jak nauczyć wydmuchać nos?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)
  • Autor
    Wpisy
  • #94638

    Anonim

    Sytuacja jest taka:
    Córa ma 3 lata… pojawia się katar…. Frida, czy gruszka nie wchodzą w grę, bo jest bunt i histeria. Nasivin, czy inne środki na katar do nosa = bunt i histeria x2!
    A tu pani doktor mówi: proszę pozbywać się kataru z nosa!

    Tłumaczę jej, pokazuję, ale to nic nie daje.
    Dmucha buzią.

    Mam wrażenie, że ona boi się, że katar spłynie jej na usta…. ale tu też jestem w pogotowiu i pokazuję, że zaraz wszystko, co wyleci, złapię w chusteczkę.

    Blokada…? Niemoc…? Niezrozumienie o co w tym chodzi…?
    Nie wiem.
    Wiem, że nie umie wydmuchać kataru…. 🙁

    Pomożecie, poradzicie? 🙂

    Pozdrawiam

    #1929019

    kas

    Nie potrafię Ci pomóc, bo sama z dziećmi przez to przechodziłam. Tłumaczyłam, pokazywałam i nic. Dopóki im się przypadkiem nie udało to moje tłumaczenia na nic się zdawały. Zu załapała gdzieś między trzecim a czwartym rokiem życia, Tymek wcześniej. Podobnie było z piciem przez słomkę – Zu bardzo długo dmuchała tylko i za nic nie dało jej się wytłumaczyć, że ma wciągać, a nie „pchać”.
    Powodzenia w próbach.



    #1929020

    ika

    U nas zadziałało.. gaszenie świeczek 🙂
    Kupujemy ciastko z kremem / racjonalniej kupujemy herbatnika, nakładamy bitej śmietany – w to wsadzamy świeczkę i
    Trzeba świeczkę zdmuchnąć noskiem
    Jak zdmuchnie – prosze bardzo ciastko można zjeśc.
    Igor bardziej lubił zabawę w zdmuchiwanie świeczek noskiem niż nawet jedzenie owych delicji ( zwłaszcza, ze to były super małe kruche babeczki 🙂 )

    #1929021

    jagoda

    Zamieszczone przez duszencja
    Sytuacja jest taka:
    Córa ma 3 lata… pojawia się katar…. Wiem, że nie umie wydmuchać kataru…. 🙁

    Pozdrawiam

    Według mnie ma jeszcze czas, moja załapała jak miała ok 4 lat.
    A stało się to przypadkiem, gdy wciągnęła do nosa kulkę i trzeba było jechać na pogotowie. Od tego czasu umie smarkac;)

    #1929022

    paszulka

    Baśka wydmuchuje nos jak stary słoń. Nie wiem skąd jej się to wzieło. Mąż ją jakoś nauczył… najbardziej zasmarkany z całej rodziny, więc chyba przez przykład!! 🙂

    #1929023

    dorotka1

    Szymon dmuchal od 8 miesiaca zycia
    bawialismy sie w swineke krora robi noskiem chrum chrum 😉 i tak mu zostalo
    michla ma 2 lata i ni chuchu
    juz mnie to wykancza szczerze mowiac bo katar jest ciagle i wiele by mu pomoglo jakby go wydmuchal ale nic z tych rzeczy
    i to nawet jest tak ze on umie a nie chce robic wiec nie robi



    #1929024

    klucha

    Zuzi jakoś szło jak nie byl gęsty
    a jak już zgęstniał i siedział głęboko musieliśmy się ratować urządzeniem „katarek”

    długo natomiast nie mogła nauczyć się aby wydmuchiwać najpierw jedną dziurkę potem drugą.

    #1929025

    Anonim

    Zamieszczone przez Klucha
    Zuzi jakoś szło jak nie byl gęsty
    a jak już zgęstniał i siedział głęboko musieliśmy się ratować urządzeniem „katarek”

    długo natomiast nie mogła nauczyć się aby wydmuchiwać najpierw jedną dziurkę potem drugą.

    Kluch,a co ty tak szerzysz agresję filmikami, wsrod adm i mod?;)

    #1929026

    klucha

    Zamieszczone przez ulaluki
    Kluch,a co ty tak szerzysz agresję filmikami, wsrod adm i mod?;)

    znudziło już mi się dziecko w podpisie 😀

    #1929027

    dorotka1

    Zamieszczone przez Klucha
    znudziło już mi się dziecko w podpisie 😀

    musisz mienic podpis na lubimy sepie 😉



    #1929028

    klucha

    Zamieszczone przez dorotka1
    musisz mienic podpis na lubimy sepie 😉

    fioletowe nie dotyczyło kolorystyki zdjęć 😉

    #1929029

    bastet

    Zamieszczone przez Jagoda42
    Według mnie ma jeszcze czas, moja załapała jak miała ok 4 lat.

    to tak jak moja
    wczesniej nic z tego nie wychodzilo mimo wielu prob 😉



    #1929030

    kamelia

    Mogę się prywatnie pochwalić? Nauczyłam Majkę żeby grzecznie pozwalała sobie robić „psik psik” do noska i nauczyłam ją wydmuchiwać… Po prostu mnie naśladuje. Tym sposobem wyczyściłam jej dziś nos po kąpieli. Majka ma rok i 4 miesiące. Może to trzeba tak wczesnie zaczynać? Pamiętam, że Misio także długo nie umiał smarkać.

    #1929031

    superbasiek

    moja Zuzanna mając nie cały rok umiała już wydmuchać nos….. Tymek podobnie….. ćwiczyliśmy w formie zabawy…..

    ….chociaż Tymek mial taki etap (jakoś koło 2 latka), że zapomniał chyba albo nie chciał, nie wiem, …. no i wtedy chciał nie chciał grucha wróciła do łask…. stawiał się i owszem…. ale cóż było robić, kładłam go na łóżko, wchodziłam na niego okrakiem tak że kolanami trzymałam mu ręce i usuwałam gile….

    … Ty masz trzylatkę, może spróbuj jej jakoś wytłumaczyć, że jeśli nie wydmucha sama zrobisz to jej na siłe i nie będzie przyjemnie….. taki mały szantaż, oczywiście jeżeli nie da sie normalnie wytłumaczyć….

    Pozdrówki 🙂

    #1929032

    superbasiek

    z tym piciem to prosta sprawa jest…. trzeba maluchowi kupić soczek w kartonie i nie rozgrzebywać dziurki słomką tylko wbić raz by było w miarę szczelnie, potem trzeba lekko pociskać kartonik żeby sok leciał przez rurlę do buzi…. nawet roczniak powinien w takim przypadku załapać o co chodzi 🙂

    pozdrówki 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close