Grudniowe maluchy, to ja Basiulec :)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #19052

    kura-plemienna

    Jako, że dzisiaj moja panna kończy …………..PÓŁ ROKU, skusiłam się na podsumowanie jej tak długiego życia poza brzusiem mamy 🙂

    Obecnie przechodzimy ząbkowanie i to bardzo… bardzo bolesne. Po wyjściu czwóreczki, prawie niezauważalnie, mamy obie jedyneczki na dole i Basiulec męczy się okropieńsko. Ratuje nas tylko czopkowanie Viburcolem i Dentinox na zębule!!!
    Basiulec sam siedzi, już „bez trzymanki”, wyciąga rączki do mamy z wyrytym na czole napisem „weż mnie na rączki”, śmieje się jak stary pijak w głos, aż czasami się zanosi :)))))
    Gryzie wszystko co popadnie ostatnio w u rodziców w łóżku gryzła tatusia kolano (fee takie owłosione, ale jej bardzo smakowało hihihi 🙂
    Ślini się na potęgę, idzie dziennie ok. 8 śliniaków !!! Wcina mleczko Nan 2, tak często jak się tego doprasza (stosuję metodę również flaszka na żadanie), pochłania najchętniej kaszkę BoboVity malinową, marchewka+jabłoko może pochłaniać słoikami, a zupka jak na razie jarzynowa z brokułami najbardziej jej smakuje.
    Nie może usiedzieć w miejscu, w wózku tylko na siedząco ogląda wszystko dookoła i buntuje się jak przełożę rączkę wózka tak, że jedzie twarzą do mnie 🙂
    Śpi nie przykryta, nawet po zaśnięciu jak przykryję ją pieluszką tetrową rozbudza sie i kopie dopóki owa nie znajdzie się poza obszerem dostępnym dla „nożysk”. O śpiworku nie ma mowy. Czzasami przez sen śmieje się a ostatnio podnosi nogi do góry, po czym gwałtownie spadają na łóżko :)))
    Uwielbia walić w klawiaturę, dlatego ostatnią zabawką jest wydobyta z pawlacza stara klawiatura mamusi :))
    Bardzo lubi inne dzieci, ciocie, wujków, babcie, dziadków i to nit tylko tych spokrewnionych 🙂
    Jazda samochodem to najlepszy usypiacz, a wczoraj szalałamz nią wózkiem po parkingu pod Leclerkiem, była zachwycona:0 No cóż w końcu w ciąży mamusia naginała samochodem, a przez pierwsze 2 miesiące ciąży Basiulec jeździła z rodzicami na motocyklu!!!!!
    Jest bardzo radosną dziewczynką, ciekawską, roześmianą. Ale czego się spodziewać po córci takich rodziców jak ja i Jarek, dwa wariaty w ogniu kąpane :))) Nie na darmo Basiulec ma na drugie imię Martyna, na część Martyny Wojciechowskiej. Hihihi moje nazwisko Panieńskie to właśnie Wojciechowska :0)))
    Kocham bardzo tą moją dziewuszkę i bardzo bym chciała, żeby była zdrowa i szcęśliwa, bo cóż więcej potrzeba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    A teraz pare słów od niej
    hhkn y
    fd 7htiky v bn tg u o nn k

    pozdrawiamy wszystkie ciocie i ich maleństwa pod pachą 🙂

    Anka i Basiulec (PÓŁ ROKU!!!)

    #267175

    Anonim

    Re: Grudniowe maluchy, to ja Basiulec 🙂

    Brawo Basiu :-))))))) Ale z Ciebie duża dziewczyna!!!!

    Kaśka z Natusią (15 miesięcy 🙂



    #267176

    cat

    Re: Grudniowe maluchy, to ja Basiulec 🙂

    Gratulacje i pozdrowienia od kolegi-grudniaka.

    Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

    #267177

    lea

    Re: Grudniowe maluchy, to ja Basiulec 🙂

    🙂 gratulacje!

    Przedstawię wszystko Matiemu, bo brzmi jak anons matrymonialny hihihi 😉

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #267178

    czarna1

    Re: Grudniowe maluchy, to ja Basiulec 🙂

    Gratulacje! sliczna dziewczynka z tej Basienki

    Magda i Pawełek ur. 29.11.2002

    #267179

    Anonim

    Re: Grudniowe maluchy, to ja Basiulec 🙂

    tak mi wstyd

    wczoraj pamiętałam, chciałam posiedzieć do 24 i być pierwsza, ale szlak trafił internet :(((

    a dziś rano zapomniałam…

    Basieńko, bardzo przepraszam;
    oj, chyba zaraz na Krzysiulka nakrzyczę, że mi nie przypomniał!!!

    Basieńko, życzymy Ci dużo zdrówka, radości, bezbolesnego ząbkowania; rośnij na pociechę rodziców, uśmiechaj się często i zawsze bądź szczęśliwa :)))

    ciotka Ewka i kumpel Krzyś

    p.s. pozazdrościć tego wyciągania rączek, ja już się tego nie mogę doczekać…

    [i]Ewa i Krzyś (6 i 1/3 mies.)



    #267180

    olenka-p

    Re: Grudniowe maluchy, to ja Basiulec 🙂

    ehhhhhh………. pozazdrościć tego siedzenia bez trzymanki……….. ja tez chcę!!!
    a adaśko do siedzenia, owszem – rwie się, ale bez podparcia rozwaliłby sobie łepetynkę… a ponieważ leżenie na pleckach jest ostatnio BEEE – moje dziecko spędza pół doby (bo w nocy też…) na brzuszku. kto by pomyślał – taki był z niego zagorzały przeciwnik brzuszkowania!
    co do zxamiłowania do klawiatury – adaśko solidaryzuje się z basiulcem!
    kilka „stuków” od mojego syna dla basieńki:

    ;/., kugylihjj żż

    jak on wstukał te „ż” i to 2 razy?! – nie mam pojęcia. zdolna bestia! może tym sposobem odbijemy basiulca krzysiowi? hihihihihihi

    STO LAT STO LAT dla basiulca !!!!!!

    olenka & tygrysek adaś (23.12.02)

    #267181

    iwonis

    Re: Grudniowe maluchy, to ja Basiulec 🙂

    I my składamy najserdeczniejsze życzenia dla Basi – zdrówka, radości, udanych wakacji, wielu zabawek i zawsze uśmiechniętych rodziców 😉

    Iwona i Hania, która kilka dni temu też skończyła pół roczku 🙂

    #267182

    kleeo

    Re: Grudniowe maluchy, to ja Basiulec 🙂

    a wiec Basia jest juz szesciomiesiecznikiem, chociaz to tylko pol roczku zyczenia naleza sie cale, wszystkiego najlepszego!!!
    Do twojego opisu dodalabym jeszcze, ze Basia jest wyjatkowo sliczna dziewczynka, o bardzo charakterystcznej urodzie i genialnych wlosach! A nowe zdjecie jest siper, chociaz przypomina troche pania z supersamu :))


    kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

    #267183

    bea-kas

    Re: Grudniowe maluchy, to ja Basiulec 🙂

    Pozdrowionka od dużej Basi ( 13 lat) i prawie pólrocznej Elci dla małej Baśki.

    Beata i mała Ela co pojawiła się 20 grudnia 2002



    #267184

    aniaaa

    Re: Grudniowe maluchy, to ja Basiulec 🙂

    My też przyłączamy się do tych wszystkich zyczeń. Życzymy abyście były zawsze takie szczęśliwe jak przez te ostatnie pół roczku.

    Aniaaa i Sebcio (17.03.03)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close