jakie witaminy dla roczniaka – Cebion Multi, Multinasostol ?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #92502

    joka

    Proszę napiszcie jakie witaminy podajecie swoim maluszkom. Mój kończy 14 miesiąc, spotkałam dzisiaj sąsiadkę, która ma roczne bliźniaki, pediatra zaleciła jej zamainę Cebionu Multi na Multisanostol. Czy Ktoś z Was też robił taką zamianę ? Jaki preparat podajecie ? Moja pediatra w okresie kwiecień – wrzesień w ogóle kazała odstawić CebionMulit i Vigantol.
    Okazuje się, że ile lekarzy tyle zdań …

    #1760343

    Anonim

    od urodzenia podajemy tylko zymafluor i dalej nic nie dawac. Zamotany



    #1760344

    toffika

    od urodzenia nic nie podaje

    #1760345

    kaktus

    ja nic nie podaję, tylko teraz po chorobie wspomagam cebionem multi. Nie wiem czy stałe podawanie witamin zdrowemu dziecku przy zbilansowanej diecie jest ok. Przeciez to zdecydowanie upośledza wchłanianie naturalnie przyjmowanych witamin i nakręca się takie błędne koło…nakręca sie tez koniunktura…pewnie;)

    #1760346

    eliz

    Podaję cebion multi, ale tylko dlatego, że w morfologii wyszła niska hemoglobina i żelazo. Gdyby wyniki były ok, żadnych sztucznych witamin bym nie podawała.
    Acha, na czas podawania cebionu pediatra kazała odstawić vigantol.

    #1760347

    chilli

    nic nie podaje



    #1760348

    joka

    Dziękuję Wam za info. jestem w szoku – za każdym razem kiedy byłam u pediatry – dostałam w zaleceniach 2 krople Vigantol, 5 Cebionmulti i to samo zawsze od 3 różnych pediatrów bo z tyloma miałam do czynienia. Teraz mamy zrobić tą przerwę do jesieni – no i dobrze bo też mi się wydawało to pakowaniem w małego chemii.

    #1760349

    Anonim

    Nie daję żadnych witamin. Z Cebionem wchodzę dopiero na początku i w trakcie infekcji. Za bardzo nie wierzę w sztuczne witaminy :).

    #1760350

    egipcjanka

    Ja daję zymafluor oraz na początku i w trakcie infekcji cebion. Spotkałam się z różnymi opiniami na temat zymafluoru ale z obserwacji znajomych dzieciaków widzę, że te, które go nie brały albo brały krótko, chodzą już do dentysty, niestety. Dlatego ja daję.

    #1760351

    Anonim

    Zamieszczone przez egipcjanka
    Ja daję zymafluor oraz na początku i w trakcie infekcji cebion. Spotkałam się z różnymi opiniami na temat zymafluoru ale z obserwacji znajomych dzieciaków widzę, że te, które go nie brały albo brały krótko, chodzą już do dentysty, niestety. Dlatego ja daję.

    Ja nie podawałam zymafluoru… Do dentysty owszem chodzimy, ale na przeglądy. Dentyści nie mogą się nachwalić, jakie piękne zęby ma córka… oby druga poszła w jej ślady:).



    #1760352

    kaktus

    Zamieszczone przez egipcjanka
    Ja daję zymafluor oraz na początku i w trakcie infekcji cebion. Spotkałam się z różnymi opiniami na temat zymafluoru ale z obserwacji znajomych dzieciaków widzę, że te, które go nie brały albo brały krótko, chodzą już do dentysty, niestety. Dlatego ja daję.

    Ktos ci go zalecił, czy tak sama z siebie? Pytam, bo u nas w rodzinie zebole raczej słabe, ale nik tam nie zalecił suplementacji fluoruZamotany

    #1760353

    egipcjanka

    Zymafluor jest chyba tylko na receptę. Pediatra mojego synka go poleciła jak zaczął ząbkować i na razie ząbki ma cycuś glancuś. Potem zgadałam się z kolegą z pracy że swojemu synkowi go podawali ale lekarz powiedział, że najnowsze zalecenia są takie by nie dawać. No i przestali. Jak okazało się że ich synek ma kłopoty z ząbkami (przed drugimi urodzinami), znów wrócili do fluoru i żałują że wtedy posłuchali i odpuścili. Takich przypadków znam więcej, dlatego jestem zwolenniczką podawania fluoru. Poproś swojego lekarza o receptę. Mi pediatra kazał podawać 2 krople 2 razy dziennie. Pozdrawiam.



    #1760354

    kantalupa

    tez niczego nie podaje
    morfologia w porzadku

    #1760355

    aguska1111

    Przy obecnej pogodzie podaje cebion multi albo tran na wzmocnienie, ale nie jest to regularne podawanie jak sobie przypomne to podam a jak nie to nic nie dostaje.

    #1760356

    kaktus

    Zamieszczone przez egipcjanka
    Zymafluor jest chyba tylko na receptę. Pediatra mojego synka go poleciła jak zaczął ząbkować i na razie ząbki ma cycuś glancuś. Potem zgadałam się z kolegą z pracy że swojemu synkowi go podawali ale lekarz powiedział, że najnowsze zalecenia są takie by nie dawać. No i przestali. Jak okazało się że ich synek ma kłopoty z ząbkami (przed drugimi urodzinami), znów wrócili do fluoru i żałują że wtedy posłuchali i odpuścili. Takich przypadków znam więcej, dlatego jestem zwolenniczką podawania fluoru. Poproś swojego lekarza o receptę. Mi pediatra kazał podawać 2 krople 2 razy dziennie. Pozdrawiam.

    może najpierw sprawdzę w sanepidzie poziom fluoru w wodzie… a potem pogadam z dentystą

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close