grudzien/styczen jak ubrac na wyjscie ze szpitala?

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #57316

    iwonan

    Jak ubrac takiego malutka na wyjscie ze szpitala? Poradzcie tez jak pozniej ubrac malucha na spacery.
    Dodam tylko, ze mam kombinezon bez nogawek, cos w rodzaju spiworka z otworem na pasy w foteliku samochodowym.

    IwonaN

    #733067

    mamaala

    Re: grudzien/styczen jak ubrac na wyjscie ze szpitala?

    strasznie się cieszę, że już jesteście tak daleko :))))))))) i życze powodzenia :))

    ubrać cielutko, na cebulkę, taki kombinezonik-śpiworek jest super, a jak ma jeszcze kapturek to chyba do samochodu wystarczy, pod spód koszulka kaftanik cieplutki i fajny byłby taki ajacyk z termofrotki albo polarku, a na wierzchu kocyk …, ale ja odbierałam w kwietniu i było bardzo ciepło, więc to tylko takie moje gdybanie

    trzymajcie się razem do samego końca ;))))

    Aga i Ala (10.02.2003)



    #733068

    cat

    Re: grudzien/styczen jak ubrac na wyjscie ze szpitala?

    Wychodziłam ze szpitala 2 lata temu w grudniu w mroźną zimę i o ile pamiętam to Łukasz miał na sobie zestaw body z długim rękawem, śpiochy,bluza, polarowy pajacyk, kombinezon, ze dwie czapki i jeszcze był chyba w śpiworku. Istny kokon. :-)) A na dworze byliśmy może 30 sek. bo samochód stał pod samym wejściem do szpitala.

    Kasia, Łukasz i ?[~03.03.05]

    #733069

    otaga

    Re: grudzien/styczen jak ubrac na wyjscie ze szpitala?

    WYchodzilismy ze szpitala z Jonaszkiem na początku stycznia i było dość mroźno. Miał na sobie (wiadomo standard) body, śpiochy, cieplejszy pajacyk i skarpetki + kombinezon o jakim mówisz – taki bez nóżek, czapeczka kąpielowa, na to polarowa i kaptur od kombinezonu, szaliczek. A dodatowo jeszcze był otulony w ogromny ciepły koc. Był malutki i generalnie to wszystko było na niego za duże, a więc utonął w tym wszystkim. Szczerze mówiąc nawet nie dałam go do fotelika, bo bałam sie że taki kruchutki – tylko trzymałam go na rękach z tyłu samochodu.
    Jak sobie przypominam – to mi się łezka kręci w oku …. Pamiętam to wszystko jak dziś, a tu zaraz roczek stuknie !!!!!!!!
    A na spacer wyszliśmy I raz gdzieś po 2-3 tygodniach (wczesniej werandowanie) i ubrany był jak wyżej – tylko zamiast koca miał specjalnie do wózka dokupiony gruby śpiwór. I zawsze przy wychodzeniu dawałam mu pojedynczo pieluchę na twarz (tak żeby nie przylegała do twarzy) – to na zniwelowanie ostrego powietrza.
    Pozdrawiam i …. trochę zazdroszczę.

    Aga + Jonasz (4.01.2004)

    #733070

    iwonan

    Re: grudzien/styczen jak ubrac na wyjscie ze szpitala?

    Dziekuje za odpowiedz :). Narazie jakos wszystko powoli sie toczy :). Zakupow niewiele zrobilismy i z organizacja wszystkiego przed porodem stoimy w polu. Mam nadzieje, ze malutek przyjdzie na swiat o czasie.

    IwonaN

    #733071

    mamanikosia

    Re: grudzien/styczen jak ubrac na wyjscie ze szpitala?

    ja rodziłam w styczniu i jak wychodzilismy ze szpitala to naubierałam swojego maluszka „na cebulę”czyli jakieś kaftaniki śpiochy na wierzch pajacyk czapke szalik a do tego owinęłam go w rożek i kocyk. zaznaczę że nie było mrozu. a ty jak masz śpiworek to masz problem z głowy.

    Ela&Nikodem 10-01-04

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close