dziewczyny proszę Was o pomoc

Kochane dziewczyny,

Nie wiem do kogo mogę się zwrócić z tym pytaniem ( mam mętlik w głowie), tak więc piszę do Was. Wiem, że większość z Was ( a może i wszystkie) mnie potępi, ale ja teraz nie mogę inaczej.

Piszę pod innym Nickiem, bo sie poprostu wstydzę.

. Niedawno urodziłam dziecko i do tej pory brałam Cerazette . no i co .. stało się – tabletki zawiodły ( brałam regularnie) ..
…. I JESTEM W CIĄŻY !!!

Dziewczyny ja nie mogę urodzić teraz ( z różnych względów) tego dziecka
Jjuż drugi dzień i noc myśle o usunięciu ciąży.
proszę Was podpowiedzcie mi gdzie i do kogo mogę się zgłosić i jak to się kształtuje cenowo.

PS. przepraszam Was, zę to tutaj piszę, ale wiem,że zaglądacie tu najczęsciej i wierzę, że mi pomożecie .
pozdrawiam

i proszę Was bardzo o wyrozumiałość.

139 odpowiedzi na pytanie: dziewczyny proszę Was o pomoc

daglezja Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

…niestety nie orientuje sie ile kosztuje zabieg usuniecia ciazy ale mysle, ze nie powinnas moze pochopnie robic czegos czego potem bedziesz zalowac. Rozumiem, ze sa rozne sytuacje zyciowe zdaje sobie z tego doskonale sprawe. Nie wiem co moge Ci jeszcze napisac… a maz albo partner wie o ciazy??? Moze z nim powinnas porozmawiac moze istnieje jakies inne rozwiazanie z tej sytuacji… pozdrawiam


ZOSIA 27.03.2005

Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Ja nie jestem wyrozumiała, jeżeli chodzi o takie rzeczy. Absolutnie nie wolno robić takich rzeczy! To morderstwo. Chcesz zabić własne dziecko? Nie rób tego, bo będziesz żałować. Proszę Cię nie rób tego.

Anna Styś

gucia82 Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

strasznie mi przykro ze znalazlas sie w takiej trudnej sytuacji. zawsze bylam zagorzala przeciwniczka aborcji ale wiem ze sa sytuacje w ktorych takie “priorytetowe” zasady przestaja sie liczyc. sama nie wiem, co bym zrobila jakbym teraz zaszla w ciaze…az boje sie myslec ze to mogloby sie zdarzyc. wiem ze musisz przezywac ciezkie chwile…
a czy nie lepiej urodzic dziecko i w razie czego oddac do adopcji? bo po aborcji chyba wszystkie kobiety cierpia az do konca zycia, depresja, wyrzuty sumienia, przezywanie potencjalnej rocznicy urodzin niedoszlego dziecka, wyobrazanie sobie malucha…to staje sie nie do zniesienia psychicznie. a tkze mozliwe komplikacje zdrowotne po aborcji, w tym nieplodnosc (jakbys myslala kiedys o dziecku).
przepraszam, ze sie wymadrzam, wiem ze latwo sobie mowic jak sie nie jest w takiej sytuacji.
ale moge Ci zagwarantowac ze bardzo to przezyjesz psychicznie, i to bedzie sie ciagnelo latami…
to, co zrobisz to Twoja deyzja, nie mam prawa Cie osadzac ani narzucac swojego zdania ale prosze tylko, abys poczytala o skutkach aborcji chociazby dla zdrowia kobiety (pomijam kwestie zyjacego juz dziecka- nie mam prawa przeciez wtracac sie).

Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Jestem pewna,że jak urodzisz to dziecko nigdy nie będziesz żałowała. będziesz go kochać i czuć się dobrze, że postąpiłaś zgodnie z własnym sumieniem. Ja rozumiem, ze teraz wydaje Ci sie, ze jedyne dobre rozwiązanie to aborcja, nie w głowie mi Ciebie potępiać ani oceniać. Uważam jednak, że istotka wewnątrz Ciebie ma prawo żyć. Chciałabym Cię prosić, abyś przemyslała swoją decyzję dobrze, na chłodno, bez emocji. Z każdej sytuacji wydającej sie bez wyjsica jest rozwiązanie. Bo cóż jest piękniejszego niż życie i dawanie komuś życia.

Konradek 01.05.2005

Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Nie podejmuj decyzji pod wpływem ZŁYCH emocji!
Wszystkiemu w życiu można zaradzić, ale nie możesz na chwili podjąc decyzji o zabójstwie swojego dziecka…

Nie jestem fanatyczką kościoła, zagorzałą przeciwniczką aborcji itd…
jestem normalną kobietą, matką, osoba z problemami i też zycie stawia mnie przed zakretami…
znam osobiście 3 osoby( kobiety), które usuneły swoje dziecko, poddały sie aborcji – OSOBY MI BLISKIE!
każda jedna swoją decyzje uważa za złą!
czyn ten okupiony jest bólem i rozpaczą, która w Tobie nigdy nie wygasnie! bedą Cie dreczyć pytania, głosy, wyobrażenia – co by było gdyby…
i to że dzisiaj Ci sie wydaje, ze aborcja rozwiąze Twoj problem jest ZŁUDĄ!!!
NIE SPOTKAŁAM DOTĄD OPINII MATKI po aborcji, ktora by nie żałowała i była z faktem swego czynu normalnym szczesliwym człowiekiem!!!
Nie mysl o ty dziecku, które nosisz w sobie jak o kłopocie…
Jestes matką! Nie musze Ci chyba tłumaczyć wielu rzeczy, jak bezbronnosc takiego dziecka, jego miłosci i oddania, zaufania, wszystkiego…
Dziś pewnie myslisz, ze zycie Cię przerosło, ale to nieprawda, bo ono jest w Tobie i od Ciebie zależy czy ono zakwitnie czy umrze a Ty razem z nim…
Chciałabym zebyś pozwoliła temu dziecku przyjśc na świat…
nie wyrzucaj go do ścieków! nie pozbawiaj zycia i godności…
jesli to zrobisz, nie bedzie w Twoim zyciu ani chwili byś nie rozpaczała nad tym… nie życzę Ci tego!

bruni i Filip 2,5roku

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Wiesz co, a ja nie wiem, czego bardziej bym żałowała. Czy tego że usunęłam ciąże (teorytycznie) czy oddałam noszone przez 9 mcy dziecko (to też teorytycznie). Mam nadzieję, że żadna nas nie będzie musiała stanąć w obliczu takiej sytuacji.

Asia i Oliwierek 14.01.04

annika Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

W Polsce jest zakaz aborcji z tzw. względów ekonomicznych. Pytanie nie na miejscu….
Pozwiem Ci jedno – sytuacje dzisiaj niby bez wyjścia, bardzo trudne – jutro wydać mogą się wcale nie takie skomplikowane. Poza tym pierwsze miesiace ciąży to wyjątkowa hustawka hormonalna i emocjonalna – może widzisz świat ze złej perspektywy. Moja rada – koniecznie podziel się nowiną z rodziną, przyjaciółką, ew. nawet życzliwą duszą z jakiegoś osrodka wsparcia. Może znajdzie się rozwiązanie Twoich problemów, albo może one nie są takie olbrzymie jak myślisz.
Życzę powodzenia i pamiętaj – masz mętlik w głowie – sama piszesz – 100 razy się zastanów, zanim coś zrobisz…

Ania i Michałek (16.04.04)

gucia82 Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

wiem, obie sytuacje tragiczne ale po oddaniu dziecka przynajmniej wiesz ze ono zyje, ze nie odebralas mu zycia. a poza tym lepiej chodzic w ciazy ze swiadomoscia oddania dziecka bo ono przynajmniej jest a po porodzie zazwyczaj matka bardzo pragnie zatrzymac maluszka i jest szczesliwa a po aborcji juz nie ma odwrotu zadnego. a tak to jest 9 miesiecy na analize wszystkiego za i przeciw.

magdzik22 Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Nie wiem czy dobrze robię pisząc to… Pewnie sie zaraz kamienie na moja głowę posypią… Ale nie moja rzecz oceniać, chwalić czy ganić… Tym bardziej, że nie wiem o Tobie nic.
Ogłoszenia lekarzy-ginekologów wykonujących zabiegi znajdziesz w każdej gazecie. Zwykle ich treść to “Ginekolog-zabiegi” czy “Ginekolog-wywoływanie miesiączek”. Nie wiem jaka jest cena – zalezy pewnie tez od tego jaki jest etap ciązy – czy wystarczy tabletka, czy trzeba wykonać zabieg… Podejrzewam, że w przypadku zabiegu jest to około 2 tys. złotych.

Mam cichą nadzieję, że życie Twoje tak się potoczy, że nigdy z tych informacji nie skorzytasz… Modlę się o to…

Magda & Marcia 07.09.04

gucia82 Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

a tak dodajac…jezeli dziecka sie nie chce to co lepiej z nim zrobic- zabic czy oddac komus kto nie moze miec wlasnego i obdarzy je miloscia?

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Z tym sie zgodzę . Wydaje mi sie ze przez okres ciąży większośc kobiet zmieniłoby zdanie. Pozdrawiam.

Asia i Oliwierek 14.01.04

morena Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Nie mam zamiaru Cię potępiać, bo wierzę, że jeśli w ogóle rozważasz taką decyzję, to znaczy, że znalazłaś się w naprawdę trudnej sytuacji…
Sama urodziłam 3,5 mies temu i bardzo nie chciałabym znów być w ciąży przez najbliższe parę lat. Ale jeśli już taka sytuacja by się zdarzyła… hmmm… wiesz co? Po tym, jak sama tak niedawno przeżywałam okres ciąży, pierwsze ruchy, jak zobaczyłam dzidzię na usg – i pomyślałabym, że w moim brzuszku rozwija się znów taka mała istotka… nie zdecydowałabym się na aborcję. Po prostu nie wybaczyłabym sobie tego.
Ale to tylko mój pogląd. Przemyśl to jeszcze, zastanów się nad innymi możliwościami… Aborcja jest oczywiście “łatwiejszym” wyjściem niż oddanie potem dziecka do adopcji – aborcji dokonuje się na anonimowym “płodzie”, a dziecko jest już konkretne, Twoje…

Zdajesz sobie chyba sprawę, że legalna aborcja nie wchodzi w grę. Nielegalna jest ryzykowna, bo w razie komplikacji możesz mieć problem z uzyskaniem pomocy (za nielegalną aborcję odpowiada karnie lekarz, nigdy kobieta), dlatego ostrożnie wybieraj lekarza. Ceny? Nie wiem, ale na pewno powyżej 1000-1500 zł (kiedyś takie dane podawali w jakiejś gazecie).

I proszę Cię, zastanów się jeszcze nad innym rozwiązaniem!

Asia

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Kochana, prosze, nie rob nic pochopnie. Sprobuj z kims porozmawiac, a jesli nie masz nikogo na tyle bliskiego, to chociaz tu napisz cos wiecej, dlaczego rozwazasz takie dramatyczne rozwiazanie? Moze ktoras z dziewczyn byla w podobnej sytuacji i cos Ci doradzi?
Obejrzyj tez filmik o adopcji ze strony fundacji Nazaret [Zobacz stronę] – jest wstrzasajacy, ale chyba powinnas wiedziec, co chcesz zrobic, zanim podejmiesz decyzje.
Nikt nie ma prawa Cie potepiac, ale mam nadzieje, ze uratujesz ten malutki cud, ktory sie w Tobie rozwija i chce Cie kochac i byc kochanym.

Mateusz majowy ’05

niki23 Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Pięknie napisane. Masz dar ubierania w słowa, bruni.
Jak dla mnie nic dodać nic ująć. Podpisuje sie obiema rękami i nogami.
Modlę się o trafną decyzję i przejrzenie na oczy !!!!!

Niki & córeńka 20 m-cy 🙂

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Jeśli nie wiesz czy dobrze piszesz to lepiej nie pisz.
Z jednej strony takie porady ,a z drugiej strony modlisz sie za :((((((((((((

Marysia 8.07.05

magducha Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

O co sie modlisz? Żeby nie skorzystała ze wskazówek, które “wspaniałomyślnie” podałaś?
Może komuś, kto napisze, że ma myśli samobójcze podasz adres sklepu z bronią? I pobożnie pomodlisz się żeby tam nie poszedł.
Brak mi słów…

Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Wierzę kochana,że jeśli podejmiesz decyzję,żeby to dziecko urodzic wtedy Bóg się o nie zatroszczy.A Ty będziesz z czasem szczęśliwa,że nie podjęłaś tak złej decyzji.Wyrzuty sumienia są o wiele gorsze niż dostatnie życie.

Marysia 8.07.05

amber Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Asiu, podpisuję się dwoma łapkami pod Twoim postem…bardzo wzruszyły mnie Twoje słowa…

Beata i Maciek (11.02.2004)

tazmanka Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Tak czy siak, wczesniej czy troche pozniej – znalazla by te informacje sama. A pomodlic sie mozna o wszystko. Decyzje i tak podejmie sama zainteresowana, słuszną lub nie. I watpie czy jej pomoga te wskazowki, narazie toczy bój ze swoim sumieniem.
Aga i Nikola 19.03.2005r

amber Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Nie wiem jakie to różne względy nie pozwalają Ci na urodzenie tego dzieciątka…ale pomyśl czy one są ważniejsze od życia ludzkiego??
Czy to nowe życie które się w Tobie już rozwija jest na tyle niebezpieczne, że myślisz o pozbyciu się go??
Życzę abyś podjęła jedyną słuszną decyzję…modlę się za tą małą istotkę i Ciebie…i ułożenie się całej reszty spraw prywatnych…

Beata i Maciek (11.02.2004)

porky Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

nie chcę decydować za Ciebie
nie mogę powiedziec Ci, co masz zrobić
nie potrafię Ci pomóc, bo nie znam tych RÓŻNYCH WZGLĘDÓW”, przez które nie chcesz tego dziecka

wiem, że moje zdanie i tak niczego nie zmieni

tyle


****Juleczka****

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Kochana
Wiem, że nie o to pytasz ale nie byłabym soba gdybym ot poprostu zamkneła watek i czytała cos innego.
Wiesz co…
Idź do pokoju swojego dziecka teraz kiedy śpi. Spójrz na nie. Spójrz jak słodko spi w poczuciu bezpieczeństwa. Czuje sie bezpiecznie bo wie, ze moze Ci zaufać, wie, że mama nigdy go nie zostawi, nie zawiedzie, nie zdradzi…
Zobacz jak cudowne jest dziecko…
I obejmij się rękoma i przytul to maleństwo, które nosisz w sobie nie odrzucaj go….prosze

Jonatan (20.04.2005)

Edited by Olinja on 2005/11/08 22:48.

angica Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

A, jesli można wiedzieć dlaczego chcesz usunąć?
Jesli sama sobie odpowiesz na to pytanie i te powody dla samej Ciebie beda wydawac sie marne, to już chyba bedziesz wiedziec, co zrobić.
Ja nie będę Cię osądzać, po prostu wierze, że podejmiesz słuszną decyzję…zgodnie z tym co podpowiada Ci serce.
Acha! Jeszcze tylko chciałam dodać, że jako 12 letnia dziewczynka dowiedziałam sie przez przypadek, że byłam wpadką (po siostrze), która miała być usunięta.
I wiesz co? Kocham to życie!
Pozdrawiam serdecznie

Gosia i Olivia (26.06.2005) <img src=”http://foto.onet.pl/upload/1/90/_547534_n.jpg”>

Edited by angica on 2005/11/08 23:15.

nienia Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Pomysl o tym czy kiedykolwiek bedziesz umiala sobie to wybaczyc z TYCH ROZNYCH WZGLEDOW. Masz juz jedno dziecko popatrz na nie i pomysl czy Ci nie zal.. tak wspanialego zycia.. tak wielkiej radosci tych wielu przezyc doznan.. jakim jest cud noszenia nowego zycia w sobie… Pomysl jak niektorzy chca miec choc taka jedna szanse – choc takie jedno zycie dla siebie, a Tobie ono teraz akurat przeszkadza.. Pomysl jakie ono bedzie Ci wdzieczne za to ze sie go nie “pozbylas” kazdy usmiech kazdy gest TEGO dziecka.. bedzie Ci o tym mowil.. Jezeli zrobisz to zabijesz tez czesc siebie.. zrobic to jest latwo zyc z tym wiele wiele trudniej..
Moja ciocia nie moze miec dzieci… sa 18 lat po slubie.. raz na jakis czas slysze.. ze jej dziecko mialo by to i to , to i tamto.. a ona nawet nie miala szansy na to by miec je choc chwile pod swoim sercem..:( i wiele by dala za to by moc przezyc to szczescie…

To bedzie TWOJA decyzja i Ty z tym bedziesz zyc..
Ale zastanow sie bo ciezar tego co zrobisz bedziesz nosila cal zycie.. w swoim sercu…
Pozdrawiam.. i wiem ze postapisz slusznie…

Renata i Edytka 30.11.03

elik Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

mnie to tam nie szokuje, czlowiek powinien sam podejmowac decyzje w oparciu o ROZNE informacje i o wlasne sumienie. Ochrona przed informacjami to zadna pomoc w stosunku do doroslego czlowieka

elik i antek 21 mies

annak26 Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny prosze˛ Was o pomoc

Wzruszylas mnie, ja wlasnie podjelam sie leczenia i zreperowanie pewnych rzeczy w moim zdrowiu, aby rozpoczac starania o drugie dzieciatko.

Pozdrawiamy
Ania i Bianca

elik Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Ja to mocno Cie nie rozumiem – urodzilas jedno dziecko i myslisz o aborcji??? WIesz co, ja tego jakos nie umiem sobie wyobrazic, bo jeszcze moze jakos zrozumialabym takie myslenie osoby calkiem bez dzieci, ktora nie wie, nie rozumie jak to jest , ktorej dziecko rzeczywiscie moze calkiem przewrocic swiat do gory nogami, ktora jest bardzo mloda itd. Ale posiadajac juz swoje dziecko chyba troche inaczej patrzysz juz na rodzicielstwo? Tylko powod zdrowotny moglby byc dla mnie w takiej sytuacji wytlumaczeniem, ale w innym przypadku to chyba tylko pierwsze, silne emocje. Chyba powinnas jeszcze to wszystko przemyslec i moze porozmawiac z kims bliskim. I pomyslec o plusach posiadania dzieci z mala roznica wieku

elik i antek 21,5 mies

myszka74 Dodane ponad rok temu,

Bruni! ty madra kobieto!!!

Ty to masz dar pisania czlowieku!nic dodac nic ujac ,podpiuje sie pod Twoimi slowami.wzruszylas mnie tym co napisalas…A autorce postu zycze TEGO ZYCIA w jej zyciu ktore sie zaczelo…,tego by usmiechem kiedys pokazalo jak czasem mozna czegos by zalowac…
ale decyzja i tak nalezy do ciebie kobieto!
napisze ci tylko ze ja gdy zaszlam w ciaze lekarz kazal mi ja usunac(nie bede rozpisywac dlaczego…).dla mnie bylo to nie do wyobrazenia ale moj maz w pierwszym odruchu pomyslal o tym…
urodzil sie nam cudny synek!i jak w pierwszych minutach jego zycia patrzylam na moich mezczyzn i uslyszalach slowa meza “synku a przeze mnie moglo cie nie byc,przepraszam cie i mam nadzieje ze mi wybaczasz”wylam jak bobr….
obys te slowa kiedys do swojego dziecka powiedziala…
ale to twoja decyzja….
kasia i michalek 9 styczen 2004

moni2003 Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Olinja, no to mnie wzruszyłaś… pięknie napisane

a do autorki:
decyzja jest z jednej strony szalenie prosta a z drugiej szalenie trudna… znam osobę, która w przypadku ciąży pierwsze o czym myślała to aborcja… tak się składało, że każda ciąża kończyła się u niej poronieniem… tak jak kiedyś nie znosiła dzieci i najchętniej nawet by się ich nie dotykała – zachwyca się dziecięcymi ciuszkami i sama bez przymusu wzięła na ręce mojego synka (wiem, że może się to wydawać błache, ale u niej to coś niespodziewanego…) teraz ze względów zdrowotnych jej organizm nie utrzyma żadnej ciąży… i choć tego nie mówi to wydaje mi się że chciałaby jeszcze raz “wpaść” (wrrrr…. nienawidzę tego słowa, ale inne nie przyszło mi do głowy) i donosić tę ciążę… piszę to by pokazać jak bardzo zmienić się może zdanie na pewne tematy…. wierzę, że podejmiesz słuszną decyzję… a z serca życze Ci, żebyś jednak dała szansę temu życiu… a moze potrzebujesz spokoju by przemyśleć tę cała sytuację… może poyrzebna jest ucieczka w miejsce gdzie będziesz sama z rodziną… w miejsce, które pozwoli Ci na moment oderwać sie od problemów i spojrzeć na wszystko z innej perspekrywy… gdzie nie wszystko jest czarne tylko przybiera cudowne kolory tęczy… bo, jak za pewne wiesz – życie to największy i najcudowniejszy z darów jaki możemy otrzymać…

napisz proszę jaką decyzję podjęłaś….

a tak na marginesie – psmiętaj że masz nas… jak wszystko inne zawiedzie, to moż któraś z nas będzie w stanie Ci pomóc…

moni i 01.05.05 i Aniołek 02.12.03

Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Święte słowa Bruni….święte słowa….

Aga z Szymkiem (24.03.1999) i Julcią (12.06.2004) !

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Podobnie jak u ciebie u mnie tez zabezpieczenie zawiodło i ciąza była dla mnie kompletnym zaskoczeniem …………. w głowie miałam mętlik okropny płacz targany z mieszanymi uczuciami bo nie tak sobie wszystko zaplanowałam ………ALE NIE POMYSLAŁAM O ABORCJI …… z róznych względów chocby z tego jednego ze kiedys napewno chciała bym miec drugie dziecko a jesli bym zrobiła to……….. czy mogła bym miec kiedys drugie dziecko ……..?!!! tego nie wiadomo moze tak moze nie ………. z tego względu ze mój mąż bardzo się cieszy na dziecko oj i to jak bardzo………….
NIE RÓB TEGO napewno jest jakies wyjscie napewno……………..
Przemysl to 1000 – razy
Zyczę powodzenia i wszystkiego dobrego trzymaj się ………

Nati i Kamilka 05.04.04

teo Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

dziewczyny już bbb duzo napisały ….

moim zdaniem musisz porozmawiać z kimś na ten temat – musisz obgadać sprawe – przemyslec – nie działas pod wpływem złych emocji i strachu …

jesli masz ochote porozmawiać napisz na priv podam ci gg lub skype ….

i głowa do góry – bo po nocy przychodzi dzień a po burzy spokój …

ILONA I KUBEK3,5roku

Dodane ponad rok temu,

odpowiedz

… Kochane też tak samo myślałam jak Wy, dopóki nie znalazłam się własnie w obecnej sytuacji ( jak dla mnie bez wyjścia) . Mam już 3 dzieciaków i na tym zakończyliśmy planowanie rodziny.

Także pozostaje przy mojej decyzji

PS. dziękuję Wam za wszystkie wypowiedzi.

madozu Dodane ponad rok temu,

Re: odpowiedz

Przemysl to jeszcze raz-ja rowniez mam trojke dzieci,ale wiem ze jeszcze moje serce mogloby pomiescic wiecej milosci dla nich.Gdyby okazalo sie ,ze jestem w ciazy nigdy nie dopuscilsbym nawet mysli o zabiciu ,to tak jakbym miala zabic jedno z tej trojki.Porozawiaj z mezem,porozmawiaj z kims bliskim(czasem dobry przyjaciel,lepszy od rodziny).
Wiem,ze milosc poplaca i napewno nie zostaniesz sama-posluchaj swojego serca.

Magda

nena75 Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

A mnie uraziło to, że autorka pyta się nas do kogo się zwrócić i za ile da się usunąć ciążę jakbyśmy wszystkie przez to przechodziły i były obeznane w temacie.
Myślę, że pytasz się nieodpowiednich osób Beato czy jak się nazywasz…


Wioletta i Tomek 23 m-ce

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: odpowiedz

NIE NIE NIE ………………….

Nati i Kamilka 05.04.04

annak26 Dodane ponad rok temu,

Re: odpowiedz

Jak stare wloskie przyslowie mowi, jak jest trojka to i czworka sie nakarmi. Nie musisz zabijac, oddaj do adopcji, nie bedziesz miala wyrzutow sumienia do konca zycia. Sama nie wiem jak Cie przekonac.

Pozdrawiamy
Ania i Bianca

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: odpowiedz

W odpowiedzi na:


Jak stare wloskie przyslowie mowi, jak jest trojka to i czworka sie nakarmi.


Sory, ale to za przeproszeniam takie pieprzenie jest..


14.10.2004 Mati

madozu Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Wlasciwie to mnie rowniez dziwi postawa tej pani Beaty,oczekujacej od dziewczyn poparcia.Trzeba wielkiej odwagi aby poruszyc taki temat na forum,ja bym sie rzeczywiscie wstydzila i nie wystarczyloby mi tylko zmiana nicka.Wiem ,ze sytuacje zyciowe sa rozne i wiem ,ze nie jest lekkie i latwe zycie.Utrzymanie dzieci kosztuje,ale stalo sie…nie bede przekonywac Beaty co ma robic bo ona jak kazdy ma WOLNA WOLE,zycze jej tylko szczescia w zgodzie z wlasnym sumieniem,i jeszcze jedno:co na to tatus dzieciatka?

Magda

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: dziewczyny proszę Was o pomoc

Nie jestem wyrozumiała…
Dlaczego Twoje drugie dziecko ma mieć mniej szczęścia niż pierwsze? To jest Twoje dziecko! Popatrz na to maleństwo przy Twoim boku… Czy mogłabyś je zabić?
Życzę spokojnego snu…

Michałek 14.08.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: dziewczyny proszę Was o pomoc?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
legalna aborcja TAK czy NIE???
Ja jestem na TAK. Ale po konsultacji z psychologiem. poczytajcie sobie: [url]http://www.zielona-gora.po.gov.pl/index.php?idt=1041[/url] [url]http://www.zielona-gora.po.gov.pl/index.php?idt=1042[/url] Alina <img src="http://foto.onet.pl/upload/32/11/_539641_n.jpg"> [i]Edited by alina on 2005/11/08 14:44.[/i]
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Co to jest ten Noddie???
No własnie, podobno tak fascynuje dwulatków... Rozumiem, że on tylko na kablówce występuje :-) Ania, Michałek (24.09.2003) i Basia (15.07.2005)
Czytaj dalej