Estradiol w fazie lutealnej

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #119347

    mell

    Odebrałam dziś wyniki E2 robione w 7dpo. Wynik bardzo mnie zaskoczył bo tylko 45,40 pg/ml przy normie fl 43,8 -211
    we wcześniejszych cyklach miałam zawsze ponad 100 a teraz tak nisko:( i to zawsze z progesteronem miałam większy problem bo wychodził poniżej 20 ng/ml teraz jest 20,51 też może nie rewelacja ale uważam, że nie jest najgorzej, ale ten estradiol szczerze mówiąc podłamał mnie.
    Nadmienię też że jestem po drugim zastrzyku z pregnylu po 2500 jednostki, stosuję go nie na pęknięcie pęcherzyka ale na podniesienie E2 i prg.
    Jeśli wiecie co może być przyczyną tak niskiego poziomu estradiolu pomóżcie.

    #5657144

    Anonim

    clo bierzesz??



    #5657145

    mell

    nie nie biorę tylko pregnyl, cztery zastrzyki począwszy od 3 dpo, co drugi dzień po 2500 jednostek.

    #5657146

    Anonim

    a czemu tak? Ja biorę pregnyl jednorazowo przed peknieciem pecherzyka..później juz nie. Musisz napisać co jest przyczyną takich dawek leków.

    #5657147

    mell

    ja biorę pregnyl na podwyższenie estradiolu i progesteronu, mam problem z tymi hormonami w fazie lutealnej, pregnyl oprócz tego że pomaga w pęknięciu pęcherzyka podnosi też poziom E2 i prg.
    Co do mojego pytania to zadzwoniłam do gina i powiedział żeby jednym wynikiem się nie przejmować, gdyby się to powtarzało wtedy będziemy się martwić.
    Dziękuję BADD za zainteresowanie:)

    #5657148

    monika3r

    Zamieszczone przez mell
    ja biorę pregnyl na podwyższenie estradiolu i progesteronu, mam problem z tymi hormonami w fazie lutealnej, pregnyl oprócz tego że pomaga w pęknięciu pęcherzyka podnosi też poziom E2 i prg.
    Co do mojego pytania to zadzwoniłam do gina i powiedział żeby jednym wynikiem się nie przejmować, gdyby się to powtarzało wtedy będziemy się martwić.
    Dziękuję BADD za zainteresowanie:)

    Szczerze mówiąc, to pierwszy raz słyszę o takim leczeniu:Hmmm…: To, że progesteron jest niski w fazie lutealnej, to znaczy, że nie doszło do owulacji,lub że masz niedomogę ciałka żółtego i wtedy progesteron suplementuje sie luteiną, duphastonem… O E2 wiem tyle, że wskazuje na dojrzałość pęcherzyka,jeśli więc był niski to najparwdopodobniej będziesz mieć cykl nieowulacyjny, ale to nic niepokojącego …Hmmmm…..pregnyl podbija LH, które w pierwszej fazie powinno być stosunkowo niskie….Ciekawe to Twoje leczenie i nie pisze tego złośliwie czy coś, po prostu nie spotkałam sie z czyś takim…. A Ty starasz sie o dziecko? Leczysz sie u normalnego gina czy specjalisty?



    #5657149

    esmena

    Ja miałam, zdaje się, też podobne leczenie. Też się dziwiłam, ale widać ma to jakieś uzasadnienie. Tyle że u mnie nic to nie pomogło :Niepewny:

    #5657150

    mell

    monika ale ja miałam potwierdzaną owulację monitoringiem i badaniami hormonów, pomimo to progesteron mi spadał a luteina i duphaston na mnie nie działały, zawsze miałam prg poniżej 20, co do E2 to gin mi wspomniał, że jego niski może świadczyć o braku owulacji ale skoro wcześniej nie miałam takiego niskiego poziomu i że pregnyl jest dosyć ładny, to nic nie jest przeświadczone, co do LH to nie bardzo rozumiem bo ja przyjmuję pregnyl dopiero od 3 dnia po owulacji…
    tak staram się o dziecko już prawie 5 lat i leczę się u naprotechnologa, wiem że u większości ta metoda budzi nieufność, ja sama tak naprawdę mam coraz mniej wiary, że się uda ale nie mam innego pomysłu na siebie.

    esmena ja też byłam na początku zdziwiona, u mnie to już szósty cykl z pregnylem i nie ma efektów, tak jak już wspomniałam z każdym cyklem coraz mniej wiary.

    #5657151

    monika3r

    Zamieszczone przez mell
    monika
    1. ale ja miałam potwierdzaną owulację monitoringiem i badaniami hormonów, pomimo to progesteron mi spadał a luteina i duphaston na mnie nie działały, zawsze miałam prg poniżej 20,
    2. co do E2 to gin mi wspomniał, że jego niski może świadczyć o braku owulacji ale skoro wcześniej nie miałam takiego niskiego poziomu i że pregnyl jest dosyć ładny, to nic nie jest przeświadczone,
    3. co do LH to nie bardzo rozumiem bo ja przyjmuję pregnyl dopiero od 3 dnia po owulacji…

    ad 1. Ponoć suplementowany progesteron nie wychodzi w badaniach,tak czytałam.
    ad2. teraz mówimy o cyklu bieżącym,w którym poziom E2 wskazuje, że albo nie będzie owu, albo będzie później.
    ad3. Zmylił mnie Twój pierwszy post, w którym piszesz o wynikach E2 z 7dc i że jesteś już po drugim zastrzyku pregnylu:Niepewny: Sorki:o

    Ja bym zaufała lekarzowi, bo ponoć naprotechnologia nie przynosi szybkich rezultatów…A mąż badania miał ok? Robiliście badania nasienia w klinice? Ja przestrzegam przed badaniami męskimi w zwykłych laboratoriach,bo u nas np. wychodziło, że mąż jest ekstrapłodny, a po badaniu w 2 klinikach okazało się, że morfologia jest straszna i to była przyczyna naszych 6-cioletnich walk o dziecko.
    Trzymam kciuki:Kciuki:
    Edit ad2 doczytałam, że jesteś już po owu…więc nie mam pomysłu dlaczego to e2 było tak niskie. Przepraszam, chłopaki wojują nie moge sie dziś skupić:Fiu fiu:

    Powodzenia!

    #5657152

    esmena

    Ja na duphaston też zupełnie nie reaguję. A tamtej kuracji to miałam tylko dwa miesiące, ale też bez reakcji. Choć mam wrażenie, że gin sam bez przekonania do tej kuracji podszedł :Hmmm…:



    #5657153

    mell

    monika z lenistwa napisałam pewnie nieczytelnie…
    z tego co wiem to duphaston nie wychodzi w badaniach a luteina już tak
    co do badania M to raz robiliśmy w Invimed W-wa były ok, drugi raz prawie rok temu w klinice napro, tez prawie ok oprócz tego że wyszła aglutynacja, dr powiedział że powodem tego jest na pewno bakteria i rzeczywiście wyszła nam ueroplzma, wyleczyliśmy ale badania już nie powtarzaliśmy a ze napro wymaga czasu to wiem, tylko czasami tak trudno czekać na coś co może nie nastąpić.
    Dziękuję Ci za kciuki i gratuluję dzieciaczków:) córcia prześliczna:)

    Esmena dwa cykle to krótko ale każdy ma swoje metody. Ja już w sumie szósty cykl na pregnylu i nic, czwarty po laparo i też nic, teraz leczyliśmy stan zapalny pochwy, ale u mnie to nie jest proste bo jestem uczulona na antybiotyki, ueroplazmę udało mi się wyleczyć, zobaczymy jak ten stan zapalny.
    Esmenko dzięki że zaglądasz, życzę Ci powodzenia bo wiem że też się starasz, pamiętam Cię z zawziętych, kiedyś krótko się tam udzielałam:)
    Pozdrawiam:)

    #5657154

    esmena

    Dzięki i również powodzenia 🙂



    #5657155

    Anonim

    MELL- ja starałam się 8 lat, wiec 6 miesiecy to jeszcze malutko.
    I pierwszy raz słyszę,żeby pregnyl był na podniesienie progesteronu i estrogenów. Ja miałam ten właśnie problem. Clo zakłóciło mi estrogeny, na uSG były owulacje, pękały pęcherzyki, a jednak coś było nie tak. Po 8 latach sama poprosiłam o pregnyl, estrofem i en lek brałam po owulacji.
    Ileż człowiek może się jeszcze nauczyć :Hmmm…:

    #5657156

    mell

    Badd ale ja staram się już 5 lat, no prawie 5, minie w grudniu:(
    6 miesięcy to kuracja z pregnylem, w listopadzie minie rok jak leczymy się u naprotechnologa
    słyszałam o estrofemie, może podpytam o niego na następnej wizycie, na poprzedniej pytałam czy nie potrzebna jest mi dodatkowo stymulacja, gin powiedział że nie, no zobaczę…
    kojarzę trochę Twoją historię, jak pojawiłam się pierwszy raz na forum Twoja córeczka niedawno się urodziła, tylko miałaś wtedy chyba inny nick…życzę powodzenia w staraniach o kolejny cud:)

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close