Kapcie do przedszkola

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #119837

    judytkaz

    Jakie kapcie do przedszkola zakładacie dzieciom.
    Zauważyłam że większość rodziców ubiera dzieciom buty, ale Befado, co trochę mnie dziwi bo jak dziecku ma być wygodnie w butach ze sztywną podeszwą.
    Kiedyś próbowałam przymierzyć synowi Befado, ale strasznie protestował.

    #5679877

    wiolecia22

    My używamy paputków -edycja reklamy- wykonanych w całości ze skórki. Są bardzo mięciutki, wiec dziecku an pewno jest wygodnie. Ale faktycznie większość dzieci chodzi w butach z podeszwą.



    #5679878

    paszulka

    Starsza chodziła w miękkich kapciach z decathlonu (są w dwóch wersjach kolorystycznych – różowe i granatowe) ale nie sprawdzały się w łazience, bo moczyła nóżki. Młodsza chodzi chyba w Befado ale ona i takie w domu każe sobie zakładać. Lubi po prostu.

    #5679879

    mama-dawidka

    Syn obecnie chodzi w gumowych klapkach (pasek na piete jest z materialu) sprawdzaja sie idealnie.
    Klapki sa miekkie i wygodnie, wczesniej mial zwykle papcie typu tenisówki (sztywna podeszwa) ale na palcach szybko robiły sie dziury.

    #5679880

    usianka

    Skórzane, powycinane sandały trzymające porządnie piętę

    #5679881

    k-j

    używamy sandałki firmy renbut,ze skórzaną wkładką,idealne do wyskiego podbicia mojego syna.
    są super!!!



    #5679882

    gotka

    Kapcie befado;)

    #5679883

    wasyl

    Moi chodzą w Befado.
    A teraz to starsza w profilaktycznych, z wkładką.
    Żałuję, że nie słuchałam mamy, kiedy mowiła, jak córcia była mała- zakładaj ciapy do kostki, żeby piętę trzymały.
    Nowoczesna szkoła i śmiganiu na bosaka, albo w mięciutkich ciapkach chyba się jednak nie sprawdza…Spójrzcie na jakimś przedstawieniu w przedszkolu, kiedy dzieci stoją obok siebie, ile dzieci ma niesamowicie krzywe nogi.

    #5679884

    banita

    mój chodzi po przedszkolu w crocsach
    w żłobku przerabialiśmy sandałki ren-but i takie same ze smyka ze skórzana wkładką
    jednak najbardziej upodobał sobie crocsy

    #5679885

    aisa-m

    Zamieszczone przez banita
    mój chodzi po przedszkolu w crocsach
    w żłobku przerabialiśmy sandałki ren-but i takie same ze smyka ze skórzana wkładką
    jednak najbardziej upodobał sobie crocsy

    U nas crocsy są nr 1, biegał w nich całe lato i teraz w domu (szczególnie , ze sa z zygzakiem hehe ), w wakacje sandały założył 5 razy może i się zastanawiam czy w tym roku sandały w ogóle kupować 🙂 🙂
    Po przedszkolu albo Befado albo ze smyka…



    #5679886

    bep

    Zamieszczone przez banita
    mój chodzi po przedszkolu w crocsach
    w żłobku przerabialiśmy sandałki ren-but i takie same ze smyka ze skórzana wkładką
    jednak najbardziej upodobał sobie crocsy

    Nam się tenisówki z crocsa rozwaliły po pół roku używania :Strach: w przedszkolu…
    Teraz mamy siateczkowe w salomona. Wyglądają porządniej niż crocsy. Mam nadzieję, że poużywa 😉

    #5679887

    bep

    Zamieszczone przez Wasyl
    Moi chodzą w Befado.
    A teraz to starsza w profilaktycznych, z wkładką.
    Żałuję, że nie słuchałam mamy, kiedy mowiła, jak córcia była mała- zakładaj ciapy do kostki, żeby piętę trzymały.

    Całe przedszkole cierpiałam ubierając młodym wysokie kapice profilaktyczne. Wygląda to niefajnie, ale:
    – Młodszy – lat 5.5 nogi rewelacja. Lata już w tenisówkach i miękkich butkach. Choć na zimę, wiosnę, jesień chętniej wybieram buty za kostkę, z trzymającym piętę w odpowiedniej pozycji zapiętkiem.
    – Starszy – lat 8 stopy nadal Mu lecą do środka 🙁 Po szkole biega w profilaktykach. Chodzi na basen, gra w piłkę. Mam wrażenie, że u Niego to sprawa genów. Stawia nogi dokładnie jak Babcia 😉 Nie poddaję się. Zamierzam dalej kupować do szkoły profilaktyki, puścić na korekcyjną. Jeśli giry się nie naprostują to na pewno poprawią.
    Na boso chodzą zgodnie z sugestią ortopedy po piasku, trawie, żwirze.

    Zamieszczone przez Wasyl
    Nowoczesna szkoła i śmiganiu na bosaka, albo w mięciutkich ciapkach chyba się jednak nie sprawdza…Spójrzcie na jakimś przedstawieniu w przedszkolu, kiedy dzieci stoją obok siebie, ile dzieci ma niesamowicie krzywe nogi.

    Zgadzam się w 100%. Najpierw konsultacja z ortopedą co pół roku, a potem zakupy obuwnicze 😉



    #5679888

    wiolecia22

    Zamieszczone przez Wasyl
    Moi chodzą w Befado.
    A teraz to starsza w profilaktycznych, z wkładką.
    Żałuję, że nie słuchałam mamy, kiedy mowiła, jak córcia była mała- zakładaj ciapy do kostki, żeby piętę trzymały.
    Nowoczesna szkoła i śmiganiu na bosaka, albo w mięciutkich ciapkach chyba się jednak nie sprawdza…Spójrzcie na jakimś przedstawieniu w przedszkolu, kiedy dzieci stoją obok siebie, ile dzieci ma niesamowicie krzywe nogi.

    Nie zgadzam się z tą opinią – faktycznie dużo się mówi o miękkim obuwiu, natomiast większość rodziców i tak wybiera sztywny zapiętek. Ortopedyczne buty nadają się dla dzieci z problemami, a nie dla zdrowych stóp.

    #5679889

    bep

    Zamieszczone przez wiolecia22
    Nie zgadzam się z tą opinią – faktycznie dużo się mówi o miękkim obuwiu, natomiast większość rodziców i tak wybiera sztywny zapiętek. Ortopedyczne buty nadają się dla dzieci z problemami, a nie dla zdrowych stóp.

    Jest ogromna różnica między obuwiem ortopedycznym, a profilaktycznym.

    Ponadto mam takie same spostrzeżenia jak Wasyl…

    #5679890

    annn–89

    Moja mała po przedszkolu biegała w Befado i dla mnie buty nie do zdarcia. Ale wiosną zauważyłam że stopy zaczynają lecieć jej do środka. Ortopeda przypisał wkładki do butów, chodzenie po trawie piasku boso, podnoszenie woreczkow paluszkami itp.
    jak dla mnie nie widać poprawy a chyba jest gorzej nawet. Dziewczyny jakie buciki/kapcie profilaktyczne noszą wasze pociechy?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close