Hej czerwcówki, mam problem ze skurczami

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #15051

    magdalenammm

    Witajcie dziewczyny.
    Niedawno dołączyłam do waszego grona i widzę, że takie forum to naprawdę super sprawa. Potrzebuję czyjejś rady!
    Jestem teraz w 32 tygodniu ciąży zagrożonej przedwczesnym porodem. Od 6 tygodni leżę w domku i biorę fenoterol na powstrzymanie skurczy (4 tabl na dobę). Jednak pomimo brania tych tabletek nadal mam skurcze, tak powiedzmy średnio co 1,5 – 2 godziny. Staram się dużo leżeć, ale jak wstanę i coś porobię w domku (obiad, czy małe sprzątanko) czy chociaż wyjdę na krótki spacer koło domu, to od razu twardnieje mi brzuch i muszę się położyć.
    Czy któraś z Was była lub jest w podobnej sytuacji? Jak długo musiałyście brać fenoterol i jak go odstawiałyście (na raty?)?
    Trochę się boję, że po odstawieniu skurcze się nasilą i szybciej urodzę? 🙁
    Pozdrawiam, Magda i maluszek (11.06.03)

    #221618

    lea

    Re: Hej czerwcówki, mam problem ze skurczami

    Hej.. może to pytanie nie tylko do czerwcówek, bo jeszcze nie musiały odtsawiać… odstawia się nie wcześniej niż w 36 – 37. tygodniu. Teoretycznie wtedy, kiedy dziecko już moze się urodzić niektóre dziewczyny zaraz potem rodzą, inne – jak ja – nie rodza nawet w terminei musza mieć wywoływanie, wie trudno to przewidzieć. Niektorzy mówią z efenoterol potem utwardza szyjkę czy coś w tym rodzaju i ze trudniej jest urodzic, ale zaobserwowałam, z ekobiety raczej rodza bez problemu po nim.
    Odtsawiac najlepiej stopniowo, nawet przez 3 dni, każdego zmniejszac dawke a i tak poczuje się silniejsze skurcze. U mnie twardnienei podczas brania tego leku yustało, ale mialam za to jeszcze skurcze przepowiadające (podobne do porodowych – boli jak pzed miesiączką) i na to ten lek nie pomógł mi.
    Ja leżałam lub siedziałam, broń Boże jakieś sprzątania czy prace domowe, a spacery tylko do lekarza i dwa razy po rzeczy dla dziecka. Nic więcej – inaczej nie można już tego nzawać leżeniem przecież. I mysle, że dzieki temu lezeniu nawet po odstawieniu leku nie urodziłam natychmiast. Pozycja pionowa i wszelki ruch bardz sprzyjają skurczom, obniżaniu się dziecka, postępowi porosu w póxniejszym okresie ciązy.
    Ale skurcze to nie wszystko, jaki masz stan szyjki? Bo moja np. była krótka, ale twarda, nawet kiedy zaczęło się rozwarcie, i to znaczyło, ze jest dośc bezpieczna mimo wszystko (ale nie wiem, czy to dzięki temu, ze nap[rawdę od 7 miesiąca byłam leżakująca i odpoczywająca).

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #221619

    Anonim

    Re: Hej czerwcówki, mam problem ze skurczami

    przede wszystkim żadnych spacerków ani prac domowych jeśli skurcze tak bardzo ci dokuczają poprostu leż…przy kolejnej wizycie powiadom lekarza ze skurcze są nadal dość częste… ja brałam 1,5 tabletki fenoterolu i doraźnie no-spę gdy mimo leków skurcze sie pojawiały..ale przy Twojej dawce nie wiem czy no-spa będzie miała jakiś wpływ… teraz najważniejsze by leżeć…to naprawdę pomaga i zmniejsza ilość skurczy… ja fenoterolu już nie biorę od ponad tygodnia, ale jesli skurcze wrócą mam nakaz powortu do fenoterolu… z tego co dziewczyny wczesniej pisały to przy takich dawkach jak Twoja nie jest wskazane nagłe odstawienie i trzeba stopniowo zminiejszać dawkę… na odstawienie masz jeszcze ze 4 tygodnie czasu… tak mi się wydaje…

    życzę zdrówka

    Weronka (termin 6.06.03)

    #221620

    magdalenammm

    Re: Hej czerwcówki, mam problem ze skurczami

    Podobno mam bardzo skrócony odcinek pochwowy a moja szyjka jest skrócona do 2,5 cm ale nie ma znaków rozwierania czy rozpulchnienia. Lekarz powiedział, że ten Fenoterol pomaga i szyjka już się nie skraca, choć w 26 tyg byłam w szpitalu na obserwacji i chcieli mi zakładać szew. Po 2 tyg po wyjściu ze szpitala byłam na kontroli i powiedzieli że wszystko wygląda tak jak w szpitalu czyli nadal szyjka ma 2,5 cm. Jak jest teraz to dowiem sie w poniedziałek (idę na następną wizytę).
    A jaka długość szyjki jest jeszcze na tyle bezpieczna, żeby wcześniej nie urodzić? Bardzo mi zależy żeby dzidziuś był zdrowy i nie urodził sie za wcześnie.
    Pozdrawiam, Magda i maluszek

    #221621

    kaska

    Re: Hej czerwcówki, mam problem ze skurczami

    Ja jestem w 35 tyg ciązy a fenoterol biorę od 27 tyg kiedyś nawet 6 tabl na dobę, ale lekarz w 33 tyg powiedział że jeżeli chcę urodzić w np.38 tyg to żebym powoli przestawała brać bo szyjkę mam prawidłową a malucha wysoko więc nic mi nie grozi, tak więc teraz zeszłam do 2×0,5 tabletki i no-spy od czsu do czasu brzuchol twardnieje czasami ale mój doktor powiedział że tak ma wlasnie być jeśli nie chcę się przeterminować 🙂

    Kaśka i majowa Nadia

    #221622

    lea

    Re: Hej czerwcówki, mam problem ze skurczami

    W 38. tygodniu jest jeszcze 3 tyg. do terminu… a przeterminowanie jest po 42. tygodniu.. spokojnie, warto ponosic dzidzię długo!

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #221623

    lea

    Re: Hej czerwcówki, mam problem ze skurczami

    Nie wiem, jak z tą długością ale pamiętam, że dziewczyny podawały ten wymiar własnie i donoszały ciążę… Jednak pamiętaj, że skracanie i wygładzanie szyjki odbywa się własnie pod wpływem skurczy, wiec ich unikaj i nie forsuj się.. tzn. nawet chodzenie jest już skurczogenne, ja odkąd leżałam czułam wielką różnicę (mniej skurzcy).

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #221624

    Anonim

    Re: Hej czerwcówki, mam problem ze skurczami

    Witam,
    Mam troche podobny problem, otóż od kilku dni zaobserwowałam u siebie że kilka razy dziennie twardnieje mi brzuch, ale nie odczuwam przy tym bóli, nie wiem czy to powód do zmartwienia czy też efekt nękających mnie od dłuższego czasu zaparć, na wszelki wypadek lekarka zapisała mi no-spe forte, a gdyby to nie pomogło to fenoterol. Teraz zastanawiam sie czy nie ryzykować i zaczac brac leki czy też te moje twardnienia brzucha to nic poważnego skoro nie toważyszą im bóle.
    Co mi radzicie ?
    Aga_D i Maleństwo (10.06.2003)

    #221625

    Anonim

    Re: Hej czerwcówki, mam problem ze skurczami

    w tym okresie ciąży (po 30 tyg.) skurcze macicy są naturalne i przygotowują ją do porodu..jesli nie są bolesne i nie częstsze niż 10-12 na dobę nie ma powodu do niepokoju… trzeba jednak pamietac ze każdy wysiłek czy dłuższe siedzenie lub stanie będzie nasilać te skurcze…dlatego zaleca sie wypoczywać na leżąco… doraźnie można wziąć no-spę jesli jest to bardzo dokuczliwe…ale radze przelezec niż faszerowac sie chemią… a przy wizycie powiedziec lekarzowi ze skurcze sie pojawiły…

    Pozdrawiam

    Weronka (termin 6.06.03)

    #221626

    magdinka

    Re: Hej czerwcówki, mam problem ze skurczami

    Widzę że mamy prawie ten sam termin porodu:-)) Ja też zaliczyłam już pobyt w szpitalu w 24 tyg. z powodu zagrożenia ciąży. Jakieś 4 tygodnie wcześniej zaczęłam brać fenoterol. W szpitalu dostałam dużą dawkę magnezu (dożylnie, przez 12 godzin), a przy wypisie zalecenie przyjmowania go w tabletkach (w dużej dawce) – zamiast fenoterolu. Oczywiście cały czas konsultowałam się z moim lekarzem prowadzącym. Powiedział żeby w takim razie odstawić fenoterol i brać magnez, ponieważ czasami macica może nie mieć wykształconych jakichś receptorów i fenoterol po prostu nie działa. Może u Ciebie jest podobnie? Powiedz swojemu lekarzowi co się dzieje, może fenoterol na Ciebie też nie działa. Wydaje mi się że nie powinnaś mieć po takiej dawce takich skurczów. Ja po magnezie czuję się o wiele lepiej niż fenoterolu. Trzymam kciuki za Ciebie i brzuszek:-)

    Magdinka i Ludzik (12-06-03)



    #221627

    magdalenammm

    Re: Hej czerwcówki, mam problem ze skurczami

    Magdinka, dzięki za informację
    Pozdrowionka, Magda i maluszek (11.06.03)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close