Ja-TAK, On-NIE

Bardzo Wam dziękuję za tak miłe przyjęcie.
Mam nadzieję, że wszystkie najszybciej jak tylko będzie to możliwe przejdziemy do Oczekujących.
My staramy się dopiero 2 cykle, ale ja już od pół roku bardzo pragnę dziecka. Problem był z moim mężem, który uważał, że mamy jeszcze czas. Ja miałam zupełnie odmienne zdanie. Mam 25 lat, w zeszłym roku skończyłam studia i twierdzę, że teraz jest idealny moment. Na szczęście z pomocą przyjaciół udało mi się sprawić, by zmienił zdanie! Aktualnie, mój małżonek bardzo się denerwuje (czytaj wkurza) jak ja to wszystko mocno przeżywam. Boi się, że popadnę w obsesję, a to na pewno mi nie pomoże. Tak więc starm się nie myśeć w kółko o cyklu, objawach i tak dalej, ale to cholernie trudne.
Pozdrawiam
Kasia

2 odpowiedzi na pytanie: Ja-TAK, On-NIE

kicia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Ja-TAK, On-NIE

miesią temu miałam problem z moim mężusiem a dzis różowa krecha (bardzo bladziutka ale troche juz zróżowiała)ale nie wiem czy ja mam obseje bo na pewno mam super obsesje!!!!!!!!!!!! pozdrwaiam pa pa

katrin Dodane ponad rok temu,

Re: Ja-TAK, On-NIE

wiesz co kasiu!
nie wiem czy wszystkie kasie mają takie same problemy z mężami ale z moim było podobnie, stwierdził że to jakaś obsesja, że jeszcze mamy czas na dziecko rok temu pokończylismy studia, rozpoczeliśmy pracę, chicał abym przestała o tym myślec a tu nic z tego:))), i teraz sam sie przekonał do dziecka, zrozumiał mnie, choć teraz mamy pauze aż do lipca :((( (jakos wytrzymam )
pozdrawiam katrin
ps. pozdrowienia dla mężą niech tez troche poczyta nasze forum, może to mu pomoże zrozumieć nas kobiety:))))

Znasz odpowiedź na pytanie: Ja-TAK, On-NIE?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
ALBO ZWRAIOWAŁAM ALBO MOJA KRECHA ROZOWIEJE!!!!!!!
mam wrazenie ze teraz jest wyraźniejsza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mój boże wydaje mi sie ze zaraz oszaleje ze szczescia!!!!!!!!!!!!!!!1
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
prosze o info o Białymstoku
dziewczyny rok temu byłam najszczęsliwszą kobietą na świecie a mój mąż nosił mnie na rękach i najchetniej zabroniłby oddychac:) nie długo bo pękł jajowód, wycieli mi go i tyle po moim
Czytaj dalej