jak pogodzic synow

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #75003

    malgosia77

    Starsze dziecko wkrotce konczy piec lat mlodszy dwa i pol.Nie mam pojecia jak godzic chlopcw poniewaz sa dwoma innymi swiatami.Mlodszy zaczepia starszego poniewaz chce bawic sie z nim starszy nie chce gdyz brat nie rozumie jego polecen,a zrozumialym jest ze chce byc przewodnikiem.Problemem jest rowniez to ze starszy jest dzieckiem strasznie szybko denerwujacym sie jak rowniez szybko rezygnujacym.pomocy jak nauczyc chlopcow bawic sie razem .Roznica wiekowa miedzy chlopcami to dwa i pol roku

    #989969

    cszynka

    Re: jak pogodzic synow

    Dwójki dzieci nie mam, ale powiem Ci co pamiętam z dzieciństwa>
    Moja siostra jest ode mnie młodsza o 5 lat. Zawsze irytowało mnie kiedy rodzice wkraczali między nas i rozwiązywali problemy. Ja jako starsza miałam zawsze ustąpić młodszej. Szlag mnie wtedy trafiał. Myślę, że postawa moich rodziców miała duży wpływ na obecne dziś kiepskie stosunki między mną a siostrą.
    Proponuję więc może „na boku” ze starszym porozmawiać jaki to on mądry, jakie ma fajne pomysły na zabawy, że młodszy w pewien sposób mu zazdrości tych pomysłó i bardzo by chciał też się bawić tak jak on.
    A i z młodszym też już da się porozmawiać. Powychwalać jaki ten starszy fajny, i że młodszy na pewno bardzo go kocha i razem mogą się bawić i żeby posłuchał jakie zabawy wymyśla starszy. Ale ja bym (chyba) nigdy nie wkraczała między nich stając po stronie jednego. No, chyba, ze zaczynają się bić. Kiedyś sobie wymyśliłam, ze chciałabym, żeby w domu rodzice stanowili „jedną stronę” a dzieci „drugą”. A chciałabym tego , żeby rodzeństwo w sobie szukało poparcia, a nie konspirowało z rodzicami. Wiadomo, ze rodzic kocha oboje, ale żeby nie doprowadzić do sytuacji jaka ma miejsce między mną i siostrą. Nie namieszałam za bardzo?
    Pozdrawiam

    Ola (06.01.2003)



    #989970

    chilli

    Re: jak pogodzic synow

    zgadzam sie w 100%
    mam dokładnie takie samo doswiadczenie z młodości.
    U mnie jeszcze dochodziło: bo ona jest wcześniakiem i jest słabsza to musisz jej ustapić.
    Krew mnie zalewała ale ustępowałam.

    madzia i www (10.03.2004)

    #989971

    cszynka

    Re: jak pogodzic synow

    he he – cieszę się, ze się w czymś zgadzamy
    A do kiedy była tym „wcześniakiem”? Do 18-tki?
    Pozdrawiam

    Ola (06.01.2003)

    #989972

    chilli

    Re: jak pogodzic synow

    do dzisiaj slysze ze miała „trudniejszy/gorszy start”
    czyli juz jakies 24 lata jest wcześniakiem.

    madzia i www (10.03.2004)

    #989973

    malgosia77

    Re: jak pogodzic synow

    dziewczyny mnie nie chodzi o to zeby starszy ustepowal i tak nie jest . chce nauczyc ich bawic sie razem zeby umieli wspolnie chociazby jezdzic samochodami ale kazda proba konczy sie awantura chlopcow w ewekcie czego jeden patrzy na bajki(bo to moze robic bez konca oczywiscie gdyby nikt mu nie zabranial) a mlodszy snuje sie szukajac chetnego do jakiejkolwiek zabawy

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close