jeszcze raz o łózeczku

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)
  • Autor
    Wpisy
  • #70478

    lea

    Ponownie zaczynam do Was zaglądać… 🙂
    Taki temat nieco odgrzewany, ale proszę o radę…

    Nie mogę się zdecydować co do łóżeczka dla Mateusza. Chciałabym, by posłużyło kilka lat, nie zajmowało dużo miejsca (może składane? takie a la składany fotel – ma ktoś takie?) i nie bylo drogie, bo to i tak duzy wydatek dla nas.
    Mateusz nie ma gdzie spac w sumie i musimy go wygnac z lozka naszego 😉 Lozeczka niemowlęcego nie mamy juz.
    Czy takie dzieci nie spadaja ze zwyklych lozek? 🙁

    Mam dylematy jeszcze inne – pokoj dzieciecy jest maly, kiedys mam nadzieje – bedziemy mieli drugie dziecko. Wiec i o tym trzeba by pomyslec. Piętrowe nie wchodzi w gre. Jesli kupimy teraz pojedyncze lozko, to potem beda dwa… (wiec moze jednak skladane?) A jesli podwojne, to chyba nie bardzo, jesli druga bedzie dziewczynka… Z kolei marzy mi sie, by zakup jednak nie byl uzyteczny tylko przez 2 -3 lata (finanse i sporo rzeczy w domu nie wykonczonych, a pensje jak na razie z roku na rok mam mniejsza; do tego nasze meble tez juz wygladaja tak, ze za kilka lat wymiana bedzie konieczna). I na koniec – w moim miescie nie wszystkie cuda są dostepne, wiec np. sprzed ze sklepow typu Ikea nie wchodzi w gre.

    Jak sobie radza z lozkami dla 3 – latków mamy, ktore maja nieduze mieszkanie i dwojke dzieci lub drugie w planach?

    Mateuszek (2 lata)

    #910127

    krzemianka

    Re: jeszcze raz o łózeczku

    A może materac na podloge? Rano takie materace można połozyc jeden na drugim, albo oprzeć o ścianę.

    My wprawdzie takiego rozwiazania nie mamy, ale myślimy o nim.
    Moi chłopcy mają spory pokój, Hubi śpi w łóżeczku, a Igor na łózku podwójnym, rozkladanym (ale to nie fotel). Jak na razie nie zdażyło mu się spaść. W przyszlosci planuję, że chłopcy będą spać w jednym łóżku, tym podwójnym. Mój mąż uważa natomiast, że nie powinni razem spać, i że kupimy im te materace właśnie.
    Sama jestem ciekawa, jak nasze plany zweryfikuje rzeczywistość. Bo na razie nie wyobrażam sobie chłopaków śpiących w jednym łózku 🙂


    Igor(1.7.03), Hubert(17.8.04)



    #910128

    Anonim

    Re: jeszcze raz o łózeczku

    Leo, a dziale „na każdy temat” jest mój wątek o mebelkach…też stoimy przed wyborem zakupu łóżeczka; podobają mi się łóżeczka vox, z dodatkowym materacem w szufladzie; nie wiem jeszcze jak to się u nas sprawdzi, ale jestesmy na coś takiego zdecydowani; Krzysio będzie spał albo na górze (dokupimy w ikei barierkę, żeby nie spadał) albo na razie na dolnym materacu;
    jak jutro zdążę to podjadę do sklepu na zwiady (ile i dlaczego tak drogo?); nie ukrywam, że mnie interesuje sprzedaż na raty :(((

    [i]Ewa i Krzyś (2 lata i 8 mies.)

    #910129

    emalka

    Re: jeszcze raz o łózeczku

    ja tez chce kupic na razie tylko materac (przeprowadzka za 2 tyg), bo Zuza wedruje po lozku niemozlwie i widze, ze nasz dwu metrowy jest czasem dla niej za maly :). O swoje szczebelki sie obija i budzi (nie daja nic zadne ochraniacze) i boje sie, ze z normalego spadnie albo obije sie o barierke …
    ALE ponoc to niezbyt dobrze, jesli materac stoi bezposrednio na podlodze (brak cyrkulacji powietrza). Nie wiem czy to prawda, przeczytalam na jakiejs stronie fenshuiowej ale moze i tak… jak to rozwiazac? na jakichs klockach to ustawic czy jak?

    emalka i Zuza

    #910130

    cat

    Re: jeszcze raz o łózeczku

    W Ikea znajdziesz takie wielkie grube (ok. 15 cm) materace do położenia na podłogę, one są na takiej specjalnej drewnianej ramie, do której można dokupić (też w Ikea) małe lub trochę większe nóżki. Fajne rozwiązanie. My własnie mamy taki materac na ramie (tzn. nie my tylko Łukasz), a zdecydowałam się m.in. właśnie dlatego, że Łukasz się zawsze strasznie wiercił/wierci w nocy i ze zwykłego na bank by spadł. Z tego nie spadł nigdy. A gdyby nawet… to nisko do podlogi. Polecam.

    Cat i dzieciaki

    Łukasz(2,8 r.) i Karolina(pół roku)

    #910131

    cat

    Re: jeszcze raz o łózeczku

    Łukasz ma taki wielki materac do spania i tak wlaśnie kominuję, co ja zrobię z Karolką, jak się do niego do pokoju przeprowadzi. Raczej nie kupię drugiego takiego olbrzyma, bo się nie zmieści, a spać razem przecież nie będą. Więc w grę wchodzi chyba tylko taki jednoosobowy tapczanik z zabezpieczeniem. Może nawet zrobię na zamówienie u stolarza. Kto wie, może wyjdzie taniej niż w sklepie.

    Cat i dzieciaki

    Łukasz(2,8 r.) i Karolina(pół roku)



    #910132

    emalka

    Re: jeszcze raz o łózeczku

    myslisz o czyms takim?
    do tego mozna dokrecic jakies malutkie nozki? bylo by to cos w sam raz 🙂
    hmmmm chyba mimo niedzieli i spodziewanych dzikich tlumow smykne zaraz do janek 🙂

    emalka i Zuza

    #910133

    Anonim

    Re: jeszcze raz o łózeczku

    nie do janek, a na targówek !!! zaraz ruszamy 🙂

    [i]Ewa i Krzyś (2 lata i 8 mies.)

    #910134

    kura-plemienna

    Re: jeszcze raz o łózeczku

    Basi kupilam wlaśnie taki rozkladany fotel – kanapkę. U mnie strzal w 10!!!!!
    Rozklada sie na 2 i potem na 3 częsci – no to siedzisko!!! Jako, że ma wysokie boki (tam gdziesie opiera ramiona jak sie siedzi) Basiuta opatulona lóżkiem z 3 stron. Zajmuje miejsce zlożone 130 na 70. Ja jestem bardzo zadowolona.
    Polowalam na takie na Allegro! i Kupilam w końcu za 152,50 zl. Przy odbiorze utargowalam 2,5 zl :)))

    Anka i Basiulec z 17.12.2002

    #910135

    kura-plemienna

    Re: jeszcze raz o łózeczku

    Wlaśnie chcialam Wam powiedzieć, ze sama jako nastolarka spalam na materacu, który leżal na podlodze – wykladzinie. Bylam caly czas przeziębiona i pobolewaly mnie korzonki!!!
    Odradzam bezpośrednio na podlodze, na dluższą metę daje się we znaki. Dokupilam sobie ramę lożka wsadzilam materac i podpilowalam nogi lóżka do wysokosci ok 10 cm :)))

    Anka i Basiulec z 17.12.2002



    #910136

    lea

    Re: jeszcze raz o łózeczku

    O rany, chetnie bym Cie przebila o te 2,50 😉

    Masz moze jakies zdjecia? Albo na allegro cos podobnego jest? super cena i z opisu fajna sprawa…

    Mateuszek (2 lata)

    #910137

    lea

    Re: jeszcze raz o łózeczku

    Oczywiscie widzialam, zmobilizowal mnie ten watek do zalozenia mojego, bo sie tak nosilam i nosilam z tym zamiarem i jakos nie umialam zebrac weny 😉

    Barierki z Ikei? Jak to wyglada?

    Mateuszek (2 lata)



    #910138

    cat

    Re: jeszcze raz o łózeczku

    Tak, dokładnie. Łukasz ma taki, tylko podwójny. O ile pamiętam w tym samym dziale są do dokupienia małe nóżki, na pewno widziałam takie jakby grube klocki. Aha, te materace występują w wersjach o różnej twardości. Ale dla dziecka wystarczy raczej najbardziej miękki (i najtańszy ;-)).

    Cat i dzieciaki

    Łukasz(2,8 r.) i Karolina(pół roku)

    #910139

    Anonim

    Re: jeszcze raz o łózeczku

    barierka wygląda tak:
    http://www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?storeId=19&langId=-27&catalogId=10101&productId=53330

    ale dopiero teraz się nad tym zaczęłam zastanawiać… bo nigdzie nie widzę ceny samej barierki; może jest tylko w komplecie z łóżkiem ???

    [i]Ewa i Krzyś (2 lata i 8 mies.)

    #910140

    lea

    Re: jeszcze raz o łózeczku

    Pewnie tak…

    Mateuszek (2 lata)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close