Forum: Karmienie

KARMIENIE

JESTEM ROZDARTA, NIE WIEM CO ROBIĆ. Mam 2 i pół miesięczną cóeczkę, która bezprzerwy jest głodna, dokarmiam ja butelką ale tylko raz dziennie i jej jest za mało. Nie chcę żeby mała była głodna. Nie wiem co robić pani doktor powiedziała mi, że absolutnie nie można dokarmiać, więc mam zagłodzić dziecko. Mi sie wydaje,że mam za mało kalorycczny pokarm, bo mała chce jeść co godzinę, półtora. poradzcie co robić bo już sama nie wiem. W tej chwili wszyscy zabraniają dokarmiać, przepajać jakby to była jakaś zbrodnia. Czy mamy karmiące butelką są gorsze i mniej kochają swoje dzieci.
Iwona

Iwonta

22 odpowiedzi na pytanie: KARMIENIE

kris-z Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

Jeśli twoja lekarka jest zatrudniona w przychodni, to ma obowiązek stosować się do panującej obecnie i promowanej akcji karmienia naturalnego, dlatego musi Ci tak mówić. Mnie powiedziała o tym położna w szpitalu kiedy moja żona leżała i błagała żeby nakarmili naszą dzidzię bo sama nie maiała pokarmu. My naszą karmimy tylko dajemy jej butle z najmmniejszym smokiem (chodzi odziurkę) żeby się mała nie oduczyła mocno ssać.

Krzysiek
+Klaudusia (28-11-2002)

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

No coz…wiekszosc mam na tym forum doradzi ci to samo: nie dokarmniac! bo to prosta droga do szybkiej utraty pokarmu… Ja jednak do nich nie naleze, dokarmiam dziecko od drugiego miesiaca moze nie dlatego ze nie moze sie najesc, ale dlatego zeby bardziej urozmaicic mu jedzenie. Dzieki temu nie mam teraz problemow z wprowadzaniem nowych pokarmow, z karmieniem lyzeczka, czy butelka. Praktycznie od urodzenia mala dopajalam herbatka (byly upaly) i nic takiego sie nie stalo. Karmie nadal przede wszystkim piersia, raz dziennie przed snem mala dostaje butelke, a oprocz tego w dzien probuje roznych rzeczy: kaszek, zupek, serniczka, jogurtu i wszystko jest ok. Pokarmu mam caly czas tyle ile mala jest w stanie zjesc. A jak kiedys zabraknie to nie ma problemu, na pewno zje cos innego. Nie uwazam, ze butelka jest czyms zlym, po prostu jest niemodna.
Co do niedojadania, to chodzi tu tez o to czy prawidlowo dziecko przybiera na wadze. Odsylam do postu “Moda na karmienie piersia” czy jakos tak, w ktorym swego czasu pewna mama opisala jak wszyscy zabronili jej dokarmiac dziecko…. Nie ma jednej recepty, ze dla wszystkich dobra jest wylacznie piers, byc moze dziecko jest bardziej odporne, z drugiej strony wiadomo ze dzieci sztucznie karmione tez sie swietnie rozwijaja. Wiem to bo moj syn tez byl karmiony sztucznie i nie widze zadnej roznicy. Wiec wybor nalezy do ciebie…

iwonta Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

Kleeo bardzo ci dziękuję, podtrzymałaś mnie na duchu. Mam do ciebie jeszcze pytanko- jakim mleczkiem dokarmiałaś dziecko i od którego miesiąca wprowadzałaś inne pokarmy?
Jeszcze raz dzięki.

Iwonta

ankalenka Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

to że dziecko je co godzinę – półtorej to zupełnie normalne i nie świadczy o kaloryczności Twojego pokarmu. mój synek przez pierwsze 2 m-ce jadł co 40 minut całą dobę na okrągło a potem “wydłużył” sobie do godziny. takie mogą być dzieci i trzeba się z tym pogodzić. niestety wiele złego zamętu wprowadzają książki i pokolenie naszych rodziców którzy twierdzą że karmić należy góra co 3 godziny a najlepiej jeszcze rzadziej. dziecko, nawet noworodek to też człowiek i ma prawo być głodny i domagać się jedzenia kiedy chce. oprócz ewidentnych przypadków gdy dziecko mimo ciągłego ssania cyca traci na wadze lub nie przybiera cała reszta zachowań to norma. radzę wizytę w poradni laktacyjnej.

Anka i Lenka

Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

dobrze wiem, że dla mojego synka najlepsze byłoby mleczko mamusi; i paczę za każdym razem, kiedy przystawiam go do piersi, a on się denerwuje, że nie ma tam mleczka; ale robię to jak najczęściej mimo zmasakrowanych brodawek, bo go kocham najmocniej na świecie

ale i tak pewnie zostanę już butelkową mamą

i nie chce mi się już czytać tych wszystkich postów od szczęśliwych karmicaych mamuś, bo zawsze ryczę

jak się pozbieram, to wrócę na forum;

na razie znikam

Pozdrawiam

Ewa i Krzyś
6.12.2002

iwonta Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

W moim mieście nie ma nic takiego jak poradnia laktacyjna, z której zapewniam Cię z chęcią bym skorzytała. Jeżeli dziecko po karmieniu ssie paluszki to chyba jest coś nie tak, jak jest najedzona to paluszki ją nie obchodzą, jak powiedziałam o tym pediatrze to pani doktor stwierdziła, że dzicko ma silny odruch ssania, powiedziała mi również żeby nauczyć dziecko doić smoka. I to będzie w porządku, ja nadal uważam, że dziecko jest głodne.

Iwonta

ankalenka Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

jeśli po jedzeniu ssie to daj smoczka – uspokajacza. czasami tak jest że dziecko ma silną potrzebę ssania. a jak przybywa na wadze?

Anka i Lenka

ankalenka Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

poza tym właśnie wyczytałam że w Sandomierzu jest poradnia laktacyjna porady są udzielane całodobowo także w weekendy i święta (dyżur na oddziale noworodkowym) tel. 833 06 27 (całą dobę) i 833 07 28 od 11 do 14 z wyjątkiem środy. Konsultacje ul. Schinzla 13. może jednak spróbuj zanim się załamiesz do końca.

Anka i Lenka

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

Jeżeli tylko dzidziuś przybiera dobrze na wadze, to możesz być pewna, że się najada……….mój synek też wisiał na cycku cały dzień………..lekarka stwierdziła, że ma silny odruch ssania…..smoczek trochę pomógł……………..wiem tylko jedno, że odkąd Karol jest na butelce przestał wrzeszceć jak oszalały………….a ja mam trochę więcej spokoju……..(mówię tak patrząc z perspektywy czasu….bo przedtem bardzo chciałam karmić piersią…..)

Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

To chyba nie ma znaczenia jakiej firmy bedzie mleko, musi byc po prostu mleko poczatkowe, na kazdym jest napisane. Te pierwsze sa od 1 do 5 miesiaca. Trudno mi powiedziec jak wprowadzalam inne pokarmy, bo nie robilam tego systematycznie. Zaczelam od tego, ze dawalam dziecku polizac rozne rzeczy, np czekoladke, albo chlebek z maselkiem, a chyba jak miala 4 miesiace dostala kaszke, deserek, soczek i zrobiona specjalnie dla niej zupke. I wiem ze to dziwne, ale moja 5 mies coreczka uwielbia jogurty (ja tez je bardzo lubie) Jak jem jogurt ona az sie trzesie zeby jej dac, wiec jej daje. Z tego co widze nie ma na nic uczulenia, wiec bede probowac dalej wprowadzac inne pokarmy. Pozdrawiam , kleeo

pati68 Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

Odstaw koniecznie butelkę. Twój pokarm jest najlepszy i nic mu nie brakuje. Jeżeli córeczka przybiera na wadzie to tylko karmić i cieszyć się z tak częstego bliskiego kontaktu z nią. Mój syneczkek też ma prawie 2,5 miesiąca i różnie sobie mnie ustawia. Jestem na każde jego zawołanie. Mniej więcej wiem kiedy mogę zacząć gotować obiad, zeby zbyt często nie lecieć do niego z cycem, ale i tak rzadko udaje mi się go dokończyc bez przerwy.
Spokojnie karm dzieciatko do 6 miesiąca bez dokarmiania i dopajania. Zaufaj sobie a przede wszystkim swojemu dziecku. Ono najlepiej wie co mu potrzeba.

Pati i 2-m Miki,Misiu,Mikołajek,Mikuś,Mikulek,Miniu,Żabol,Dupolek,Niuniaczek,Myszeczka,Gugiś,Mynolek

ankalenka Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

kleeo, z tą czekoladą i chlebem z masłem to gruba przesada. jeśli chcesz dawać swojemu dziecku pokarmy zakazywane przez lekarzy to dawaj, ale nie pisz o tym na forum, bo któraś z dziewczyn posłucha i jej dziecku zaszkodzi. szczególnie gluten zawarty w chlebie jest niebezpieczny bo nie daje żadnych widocznych efektów – poprostu niszczy śluzówkę w jelitach i w ten sposób zwiększa przepuszczalność jelit dla szkodliwych substancji. o celiakii już nie wspominając. informacje o wprowadzaniu nowych pokarmów można znaleźć na oficjalnych stronach np [Zobacz stronę] i wielu innych, chociażby w onecie. są dzieci które nie mają wysypki po jakimś pokarmie ale np w wieku kilku kilkunastu lat dostają astmy. to też efekt lekceważenia zaleceń lekarzy.
życzę zdrowia dla dziecka.

Anka i Lenka

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

jesli myslisz ze dziecko zjada kromke albo wiecej to sie mylisz…:) ona po prostu lize albo ssie to co lubi. poza tym nie jest to zakazane, tylko nie zalecane, a to roznica. w wielu krajach nie ma w ogole takich zastrzezen i dzieci tez sa zdrowe. i prosze cie nie polecaj stron typu akademiagerber, bo juz kiedys ci pisalam ze nie sa to strony bezinteresowne. dziekuje za zyczenia dla mojej corki, na pewno bedzie zdrowa, zdrowsza i lepiej rozwinieta niz dzieci karmione wylacznie piersia i sloiczakami, ktore tak bardzo polecasz. twoja wiedza na temat ciazy i dzieci jest bardzo duza, aczkolwiek wszystko to mozna wyczytac w sieci. wydaje mi sie czasem ze masz jakis patent na macierzynstwo, ale chyba tak nie jest….nieraz mozesz zrobic wszystko wg akademigerber a dziecko jest i tak chore, a czasem nie zrobic nic a wszystko jest w porzadku. uwazam, ze brakuje ci dystansu do macierzynstwa, nie wszystko da sie zmierzyc, zapakowac w sloiczek i uszczesliwic dziecko.

kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

ankalenka Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

gluten da się “wyssać”, zapewniam Cię. wolę polecić komuś akademię gerbera i słoiki niż chleb dla 5 miesięcznego dziecka. Przynajmniej nikomu nie zaszkodzę. gluten jest zakazany a nie niezalecany. niezalecana jest czekolada. co do słoików, zaleceń dystansu itp to główną i nadrzędną zasadą jest NIE SZKODZIĆ. Rzeczywiście, wolę nie dać dziecku czekolady niż ją dać, nawet jeśli ma 5 lat, bo nie uważam żeby było to szczególnie wartościowe pożywienie, ale pamiętaj proszę że osoby zaglądające na forum, jak już wielokrotnie mogłyśmy się przekonać reprezentują różny poziom wiedzy. jeśli nie martwi Cię to że ktoś wyczyta że dajesz swojemu dziecku chleb (chociażby do ssania) i da swojemu a pech będzie że będzie miało nietolerancję glutenu i pośrednio zrobisz komuś krzywdę, to trudno. Ja wiem jedno. wszystko to co piszę jest oparte na wiedzy naukowej, a nie na zaleceniach cioci-babci Ankilenki. być może da się to wszystko wygrzebać w sieci, co bynajmniej nie umniejsza jej wartości. mam tę przyjemność znania kilku języków obcych i cholerną drobiazgową dociekliwość w charakterze, tak więc czytam różne dokumenty i potem o nich piszę. i nie mam patentu. po prostu nie wyważam otwartych drzwi..

Anka i Lenka

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

ale do dziecka mowisz w jednym jezyku? czy w kilku, bo juz nie wiem jak lepiej, ja znam tylko dwa…:(

kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

ankalenka Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

nigdy nie jest za późno na naukę. w empiku widziałam fajne podręczniki.. może powinnam napisać “w pewnym sklepie” bo empik przecież też nie jest bezinteresowny, tak jak gerber..

Anka i Lenka

Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

Dziekuję, Ci za adres. Dzwoniłam tam wczoraj i pani kazała mi przywieźć dziecko. Byłam z małą dzisiaj w szpitalu, bo tam właśnie mieści się ta poradnia. Pani kolsuntantka (czyt. pielęgniarka z oddziału noworodków) zważyła mała (przybrała niecałe 500g) i zaczeła na mnie krzyczeć, że nie daję dziecku jeść, mała co prawda urosła ale prawie nie przybrała na wadze. Opieprzyła mnie że chciałam dziecko zagłodzić i że już dawno powinnam być u lekarza z małą, jak jej powiedziałam, że rozmawiałam z pediatrą na temat karmienia to mi odpowiedziała, “że pani doktor widać jest taka sama mądra jak i ja.” Kiedy przestała mnie juz obrażać stwierdziła, że mam kupić w aptece mleko i zacząć małej podawać. Dałam małej dziś pierwszy raz i na razie nie płacze, a po kąpaniu i zjedzeniu butelki po raz pierwszy zasnęła spokojnie. A jednak intuicja mnie nie zawiodła.

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

ok, doucze sie. mam prosbe: nie pisz mi wiecej o czym mam tu pisac, a o czym nie, bo to forum polega chyba wlasnie na wymianie doswiadczen i pogladow “niedouczonych” mam.

kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

ankalenka Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

naprawdę się wkurzyłaś. a już myślałam, że to niemożliwe..

Anka i Lenka

lea Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

Dziewczyny, spokojnie, po co te teksty podważające wiedzę i mówiące o językach, w jakich się zwracamy do dzieci… Przecież tu chodzi o powazne problemy… Nie ma sensu się unosić, bo prawda jest taka, ze lekarze sami czesto wprowadzają nas w bład… jak np. ten, ktory mowil, ze dziecko się najada – a drugi okrzyczał matke, ze głodzi dziecko… ja na razi edziecka się spodziewam, a juz słyszałam od lekarzy tak diametralnie różne rzeczy, że naprawde niewarto stawiac za nie wlasnej glowy… do wszystkiego, co usłyszymy podchodźmy delikatnie, dajmy wypowiedzieć się innym i nie sugerujmy sobie, że nasza wiedza jest zła, bo np. zbyt modna w danym czasie… Pozdrawiam i życzę jak najmniej problemów z karmieniem

Lea i dzieciątko (11.03.03)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

No, no,no…fajnie zaczyna byc na forum….hi,hi,hi………….ale faktycznie Ankalenka nabierz dystansu i nie krytykuj wiecznie innych………………wiadomo, że nikt nie da kilkumiesięcznemu dziecku do zjedzenia czekolady……….a od polizania nic się nie stanie……..podejrzewam, że jeżeli ktoś już ma w domu komputer i internet to raczej nie jest prymitywem…. umie racjonalnie myśleć……………i nie zrobi dziecku czekolady rozpuszczalnej zamiast mleka………

Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

amazk Dodane ponad rok temu,

Re: KARMIENIE

Nie martw się to małej minie. Absolutnie jej nie dokarmiaj i nie dopajaj bo stracisz pokarm a naprawdę nie ma nic lepszego od karmienia piersią. U mnie było tak samo. Mati ur. się 01.07.02 więc w te upały karmiłam nawet co pół godziny, a tak normalnie co godzinę. Bądź cierpliwa, dawaj małej jeść tyle ile chce, dobrze się odżywiaj i co najwyżej próbuj przeciągać jej czas jedzenia tyle ile Ci się uda np. o 15 min, o pół h. Ja też tak robiłam. Fakt trzeba się napracować tzn śpiewać, gadać itd. Głowa do góry zobaczysz , że wszystko się unormuje. Acha … niema niewartościowego pokarmu – tak mi przynajmniej tłumaczono.

Alicja

Znasz odpowiedź na pytanie: KARMIENIE?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Karmienie
niemożność zrobienia kupki
Heja mamy! Jakiś czas temu pisałem o kłopotach z zatwardzeniem u mojej córeczki. Teraz jest już OK (po przejściu z NAN1 na BEBIKO OMNEO) pojawił się jednak inny problem. Klaudusia nie
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Do czarnej..
Jak wy wstawiacie te zdjecia, bo ja ciemna jestem. Niech mi ktos wytlumaczy.... Renata mama Nikoli (31.08.02)
Czytaj dalej