Kiedy mąz ubiera dziecko…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)
  • Autor
    Wpisy
  • #35157

    lea

    Maz przebrał Mateuszka

    efekt

    Mati ma w rajstopce na wysokosci kolana gumowego gryzaka, takiego z wodą w srodku
    nakolannik? hihi

    PS Chcialam nadmienic, ze posta napisalam na wyrazna prosbe meza i nie mialam na celu osmieszania biednych tatusiow 😉

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    Edited by Lea on 2003/12/22 18:24.

    #460883

    Anonim

    Re: Kiedy mąz ubiera dziecko…

    :-))) no tak…woda by sie wylala, i by bylo na Matiego, ze sie posikal…..;-))

    guciak i Ninka 27.04.2003



    #460884

    mala103

    Re: Kiedy mąz ubiera dziecko…

    może to nowa moda przynajmniej nie będzie miał siniaków

    Ania i Alicja(26.02.03)

    #460885

    emalka

    Re: Kiedy mąz ubiera dziecko…

    🙂
    sie usmialam
    jak maz ubiera Mloda ja wychodze z pokoju bo sie pokladam ze smiechu a on sie obraza … 😉
    aha, zapomnialam wczoraj dopisac, ze ciesze sie,z e Matiemu juz przeszlo.. to pewnie dzieki fluidom od ciotki emalki hihih
    pozdrawiamy
    emalka i Zuzka, ur.21.04.03

    #460886

    soley

    Re: Kiedy mąz ubiera dziecko…

    hehe, dobre

    Soley i Laura Amelia 12 08 03

    #460887

    tata-marcin

    Re: Kiedy mąz ubiera dziecko…

    No bardzo śmieszne 🙂
    Któregoś dnia wykąpałem Misiaka, wytarłem , pupcię nakremowałem, zrobiliśmy małą gimnastykę i już miałem go ubierać, a ten szelma się obsikał. Mnie też, śpiochy takoż. No więc, cwaniaczku, dobra… Wanienka jeszcze pełna, to go rozebrałem i chlup do wanny. Bardzo się ucieszył, bo ubóstwia pływać. Z radości tak nachlapał, że miałem mokro w kapciach 🙂 Wytarłem, pupcia, pampers, śpiochy no i karmię skubańca. A tu pieeeeerd… I smród. Kupa. No, dobra. Rozebrałem, maska p-gaz, wytrzeć pupę, bomba do torebki, zawiązać szczelnie, zawiązać w drugą. Wanna, pływanie, kapcie mokre. Wytarłem, nakremowałem, trzymam pampersa w ręku…kurde, co tak szumi? Znowu się obsikał… Wanna, wycieram, papmpers, ubranko… No, wreszcie!!!
    Jeśli chodzi o ubieranie, to jedyne błędy jakie dotychczas popełniłem, to czapka tył na przód, i kaftanik, którym obwiązałem go jak baleron, aż w końcu, jak mi się te sznurki poplątały, zawołałem żonę… A ona na to: Co ty, lalek nigdy nie ubierałeś?!

    Tata Marcin & Oleczek



    #460888

    lea

    Re: Kiedy mąz ubiera dziecko…

    hehe moj mąż popłakał sie ze smiechu
    on te jest dobry w te klocki, kto wie, czy nie lepszy ode mnie
    ale.. wychodzimy na chrzest, a poniewaz kosciol jest blisko (150 m) wiec oczywiscie spoznieni.. wychodzimy, patrze na dziecko.. rany, co on, ubranklo ma tylem do przopdu
    caly marynarski kolnierz z tyłu… hihi tata ubieral 😉

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #460889

    jane

    Re: Kiedy mąz ubiera dziecko…

    hehe, moj jak po raz pierwszy musial sam ubrac Malgosie to pchal jej nozki do rekawow pajacyka… :))))

    Beata z Małgosią 04.05.2003

    #460890

    dana

    Redo Taty Marcina…

    jestes swietny chichram sie juz 10 minut wydaje mi sie albo malo piszesz poprosze o wiecej takich fajnych postow bo potrzeba mi troche humoru.Niezly ten Twoj Gagatek moj tez lubi mnie obsikiwac ale jesazcze kupa hihihi P’ozdrawiam

    Dana i Maximilianek31.05.2003

    #460891

    lea

    Re: Redo Taty Marcina…

    hihi to chyba nie powinno przyjsc do mnie? 😉

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #460892

    tata-marcin

    Re: Redo Taty Marcina…

    Mało piszę, bo dopiero od wczoraj mamy stałe łącze w domu. A w pracy, jako miłośnik Citroenów produkuje się na nieco innej liście dyskusyjnej. Ale, z Misiakiem w brzuchu Mamy zajęliśmy drugie miejsce w Rajdzie ogólnopolskim Citroena:-))
    Proponuję założyć nowy wątek nt. wyczynów Tatusiów. Może być wesoło. Z resztą, zaraz to sam uczynię. Tatusiowie, czekam na odzew :-)))

    Tata Marcin & Oleczek

    #460893

    karolina-i-jasiu

    Re: Kiedy mąz ubiera dziecko…

    Hihihi!!! Bardzo mi sie podobalo!



    #460894

    smoki

    Re: Kiedy mąz ubiera dziecko…

    Tato Marcina 🙂

    Piszesz rewelacyjnie 🙂

    smoki i Dawidek (15 miesięcy)

    #460895

    Anonim

    Re: Kiedy mąz ubiera dziecko…

    moj kiedys zalozyl buciki odwrotnie tzn prawy na lewa , lewy na prawa i sie upieral ze pasuja!

    Gaba i Marysia + Fasola! (18 tyg.)

    #460896

    tata-marcin

    Re: Kiedy mąz ubiera dziecko…

    Ejże, ejże,
    Jam jest MARCIN, tata Olka :-))) … uuuuupsss… i mąż Asicy (Asia2002), rzecz jasna (żona się upomniała o swoje)
    A kto by twierdził inaczej tego na ubitą ziemię itd :-)))

    Tata Marcin & Oleczek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close