Jedzenie 9 mies.

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #25337

    jutajazz

    Moja mała ma chyba bardzo ubogi jadłospis. Chyba z mojej winy, bo boję się, że ją przekarmię. Moja córeczka ma prawie 9 mies. i waży 10 kg, wszyscy naokoło mówią o niej grubasek. Co mnie martwi, bo to dziewczynka. Ale Hania nadal jest karmiona piersią na żądanie i wydaje mi się, że przez to głupie gadanie rodzinki ma za mało urozmaiconą dietę. Otóż Hania je:
    – każdego dnia jakiś owoc
    – zupkę
    – Bebiko Omeno 100ml
    Tylko tyle i chyba za mało co? Podawałam jej jogurt naturalny, ale przestraszyłam się, gdy koleżanka powiedziała mi, że nie wolno, a ja widzę, że dajecie. To dawać, czy nie?
    Biszkoptów Hani nie podaję, bo krzyczą, że grubasek i nie chcę jej podawać cukrów, ale czy to dobrze?
    Warzywa jada właściwie wszystkie, owoce też oprócz cytrusów. Ale nie próbowałam podawać morlinków i chleba, bo wyczytałam, że chlebek dopiero powinno podawać sie po roku. A ja czytam tu o tym, że dajecie chlebek z serkiem.
    Doradzcie mi jak wygląda Wasza dieta 9 mies. dzieci. Co podawać z morlinek? Podaję jej też kleik tylko, ż sam bez malin itd. i nie mleczno – ryżowy. Wy jakie dajecie? Herbatek i soków Hania nie chce, bo woła tylko cyca. To jest jej picie. Jak były upały to piła teraz już nie chce. Dziewczyny jak to jest z waszym karmienie piersią, jak często wasze dzieci wołają cyca. Moja Hani to jakby mogła to całą noc spałaby przy cycu i jadła. Czy to oznacza, że jest głodna? Czy dajecie jakiś mleko na noc?
    Ula i Hania (14.01.03)

    #339050

    wasia

    Re: Jedzenie 9 mies.

    Ola zaczęła dopiero 8 m-c, ale wydaje mi się, że jej dieta jest bardziej urozmaicona… Daje jej zupkę z mięska (indyk albo kurczak), ziemniaczków, marchewki, pietruszki, pora, szpinaku, czasem dodam pomiodrka i seler… no i kalafior. Do zupek dodaje czasem żółtko jajka, masełko… deserki to głównie starte jabłka z biszkoptem albo banany. Dziś dostała pół Bakusia, zobaczę jak zareaguje… Daje jej też „kanapeczki”, czyli kawałeczki chleba, takie ok pół cm z pomidorkiem czy żóltkiem… Do tego biszkopty i chrupik. Waży ok 7 kg. Jest na butelce, pije herbatkę z Hippa… Ja daję małej to co uważam za słuszne i nie patrzę co robią inni (oczywiście w rozsądnych granicach). Myślę, że możesz spróbowac dać małej jakiś serek, szyneczkę z Morlinek, jajecznicę ma parze, kawałki chleba… Tylko musisz po prostu obserwować jej skórę, brzuszek, kupki…
    Nie przejmuj się tym, co mówią inny, a jak martwi Cię waga córeczki to porozmawiaj z lekarze. Mała jest na piersi, więc wygląda dobrze, mleka modyfikowanego pije mało, słodyczy jej nie dajesz… Ja nie widze problemy, ale jak mówię, zawsze możesz powoedzieć lekarzowi o swioch wątpliowściach…

    Asia i Ola (7 miesięcy!)



    #339051

    jutajazz

    Re: Jedzenie 9 mies.

    Zapomniałam dopisać mała też dostaje już mięsko, dokładnie zupki z mięskiem. Tylko, że dodaję jej ugotowane mięsko do zupki, czy wy już gotujecie zupki na mięsku, czy jeszcze nie. Jajko też dostaje. Dobrym pomysłem jest jejecznica. Hani dawałam też chrupki, ale po nich ostatnio zwymiotowała i nie podaję jej.
    Zapytam się jeszcze mam karmioących piersią, jak często ssą wasze dzieci? Czy po podaniu innego posiłku też, moja Hania uwielbia tylko cyca, zje coś innego, ale nie zje tak by się najeść tylko pojeść, spróbować i resztę np. obiadku dokańcza przy cycu. Jak to jest u WAS? Bebiko Omeno zje tylko 100ml, bo więcej nie chce, a później za jakiś 0,5 godz do 1 godz. woła cyca.
    Ula i Hania (14.01.03)

    #339052

    wasia

    Re: Jedzenie 9 mies.

    Początkowo mięsko gotowałam jej osobno, ale teraz już razem z warzywkami.

    Asia i Ola (7 miesięcy!)

    #339053

    Anonim

    Re: Jedzenie 9 mies.

    Jak miło, ze jest ktos to podziela moje zdanie na temat diety naszych maluchów :)))
    Ja tez podaje Damiankowi wszystko co uważam za słuszne i obserwuje reakcję na nowe jedzonko.
    Mój mały żarłok wcina wszystko – co mu dam :)))
    Gotujemy zupki na mięsku z kurczaka lub indyka z warzywami ( prawie wszystkimi ), ryżem, żółtkiem, barszczyk czerwony z ziemniaczkami, kotlety mielone.
    Od 7 miesiąca wcinamy jogurty Danona z owocami.
    No i jeszcze suche bułki, biszkopty, skórki chleba.
    Dzis po raz drugi dałam Damiankowi parówkę i ku mojemu zdziwieniu zjadł całą – tyle samo co ja .
    Jedynie z wprowadzeniem do diety kapusty, grzybów i grochu wstrzymamy sie jeszcze dłuższy czas.

    Pozdrawiamy Ania i Damianek (13.01.2003)

    #339054

    wasia

    Re: Jedzenie 9 mies.

    O tak, jak miło!! Mało się przejmuję tym, że gluten i trzeba czekac z chlebem do któregoś tam miesiąca… jak oli nic nie jest to daje, jak zauważam, że ją wysypało albo zmieniły sie kupki to czekam np miesiąc i próbuje znów… dziś dostała bakusia-miesiąc temu strasznie ją po nim wysypało, bo miała skazę białkową, zobaczymy jak będzie teraz… Oczywiście nie przeesadzam z tym dawaniem nowych rzeczy, ale nie mam zamiaru np wstrzymywqać się z rybą do 12 m-ca… Ola bardzo lubi jeść, zwłaszcza nowe rzeczy i cieszy mnie, że wszysko jej smakuje :)))

    Asia i Ola (7 miesięcy!)



    #339055

    czarna1

    Re: Jedzenie 9 mies.

    Pawełek je:
    mleko bebiko 2, zupki z miesem, kaszke, desery owocowe, chrupki, chlebek, bakusie, czasem jogurt i wszystkiego na sprobowanie…ma apetyt…wazy ok. 11 kg….

    Magda i Pawełek ur. 29.11.2002

    #339056

    tao

    Re: Jedzenie 9 mies.

    Mój synek bardzo długo nie chciał się przestawić na inne jedzenie poza moim pokarmem. Walczyłam z nim dwa m-ce i załapał tylko słoiki z owocami. Ponieważ nie chce też pić z butelki, a wracałam do pracy, musiałam go rzucić na głęboką wodę. Minęły 3 tygodnie i kiedy mnie nie ma w domu, zasuwa inne produkty jak szalony. Za to w nocy ssie prawie co 2 godziny. W weekendy też mu daję cyca po posiłku stałym i jest zachwycony. Bardzo długo traktował to inne żarcie jako element konieczny, ale nie sprwaiało mu to przyjemności. Ani się tym nie najadał. Teraz jest lepiej, ale i tak nie wiem, jak go odstawić. On po prostu kocha cyca, to go uspokaja itd. Podejrzewam, ze to nie jest wyłącznie kwestia głodu, ale też potrzeby ciepła.

    Tao i Igor (17.12.2002)

    #339057

    stenia72

    Re: Jedzenie 9 mies.

    Ja poza tym co pisały dziewczyny daję małemu budyń na normalnym mleku (pierwszy jaki dałam to gotowy budyń kupiony w sklepie ze zdrową żywnością), co jakiś czas dostaje parówkę drobiowa.
    Bardzo często mały je to co my, dzisiaj np. jadł ze mną pierogi ruskie.

    Marzena i Przemcio (18.11.2002)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close