Kolejny problem.

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #87711

    jutajazz

    Moja mama trafiła dziś do szpitala, ogólne badnie krwi wyszło tak fatalne, że będzie miała przetaczaną krew i szukają przyczyny. Moja mama przechodzi okres przekwitania, czy to może mieć związek z takimi kiepskimi wynikami? Oprócz tego ma mięśniaki, które trzeba usunąć, także po podleczeniu jej czeka ją operacja.
    Ogólnie dziś miałam fatalny dzień, trafiliśmy do tego dziś na strajk i na Izbie Przyjęć czekaliśmy 5 godzin.
    Powiem Wam, że jestem dobita wszystkim, kłopoty z pracą i z mamy zdrowiem po prostu dołek.
    ULA

    #1391203

    dorotka1

    Re: Kolejny problem.

    ula trzymaj sie
    krew porawi wyniki dadza jej leki krwiotworcze i bedzie dobrze tak masz myslec ty i Mama

    a u nas dzis nie bylo w przychodni strajku – dzieki Bogu bo Szymon byl na 11 akurat umowiony do ddermatologa – ale to byla wizyta umowiona mies temu -terminy zabojcze – gdyby mi ja odwolali to chyba powiesilabym relige za jaja



    #1391204

    klucha

    Re: Kolejny problem.

    Ula będzie dobrze, musi być, ułoży się i z mamą i pracą.

    Izka 4,5 latka

    #1391205

    kokunia

    Re: Kolejny problem.

    Życzę żeby wszystko się dobrze ułożyło!!!!!!!!!
    Pozdrawiamy wiosennie!!!!

    Agata,Wiktorek(13.04.2003) i wrześniowy synuś

    #1391206

    kamuszka

    Re: Kolejny problem.

    Rzeczywiście 🙁 Trzymaj się, MUSI BYĆ DOBRZE!
    Pozdrawiam Ciebie i Mamę!

    #1391207

    Anonim

    Re: Kolejny problem.

    faktycznie kłopoty sie nawarstwily…..trzymam kciuki za Twoja mamę…dużo dużo zdrówka dla niej…. moja przyjaciółka tez miała swojego czasu bardzo złe wyniki krwi i długo leczyła sie u hematologa…teraz jest ok, urodzila dziecko… powodem choroby bylo notoryczne podtruwanie organizmu przez opary z piecyka którym paliła jej szefowa w pracy…. mam nadzieję, że przyczyna u mamy też będzie łatwa do wyeliminowania i mama szycko wróci do zdrowia.

    trzymaj się Ula a w sprawie pracy się nie poddawaj, szukaj – może jednak uda Ci się coś złapać…

    W.



    #1391208

    usianka

    Re: Kolejny problem.

    jak sie wali to wszystko 🙁 tak to zwykle bywa 🙁
    glowa do gory!! wszytsko sie ulozy, jestem pewna!!

    Ula i Emilka (3,5 roczku)

    #1391209

    adonay

    Re: Kolejny problem.

    przetoczenie krwi napewno pomoze twojej mamie byc moze to wina zmian hormonalnych spowodowala taki zly obraz wynikow,bo niestety jest tyle powodow,ktore moga wplynac zle na zmiany w organizmie a przy tym tez hormony.ula trzymaj sie dzielnie!!!dasz rade!!!wszystko sie ulozy!!!ale jak sama pewnie wiesz na wszystko potrzeba czasu!bedzie dobrze!!!pozdrawiamy cieplutko


    paulina szymon lidia

    #1391210

    ewi

    Re: Kolejny problem.

    A czy mama jeszcze miesiaczkuje? Zdarza się, że u kobiet w tym okresie właśnie mięśniaki powodują bardzo obfite krwawienia (i wcale nie muszą być regularne), które z kolei znacząco wpływają na wyniki krwi. W moim otoczeniu znam dwie kobiety, które właśnie miały takie sensacje. Trafiły do szpitala – miały przetoczona krew, żeby podreperować organizm – no a później niestety – operacja.
    U obydwóch pań została usunięta cała macica, bo w okresie menopauzy to już raczej w taki sposób się postępuje.
    Trzymaj się, i zdrowia dla mamy zyczę

    Ewa

    #1391211

    abcdefg

    Re: Kolejny problem.

    trzymam kciuki, zeby jutro lub bardzo wkrotce bylo lepiej
    i bedzie!

    mama majowego synka ’05



    #1391212

    Anonim

    Re: Kolejny problem.

    Oj kochana, jutro będzie lepiej :). Na wynikach się nie znam niestety… wierzę, że wszystko dobrze się skończy.

    Asia, Julia i Lena 12.06

    #1391213

    gutek

    Re: Kolejny problem.

    Współczuję, teraz najważniejsze by Twoja Mama wyzdrowiała. Trzymam kciuki bardzo mocno .



    #1391214

    daga-j23

    Re: Kolejny problem.

    Słuchaj przed samymi Świętami moja babcia trafiła do szpitala też z silną anemią, wyniki miała bardzo poniżej norm. To co prawda starsza osoba, ale widzę, że nieco przypadek podobny. Okazało się, że ma wrzodu na żołądku czy dwunastnicy, dokładnie nie wiem, ale one mogły krwawić i dlatego babcia słabła. Po podaniu krwi w szpitalu było lepiej, wyniki się poprawiły i babcia wyszła ze szpitala, ma zarządzoną jakąś dietę, bierze leki i ma coraz więcej tych krwinek czerwonych. idzie ku dobremu, życzę tego i Twojej mamie.

    i drugie w październiku

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close