Jestem juz u kresu sil…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 55)
  • Autor
    Wpisy
  • #103039

    pietruszeczka

    Witajcie dziewczyny.Juz jakis czas temu pisalam o spaniu mojego synka,a raczej problemach z tym zwiazanych.Jest strasznie ciezko.Wieczorem to jeszcze w miare,ale w dzien…Chcialabym,aby nauczyl sie sam usypiac.Nie wiem,od urodzenia ma codziennie taki sam dzien-poukladany,bez niesamowitych wrazen,pilnuje por posilkow i drzemek.Nie mam pojecia dlaczego on wyprawia takie cyrki.Otoz klade go do lozeczka,przykrywam kolderka i siedze obok jednoczesnie go delikatnie przytrzymujac,aby sie nie przekrecil na brzuch,bo wtedy zaczyna sie bawic i koniec.Wtedy on probuje sie przekrecac na brzuch i zaczyna plakac.Probowalam wychodzic z pokoju i zeby sam usnol,ale najpierw sie bawil a potem plakal 2 godz.i nic,wchodzilam kladlam go i wychodzilam i nic.Teraz boje sie go zostawiac bo zaczol obgryzac lozeczko i zeby sobie niszczy.Nie mam pomysly naprawde jak go usamodzielnic.Poza tym je jeszcze w nocy raz,bo jak sie obudzi w nocy to wstaje w lozeczki i zaczyna skakac.Nie mam sil.Poradzcie mi cos,moze ktoras z was miala podobny problem z tym przekrecaniem sie na brzuch?????Pozdrawiam.

    #3180150

    mam

    Moze Twojemu synkowi jest wygodniej na brzuchu. Postaw sie na jego miejscu czy Tobie byloby fajnie jakbys sie ukladala do snu a ktos by Cie z niego wybudzal?
    Moje dzieci od poczatku spia na brzuszku, i nic im sie nie dzieje;)
    Skoro zaczyna sie bawic na brzuszku, to moze zasnie zmeczony?
    Dziecko to nie robot ktory mozna zaprogramowac, trzeba poznac jego potrzeby to co mu odpowiada a co nie.
    Postaraj sie spokojnie poobserwować synka czy męczy się na brzuszku a może coś u przeszkadza w zaśnieciu jest bardziej pobudzony? Może pomogłaby jakaś muzyczka, zasłonięte zasłony?

    Każdy maluszek potrzebuje czego innego, moi lubia zakrywać się pieluszką, jak zasną wtedy moge ja wyciagnac.



    #3180151

    pietruszeczka

    Zle mnie zrozumialas,on nie przekreca sie na brzuch zeby usnac,tylko z brzucha siada i zaczyna lazic.Miska zadnego tez nie chce ani pieluszki.Okna sa zasloniete,nie mam juz pojecia o co mu chodzi.A jesli chodzi o zmeczenie…coz nigdy chyba sie nie zmeczy,kiedys caly dzien nie spal i sie nie zmeczyl…

    #3180152

    marchewkowa

    chyba nie chodzi o sam fakt przekręcania na brzuch tylko to, ze nie chce spać.

    o której go kładziesz (może za wcześnie?). Przeanalizuj dokładnie plan dnia dziecka i zastanów się jak mu usatwić drzemki(zrezygnować?), żeby wieczorem był na tyle zmęczony, żeby usnął.
    Kuba ma ‚swoje godziny” w których zasypia bez problemu. jak przegapię ten moment, że jest zmęczony to chęć na spanie mu przechodzi, dziecko ma, nie wiadomo skąd, przypływ energii, i wcale nie ma ochoty zasnąć.

    a jak zasypia? no bo jakoś zasypiać musi.

    #3180153

    pietruszeczka

    No wlasnie chodzi o to ze sie przekreca na brzuch bo chce sie bawic a wtedy nie zasypia.Za wszelka cene musi byc tak jak on chce czyli zabawa a nie spanie.Wszystko co piszecie jest lub bylo wyprobowane.A jak w dzien nie spi 2 razy to potem budzi sie o 4 rano i koniec spania i w ogole spi wtedy niespokojnie.

    #3180154

    pietruszeczka

    klade go spac zawsze o 19.I w dzien klade go o 10 i 15,spi po 40 minut



    #3180155

    marchewkowa

    spróbuj go położyć później (o 20 na przykład). i zobacz jaki efekt będzie.

    Kuba nigdy nie spał aż tyle w dzień, ale on raczej z tych bardziej aktywnych 😉

    #3180156

    alokazja

    Zamieszczone przez Pietruszeczka
    klade go spac zawsze o 19.I w dzien klade go o 10 i 15,spi po 40 minut

    A ile ma synek ??

    Ja mojego na noc kładę koło 19. Budzi się zazwyczaj koło 6, czasem wcześniej,
    czasem później. A w dzień zasypia bez problemów koło 10-10.30. Po południu
    bywa różnie. Jak nie uśnie to wtedy migusiem idzie spać o 19. Jak uśnie
    to zazwyczaj wieczorem zasypia trochę później.

    #3180157

    pietruszeczka

    syn ma roczek
    malo spi w dzien,bo lacznie to czasem max.godz.lub poltora.Martwi mnie to,bo caly dzien lata po podlodze i chodzi dookola mebli,a jak spi raz,to potem chyba jest przemeczony i jeszcze gorzej spi w nocy.co o tym myslicie??co robic??on jest strasznie spiacy ale bardzo placze,nie wiem,czy nie klasc go drugi raz czy co??wg.mnie on potrzebuje dwoch drzemek.od urodzenia malo spal i byl baaaaaardzo wymagajacy i ruchliwy.

    #3180158

    pietruszeczka

    kladlam go spac kilka dni pozniej niz zwykle-bez zmian



    #3180159

    dorotka1

    moze juz zrezygnowac w tym wieku z dwoch span w ciagu dnia
    byc moze latwiej zasnie ok poludnia na jedna drzemke

    #3180160

    beamama

    Zamieszczone przez dorotka1
    moze juz zrezygnowac w tym wieku z dwoch span w ciagu dnia
    byc moze latwiej zasnie ok poludnia na jedna drzemke

    Moje właśnie koło roczku zaczynały spać 1 raz dziennie.



    #3180161

    ciapa

    Zamieszczone przez beamama
    Moje właśnie koło roczku zaczynały spać 1 raz dziennie.

    Moje starsze tez
    Jagoda ma prawie 8 mcy i śpi 2 razy dziennie po 30 min, chodzi spac o 21 i budzi się o 6 rano

    #3180162

    dominicaa

    zrezygnowałabym z drzemek:) bo dziecko sobie samo wyreguluje – nie kłac go spać na siłę ja miałam bardzo duży problem z tym a sąsiadka robi tak – będzie niepedagogicznie teraz:) – tańczy z młodą wariują potem kąpiel i spanie – dziecko śpi bo zmęczone – na spacer wyjść pod wieczór?moje zasypiało…każde dziecię inne:)

    #3180163

    bep

    No to mam w domu 2 ewenementy.
    Szy 4 lata 3 miesiące. W dzień śpi do 2 godzin. W nocy od 21 (czasem jak nie może zasnąć od 22) do 6-7.
    Mat 20 miesięcy – prawie identycznie. Chociaż zdarza Mu się w dzień spać i 3 godziny… A jak ma kiepską noc, przez zęby, to 3,5 i więcej…
    Więc jak czytam o Waszych dzieciach to się dziwię trochę. Jak dziecko może tam krótko spać :Strach:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 55)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close