HELEN DORON

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #80496

    ozzie

    Czy macie jakies doswiadczenia z Helen Doron? Prosze o jakie kolwiek informacje.

    OZZIE i MARTYNKA- 2 lata

    #1109215

    porky

    Re: HELEN DORON

    byłam gościem na prezentacji lekcji helen Doron.
    Powiem tak: lekcje sa całkiem fajne, ale nie dla malutkich dzieci. Tam były dzieciaczki 1,5- 2 lat. Interesowało je wszystko, oprocz tego, co mówiła pani prowadząca… 😉

    Juleczka (12.12.04)



    #1109216

    monikaapj

    Re: HELEN DORON

    Podpisuję się pod Porkiem obiema łapami-też byłam na takiej lekcji i takie mam też wrażenia.
    Poza lekcjami 2x w tygodniu codziennie trzeba z dzieckiem odsłuchiwac kasety i powtarzac lekcje- ja nie mam na to czasu.Poza tym…jakie powtarzanie, jaka nauka angielskiego? Przeciez te dzieci po polsku jeszcze nie potrafią mówić.Moim zdaniem sprawa jest przereklamowana i droga.Nie przemawia do mnie argument oswajania się z językiem i osłuchiwania-może to robić ze mną w czasie zabaw, może oglądac lub sluchac bajek po angielsku.

    Monika i Basia (22.09.2003)

    #1109217

    bejka

    Re: HELEN DORON

    ja prezentuję odmienne zdanie na temat zajęć Helen Doron.

    Nasze doświadczenie opiera się nie tylko na lekcjach pokazowych ale również na czynnym uczestniczeniu w kursie.

    Owszem, zgodzę się że dzieci 1,5 roczne są jeszcze zbyt małe na tego typu zajęcia ale już nasz dwulatek miał szansę czynnie w nich uczestniczyć. ( robiliśmy dwa podejścia raz gdy miał 1,5 roku uznaliśmy że to jeszcze nie jego czas – nie był w stanie skoncentrować się na zajęciach; podobnie zresztą zachowywało się pozostałe grono uczestniczących w zająciach dzieci. W grupie dwulatków było już o całe niebo inaczej )
    do tej pory Szymek bardzo lubi piosenki i książeczki z HD. Często wyjeżdżając gdzieś autem proponował nam zabranie CD z piosenkami z Helen Doron oprócz innych bajek czy piosenek.
    Poza tym traktowaliśmy te zajęcia jako dodatkowe spotkanie z rówieśnikami, miłe spędzenie czasu, śpiewanie piosenek, zabawa w gronie a co za tym idzie przygotowanie do zajęć przedszkolnych.
    Wiele wnosi osoba nauczyciela prowadzącego zajęcia.
    My w każdym razie będziemy będziemy kontynuować.

    Bejka i Szy 25.01.2004

    #1109218

    Anonim

    Re: HELEN DORON

    ja z Natką chodziłam przez kilka tygodni. Miała wtedy 1,5 roku. Mam identyczne wrażenia -dzieci w grupie (grupa wiekowa 1-2 lata) były najbardziej zainteresowane rekwizytami, a prowadzącą miały w nosie. A prowadząca się wkurzała i ochrzaniała nas ze dzieci nie pilnujemy WRRRR

    Kaśka z Natusią (4 lata 🙂

    #1109219

    cat

    Re: HELEN DORON

    Byłam na lekcji pokazowej – nie zdecydowałam się.



    #1109220

    mai

    Re: HELEN DORON

    Amelia chodzila rok- jestesmy bardzo zadowoleni. zajecia ciekawe, mala bardzo chetnie w nich uczestniczyla. umie liczyc do 10, zna niektore kolory, nazwy zwierzat, rzeczy, pisenki itp- ogolnie duzo jak na dwulatke ;D od wrzesnia znow zaczyna swoj ‚angielski’ 😉

    Marta &

    #1109221

    ozzie

    Re: HELEN DORON

    Bejka a mozesz mi powiedziec gdzie chodzicie bo ty chyba jestes z Krakowa, prawda? Ja mieszkam na Nowohuckiej i chyba najblizej mialabym na Starowislna.

    OZZIE i MARTYNKA- 2 lata

    #1109222

    bejka

    Re: HELEN DORON

    chodziliśmy na Aleje a teraz właśnie ustalamy terminy na bieżący rok. Szymek idzie do przedszkola od września i trzeba dopasować nasz grafik .
    Byliśmy raz „odrabiać” zajęcia na Starowiślnej. Tylko jak dla mnie był tam gorszy dojazd i ciężej mi było znaleźć miejsce do zaparkowania auta.

    Bejka i Szy 25.01.2004

    #1109223

    ozzie

    Re: HELEN DORON

    Ok dzieki za odpowiedz , narazie zapisalam mloda na lekcje pokazowa, jak nam sie spodoba to pewnie zaczniemy chodzic. Idzie zima mloda z niania moze sie nudzic, kiedy ja jestem w pracy …… a takie raz w tygodniu to niezly trening przed przedszkolem.

    OZZIE i MARTYNKA- 2 lata



    #1109224

    aska27

    Re: HELEN DORON

    My właśnie jesteśmy po lekcji pokazowej i Młodemu tak się spodobało , że po tych 30 minutach (tyle trwają zajęcia) nie chciał iść do domu . Myślę , że go zapiszę od września , na pewno nie zaszkodzi , a się osłucha z językiem , no i pobawi w najlepsze z innymi dziećmi w jego wieku ,
    pozdrawiamy
    Aśka , Bartoszek i listopadowa Patrycja

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close