kłopoty z kupką

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #37401

    megg

    Drogie Forumowiczki pomóżcie!
    Moja Zuzia ma pół roku i od jakiegoś czasu nie robi kupek. Dotychczas “pomagałam jej” termometrem i czopkami z mydła, ale wiem, że od tego można uzależnić dziecko. Już nie mam siły. Proszę pomóżcie. Mała się bardzo męczy, a ja – strasznie się zamartwiam.

    megg i Zuzia (17.07.03.)

    #487891

    neonka

    Re: kłopoty z kupką

    Moj cztreomiesieczniak, zreszta wczesniaczek od jakiegos czasu tez nie robil kupek, chyba ze po czopku (1/4-1/2 glicerynowego). Termometr nie pomagal, jedzone przeze mnie suszone sliwki, czy jagody spowodowaly i u mnie i u niego silne bole brzucha.
    Lekarka polecila nam taki preparat w syropie, bez recepty, Laktuloza. Mam go dawac 1,5 do 2,5 ml (synek ma 6150 g) na noc. Dziala podobno jak wypelniacz dla jelit i stymuluje wyproznienie.
    I daje wieczorem 1,5 ml, a do poludnia jest kupka. Ustapily tez bole brzuszka i kolki.
    Polecam, choc pewnie lepiej skonsultowac to z pediatra.

    Neonka i Mateuszek (6.09.03)



    #487892

    amj2

    Re: kłopoty z kupką

    Droga Neonko. Jestem mama miesięczniaka. Od trzech tyg. przestał robić kupkę. Tylko się pręży i okropnie płacze. Lekarz przepisał debridat, lakcit, esputikon. To pomogło na tyle ,że kupki są częstsze. Ale mały się kilka godzin pręży i płacze. Jestem już bezsilna. Czy mogłabyś zpisać mi z ulotki Laktulozy najważniejsze informacje. Bardzo jestem ciekawa czy to nadaje się dla mojego maluszka.?Byłabym bardzo ,bardzo wdzięczna.
    Pozdrawiam Ania i Marcelek

    #487893

    figa

    Re: kłopoty z kupką

    Świetne jest siemię lniane, ale nie wiem od kiedy można dać je dziecku.

    Beata i Ptysia (30.01.03)

    #487894

    elaka

    Re: kłopoty z kupką

    Witaj. Moja Ola też skończyła wczoraj miesiąc i od 3 dni nie robi kupki i objawy są takie same jak u Ciebie. Lekarz też zalecił mi połówkę czopka glicerynowego oraz esputikon. Zobaczymy czy pomoże.
    Ela i Ola

    #487895

    neonka

    Re: kłopoty z kupką

    Laktuloza jest disacharydem ktory po doustnym podaniu nie ulega rozkladowi przy udziale enzymow trawiennych, praktycznie nie wchlania sie z przewodu pokarmowego. Rozklada sie w jelitach produkty rozkladu zwiekszaja objetosc jelita w wyniku osmozy, pobudzaja perystaltyke i dzialaja przeczyszczajaco.
    Wskazania: przewlekle zaparcia
    P-wskazania: niedroznosc jelit, galaktozemia, nietolerancja laktozy
    Dawkowanie:
    dzieci: poczatkowo niemowleta: 2,5ml, nastepnie dawke leku mozna stopniowo zwiekszac co 3 dni, az do uzyskania prawidlowych wyproznien, jesli wystapia wzdecia nalezy zmniejszyc dawke do tolerowanej przez dziecko.
    podawac doustnie zaleca sie podawanie syropu po rozcienczeniu woda lub sokiem owocowym.
    dzielania niepozadane: w poczatkowym okresie leczenia moga wystapic bole brzucha, wzdecia, niekiedy nudnosci.

    Moja pediatra zalecila rozpoczac od 1,5 ml i zwiekszac do 2,5 gdyby nie zadzialalo, ale poskutkowalo.
    Podajemy z mlekiem (na lyzeczce) przed snem.
    Powodzenia w walce o kupke ;-)))

    Neonka i Mateuszek (6.09.03)



    #487896

    anias

    Re: kłopoty z kupką

    Jutro idziemy do kontroli, do lekarza. Dowiem się o Laktulozę, czy w przypadku Kubusia można podawać i chyba też się zaopatrzę w ten preparat. Mały kończy pół roku i zaczynam już wprowadzać nowe dania. Może dzięki temu uregulują mu się wypróżnienia. Jeśli jednak miałoby być tak, jak do tej pory, przyda się taki lek w apteczce.

    Anias + Kubuś (25.07.03)

    #487897

    amj2

    Re: kłopoty z kupką

    Dziękuję Neonko. Chyba sprobuję. Co prawda mój mały ma raczej biegunki niż zaparcia, ale i tak kupki ciężko idą. Może treba je zagęścić? Poradzę się lekarza. Dobrze ,ze jest to forum. Pozdrawiam Ania

    #487898

    megg

    Re: kłopoty z kupką

    wielkie dzięki, jesteście złote dziewczyny!
    wiedziałam, że mogę luczyć na forumowiczki
    wszystkiego dobrego dla was i waszych pociech

    megg i Zuzia (17.07.03.)

    #487899

    szczesliwa

    Re: kłopoty z kupką

    Cześć!
    Wczoraj wieczorem zakupiłam mielone siemie lniane w aptece. Zrobiłam jak w przepisie (1 łyż. proszku zalałam szklanką gorącej wody) i na takim “kisielku” przygotowałam Wiktorii kaszkę. Zjadła, a rano zrobiła wielką, “piękną”, nie – kamienistą kupkę hihihi.
    Mam nadzieję, że będzie dobrze!!!!
    Pozdrawiamy

    Asia i Wiktorka 14.03.03

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close