In Vitro naszą szansą…

Postanowiłam założyć nowy temat. Właśnie jesteśmy po wizycie.
Paramery nasienia niestety nie są dobre. Zmnijeszyła sie ilość z 4 na 2 mln. Jedyna dobra wiadomość to 5% ruchliwych plemników 🙂 No cóż metoda w przyapdku takich wyników jest jasna in vitro.

Dostaliśmy do przeczytania broszurę jak cała procedura wygląda. Jestem umówiona pod koniec miesiąca do ginekologa w celu dobrania prawidłowego protokołu.

Dostaliśmy również skierowania na badania genetyczne (kariotyp a m dodatkowo AZF, CFTR). Powiedźcie czy one są konieczne? Czy któraś z Was je robiła z mężem przed in vitro? Koszt tych badań jest dośc wysoki. Mój m nie chce ich robić a ja sama nie wiem.

Odebrałam dziś badania hormonalne- niestety byłam już po wizycie u lekarza i okazało się, że mam podwyższona prolaktynę (39,17). Myślicie, że powinnam się zgłosić do lekarza jeszcze przed ustaleniem odpowiedniego protokołu? Czy przy in vitro wysoka prolaktyna też ma znaczenie?

Z góry dziękuję za pomoc. Jestem tym wszystkim przerażona i trudno mi zebrać myśli. Nie wiem nawet czy to co pisze ma jakiś sens.

1503 odpowiedzi na pytanie: In Vitro naszą szansą…

monika3r2010-02-04 11:15:39

Dostaliśmy również skierowania na badania genetyczne (kariotyp a m dodatkowo AZF, CFTR). Powiedźcie czy one są konieczne? Czy któraś z Was je robiła z mężem przed in vitro? Koszt tych badań jest dośc wysoki. Mój m nie chce ich robić a ja sama nie wiem.”

My też je robiliśmy. Kariotyp jest teraz właściwie standardowym badaniem przed in vitro. “Zły wynik”, czyli tzw. aberracje chromosomowe odpowiadają za 10-15% poronień o podłożu genetycznym, a także choroby genetyczne dziecka. Podobnie AZF i CFTR dają odpowiedzi na pytania o ryzyko poszczególnych chorób genetycznych i to bardzo poważnych np. mukowiscydozy, Zespołu Turnera.Poza tym ok. 30% mężczyzn ze słabym nasieniem ma mutację w tych genach. Np. mój mąż jak się okazało ma mutację CFTR. I cieszę sie, że o tym wiemy. To nie tragedia, po prostu ja też musiałam zrobić badanie w tym kierunku. Wyszło na szczęscie o.k. i u nas tym samym szansa na dziecko z mukowiscydoza jest nawet mniejsza niz u średniej populacji, lecz gdyby było inaczej to nie ryzykowałabym i ewentualnie moglibyśmy o malucha walczyć tylko wykorzystując genetyczną preselekcję zarodków.
Podsumowując, moim zdaniem WARTO. Poza tym jeśli wam nie zależy na czasie, to możecie spróbować zrobic te badania w poradni genetycznej w Łodzi, gdzie jeszcze do niedawna, jak było skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu, to robiono je za darmo. W razie potrzeby służe namiarami (jak znajdę:Niepewny:).
No i nie poddawajcie się. Życzę takiego samego finału jak u nas ~~~~

agnieszkaja2010-02-04 11:22:36

Dzięki za pomoc 🙂 Chciałabym te badania zrobić na NFZ ale nawet nie wiem jak do tego się zabrać. Problem w tym, że mam skierowanie na badania od lekarza z prywatnej kliniki.
Postaram się skontaktować z moim starym ginekologiem może on by mi pomógł w zrobieniu tych badań w szpitalu na NFZ.

Nie wiem też co z tą prolaktyną podwyższona próbuję znaleźc cos w necie

monika3r2010-02-04 12:45:41

Problem w tym, że badania te robią tylko poradnie genetyczne, ta w Łodzi na pewno ma umowę z NFZ. Wystarcza tylko skierowania Twoje i męża od lekarza i aktualny dowód ubezpieczenia, podbita książeczka. Z resztą jak tam zadzwonisz to wszystko Ci wyjaśnią. Łódź Sterlinga 1/3 tel. 042 6365396
Badania CFTR robi Genos Łódź, ul. Piotrkowska 204/210 tel. 042 6116311
Co do prolaktyny, to skonsultuj z lekarzem prowadzącym w Klinice niepłodności. Różne są opinie, ale najpopularniejsza, ze jeżeli nie zaburza owulacji to nie trzeba obniżać, choć Twoja sporo ponad normę. Nie wiem, ja bym zaufała lekarzowi.

agnieszkaja2010-02-04 14:26:54

Dzięki 🙂
Znalzałam też poradnie w Warszawie tylko muszę tam podzwonić jakie mają terminy na zapisy na tego typu badania. Tylko pewnie problem leży w skierowaniu. Myślisz, że zwykły internista przepisze nam skierowanie na badania genetyczne?

Zresztą zastanwiam się nad ich koniecznością. Czy wszyscy dostają przed in vitro na nie skierowania? Nam lekarka powiedziała, że nie musimy tych badań robić i wszytsko zależy od nas czy chcemy… :Zamotany:
Wiem, że później będzie sporo wydatków na inne badania czy leki.
Rety jakie to wszytsko skąplikowane 🙁

ito2010-02-04 16:42:48

Agnieszko nas przed invitro nie kierowano na badania genetyczne, lekarz stwierdziła, że to jest opcja na później bo z naszego wywiadu nie wynikały zagrożenia tego typu. Spotkałam się z tym, że zalecają je po 3 nieudanych próbach.
Natomiast po pierwszym nieudanym IVF zasugerowała, że M. może zrobić test na wady chromatyny plemników – test SCSA (parametry nasienia miał od początku obniżone), ale zostawiła to naszej decyzji, M. nie chciał jakoś robić tego badania. Przy drugim IFV zarodki są zdecydowanie lepszej jakości, mamy 13 zamrożonych, a ja czekam na ocenę jak zagnieździł się podany zarodeczek.
Więc to różnie bywa, im więcej wiesz to pewnie lepiej. Każda szansa na eliminację przeszkód jest ważna.
Trzymam kciuki za decyzję i Wasze działania :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

alex772010-02-04 17:34:48

Gratuluję! Kolejna walcząca :Kciuki:
Kariotyp w zależności od kliniki robi się przed in vitro, albo po pierwszym nieudanym.
Jak nie zależy Wam na czasie, to możesz próbować załatwić to na NFZ. Też tak zrobiłam. Lekarz POZ, internista daje skierowanie do poradni genetycznej. W poradni genetycznej lekarz daje skierowanie na kariotyp. Jak się mówi, że do in vitro, to nikt nie robi problemów. Czas oczekiwania na badania jest długi. Zanim będziecie mieli (Ty i mąż/partner) skierowania, to już zapiszcie się na wizytę i na badanie. Na wyniki czekaliśmy 3 tyg. Później musieliśmy powtórzyć badanie męża, bo krwi było za mało :Wstyd:
Ja jestem ze Śląska. Badania robiłam w Genomie w Rudzie Śląskiej.

Odnośnie prolaktyny. Nic się nie martw na zapas. Terapia będzie dostosowana dokładnie do Ciebie. Ja jestem po IMSI. Drugi raz zwykłe IVF, ale w innej klinice. Jestem w ciąży z bliźniakami. Życzę powodzenia i służę pomocą. :Kciuki:

agnieszkaja2010-02-04 18:56:09

🙂 ja trochę jeszcze jestem przerażona ale jak czytam Wasze historie to utwierdzam się w podjętej decyzji.
wierzę, że musi być dobrze i dzięki tej metodzie musi się udać 🙂

Mój m właśnie nie chce robić tych badań a ja już sama nie wiem. Jeśli by robić badania na NFZ to czas faktycznie się wydłuża a tak to od 1 marca zaczelibyśmy już właściwe przygotowanie. Jakoś to muszę sobie w głowie przez weekend ułożyć.

Ito ja nadal trzymam :Kciuki:

alex77 zazdroszczę tej ciąży i gratuluję 🙂

alex772010-02-04 18:58:49

Zamieszczone przez agnieszkaja:🙂 ja trochę jeszcze jestem przerażona ale jak czytam Wasze historie to utwierdzam się w podjętej decyzji.
wierzę, że musi być dobrze i dzięki tej metodzie musi się udać 🙂

Mój m właśnie nie chce robić tych badań a ja już sama nie wiem. Jeśli by robić badania na NFZ to czas faktycznie się wydłuża a tak to od 1 marca zaczelibyśmy już właściwe przygotowanie. Jakoś to muszę sobie w głowie przez weekend ułożyć.

Ito ja nadal trzymam :Kciuki:

alex77 zazdroszczę tej ciąży i gratuluję 🙂

Dziękuję. Pierwsza próba w Provicie w Katowicach, druga w Novum w Warszawie. Za drugim razem, ale warto walczyć o marzenia!:Wow!:

agnieszkaja2010-02-05 17:09:40

Ito a jak bardzo mieliście obniżone parametry nasienia? My mamy niecałe 3 mln.

Dzwoniłam do Instytutu Matki i Dziecka do poradni genetycznej i Pani mi powiedziała, że na badanie są zapisy. Najwcześniej można je wykonać w maju :Strach: Masakra jakaś. W poniedziałek zadzwonię do Łodzi może tam trwa to krócej. Ale zależy nam na czasie i chciałabym badania wykonać jak najszybciej- nawet już w przyszłym tygodniu. Chociaż trochę się boje ich robić i koszty też są nie małe.

ito2010-02-05 17:52:05

Agnieszka u nas było 8,5 mln (liczba plemników), zaś ogólna w ejakulacie 17 mln, w obu parametrach mniej niż połowa podanej przez lab. normy, diagnoza oligoteratozoospermia, pozostałe parametry w normie. To umożliwiało nam podejście do IUI, próbowaliśmy 2 razy, niestety nam się nie udało, więc żeby nie tracić już czasu, oboje jesteśmy już dobrze po 30 zdecydowaliśmy, że podchodzimy do IVF
Przy IVF to już nie ma większego znaczenia czy jest ich 3 czy 8 milionów, ważniejsza jest ich prawidłowa budowa, im więcej prawidłowych tym większe szanse na zapłodnienie i uzyskanie silnych zarodków. Budowa komórki jajowej też ma znaczenie. U mnie przy krótkim protokole jakość komórek okazała się nienajlepsza. Po długim było wszystko prawidłowo.

A jak morfologia nasienia u Was? Jeśli ok, to może rzeczywiście rozpocząć procedurę bez badań genetycznych. Porozmawiaj o tym ze swoim lekarzem.
:Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki:

agnieszkaja2010-02-05 18:56:24

Morfologia tez kiepska odsetek prawidłowych plemników 12%.

Zastanawiam się tylko co te badania genetyczne zmienią. A co jeśli wyjdą źle i to nas zniechęci? Mam mętlik myśli w głowie….

alex772010-02-05 19:11:23

U mojego męża były pojedyncze, ruchome plemniki. I to był sukces. Tak naprawdę nawet z nieruchomych potrzebny jest tylko “kod genetyczny”.
Będzie dobrze. Trzymam kciuki.

ito2010-02-05 19:28:46

Aga jak masz wątpliwości co to genetyki, może wystarczy zrobić genetyczne badania preselekcyjne PGD zarodków, zapytaj o nie lekarza, nie wiem ile taka ocena kosztuje, może jest tańsza od badań genetycznych a nie trzeba czekać.
12% to jest szansa przy IVF. Embriolodzy sobie poradzą.
:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

agnieszkaja2010-02-05 19:58:13

🙂 zadzwonię do kliniki i zapytam czy coś takiego wykonują PGD zarodków 🙂

madziorex2010-02-06 09:01:43

Jakoś nie zauważyłam wcześniej wątku, mimo że pamiętałam, że 4-go masz wizytę. Przykro mi, że wyniki się nie poprawiły :(. Ale dobrze, że macie plan.

Co do badań genetycznych to my dosłownie miesiąc temu robiliśmy. Najpierw poszliśmy do lekarza ogólnego na NFZ – przychodnia obok nas i w jeden dzień dostaliśmy oboje skierowanie do poradni genetycznej. Do Łodzi na Sterlinga czekaliśmy około 1 tygodnia od zapisu i się przejechaliśmy. Pobrali krew. Po 3 tyg. zadzwoniłam i się dowiedziałam, że kariotyp jest ok. Był pewien problem z CFTR i AZF, bo Pani w ośrodku powiedziała, że nie robią od razu, tylko po kariotypie – jak kariotyp jest ok to wtedy zlecają AZF i CFTR. Ponieważ my nie chcieliśmy jeździć dwa razy, to zaproponowałam, że zapłacę za AZF (250) i CFTR (150) – albo ceny odwrotnie. Pani na to powiedziała, że pobierze krew od razu i na drugie badanie i jak pierwsze wyjdzie ok to przekieruje krew na dalsze badanie. I rzeczywiście – mam zadzwonić za kolejne 4 tygodnie po wynik. Nic mnie to nie kosztowało, bo w Łodzi i tak byłam przejazdem. Nam się tak strasznie nie spieszyło, bo i tak czekamy do lipca, więc nie popędzałam z tym AZF i CFTR. My osobiście robimy i to badanie genetyczne i SCSA, bo ja wierzę w pełną diagnostykę – zanim wyłożę kilkanaście tysięcy na in vitro to chcę sprawdzić czy jest sens je robić. Co do Genosu w Łodzi to trzeba uważać, bo nie trzymają terminów. Badanie tak czy owak musi trwać ze 3 tygodnie bo oni coś hodują z tej krwi, ale dłużej już nie musi, więc nie polecam Genosu. W Warszawie trzeba czekać kilka tygodni. Jak byś miała pytanie do dawaj.

agnieszkaja2010-02-06 10:10:35

W Warszawie to trzeba niestety czekać kilka tygodni lub miesięcy żeby takie badanie wykonano. Znalazłam kilka poradni genetycznych działającyhc przy szpitalach. Pani mi powiedziała, że jeśli problem nie jest poważny to muszę poczekać dłużej….

A my właśnie czasu nie mamy… Na wyniki wszystkich badan będziemy czekać ok 6 tygodni a od 1 marca zacznę już terapię hormonalną.

Kurczę, że ja wcześniej nie wyczytam o tych badaniach genetycznych :Niepewny:

Udało mi się już na nie namówić i m i chyba pójdziemy w poniedziałek zrobić to prywatnie. Trudno. A tak w ogóle to ja bym się z chęcią z tego NFZ wypisała. Płacę składki a na możliwość wykonania badania karzą mi czekać w Wawie 3 miesiące!!!!

madziorex2010-02-06 10:17:46

Agnieszkaja – spróbuj jeszcze zadzwonić do tej Łodzi. Za benzynę zapłacicie pewnie 100 zł, a zaoszczędzicie pewnie ponad tysiąc. Według mnie na Sterlinga to będą mieli wolny jakiś termin w tym tygodniu, a potem czas oczekiwania taki sam jak prywatnie.

alex772010-02-06 10:24:05

Zamieszczone przez agnieszkaja:W Warszawie to trzeba niestety czekać kilka tygodni lub miesięcy żeby takie badanie wykonano. Znalazłam kilka poradni genetycznych działającyhc przy szpitalach. Pani mi powiedziała, że jeśli problem nie jest poważny to muszę poczekać dłużej….

Płacę składki a na możliwość wykonania badania karzą mi czekać w Wawie 3 miesiące!!!!

Niestety takie badanie, to hodowla. Mają określoną pulę do badania, np. 10, 20, 30 próbek krwi. Jak już mają taką grupę, to zakładają hodowlę na odpowiednim podłożu i trzeba swoje odczekać. To są po prostu ograniczenia techniczne. Nikt nikomu nie chce robić na złość.
A jak ktoś chce przyspieszyć czas oczekiwania, to automatycznie przesuwa kolejkę oczekujących.

Powiedz o problemach z badaniem w klinice, w której będziesz podchodzić do in vitro. Niektóre zgadzają się warunkowo, bez kompletu badań, ale pod warunkiem, że badanie jest w toku. Nie warto przejmować się jeszcze przed. Później dopiero będą nerwy…… Trzymam kciuki. Będzie dobrze.

monika3r2010-02-06 18:35:21

Zamieszczone przez Madziorex:My osobiście robimy i to badanie genetyczne i SCSA, bo ja wierzę w pełną diagnostykę – zanim wyłożę kilkanaście tysięcy na in vitro to chcę sprawdzić czy jest sens je robić.

Popieram w 200procentach mam takie samopodejście.

[quote]Co do Genosu w Łodzi to trzeba uważać, bo nie trzymają terminów. Badanie tak czy owak musi trwać ze 3 tygodnie bo oni coś hodują z tej krwi, ale dłużej już nie musi, więc nie polecam Genosu. W Warszawie trzeba czekać kilka tygodni. Jak byś miała pytanie do dawaj.[/quote]

Coś się musiało pozmieniać. My robiliśmy tam CFTR (w maju) bo ze Sterlinga nas tam odesłano i wsio było o.k. (tydzień czekania na wizytę, potem 3,5 tyg. na wyniki,na które nie mogłam sie doczekać i nawet genetyk poszedł na ustępstwo i powiedział mi przez telefon jakie są). Genetyk mówił też, że to oddział Poradni ze Sterlinga:Hmmm…:

agnieszkaja2010-02-08 08:19:38

Właśnie przeglądam moje wyniki badań i okazuje się, że Estradiol też mam za niski 16,49 (norma 18-147); Prolaktyna 39,17 (norma 5-35); FSH 5,59 (norma 2,90-12); LH 6,32 (norma 1,50-8,00); TSH 2,167 (norma 0,400-4,000).

Myślicie, że to ma wpływ na przygotowania do IVF? Jestem umówiona do lekarza dopiero 26 lutego żeby ustalić szczegóły leków itp. Teraz nie wiem czy jest sens iść wcześniej żeby pokazać te badania czy lekarz poprostu dobierze odpowiednie hormony i nie opóźni to w czasie naszych starań.

Chyba za dużo pytań rodzi się w tej mojej głowie :Boje się:

mala5-mi2010-02-08 08:44:18

To zupełnie normalne, my tylko odjęliśmy decyzję a już szukałam, dowiadywałam się etc… :Kciuki: za pomyślą stymulację (hormonami się nie przejmuj, bo po to masz zrobić wyniki aby Ci leki dobrać odpowiednio)! :Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki:

agnieszkaja2010-02-08 09:41:46

No właśnie tak myślałam z tymi wynikami czyli czekam spokojnie do 26 lutego.

Dzowniłam do Łodzi pierwsza możliwa wizyta 1 marzec 🙁

Dziś idziemy prywatnie. Całkowity koszt badań 1640 zł…

ito2010-02-08 14:45:40

:Kciuki::Kciuki::Kciuki: za dobre wyniki.
Drogie te badania, ale jak mają dać odpowiedź to warto. :Kciuki:

agnieszkaja2010-02-08 14:46:38

dzięki Ito 🙂

dziewczyny czy wiecie jakie badania krwi trzeba jeszcze wykonać przed in vitro? Chciałabym je zrobić na abonamnet w przychodni i wydać trochę mniej kasy i poszukać gdzie je można zrobić najtaniej.

ito2010-02-08 17:45:18

Oboje z mężem mieliśmy jeszcze zlecaną diagnostykę w kierunku: HIV, HBs, HCV, WR, ja robiłam jeszcze całą morfologię i cukier oraz Toxo i CMV oba miana IgG i IgM, a przed punkcją jeszcze potas, sód i APTT, PT (koagulacja).
Wirusy są ważne przez 3 miesiące, więc może się nie spiesz tak bardzo. Chyba że podejrzewasz, że może coś wyjść nie tak, to możesz zrobić wcześniej żeby mieć czas na ewentualne leczenie. Wiem, że toksoplazmoza czy cytomegalia w ostrej fazie to parę tygodni leczenia. Jak już robiłaś te dwa ostatnio to powtórzenie zależy od tego jakie były poprzednie wyniki.
:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

agnieszkaja2010-02-09 07:19:15

Narazie jeszcze nie robię badań. Chce się zorientować które mogę zrobić na abonamnet a które ewentualnie trzeba będzie robić prywatnie i poszukać jakiejś tańszej opcji 🙂

ito2010-02-09 16:27:17

Aga ja wszystkie badania zrobiłam w ramach abonamentu (mamy opiekę w LIMie), poszłam do lekarza internisty powiedziałam prosto z mostu do czego mi tyle badań potrzeba i dostałam skierowanie. Już dwa razy tak robiłam, czas leci u mnie bez sukcesów, więc wracałam i będę musiała jeszcze raz powtarzać większość tych badań, niestety.
Więc się da, wprawdzie na początku poprosiłam ginekologa do którego poszłam tak bez specjalnego wyboru, pierwszy wolny termin u kogokolwiek, tylko po skierowania, to usiłował się ze mną kłócić po co mi to wszystko!, ale byłam twarda i stanowcza, powiedziałam mu nawet że jeśli mi w ramach starania o ciąże odmówi skierowania na te badania (chodziło o wirusy) to poproszę o odmowę na piśmie – zadziałało, skierowania wystawił. Za drugim razem poszłam już do internisty i nie było problemów.
:Kciuki: żeby udało się Tobie bez takich przepychanek.

madziorex2010-02-09 21:09:55

A mnie w Enel-medzie się raz udało, a teraz mi odmówili. Ech tam.

agnieszkaja2010-02-10 07:32:44

ja będę próbowała w Lux medzie tylko nie wiem czy isć do gina czy od razu do internisty. A jak mi odmówią to pójdę do lekarza pierwszego kontaktu. I niech tylko mi odmówią. Zrobie tak jak Ito poproszę o odmowę przepisania badań na piśmie :Cwaniak:

Madziorex jak sie czuje mąż? Co z tym wodniakiem? Mam nadzieję, że już wszytsko wróciło do normy.

alex772010-02-10 12:18:07

Zamieszczone przez agnieszkaja:ja będę próbowała w Lux medzie tylko nie wiem czy isć do gina czy od razu do internisty. A jak mi odmówią to pójdę do lekarza pierwszego kontaktu. I niech tylko mi odmówią. Zrobie tak jak Ito poproszę o odmowę przepisania badań na piśmie :Cwaniak:

Madziorex jak sie czuje mąż? Co z tym wodniakiem? Mam nadzieję, że już wszytsko wróciło do normy.

Lepiej do ginekologa. Internista nie może zlecić specjalistycznych badań. Chyba, że się pomyli. Ja spotkałam się z taką sytuacją. W końcu robiłam wszystkie badania prywatnie.

ito2010-02-10 12:47:09

Aga, Luxmed i LIM to teraz jedna firma, więc zasady są pewnie podobne. Myslę że to zależy od lekarza i od Twojej stanowczości, (w razie czego możesz przecież interweniować u kierownika placówki – ale może nie będzie potrzeby). Internistka, u której byłam za drugim razem jak powiedziałam jej, że się leczymy nie robiła problemu, później mąż poszedł też do internisty i uzyskał skierowania również bez problemu. :Kciuki::Kciuki::Kciuki: za powodzenie.

madziorex2010-02-10 13:44:15

Mnie po prostu powiedziano, że żaden z oferowanych w Enel-medzie pakietów nie zawiera leczenia niepłodności. Raz diagnostycznie mi wszystko zrobili, ale repet nie ma.

agnieszkaja2010-02-10 19:56:04

W lux medzie raczej też nie mam abonamentu na leczenie niepłodności.

Ale większość badań, które powinnam wykonać jest w moim pakiecie więc mam nadzieję, że mi je przepiszą bez problemu.

sucherin2010-02-10 22:29:59

agnieszkaja witaj gatuluje decyzji o in vitro teraz zauwazyłam watek. Ja jestem w podobnej sytuacji, po 2 inseminacjach nieudanych, zdecydowalismy sie na in vitro z tymże dopiero w kwietniu rozpoczynamy procedurę. Będę śledzic Twój watek i trzymac kciuki :Kciuki:

agnieszkaja2010-02-11 12:05:31

My na inseminację nie mamy sznas i dlatego jedyną szansą jest in vitro.
sucherin ja równiez za Was trzymam kciuki :Kciuki:

mala5-mi2010-02-12 15:19:25

My musieliśmy zrobić kariotypy już do IUI. Skierowania otrzymaliśmy po okropnych perypetiach od lekarza rodzinnego (każde z nas musiało mieć osobne do poradni). Czekaliśmy na wizytę (tego samego dnia ustaliliśmy badanie aby było szybciej i za jednym kursem do Łodzi) kilka tyg, potem na wynik 4 tyg.

olesia2010-02-16 21:35:09

Zamieszczone przez agnieszkaja:ja będę próbowała w Lux medzie tylko nie wiem czy isć do gina czy od razu do internisty. A jak mi odmówią to pójdę do lekarza pierwszego kontaktu. I niech tylko mi odmówią. Zrobie tak jak Ito poproszę o odmowę przepisania badań na piśmie :Cwaniak:

Madziorex jak sie czuje mąż? Co z tym wodniakiem? Mam nadzieję, że już wszytsko wróciło do normy.

Ja w Lux Medzie nia mam żadnych skierowań. Idęw wypisanymi hormonami i badaniami na karteczce i pani w recepcji sprawdza, czy mieści się to w abonamencie.
Podstawowne hormony zrobiłam w ramach abonamentu.
Także monitoringi, wizyty u ginekologów.
Dodatkowe badania jednak któe wymaga Invicta płaciłam – ale tylko 330 a nie 516 jak w invikcie za cały pakiet.

Z drugiej strony lekarze z Lux medu nie bardzo radzą sobie w niepłodności, i tak trafiłam do Kliniki niepłodności, gdzie trzeba już słono płacić.

agnieszkaja2010-02-17 11:51:30

Ja próbowałam się leczyć w lux med Ale niestety lekarze na których trafiłam było mało kompetentni. Dlatego zdecydowałam się na Invimed i profesjonalne podejście do pacjenta. A chcąc trochę zaoszczędzić spróbuje chociaż zrobić badania krwi.

Ale spróbuję tak jak ty Olesia bez wizyty u lekarza.

ito2010-02-17 20:37:13

No to możemy się widzieć gdzieś na korytarzu Invimedu 🙂 skoro będziemy w podobnym czasie “działać”.

agnieszkaja2010-02-18 18:40:42

No może tak być 🙂
A u kogo się leczysz? Ja u Ziołkowskiej.

Znasz odpowiedź na pytanie: In Vitro naszą szansą…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
WAKACJE ZA GRANICĄ
Hej dziewczyny! To będą nasze pierwsze wakacje we 3 :) Chcielibyśmy się wybrać gdzieś w cieplejsze rejony. Myślałam o Włoszech - ale w grę wchodzą też Hiszpania i inne ciepłe kraje -
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
chcę kupić pieska.
Dziewczyny macie pieski w domach? Ja zastanawiam się nad kupnem małego pupila, myślę o Yorku lub Westcie. Pytam głównie osoby, które mają psa i dzieci w domu. Pies miałby być
Czytaj dalej