Głównie do już miesiączkujących mam po cesarce

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 38)
  • Autor
    Wpisy
  • #32522

    basiogroszek

    Chciałabym Was zapytać, która z Was po cesarce przed miesiączką ma brunatne plamienia?
    Mogłoby to świadczyć o endometriozie. Operacje ginekologiczne niosą ze sobą ryzyko przeniesienia kawałków tkanki macicy na inne narządy, które zachowują się jak błona śluzowa macicy w cyklu miesięcznym, a więc też się złuszczają i krwawią. Krew najczęściej gromadzi się w tzw. torbielach czekoladowych, trochę tam zalega, i w związku z tym czasem w okolicach miesiączki pobolewa brzuch i można plamić brunatną krwią (takie plamienia mogą też przedłużać miesiączki).
    U mnie tak było w związku z operacją wyłuszczania mięśniaków, po której, jako skutek uboczny, niestety pojawiła się endometrioza (nikogo nie chcę straszyć, ale oczywiście przyczyny jej powstania mogą być inne, nie tylko pooperacyjne). Niektórzy lekarze twierdzą, że ciąża (w którą trudniej zajść przy endometriozie), potrafi ją zlikwidować, inni twierdzą, że tylko na jakiś czas ją usypia (zwiazane jest to z brakiem miesiączek w czasie ciąży i przerwą w miesiączkowaniu w czasie laktacji). Ponieważ cesarka, jakby nie było, jest operacją ginekologiczną z naruszeniem mięśnia macicy, więc ciekawa jestem, czy któraś z Was (żadnej tego nie życzę), dostrzega u siebie takie objawy.
    Ja jeszcze nie miałam miesiączki, więc nie wiem, jak to będzie u mnie, poza tym endometriozę miałam przed zajściem w ciążę i teraz nie wiem, co mnie czeka. Czy rzeczywiście jak twierdzi pierwsza grupa lekarzy endometrioza po ciąży mi zniknie, czy tylko się przyczai, jak przekonują inni. Poza tym też miałam cesarkę, więc nawet gdyby ciąża zlikwidowała mi torbiele czekoladowe, to istnieje potencjalne ryzyko pojawienia się ich juz jako skutek cięcia cesarskiego.

    Wiem, że nie wszystkie mamy dotrą do tego wątku, ale proszę wszystkie z Was, które po cesarce juz miesiączkują niech napiszą, czy takie objawy mają, czy nie. Na pewno jesteśmy jakąś grupą reprezentatywną i myślę, że na podstawie Waszych odpowiedzi będzie można wysnuć wniosek nt. prawdopodobieństwa powstania endometriozy (istnienie takich objawów tak naprawdę tez nie świadczy o jej istnieniu – może chodzić o coś zupełnie innego) po cesarkach.
    Prosze tez napiszcie ile mniej więcej już miałyście miesiączek i kiedy takie objawy, jesli oczywiście którakolwiek z Was je ma, się pojawiły. Wdzięczna tez byłabym, gdybyście w swoich postach napisały, czy była to cesarka „na szybko”, czy planowana i robiona bez zbytniego pośpiechu.


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #429345

    ciapa

    Re: Głównie do już miesiączkujących mam po cesarce

    ja po cesarce miałam brązowe plamienia przez ponad 8 tygodni przy czym po 5 tygodniach dostałam miesiączkę (trwała 7 dni). mocne plamienia mi sie skończyły ale jak narazie (tylko śluz troszkę podbarwiony na brązowo )- pomimo że już nie karmię nie mam miesiączki. Ale byłam u ginekologa i wszystko jest ok.


    Kaska i Mikołaj 18.09



    #429346

    basiogroszek

    Re: Głównie do już miesiączkujących mam po cesarce

    Sorry, chyba niezbyt jasno się wyraziłam: Chodziło mi o plamienia związane z miesiączką, a nie z krwawieniem po samej cesarce


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #429347

    paula26

    Re: Głównie do już miesiączkujących mam po cesarce

    mimo tego, ze karmie tylko piersią pierwszą miesiączkę dostałam juz 2 miesiące po porodzie. rzeczywiście przed ta pierwszą miałam brunatne plamienia ale już przy dwóch nastepnych nie. lakerz powiedział, ze wszystko jest w porządku. cesrke miałam planowaną z powodu pośladkowego ulożenia dziecka.

    Paula i Borysek 07.07.2003

    #429348

    wiolka30

    Re: Głównie do już miesiączkujących mam po cesarce

    Witam.
    Ja jestem tez mama po cieciu cesarskim i juz mam okres, wlasciwie mialam go juz 6 tygodni po bo nie karmilam piersia wiec u mnie to szybko przyszlo. Cesarka u mnie byla zaplanowana z premedytacja od samego poczatku poniewaz chlernie sie balam normalnego porodu i nie chcialam ryzykowac. Coreczke rodzilam w prywatnej klinice i tak jak mowie od samego poczatku wiedzialam ze tak ja urodze. Temat endometriozy bardzo mnie interesuje i prawde powiedziawszy od samego poczatku obserwuje jakos, ilosc, barwe moich okresow – robie to tez dlatego ze moja kolezanka wlasnie po cc „zlapala” endometrioze – wiec ja jestem tez lekko przeczulona i dlatego zwracam na to uwage – lecz jak do tej pory wszystko jest w porzadku. Kolor, czas trwania i bolesnosc a wlasciwie jej brak jest w normie. Boje sie tej endometriozy ale po leczeniu ktore ma za soba moja kolezanka (zaznaczam ze po leczeniu NIE OPERACYJNYM) z rewelacyjnym skutkiem nie boje sie jej juz tak bardzo. Powiem tak jest kuracja bezoperacyjna ktora ze wzgledu na koszty nie wszyscy lekarze polecaja, ale gdyby mnie to spotkalo to napewno bede sie tez tak leczyla.
    Serdecznie pozdrawiamy

    Wiolka i Julka 05-03-2003

    #429349

    basiogroszek

    Re: Głównie do już miesiączkujących mam po cesarce

    Cieszę się, że u Ciebie wyglada na to, że wszystko jest w porzadku, ale, jak widać, przypadek Twojej koleżanki trochę uzasadnia sensowność zadanego przeze mnie pytania i moje obawy. Nie wiesz czy ona miała cesarkę „w nagłym przypadku”? Nie wiem, czy się nie mylę, ale wydaje mi się, że takie „podłapanie” może być trochę jakby z niedopatrzenia lekarza, który operuje (być może się mylę, i za to przepraszam wszystkich lekarzy) – dlatego pytałam o ewentualny pośpiech przy cesarce. Cieszę się, że u Twojej koleżanki wszysko OK. Ale ta kuracja jest chyba przyjmowaniem leków działających antykoncepcyjnie? Wiem, że w przypadku kobiet starających się zajść w ciążę proponuje się jednak operację. Pytam tak z ciekawości, w swoim interesie, trochę na wyrost. Nie wiem, jak już napisałam, co z moja przedciążową endometriozą. Jesli by mnie nękała dalej lub przyplątała się nowa w związku z cesarką, to teraz chętnie poddałabym się takiej kuracji. Znasz może szczegóły tego leczenia? Jak będę u lekarza (jesli się już okaże, ze mam nadal problem) chciałabym być przygotowana z tego tematu.


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)



    #429350

    milutka

    Re: Głównie do już miesiączkujących mam po cesarce

    Miałam dwie cesarki. Po pierwszej miałam okres po 3 m-cach, i był on obfity. Mialam założoną spirale a wiadomo ze wtedy okres jest większy. Jednak po usunięciu nic sie nie zmieniło. Przed okresem zawsze mam plamienie (kurde tylko juz nie pamietam czy brązowe, tak dawno to było).
    Pierwszą cesarke mialam na szybko na skutek zatrucia ciażowego, drugą na skutek owiniecia pępowiną dziecka.

    Ewa, Sandra , Sebastian

    #429351

    lea

    Re: Głównie do już miesiączkujących mam po cesarce

    Stawiam sie do raportu
    przede wszystkim zycie Ci z calego serca, zebys wrocila do pełni zdrowia i zeby to co opisujesz u Ciebie zaniklo
    ja misiczkuje od 3. miesiaca po porodzie, miesiączki byly chyba 4… jesli to wazne moge poszukac bo mam zapisane, po pierwszej czekałam na drugą jakies 8 – 9 tygodni; obecnie nie są regularne ale od 2 cykli są to normalne cykle, z odpowiednia dlugoscia fazy lutealnej; na razie cykle sa dlugie ale takie tez byly przed ciązą wiec tu sie nic nie zmeinilo
    poza tym karmie nieregularnie i nie dziwie sie ze moje cialo wariuje 😉
    nie mam opisanych przez Ciebie objawow i nigdy nie mialam
    cc mialam nieplanowane po 36 godzinach próby porodu naturalnego, ale nie byla to operacja na chybcika, nie byl to ostatni dzwonek na operacje (przynajmniej lekarz nie widzial jeszcze zagrozenia, ktore wyszlo na jaw dopiero po otwarciu macicy) wiec w sumie mozna powiedziec ze cc byla jakby planowana… bo chyba chodzi Ci o to czy był pospiech…. wg mni enie bylo,zdązyli podac mi płyny, znieczulic (w kręgołup);byłam po odejsciu wód; operacja bez komlikacji,po cc mialam małyzastój odchodów jeszcze w szpitalu -ale nie były cuchnące, po prostu przez jakies półdnia nic nie szlo i byłm z tego powodu badana – to było straszne, wejsc na fotel po operacji, zejsc z niego, badała mnie straszna kobieta iczułam jakby grzebała mi odbycie 🙁 po badaniu odchoy ruszyły, podobno nie szłybo było wąskie otwarcie szyjki macicy,ale w sumie w trakcie porodu doszlam chyba do 6 cm wiec to nie tak mało (słyszałam ze problemy z odchodami pojawiają się jesli cesarka jest robiona na zerowym rozwarciu)
    ufff to chyba wszystko co mogłoby byc istotne
    aha, jak juz pisalam kilka razy – kazdy okres poprzedza u mnie bardzo odczuwalna owulacja

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #429352

    basiogroszek

    Re: Głównie do już miesiączkujących mam po cesarce

    Dzięki za dobre słowo. Bardzo bym chciała nie mieć tego problemu. Mam nadzieję, że będzie tak, jak mówi pierwsza grupa lekarzy, że ciąża rozwiazuje problem endometriozy, choć niestety mój rozsadek bardziej skłania mnie ku temu drugiemu poglądowi – obym się myliła…
    Cieszę się, że Ty (ani żadna z wcześniej wypowiadających się dziewczyn) nie masz objawów, o których pisałam. Jeśli endometrioza usadawia się na jajnikach (może jeszcze na innych częściach ciała – np. jelitach), wtedy są kłopoty z owulacją (a Ty, jak piszesz, owulacji jesteś pewna), dlatego kobiety z endometriozą mają kłopoty z płodnością (tym badziej można mówić o cudzie w naszym przypadku, że Stasinek nam się począł).
    Dlatego pytałam o przybliżoną liczbę miesiączek po porodzie, ponieważ po pierwszych endometriozy można nie zauważyć, gdyż jeszcze nie zdąży się wytworzyć duża torbiel czekoladowa. Z miesiączki na miesiączkę ona się powiększa i jest coraz bardziej dokuczliwa.
    W pytaniu o awaryjność wykonywania cesarki chodziło mi o to, że lekarz robiący cięcie w stresie i pośpiechu za priorytet może nie przyjąć uważania na to, żeby nie „rozsiać” tkanki, co zresztą jest zrozumiałe – czesto w takich przypadkach chodzi o życie dziecka, a czasem i matki (moje takie było – dostałam krwawienia, zaczęło spadać tętno małego – było podejrzenie odklejenia łożyska).
    Nie wiem, czy inne okoliczności Twojego cc miałyby wpływ na powstanie endometriozy, ważne, że nic na to w Twoim przypadku nie wskazuje.
    Moja wiedza jest amatorska oparta na informacjach z netu, podręcznikach dla studentów medycyny (choć ja z medycyną nie mam nic wspólnego) i może być czasami błędna, ale u mnie dochodzi też dośwaidczanie dolegliwości tego schorzenia i myślę, że jednak niewiele (jeśli już coś) przekłamałam.


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #429353

    cathya

    Re: Głównie do już miesiączkujących mam po cesarce

    Miałam dwie cesarki. Pierwsza zaplanowana z góry. Druga w trakcie porodu ale bez pośpiechu (nie było zagrożenia dla płodu). Miesiączki po obu porodach takie jak zawsze, bez plamień brunatnych przed. Pozdrawiam!!

    Kasia i dzieci



    #429354

    gwiazdeczka2

    Re: Głównie do już miesiączkujących mam po cesarce

    Hmm….ja mam teraz takie plamienie…tzn. myslalam, ze to taki skapy okres, wlasnie brunatny…oj…to teraz sie zaczynam martwic, chyba w koncu wybiore sie do gina…


    Ewcia z Mają ur. 03.06.2003 :))

    #429355

    aniaaa

    Re: Głównie do już miesiączkujących mam po cesarce

    Jestem po cesarce. Dzis dostałam pierwszy okres i nie miałam żadnych plamien, więc nie moge pomóc.

    Aniaaa i Sebastianek- 8 (17.03.03)



    #429356

    ewa250

    Re: Głównie do już miesiączkujących mam po cesarce

    hm… chyba mam takie plamienia, ale wydaje mi sie ze mialam je i przed ciaza…. musze zwrocic na to uwage. Od dawna jestem pod stala opieka lekarska bo mialam tragiczne nawracajace infekcje i wyzyty u gina byla dla mnie jak porann kawa ;))), na szczescie odkad mam moja pani dr (jedyna ktora sie za mnie wziela i pomogla) wizyty sa rzadsze i w razie potrzeby. Mysle ze jakby cos bylo nie tak to zwrocilaby na to uwage bo to raczej kompetentna babka.

    Ewa z Jasiem (09.07.2003)

    #429357

    basiogroszek

    Re: Głównie do już miesiączkujących mam po cesarce

    Nie chciałam Cie przestraszyć. Jak widzę, jesteś stosunkowo krótko po porodzie, więc nie mozna tu stawiać diagnozy, tym bardziej przez internet 😉 i przez niefachowca. Jak wcześniej napisałam Lei, endometrioza nasila się z miesiaca na miesiąc, przy początkowych miesiączkach może być zupełnie niezauważalna. Poza tym po plamieniach następuje właściwe krwawienie. NIe martw się, proszę, ale swoja drogą idź do lekarza, bo, z tego, napisałaś rozumiem, że jeszcze nie byłaś po porodzie.


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #429358

    agnieszka24

    Re: Głównie do już miesiączkujących mam po cesarce

    U mnie też i przed ciążą były takie plamienia ale
    o endometriozie nic mi lekarz nie mówił
    POZDROWIENIA

    Agnieszka i Michałek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 38)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close