Jeszcze raz o alergii pokarmowej na mleko krowie

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #67085

    magdzik1

    Dziewczyny temat pewnie poruszany nie raz, ale czy przy alergii pokarmowej muszą być zmiany na skórze. Znalazłam posta na ten temat, ale nie doczytałam się w odpowiedziach czy zawsze są zmiany na skórze. Moja córeczka tak niespokojnie je, czasem nawet płacze. Lekarze twierdzą, że to kolki, ale mi to nie daje spokoju. I jeszcze jedno czym się różni sapka od kataru?
    Magda z Wiktorką

    #856133

    kokunia

    Re: Jeszcze raz o alergii pokarmowej na mleko krowie

    Wiktor od alergii na mleko nie miał zmian na skórze- tylko wymiotował.

    Agata i Wiktorek (13.04.2003)



    #856134

    magdzik1

    Re: Jeszcze raz o alergii pokarmowej na mleko krowie

    To skąd wiedziałaś, że ma alergię?

    #856135

    kokunia

    Re: Jeszcze raz o alergii pokarmowej na mleko krowie

    Jak Wiktor pierwszy raz zwymiotował tak, że ściana przy łóżeczku była prawie do sufitu zabrudzona- od razu zadzwoniłam do lekarki i ta stwierdziła, że to alergia i przepisała Nutramigen, który zresztą syńcio je w postaci kaszek do dziś, bo uczulenie nie minęło.
    Pryszcze pojawiają się u Wiktorka po spożyciu innych produktów, na które jest uczulony np. białko jaja, brzoskwinie czy też niestety ostatnio marchewka.

    Agata i Wiktorek (13.04.2003)

    #856136

    bratek

    Re: Jeszcze raz o alergii pokarmowej na mleko krowie

    Zmian skórnych nie musi być ale mogą się pojawić. U nas zawsze pierszy objaw nietolerancji to sensacje jelitowe, a dopiero po długim czasie (kilka tygodni) stosowania alergenu pojawiały się historie skórne.
    Z tego co wiem to sapka się nie leje a katar tak.

    Pozdrawiam- Bratek- Michałowa mama (01.04.2004)

    #856137

    kassma

    Re: Jeszcze raz o alergii pokarmowej na mleko krow

    Tymek podobnie – gdy był karmiony piersią wymiotował po spożyciu przeze mnie choć odrobiny jogurtu naturalnego czy żółtego sera. Po podaniu mu Trilacu, Lacidofilu to samo. Gdy w 9tym miesiącu dostał na próbę troszkę NAN HA 2 zamiast Nutramigenu efekt był podobny plus zielona wodnista kupa, zero wysypki.
    Właśnie czeka nas kolejna próba podania mleka tym razem pod postacią masła i żółtego sera.

    KASIA i TYMEK 29.04.2004



    #856138

    magdzik1

    Re: Jeszcze raz o alergii pokarmowej na mleko krow

    Pomimo, że stosuję dietę bezmleczną i wprowadziłam bebilon pepti (bo dokarmiam córeczkę sztucznie) kupy bez zmian. Śluzowate albo wodniste. Teraz jestem skłonna myśleć, że to nietolerancja laktozy.
    Marzy mi się normalna kupka u mojej córeczki.
    Pozdrawiam

    #856139

    anke77

    Re: Jeszcze raz o alergii pokarmowej na mleko krow

    Jerzyk od urodzenia ma alergie na bialko mleka krowiego- jak karmilam piersia nie moglam nawet spojrzec w strone serow, jogurtow, ktore uwielbiam :(( natychmiast pojawiala sie wysypka. Gdy juz musialam dokarmiac, pediatra zapisala ISOMIL2-mleko sojowe. Jerzyk bardzo je lubi od samego poczatku.Je tez kaszke ryzowa na nim robiona. Gdy przez nieuwage podalam kiedys sloiczek, ktory zawieral maslo..natychmiast wysypka na skorze. Moze zmien mleko? zapytaj o to nasze. pozdrawiamy

    Anka i Jerzyk (26.06.04)

    #856140

    kassma

    Re: Jeszcze raz o alergii pokarmowej na mleko krow

    U nas Bebilon Pepti się nie sprawdził (hydrolizat białka serwatkowego), bo powodował brzydkie kupki. Tylko Nutramigen (hydrolizat kazeiny) jest OK.

    KASIA i TYMEK 29.04.2004

    #856141

    monikaapj

    Re: Jeszcze raz o alergii pokarmowej na mleko krowie

    Basia przez 1,5 roku alergię objawiała zmianami skórnymi, od paru miesięcy skóra ok, za to kupki są śluzowate i rzadkie, nawet z krwią.

    Monika i Basia (22.09.2003)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close