KONIEC KARMIENIA A CO Z MLEKIEM?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #66653

    bakteria82

    Dzioewczyny pomozcie karmilam synka prawie 2 lat tydzien temu go odstawilam od piersi ale nie wiem co teraz mam zrobic z mlekiem ktore moje piesi caly czas wytwarzaja moze znacie jakies sposoby bede wdzieczna 🙁

    #849919

    ika

    Re: KONIEC KARMIENIA A CO Z MLEKIEM?

    Jeżeli produkcja nadal jest bardzo duża to idz do lekarza i popros o przepiasaniu bergamonu. Jesli natomiast nie to powinno wystarczyć picie szałwi. Sciągaj tylko do poczycia ulgi – chocby tylko parę mililitrów. Z czasem powinno byc coraz lepiej

    ika i Igor 01.04.2004



    #849920

    bakteria82

    Re: KONIEC KARMIENIA A CO Z MLEKIEM?

    Wielkie dzieki szalwie pije a mleka coraz mniej pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje bez was chyba bym sobie uciela biust
    😉

    #849921

    tora
    #849922

    veraprima

    Zamieszczone przez ika
    popros o przepiasaniu bergamonu.

    BROMERGONU

    #849923

    eiffla

    zawiąż piersi mocno na “scisk” bandażem. Ja w obu przypadkach tak sie pozbyłam mleka. Teraz 2 tyg temu moj 8-mio miesieczny syn mi podziękował za mleko z piersi a ze karmiłam go w dzien 2 razy i w nocy do woli to mleka było od czorta!!! Mąż mi zawiązał piersi dwoma szerokimi bandażami na noc (wczesniej sama sciągnełam mleko z obu piersi maksymalnie) i tak robiliśmy przez 2 noce. Ale dowiedziałam sie od połoznej juz po fakcie ze najlepiej chodzic ciągle w bandażu i nie zdejmowac po nocy. Bo potem mi faktycznie troche przbrało, ale to znów sciągnełam juz mniej i znów bandaż i tak w 2 noce pozbyłam sie mleka. Bez farmakologii, zdrowo 🙂



    #849924

    beamama

    A ja to ciekawska jestem :Wstyd:
    Tora, po co tak wszędzie odkopujesz te cyckowe dylematy? Dziewczyny się przejęły cierpieniami sprzed 4 lat :Hmmm…:

    #849925

    eiffla

    Zamieszczone przez beamama
    A ja to ciekawska jestem :Wstyd:
    Tora, po co tak wszędzie odkopujesz te cyckowe dylematy? Dziewczyny się przejęły cierpieniami sprzed 4 lat :Hmmm…:

    o rany, faktycznie :Śmiech:
    to czemu ktos to wygrzebał?
    Ja nie zwracam uwagi na daty :Wstyd:

    #849926

    kama28

    Zamieszczone przez KasiaKl
    o rany, faktycznie :Śmiech:
    to czemu ktos to wygrzebał?
    Ja nie zwracam uwagi na daty :Wstyd:

    wygląda jakby tora to wygrzebała ;-))) ona jest dobrym archiwistą po prostu 😉

    #849927

    elwi

    Zamieszczone przez KasiaKl
    zawiąż piersi mocno na “scisk” bandażem. Ja w obu przypadkach tak sie pozbyłam mleka. Teraz 2 tyg temu moj 8-mio miesieczny syn mi podziękował za mleko z piersi a ze karmiłam go w dzien 2 razy i w nocy do woli to mleka było od czorta!!! Mąż mi zawiązał piersi dwoma szerokimi bandażami na noc (wczesniej sama sciągnełam mleko z obu piersi maksymalnie) i tak robiliśmy przez 2 noce. Ale dowiedziałam sie od połoznej juz po fakcie ze najlepiej chodzic ciągle w bandażu i nie zdejmowac po nocy. Bo potem mi faktycznie troche przbrało, ale to znów sciągnełam juz mniej i znów bandaż i tak w 2 noce pozbyłam sie mleka. Bez farmakologii, zdrowo 🙂

    Zdrowo powiadasz?! Mnie to przeraziło i w zyciu bym nie polecała ani nie próbowała tej metody.
    No chyba, że żartujesz a ja nie załapałam



    #849928

    tora

    Zamieszczone przez beamama
    A ja to ciekawska jestem :Wstyd:
    Tora, po co tak wszędzie odkopujesz te cyckowe dylematy? Dziewczyny się przejęły cierpieniami sprzed 4 lat :Hmmm…:

    zrobilam nowy watek o karmieniu piersia (ten co wisi musi bc podmieniony), nowy zawisnie lada dzien i tam sporo linkow ulozonych tematycznie powrzucalam, a zeby nie bylo za wiele i zeby przejrzyscie bylo, to w kazdym pierwszym na dany temat powrzucalam garsc kolejnych, no i jak wrzucalam, to podskoczyly do gory. to odwieczne tematy, wiec nawet jak babka, ktora pare lat temu pytanie zadala juz rozwiazala problem, to komu innemu sie przyda 🙂

    #849929

    awkaminska

    Zamieszczone przez Elwi
    Zdrowo powiadasz?! Mnie to przeraziło i w zyciu bym nie polecała ani nie próbowała tej metody.
    No chyba, że żartujesz a ja nie załapałam

    nawet jak się bierze śrdoki hormonalne powinno się obwiązywać w celu zasuszenia. ja miałam problem przy odstawieniu Jagody, ciągle pełne peirsi, pomogła mi moja ciocia położna z naparwdę dużym doświadczeniem odbiązywała mnie przez tydzień elastycznym szerokim bandażem, musi to być umiejętnie zrobione, nie mogą być przyciśnięte po prostu piersi. nawet biorąc hormony powinno sie obwiązywać piersi…



    #849930

    neo

    Sztuczne hormony nie są obojętne dla zdrowia kobiety, ja pięciokrotnie kończyłam karmienie piersią i nie stosowałam żadnej chemii. Jeśli piersi nie są pobudzane do produkcji mleka poprzez jego odciąganie, produkują coraz mniej. Pozostawiałam ten problem naturze – po prostu nie karmiłam już dziecka a piersi się same uspokajały. Niektóre kobiety zawijały swoje piersi bandażami, tak robiła np. moja teściowa, ja wypróbowałam sposób bez zawijania – produkcja mleka po prostu sama u mnie zanikała, kiedy nie karmiłam dziecka. Zastanawiałam sie nad tym porównując jak jest najbardziej naturalnie. Tak samo wiele moich koleżanek ani nie łykało chemii – bo po co się truć skoro nie pobudzane piersi same przestana produkować pokarm – ani tez nie zawijały biustu, żeby nadmiernie go nie przyciskać, bo to może boleć i powodować jakieś zatory. Czasem nadmiar pokarmu był usuwany automatycznie przez pierś, tym bardziej, że nie była ona uciśnięta, a po kilku dniach problem praktycznie sam przestawał istnieć.

    #849931

    eiffla

    Zamieszczone przez Elwi
    Zdrowo powiadasz?! Mnie to przeraziło i w zyciu bym nie polecała ani nie próbowała tej metody.
    No chyba, że żartujesz a ja nie załapałam

    oczywiście ze zdrowo i nie żartuję.
    Mojej siostrze tak polecił lekarz, bo karmiła synka piersią i okazało sie ze jest w kolejnej ciąży, wiec o hormonach nie było mowy i o dalszym karmieniu tym bardziej! Juz gabinecie polecił położej , żeby zabandażwoała piersi siostry.
    Mówisz, ze w zyciu byś nie polecała, ale skoro nie znasz metody i opinii np lekarzy i połoznych w tym temacie to czemu sie zarzekasz? To dla mnie niezrozumiłe…

    #849932

    awkaminska

    nie dziwię się reakcji tej dziewczyny, wiesz jak się słyszy o obwiązywaniu piersi to się kojażą dziewczyny które spłaszczały biust by udawać mężczyzn, i nie kojaży nam się to z zasuszaniem piersi, mi jak ciocia położna obwiązywała to też byłam w szoku, ale postanowiłam zaufać jej doświadczeniu i dobrze się stało.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close