kochana nauka…

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #27629

    lizzi

    Hej mamusie!!!
    Czy macie jakiś ustalony „plan zajęć” dla waszych maluchów? chodzi mi o to, czy uczycie je jak np, posługiwać się łyżeczką, klaskać w dłonie, jeść, itp? jeżeli tak, to jak to robić, od czego zacząć i kiedy zacząć. Macie jakieś złote sposoby na rozwój naszych maluchów? i na co kłaść nacisk? Czy może zostawić wszystko, żeby szło swoim tokiem?
    pozdrawiam, lizzi i 7-mio mieś Blanka

    #365944

    klucha

    Re: kochana nauka…

    dzieci uczą się poprzez zabawy polecam jak najwięcej zabaw we dwójkę lub trójkę :-)) skutkuje.
    Jedzenie łyżeczką. Podczas posiłku daj Blacne łyżeczkę do rączki – wcześniej czy później zanurzy ją w posiłku i kiedyś napewno trafi nią do buzi :))
    Do niczego nie zmuszaj i na nic nie kładź nacisku niech wszystko toczy się swoim torem jednocześnie poświęcając czas na wspólne zabawy „edukacyjne”

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)



    #365945

    Anonim

    Re: kochana nauka…

    No coś Ty! Julka będzie miała jeszcze całe życia na naukę. Niczego jej nie uczyłam, ani nie zamierzam. Uczy się sama na podstawie obserwacji i idzie jej świetnie!

    [i] Asia i Julia (13 m-cy)

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close