I zostałam sama :((((

Dziś mój mąż poszedł pierwszy dzień do nowej pracy po prawie 2 miesięcznej przerwie buuuuuuuu. Doceniłam jego obecność. I znów wszystko wróciło do normy , znów jestem samiusieńka z dzieckiem tak jak większośc z Was. Pomimo tego że teraz musze działac na pełnych obrotach i liczyc na siebie, uwijam sie szybciutko i na wszytko mam czas, nie tracę ani jednej chwiliki. No cóz skończyły się czasy na picie kawki z mężulkiem na tarasie :(((
Jade zaraz na basen z Asikiem – szybciej zleci nam czas. A może któras jest chętna jechać ze mną?????

ola i ta panna (8.listopad 2002)

3 odpowiedzi na pytanie: I zostałam sama :((((

kas Dodane ponad rok temu,

Re: I zostałam sama :((((

A tak naprawdę to cieszysz się, że mąż ma nową pracę !!!

Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

ola2 Dodane ponad rok temu,

Re: I zostałam sama :((((

Jasne że się cieszę , takie życie za cos trzeba przeciez żyć, ale i tak mi tak smutno dzisiaj

ola i ta panna (8.listopad 2002)

goha Dodane ponad rok temu,

Re: I zostałam sama :((((

Przykro Olu, prawda??? Biorąc pod uwagę, że Wasza Asia jest aniołkiem, mieliście sporo czasu dla siebie…

GOHA i Dareczek 5 m-cy (02.04.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: I zostałam sama :((((?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Jutro mój Maciuś idzie na badanie chłopczyków :)
... Biedak, trochę się denerwuje. Szczególnie tym, że w obcych okolicznościach a przede wszystkim sam - nie da rady :) Jejku, tak się już boję o wyniki. Wierzę, że wszystko
Czytaj dalej
Dla starających się
czy moge mieć nadzieję?
dzwieczynki, czy jeśli przytulaliśmy się dzień po owu (według ff), to mogę mieć jakąkolwiek nadzieję, że się udało, czy raczej przestać się łudzić i czekać na @? ami7 mój wykresik
Czytaj dalej