IMPLaNTACJA

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #12817

    kjasja

    Czy zagniezdzanie zawsze wiążesie z tym ze jest to wyczuwalne (bó, plaminiel itp)czy czasami zachodzi bezobjawowo..
    papa

    #197187

    kjasja

    Re: IMPLaNTACJA

    Sorka za podwojny post, ale mialam problemy techniczne, prosze o wybaczenia
    pozdrawiam



    #197188

    kjasja

    Re: IMPLaNTACJA

    Sorka za podwojny post, ale mialam problemy techniczne, prosze o wybaczenia
    pozdrawiam

    #197189

    daga25

    Re: IMPLaNTACJA

    Ja, na przykład, nie miałam wtedy żadnego plamienia, czy bólu w tamtych okolicach. Ni z tego, ni z owego zwymiotowałam (nie czując wcześniej mdłości) i cały dzień miałam skopany, bo kręciło mi się w głowie i spałam. O dziwo, pomogła mi zupka kuksu (chińska, ostra), którą wieczorem tak chętnie spałaszowałam, że o mało nie wyskrobałam miski ha, ha, ha … A działo się to 4 czy 5 dni przed następną spodziewaną miesiączką.
    Pozdrawiam serdecznie

    Daga i Zuzia (3 maja 2003)

    #197190

    zuzanna

    Re: IMPLaNTACJA

    o no to ładnie:)hihihihi ja mam dzis 7 dzień po ewentualnym zaplodnieniu i mam tak jak ty opisujesz straszne zawroty glowy (caly czas poleguje na lozku) i przez ok 2 godzin bolal mnie brzuszek jak na miesiaczke ale poki co miesiaczki brak:) acha musze doddac ze ok godzine temu mierzylam sobie temp bo czuje sie jakby mnie grypa lapala i mam 37,7 wiec moze to wszystko wiaze sie z tym ze za chwilke grypa dopadnie mnie na calego:(
    ciekawe czy moze jednak jest to implantacja czy szykuje mi sie organizm do miesiaczki:)))

    Zuzanna

    Edited by Zuzanna on 2003/02/19 16:09.

    #197191

    daga25

    Re: IMPLaNTACJA

    Właśnie wtedy, w sierpniu, jak opowiedziałam mamie o tym, co się ze mną dzieje, to powiedziała, że ją tak bolał brzuch jak na miesiączkę. U mnie to było jednodniowe ale cały dzień był wycięty z kalendarza. Życzę ci z całego serca, żeby się udało. Trzymam kciuki

    Daga i Zuzia (3 maja 2003)



    #197192

    heksa

    Re: IMPLaNTACJA

    Ja mialam krwawnienie implantacyjne, ale zdarza sie to niewielkiej ilosci kobiet. Szczerze mowiac, nawet nie mialam pojecia ze ten brazowy uplaw byl czym byl, bo nie spodziewalam sie byc w ciazy, wszystko bylo dla mnie nowe, wiec nawet nie wiedzialam ze cos takiego istnieje. Dopiero po tescie, przypomnialam sobie o tym i skojarzylam z informacjami ktorych sie doczytalam na necie. W kazdym razie nie kazda kobieta to odczuje w taki czy inny sposob… chyba ze sie naprawde doszukuje i zna swoje cialo bardzo dobrze. Powodzenia… moze tym razem sie Tobie uda..

    Luiza
    termin 16.6.2003
    http://luizakg.tripod.com

    #197193

    helenka

    Re: IMPLaNTACJA

    U mnie to przebiegalo bezobjawowo….

    Helenka – przyszla mamuska
    15. IV. 2003

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close