARDZO mocno stąpa po ziemi i dlatego czekamy (choć ja bym mogła już dziś szykować się do starań ;))

Narazie M. jest na etapie “zobaczymy” , nigdy bym decyzji o dziecku nie podjęła bez niego, czekam aż dojrzeje do tego … jeszcze ze 2 lata i wpadnę się rozgościć 🙂 🙂 🙂

Narazie kibicuję starającym się i ściskam za nie kciuki :Kciuki:

Miło wiedzieć,że są takie jak ja…może nawet razem się “zgramy “…hihi
Ładny masz podpisik 🙂

marita77 Dodane ponad rok temu,

MAM MARZENIE- PRAGNĘ 4 DZIECI!!!! NIESTETY MAM 31 LAT I TE MOJE STARANIA O PIERWSZE DZIECKO PRZEZ 4 LATA NIE WYCHODZĄ!!!!!! DZIEWCZYNY JESTŚCIE DLA MNIE WIELKIMI BOHATERKAMI!!!!!! 3mam ZA WSZYSTKIE STARAJĄCE KCIUKI!!!!!!

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez marita77:MAM MARZENIE- PRAGNĘ 4 DZIECI!!!! NIESTETY MAM 31 LAT I TE MOJE STARANIA O PIERWSZE DZIECKO PRZEZ 4 LATA NIE WYCHODZĄ!!!!!! DZIEWCZYNY JESTŚCIE DLA MNIE WIELKIMI BOHATERKAMI!!!!!! 3mam ZA WSZYSTKIE STARAJĄCE KCIUKI!!!!!!

A Ty jesteś dla mnie bohaterką.Masz w sobie wiele siły…będziesz wspaniałą mamą a Twoje dziecko ( dzieci) będą mocno kochane, ponieważ już teraz je mocno kochasz…długo na nie czekasz i znasz juz teraz wartość tej miłości…i tym bardziej ją docenisz.Podziwiam Ciebie…i trzymam mocno kciuki,żebyś szybciutko spełniła swoje marzenie! Trzymaj się cieplutko kobieto! 🙂

marita77 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez k_eyti:A Ty jesteś dla mnie bohaterką.Masz w sobie wiele siły…będziesz wspaniałą mamą a Twoje dziecko ( dzieci) będą mocno kochane, ponieważ już teraz je mocno kochasz…długo na nie czekasz i znasz juz teraz wartość tej miłości…i tym bardziej ją docenisz.Podziwiam Ciebie…i trzymam mocno kciuki,żebyś szybciutko spełniła swoje marzenie! Trzymaj się cieplutko kobieto! 🙂

K_EYTI DZIĘKUJĘ, BRAK MI SŁÓW!!!! ŁZA W OKU I CIEPLUTKO W SERDUCHU !!!!! DZIEKUJĘ !!

beatka34 Dodane ponad rok temu,

Ja też chciałabym trzeciego dzidziusia ale na razie mój małżonek nie bardzo chce, a mi się śnią dzieci i pełno moich koleżanek jest w ciąży, ale mam nadzieję że neibawem i ja go namówię…….

Pozdrawiam Was wszystkie..

mati2 Dodane ponad rok temu,

Powiem szczerze, że aż serce zabiło mi mocniej jak przeczytałam temat dyskusji.
O trzecim dziecku myślę bezustannie, mąż też bardzo chciałby kolejnego dzidziusia. Niestety tak mi się porobiło ze zdrowiem że narazie nie ma szans.

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beatka34:Ja też chciałabym trzeciego dzidziusia ale na razie mój małżonek nie bardzo chce, a mi się śnią dzieci i pełno moich koleżanek jest w ciąży, ale mam nadzieję że neibawem i ja go namówię…….

Pozdrawiam Was wszystkie..

Dziękuję za wpisik…i oczewiście trzymam kciukaski za dobrą decyzję!

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mati2:Powiem szczerze, że aż serce zabiło mi mocniej jak przeczytałam temat dyskusji.
O trzecim dziecku myślę bezustannie, mąż też bardzo chciałby kolejnego dzidziusia. Niestety tak mi się porobiło ze zdrowiem że narazie nie ma szans.

Musisz mieć nadzieję, wyleczyć się i spróbować jesli to będzie możliwe.Ale tylko wtedy gdy to Tobie nie zagrozi…ściskam i pozdrawiam!

kurdula Dodane ponad rok temu,

No ja dzisiaj zrobiłam test i wyszły 2 krechy!!!
Czyli teraz to już mogę myśleć o czwartym bo trzecie daj Boże będe miaaaałaaaa!!!

cathya Dodane ponad rok temu,

Kurdula serdecznie Ci gratuluję! Ja zacznę się starać w kwietniu, mąż zmienił zdanie i jest na tak, więc cierpliwie czekam na staranka. Tobie życzę spokojnej ciąży jejku ale masz fajnie 🙂 🙂 🙂

siasia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez k_eyti:Hmm…nie zawsze sie tak da…jak np. się prezerwatywy używa…przecież nie wyjaśnię mu dlaczego bez teraz…przecież od razu zrozumie dlaczego….Co innego jak się bierze pigułki…:-) Pomimo wszystko narazie nie jestem aż tak zdesperowana, narazie wspólnie stwierdziliśmy że mamy ciężką sytuację…życie jest ciężkie…ale wiem,że dałabym rade mojego przekonać…Rozpoczęłam wątek ponieważ chciałam zobaczyć ile kobietek obecnie stara się z premedytacją o trzecie dziecko…taz się zastanawiam,że chyba te trzecie dzieci to juz częściej przypadek…niż plany…

Dopiero teraz watek zauwazylam 🙂
My juz mamy nasze trzecie szczescie, i powiem, ze byl porzadnie zaplanowany :).
Na poczatku mielismy w planach dwojke. Urodzila sie Megan, mielismy nadzieje na chlopca, ale mimo to na niej mialo sie skonczyc nasze planowanie. Jednakze jakos tak jak miala dwa latka we mnie zaczelo sie rodzic pragnienie tego trzeciego. Nie smialam nawet na poczatku o tym wspomniec, bo znalam opinie meza (on chcial leciec sie wysterylizowac po Megan!). Jak juz mnie bardzo dopililo, jesienia 1996 roku zaczelam rozmowy, namawiajac meza, ze moze udalby sie nam chlopiec… Maz bardzo chcial chlopca od poczatku. Mnie tak naprawde bylo wszystko jedno, chcialam jeszcze jedno dziecko, ale teraz jestem szczesliwa, ze to chlopiec :). Maz zgodzil sie, ze OK, ale mamy tak zaplanowac aby Megan miala co najmniej skonczone 4 latka, aby bylo latwiej – szczegolnie mi bo nie mam tutaj zadnej rodziny. W miedzyczasie nie bylo miedzy nami za najlepiej (ten siodmy rok malzenstwa, w tym musi cos byc). Zaczelismy sie starac o Tristka tak, ze mial sie urodzic w lipcu 2008 ale udalo sie w drugim cyklu i przyszedl na swiat 08.08.08. Takze, od pierwszych rozmow do wlasciwego starania sie zszedl nam roczek.
Jest oczywiscie ciezej, ale wszystko do zniesienia. A kocham malego tak, ze nie wyobrazam sobie jakby to bylo bez niego :). Nasza sytuacja finansowa nie jest za rozowa, ale wszystko da sie przetrzymac. Mogloby byc lepiej ;). Przydalby sie wiekszy dom, przydalaby sie rodzinka gdzies w poblizu, albo jacys przyjaciele… No ale nie mozna miec wszystkiego. Chociaz, ja juz mam wszystko 🙂
Acha, a dzieci tez mi sie snily, glownie, ze bylam w ciazy albo ze rodzilam – zawsze synka :).
Powodzenia i dziewczyny, drazcie w temacie, bo jesli jest w Was to pragnienie to ono nie zgasnie 🙂

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mati2:Powiem szczerze, że aż serce zabiło mi mocniej jak przeczytałam temat dyskusji.
O trzecim dziecku myślę bezustannie, mąż też bardzo chciałby kolejnego dzidziusia. Niestety tak mi się porobiło ze zdrowiem że narazie nie ma szans.

Cześc kochana!
podaj mi linka do naszego forum- może na priva-znow coś sie porobiło i nie mogę tam wejsc! nie mam jak napisac do muki nawet w tej sprawie, buu…daj jej znac, co?
ala

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurdula:No ja dzisiaj zrobiłam test i wyszły 2 krechy!!!
Czyli teraz to już mogę myśleć o czwartym bo trzecie daj Boże będe miaaaałaaaa!!!

Gratuluję! 🙂 Strasznie się cieszę! Aż łezka mi się zakręciła w oku…tym bardziej,że też nadal pragnę trzeciego dziecka…ale narazie ta decyzja “dojrzewa ” we mnie….Życzę miłej i bezproblemowej ciąży i porodu i duzo zdrówka!

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez siasia:Dopiero teraz watek zauwazylam 🙂
My juz mamy nasze trzecie szczescie, i powiem, ze byl porzadnie zaplanowany :).
Na poczatku mielismy w planach dwojke. Urodzila sie Megan, mielismy nadzieje na chlopca, ale mimo to na niej mialo sie skonczyc nasze planowanie. Jednakze jakos tak jak miala dwa latka we mnie zaczelo sie rodzic pragnienie tego trzeciego. Nie smialam nawet na poczatku o tym wspomniec, bo znalam opinie meza (on chcial leciec sie wysterylizowac po Megan!). Jak juz mnie bardzo dopililo, jesienia 1996 roku zaczelam rozmowy, namawiajac meza, ze moze udalby sie nam chlopiec… Maz bardzo chcial chlopca od poczatku. Mnie tak naprawde bylo wszystko jedno, chcialam jeszcze jedno dziecko, ale teraz jestem szczesliwa, ze to chlopiec :). Maz zgodzil sie, ze OK, ale mamy tak zaplanowac aby Megan miala co najmniej skonczone 4 latka, aby bylo latwiej – szczegolnie mi bo nie mam tutaj zadnej rodziny. W miedzyczasie nie bylo miedzy nami za najlepiej (ten siodmy rok malzenstwa, w tym musi cos byc). Zaczelismy sie starac o Tristka tak, ze mial sie urodzic w lipcu 2008 ale udalo sie w drugim cyklu i przyszedl na swiat 08.08.08. Takze, od pierwszych rozmow do wlasciwego starania sie zszedl nam roczek.
Jest oczywiscie ciezej, ale wszystko do zniesienia. A kocham malego tak, ze nie wyobrazam sobie jakby to bylo bez niego :). Nasza sytuacja finansowa nie jest za rozowa, ale wszystko da sie przetrzymac. Mogloby byc lepiej ;). Przydalby sie wiekszy dom, przydalaby sie rodzinka gdzies w poblizu, albo jacys przyjaciele… No ale nie mozna miec wszystkiego. Chociaz, ja juz mam wszystko 🙂
Acha, a dzieci tez mi sie snily, glownie, ze bylam w ciazy albo ze rodzilam – zawsze synka :).
Powodzenia i dziewczyny, drazcie w temacie, bo jesli jest w Was to pragnienie to ono nie zgasnie 🙂

Dziękuje za napisanie w tym wątku o tym jak podjęłaś decyzje o trzecim dziecku.Ja mam w sobie to pragnienie juz długo.Czasem mocniejsze czasem silniejsze.Widać coś w tym jest.Może to nam jest przeznaczone…mieć troje dzieci…ehhh…powoli dojrzewam….:-)

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kasik77:Kurdula serdecznie Ci gratuluję! Ja zacznę się starać w kwietniu, mąż zmienił zdanie i jest na tak, więc cierpliwie czekam na staranka. Tobie życzę spokojnej ciąży jejku ale masz fajnie 🙂 🙂 🙂

Jak fajnie…mój narazie nie chce nawet podjąć tematu, uważa że już podjęliśmy decyzję….o tym że zostaje dwoje.Ja jeszcze jestem na etapie myslenia o trzecim, analizowania, chcę ale widzę przeszkody…coraz więcej widzę,że to czy tamto dałoby sie przetrzymać przeżyć, że warto dla tego skarbeczka…ale to dopiero taki etap…a gdzie tam przekonanie męża.Pozdrawiam!

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Widzę,że tematem interesuje się mało osobek…tak na zakończenie…dodam,że od stycznia albo lutego będziemy się starać jednak o trzeciego dzidziusia.Życie sie ma tylko jedno.Chyba na starość nie darowałabym sobie że mam tylko dwoje dzieci i to trzecie tylko w marzeniach.Pozdrawiam Was serdecznie!

paszulka Dodane ponad rok temu,

Ja tam bym się chętnie zainteresowała trzecim, ale nad drugim pracujemy i pracujemy i się nie udaje…. choć kto wie….może będą dwa na raz!! 😀

cathya Dodane ponad rok temu,

K eyti to wspaniała wiadomość! :Hura!: Ja myślę tak jak Ty. Też miałam i mam wiele wątpliwości jak sobie poradzimy z trójeczką i w ogóle jak to będzie. Ale wiem też, że na starość bym żałowała, że nie zdecydowałam sie na trzecie dziecko. Dlatego cieszę się, że mąż zmienił zdanie i już działamy, nie czekamy tak jak wcześniej pisałam do kwietnia.
Tym bardzej że już nie tak łatwo jest mi zajść w ciążę ( starość ? :Hmmm…: he he)

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:Ja tam bym się chętnie zainteresowała trzecim, ale nad drugim pracujemy i pracujemy i się nie udaje…. choć kto wie….może będą dwa na raz!! 😀

Kochana śledzę Twój wątek chociaż nie pisałam tam nic…ale jestem na bierząco i mocno trzymam kciuki…

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kasik77:K eyti to wspaniała wiadomość! :Hura!: Ja myślę tak jak Ty. Też miałam i mam wiele wątpliwości jak sobie poradzimy z trójeczką i w ogóle jak to będzie. Ale wiem też, że na starość bym żałowała, że nie zdecydowałam sie na trzecie dziecko. Dlatego cieszę się, że mąż zmienił zdanie i już działamy, nie czekamy tak jak wcześniej pisałam do kwietnia.
Tym bardzej że już nie tak łatwo jest mi zajść w ciążę ( starość ? :Hmmm…: he he)

To super! Cieszę się,że nie jestem sama 🙂 My od stycznia albo lutego zaczniemy się starać…chociaż już ostatnio się nie zabezpieczaliśmy…tylko że w tym cyklu to już raczej nic nie zdziałamy 🙂 No a właśnie tak myślałam już o styczniu…z powodu że może sie tak szybko nie udać…no zobaczymy jeszcze z moim….ale pewnie od stycznia zaczniemy.Najważniejsze,że on podzielil moje zdanie.Może nie pragnie tego tak jak ja…ale też chce…Będę śledzić Twoje kroki…hihi….pozdrawiam serdecznie!

cathya Dodane ponad rok temu,

No to by było ciekawe, jakby Wam w tym cyklu jednak wyszło….
Może byśmy razem wskoczyły na wrześniówki :Fiu fiu:

paszulka Dodane ponad rok temu,

No to dziewczyny… szykujemy się na wrześnióweczki… Wy po trzecie a ja może się załapię hurtem po drugie i trzecie!! :Wow!::Wow!::Wow!:
Ale tak naprawdę to chociaż jedno proszę :Niepewny:

No i dzięki za kciuki!! 🙂

cathya Dodane ponad rok temu,

Paszula życzę Ci serdecznie dwójki naraz, jak to piszesz hurtowo! :Kciuki:
Powiem szczerze mi też się zawsze bliźniaki marzyły, ale teraz to raczej wole pojedynczą sztukę :Fiu fiu:

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kasik77:Paszula życzę Ci serdecznie dwójki naraz, jak to piszesz hurtowo! :Kciuki:
Powiem szczerze mi też się zawsze bliźniaki marzyły, ale teraz to raczej wole pojedynczą sztukę :Fiu fiu:

Dzięki!! 🙂
NO to trzymam za pojedyńczą sztukę!! Nie dziwię Ci się!! 🙂

k-eyti Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kasik77:No to by było ciekawe, jakby Wam w tym cyklu jednak wyszło….
Może byśmy razem wskoczyły na wrześniówki :Fiu fiu:

To bym się zdziwiła, bo to był już 24 dzień cyklu…a mam 31-dniowe więc owólacje w około 16 dniu…(śluz plodny też mi się pojawił 15 dnia więc raczej tak było)….@ ma być około 21 grudnia i pewnie będzie 🙂 Ja liczę na pażdziernik albo listopad sie załapać…chciałam w lutym zaciążyć i w listopadzie urodzić…bo w czerwcu kumpela maślub i nie chciałam być już taka ogromna…noi we wrześniu mamy zaplanowany remont….nieda rady wcześniej 🙁 I córcia idzie do pierwszej klasy to chcę jeszcze z nią iść na rozpoczęcie a tak to niewiem jak to by było bo będę mieć cesarkę…to pewnie zaplanują ją na dwa tygodnie przed terminem…Więc najlepiej najwcześniej dzidzia jakby byla początek pażdziernika…ale wiadomo jak to po remoncie….to lepiej listopadzik…a 3 mam urodzinki….Ale wiadomo plany planami a natura swoje…jeszcze sie moze okarze ze sie załapie dopiero na kolejny rok jak ciężko by było z zaciążeniem…dlatego od stycznia zaczniemy jednak…Ale się rozpisałam…wybacz….Ale Tobie życzę żebyś się załapała na wrześniówki…bo wiem jak tego pragniesz!

paszulka Dodane ponad rok temu,

Keyti Ty to masz planowanie!! 😀
Ja chciałam urodzić od marca do maja, bo wymyśliłam sobie, że wiosnę i lato spedzę na spacerkach z dzidziem i Basią… może i na działce…. a na jesień wrócę do pracy…. 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Dziewczyny które starają się o trzecią ciążę…wpisujcie się…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
powróciła do pampersów!
Mam problem, moja Malwinka została odpieluchowana na przełomie 19-20 miesiąca życia (ok. 2 miesiące temu). Pod pojęciem odpieluchowania rozumiem całkowity brak pieluch. Spała całą noc bez pieluchy, na spacer chodziła
Czytaj dalej
Polecam
Szukam fachowca od gładzi i malowania - W-wa i okolice
Kobitki kochane, szukam fachowca od gładzi i malowania w rejonie W-wy. Może macie kogoś znajomego czy sprawdzonego do polecenia? Jest do zrobienia niewielka w sumie praca (na razie niewielka, bo
Czytaj dalej