koniec umowy o pracę

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #78260

    bbusia

    mam takie pytanie trochę z innej beczki, ale jest to dla mnie bardzo ważne! mam umowę o pracę na czas określony – do końca maja biezącego roku (z 2 tygodniowym okresem wypowiedzenia) i nie chcę już podpisywać drugiej umowy ani przedłużać obecnej ponieważ wygrałam konkurs na inną pracę, którą mam zacząć od 1 lipca. i jeszcze jedna uwaga – zostało mi jeszcze 17 dni urlopu za 2005 rok i 13 dni urlopu za bieżący rok. proszę jeśli orientujęcie się w temacie prawa pracy o odpowiedź czy muszę składać pracodawcy wypowiedzenie czy po prostu koniec umowy to koniec umowy czy w związku z tym tak będzie na świadectwie pracy – że umowa zakończona? oraz jak będzie z moim urlopem – czy przepada, czy pracodawca musi mi za ten urlop zapłacić?
    a tak na marginesie to tak strasznie się cieszę z tej nowej pracy, że ho ho!!!

    #1053112

    talka

    Re: koniec umowy o pracę

    Gratuluję nowej pracy! Pewnie duuużo radości i trochę strachu jak to będzie.. A będzie dobrze : ) Powodzenia!
    Nie musisz składać wypowiedzenia. Umowa rozwiąże się z upływem czasu, na który została zawarta, czyli z dniem 31 maja. Ale powinnaś (tak z grzeczności : ) powiedzieć pracodawcy choć tydzień wcześniej, że nie chcesz przedłużać tej umowy. Będzie mógł rozpocząć poszukiwanie Twojego zastępstwa.. Za cały zaległy urlop pracodawca ma obowiązek wypłacić Ci ekwiwalent pieniężny. A w nowej pracy będziesz miała tyle urlopu ile przypada Ci proporcjonalnie od lipca do grudnia..
    Pozdrawiam ciepło. Talka



    #1053113

    bbusia

    Re: koniec umowy o pracę

    dziękuję piękinie za odpowiedź i oczywiście, że powiem wcześniej – dziś! – (a dopiero wczoraj się dowiedziałam o nowej pracy).

    czyli „zaległy urlop” to też urlop za bieżący rok?

    #1053114

    talka

    Re: koniec umowy o pracę

    Tak. Ten z 2005 roku to jasne, wypłacają ile zostało, a ten przysługujący z bieżącego roku liczy się tak: jesli masz wymiar roczny 26 dni, to dzielisz to przez 12 miesięcy i mnożysz przez ilość miesięcy, które przepracujesz u danego pradodawcy, czyli 26/12*5 =11dni -bo zaokrągla się w górę(pisałaś o 13tu, nie wiem dlaczego) i te 11 dni + wszystko z 2005 powinni Ci wypłacić.. Talka

    #1053115

    bbusia

    Re: koniec umowy o pracę

    dziękuję pięknie
    już poinformowałam pracodawcę o moich planach i muszę powiedzieć, że tak miłej reakcji się nie spodziewałam. zawsze jak ktoś odchodził to była jedna wielak awantura dlatego trochę się bałam, a tu ładnie mi podziękowali, że uprzedziłam ich wcześniej, poprosili żebym jeszcze została jak długo się da, zasugerowali, że zapłacą za zaległy urlop i próbowali podwyższyć płace z sugestią czy to nie jest czynnik mojego odejścia – jestem mile zaskoczona, mam tylko nadzieję, że tak będzie do końca…
    dziękuję jeszcze raz za informację i pozdrawiam
    bogusia

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close