IVF? Nie, dzi臋kuj臋.

Post贸w wy艣wietlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #7283

    jewka

    Du偶o nas, bardzo du偶o „niep艂odno艣ciowych”.
    Zastanawiam si臋, czy s膮 tacy, kt贸rzy – jak my – na stwierdzenie lekarza:
    – Jedyne, co dzi艣 mog臋 Pa艅stwu zaproponowa膰, to inseminizacja.
    lub:
    – Wsp贸艂czesna medycyna mo偶e dzi艣 Pa艅stwu zaoferowa膰 tylko zap艂odnienie invitro. – odpowiadaj膮:
    – Nie, dzi臋kuj臋. Nie jeste艣my zainteresowani. – i wychodz膮.
    Dlaczego?
    Krzepi膮c膮 jest 艣wiadomo艣膰, 偶e nasz problem jest problemem wielu. Zachwycaj膮cym by艂oby znale藕膰 kogo艣, z kim i problem i pogl膮dy mo偶na by dzieli膰.
    Pozdrawiam,
    Jewka.

    #131545

    lika

    Re: IVF? Nie, dzi臋kuj臋.

    My jestesmy dopiero na poczatku naszej 鈥歞rogi do dziecka鈥, (niecaly rok), wlasciwie jeszcze nie zaczelismy leczenia. Trudno mi powiedziec, jak bedziemy reagowac, jesli nam sie bardzo dlugo nie bedzie wiodlo. Ale w tym momencie jestesmy pewni odpowiedziec zdecydowane nie, na propozycje in vitro czy inseminacji. Zdaje sobie sprawe, ze latwo jest mi tak pisac teraz, na samym poczatku. Ale czytajac wypowiedzi dziewczyn na jednym i drugim forum, czytajac artykuly na ten temat (ostatnio w „Zwierciadle”) – utwierdzam sie w tym przekonaniu.
    Pozdrawiam,
    L.



    #131546

    agar

    Re: IVF? Nie, dzi臋kuj臋.

    Wiesz ja by艂am pewna, 偶e powiem in vitro NIE. Ju偶 inseminacja wydawa艂a mi si臋 ogromn膮 ingerencj膮. Nawet zainteresowa艂am si臋 adopcj膮. A dzisiaj jestem po sze艣ciu inseminajach i niebawem rozpoczynam stymulacj臋 przed in vitro, sama nie wiem jak mog艂am a偶 tak zmieni膰 pogl膮dy. W艂a艣ciwie to wiem, m贸j m膮偶 nie chce zaakcemtowa膰 adopcji dop贸ki nie wyczerpiemy wszystkich mo偶liwo艣ci posiadania w艂asnego potomstwa. 呕ycz臋 Ci aby艣 nie musia艂a tego wszystkiego przechodzi膰 i 偶eby艣 nie musia艂a zmienia膰 zdania jak ja. Powodzenia. Agnieszka.

    #131547

    kinga

    Re: IVF? dlaczego nie

    Nasuwa mi sie jedno pytanie. Dlaczego nie?
    Kinga

    #131548

    isia

    Re: IVF? Nie, dzi臋kuj臋.

    Cze艣膰 Jewka!
    Dobrze spotka膰 kogo艣 maj膮cego te same odczucia i my艣li. Chcia艂abym pogada膰 z Tob膮 d艂u偶ej ale wyje偶d偶am na 2 tyg. na urlop. Mam nadziej臋, 偶e jak wr贸c臋 b臋dziesz pami臋ta膰 i wr贸cimy mo偶e jeszcze raz do tego tematu?
    Pozdrawiam Ci臋 gor膮co.
    Isia

    #131549

    jola

    Re: IVF? Nie, dzi臋kuj臋.

    Nie piszecie „dlaczego” nie zgodzi艂yby艣cie si臋 na inseminacj臋 czy in vitro. Obecnie my艣l臋, 偶e zdecydowa艂abym si臋 na obie te rzeczy. Przeszkody s膮 u mnie natury „psychicznej” – musia艂abym by膰 pewna, 偶e znios臋 pora偶k臋, nacisk na pewno jest olbrzymi, zw艂aszcza gdy wie si臋, 偶e in vitro jest jedyn膮 szans膮. Drugi rodzaj przeszkody jest natury moralnej. Przera偶a mnie to, 偶e tylko cz臋艣膰 embrion贸w ma szans臋 na prze偶ycie. Nie do ko艅ca orientuj臋 si臋 co m贸wi polskie prawo o „przechowywaniu” embrion贸w (jak d艂ugo), ale przecie偶 w ko艅cu te „niewykorzystane” s膮 niszczone. A to przecie偶 ju偶 偶ycie. Wi臋c … Mam nadziej臋, 偶e los nie b臋dzie wymaga艂 ode mnie podejmowania takich decyzji, du偶o czasu minie, du偶o informacji b臋d臋 potrzebowa艂a zanim si臋 zdecyduj臋 (je艣li b臋dzie to jedyne wyj艣cie). Na razie trudno ostatecznie wyrokowa膰. Ale je艣li chodzi o inseminacj臋, nie mam zastrze偶e艅. To te偶 jest ingerencja osoby trzeciej w pocz臋cie, ale co w takim razie z monitoringiem wzrostu jajeczka, kiedy m贸wi膮 nam dok艂adnie „dzi艣 mo偶na”, co z wszystkimi innymi zabiegami. Bez ingerencji po prostu nie da rady. Ka偶dy oczywi艣cie sam wyznacza jej ramy. Ja tylko p贸藕niej nie chcia艂abym 偶a艂owa膰, 偶e nie wykorzysta艂am szansy. Jola



    #131550

    agar

    Re: do Joli

    Ja te偶 mia艂am w膮tpliwo艣ci odno艣nie mro偶enia moich ju偶 dzieci. Dowiedzia艂am si臋, 偶e w Szpitalu w kt贸rym b臋d臋 mia艂a in vitro przechowywane s膮 bezp艂atnie przez dwa lata, potem na m贸j koszt. Postanowi艂am, 偶e nie zostawi臋 偶adnego dziecka w lod贸wce. Niesamowite jest to, 偶e zanim dowiedzia艂am si臋 o moich marnych rokowaniach na macierzy艅stwo planowa艂am jedno mo偶e dwoje dzieci, z czasem kiedy problem贸w by艂o coraz wi臋cej moje plany powi臋kszenia rodziny te偶 si臋 powi臋ksza艂y. Mam 30 lat i podj臋艂am decyzj臋 o in vitro wbrew moim przekonaniom w艂a艣nie dlatego bo ba艂am si臋 tego, 偶e nie b臋d臋 mog艂a sobie darowa膰, 偶e nie spr贸bowa艂am kiedy mia艂am szans臋 (wiadomo, 偶e z wiekiem szanse na powodzenie malej膮). Agnieszka.

    #131551

    jola

    Re: do Joli

    To zabrzmi strasznie technicznie, ale czyta艂am, 偶e szanse na powodzenie z „odmro偶onymi” embrionami s膮 ni偶sze ni偶 ze „艣wie偶ymi” (wybaczcie, 偶e tak pisz臋 o naszych dzidziach). Mimo wszystko te偶 chcia艂abym urodzi膰 wszystkie moje „dzieci”, nawet je艣li te sznase by艂yby du偶o ni偶sze. Jola

    #131552

    aga10

    Re: IVF? A dlaczego nie ?

    Mo偶e podchodz臋 do tego zbyt powierzchownie (i pewnie kontrowersyjnie), ale zabieg IVF jest dla mnie takim samym zabiegiem medycznym jak wiele innych, tych kt贸re ratuj膮 moje zdrowie i 偶ycie. Osobi艣cie nie mia艂am 偶adnych opor贸w natury moralnej, tym bardziej, 偶e jak do tej pory wszystkie embriony po punkcjach i zap艂odnieniu zosta艂y mi podane i to m贸j organizm je odrzuci艂, zreszt膮 pewnie jak wiele innych powsta艂ych w drodze naturalnej. Wiem co Ko艣ci贸l m贸wi na ten temat i wiem, co wielu etyk贸w o tym s膮dzi – przykro mi, 偶e cz臋sto jest to rozpowszechniane w spos贸b wyj膮tkowo tendencyjny, wprowadzaj膮cy 艣wiadomie w b艂膮d. Niestety, nie we wszystkim zgadzam si臋 z Ko艣cio艂em i wiele bym polemizowa艂a z etykami.
    Ale uwa偶am, 偶e to s膮 bardzo delikatne sprawy, o przekonaniach i wierze raczej trudno dyskutowa膰 – po prostu jedni akceptuj膮 takie podej艣cie, inni nie – i chyba pr贸by przekonywania kogokolwiek w tych kwestiach nie maj膮 wi臋kszego sensu.

    #131553

    olah

    Re: do Joli

    Nie dziewczyny, nie mo偶na w ten spos贸b my艣le膰 – 偶e u艣miercamy nasze dzieci. To absurd. Po艂owa ludzko艣ci w takim razie musia艂a by膰 mordercami, bo przecie偶 normalne jest, 偶e u kobiet zdrowych nie ka偶de zap艂odnione jajeczko si臋 zagnie偶d偶a. To jest tzw. selekcja naturalna. W przypadku in vitro nie ka偶da kom贸rka jest w pe艂ni warto艣ciowa, przewa偶nie do zabiegu wybierane s膮 te najlepiej rozwijaj膮ce si臋, do mro偶enia pozostaj膮 inne, a z tych faktycznie s膮 mro偶one tylko te co prze偶yj膮. Nie ma co pot臋pia膰 kobiety, kt贸re nie decyduj膮 si臋 na rozmro偶enie zarodk贸w… pewnie maj膮 swoje powody, a i z tych mro偶onych nie koniecznie mog膮 by膰 dzieci – nie s艂ysza艂am o pomy艣lnym przypadku rozmro偶enia zarodk贸w i uzyskania potomstwa. By膰 mo偶e si臋 myl臋, ale takie jest moje zdanie (my艣l臋 偶e zdrowe).
    Pozdrawiam, pa!



    #131554

    adria

    Re: IVF? Nie, dzi臋kuj臋.

    Witam! Czytaj膮c Wasze wypowiedzi, nie jestem pewna czy chcia艂abym przechodzi膰 te wszystkie trudne chwile zwi膮zane z zabiegiem. Na razie jestem po czwartej nieudanej inseminacji,. Je偶eli na nast臋pnej wizycie lekarz powie nam, 偶e zosta艂o jedyne wyj艣cie – ivf, chyba b臋d臋 si臋 mocno zastanawia膰. Po jakim艣 czasie jednak dojrzej臋 do tego i tak jak Wy b臋d臋 chcia艂a wykorzysta膰 wszystkie szanse….

    #131555

    agnieszka25

    Re: IVF? Nie, dzi臋kuj臋.

    cze艣膰 !
    Moim skromnym zdaniem to tak i tak B贸g ma ostatnie s艂owo w sprawie zap艂odnienia. Same wiemy doskonale, 偶e pomimo najlepszej kliniki, najlepszych specjalist贸w i pomy艣lnych rokowa艅 zagnie偶d偶enie sie embrionu i jego rozw贸j nie zale偶y od naszej woli- i tak jest to zapisane gdzies na g贸rze. Sorry, je艣li kogos tym urazi艂am – nie mia艂am takiego zamiaru.
    Ja musze na razie powiedzie膰 nie in vitro tylko i wy艂acznie z jednego powodu – brak kasy. Ale ca艂y czas my艣l臋 o tym intensywnie i pewnie po sko艅czeniu studi贸w kolejny kredyt przeznacze na ten cel.
    ca艂uje



    #131556

    kinga

    Re: do Joli

    Ja znam jedna dziewczyne, ktorej udalo sie zajsc w ciaze wlasnie z „odmrozonym dzidziusiem”. Jezeli jednak z jakis powodow nie chcemy juz naszych zamrozonych jajeczek zawsze mozemy je oddac kobietom, ktore same nie jajeczkuja….. w ten sposob dajemy sens zycia innej kobiecie, ktora wlasnie dzieki nam bedzie najszczesliwsza na swiecie
    Pozdrawiam
    Kinga

    #131557

    Anonim

    Re: IVF? A dlaczego nie ?

    Dolaczam do grona bezboznikow :-). Nieplodnosc to choroba, taka sama jak rak i wedlug mnie (sorryJewka!) nieleczenie jej to tak jak powiedziec, nie bede leczyla raka, tylko na niego umre, bo tak zostalo zapisane w gorze!!!

    Rak, tak samo jak i nieplodnosc to (na Boga!) choroba cywilizacji – za duzo stresu, parszywe rzeczy do jedzenia (modyfikowane genetycznie) itd. Trzeba je leczyc!!!

    Ja naprawde nie mysle,ze mam problem z plodnoscia, bo Bog tak chce, tylko ze cywilizacia mnie podniszcza i przeciwstawiam sie cywilizacji, a nie woli Boga!!!

    Zgadzam sie jednak,ze to w co sie wierzy to sprawa osobista wiec nie brne dalej…;-)

    Baba

    #131558

    kinga

    Re: IVF? A dlaczego nie ?

    Brawo Babo! Swoja wypowiedz wyjelas mi z ust. Dodam tylko jeszcze, ze gdyby Bog nie chcial aby byla dostepna ta metoda to poprostu odebralby rozum lekarzom i tyle
    Pozdrawiam
    Kinga

Post贸w wy艣wietlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz si臋 zarejestrowa膰 lub zalogowa膰, 偶eby odpowiedzie膰