Kto mieszka na parterze?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #111450

    beamama

    Od pewnego czasu z wszystkich rur u mnie w łazience – spod wanny, z odpływu zlewu – wali wstrętny odór :Boje się:
    Macie pomysł, dlaczego tak się dzieje?
    Coś się z rurami stało w piwnicy, czy jak?
    Myślicie, że spółdzielnia się pofatyguje to sprawdzić? Czy mnie wyśmieją, jak zadzwonię? :Hmmm…:
    U sąsiadów u góry jest ok, a u tych z naprzeciwka nie wiem, bo ich dłuższą chwilę nie ma…
    Jedyne co to zaoszczędzimy na wodzie i gazie, bo prysznic skracamy do minimum, żeby jak najmniej czasu w łazience spędzać 🙄

    Fuj!

    #5031531

    olesia

    To być może nie ma znaczenia, że mieszkasz na parterze.
    Mam ten sam problem, a mieszkam w nowym mieszkaniu na 1 piętrze. Mąż sam montował muszlę i podobno dał jakiś elastyczny węzyk zamiast twardego. Coś tam sie zbiera (wiadomo co) i to wali. Dziś to chce naprawić i powiem, czy jest lepiej.
    Sprawdzcie więc rury za kiblem.
    Czasami niestety trzeba płytkę odjąć – u nas tak, bo mamy zabudowę



    #5031532

    chilli

    aniast mieszka na parterze

    #5031533

    Anonim

    ja mieszkam na parterze – takie zjawisko nie występuje.

    #5031534

    beamama

    Zamieszczone przez Olesia
    To być może nie ma znaczenia, że mieszkasz na parterze.
    Mam ten sam problem, a mieszkam w nowym mieszkaniu na 1 piętrze. Mąż sam montował muszlę i podobno dał jakiś elastyczny węzyk zamiast twardego. Coś tam sie zbiera (wiadomo co) i to wali. Dziś to chce naprawić i powiem, czy jest lepiej.
    Sprawdzcie więc rury za kiblem.
    Czasami niestety trzeba płytkę odjąć – u nas tak, bo mamy zabudowę

    Ale akurat z muszli nie wali :Hmmm…: tylko spod wanny i ze zlewu .
    Mieszkamy tu 5 lat, a wali teraz dopiero….

    #5031535

    Anonim

    u nas na 2 p z otworów w wannie i zlewie w łazience cuchnie
    tony „krecikow” wlałam i dalej to samo



    #5031536

    narcowa

    ja mieszkam na pierwszym.Kobieta która mieszka nade mną codziennie rano o 7:30 spuszcza wodę w ubikacji.Uciekam wtedy z łazienki bo czuję wszystko to co ona w tej wodzie utylizuje.Ale dzieje sie tak tylko rano,nie wiem w czym problem.

    #5031537

    Anonim

    Zamieszczone przez millounia
    ja mieszkam na pierwszym.Kobieta która mieszka nade mną codziennie rano o 7:30 spuszcza wodę w ubikacji.Uciekam wtedy z łazienki bo czuję wszystko to co ona w tej wodzie utylizuje.Ale dzieje sie tak tylko rano,nie wiem w czym problem.

    moze na noc pije herbatkę na przeczyszczenie 😉
    i tak masz szczescie, ze wiesz, kiedy uciekac 😉

    a tak serio w ubikacji to u nas znowu papierosownia kanałami wentylacyjnymi idzie, feee, normalnie mam odruch wymiotny rano

    #5031538

    bep

    Mieszkam na parterze. Nad mną 3 kondygnację. Nie mam z tym problemu :Wow!:

    #5031539

    asik

    Bea moi rodzice mieszkają na parterze i wszystko u nich ok
    Ja na 16-tym i tez nie mam problemów
    Nie wiem co Ci doradzić, nie mam pomysłu



    #5031540

    lilavati

    Zamieszczone przez szpilki
    aniast mieszka na parterze

    dziękuję

    Bea u nas nic się nie dzieje:Niepewny:

    może jakieś fujostwo uzbierało się w odpływie, o coś haczy, nie może przejść dalej i wali?:Niepewny:

    współczuję

    #5031541

    gobin

    jakiegoś kreta do wanny i zlewu? ewentualnie z sodą.

    Mieszkałam u mamy na parterze w starym budownictwie, czasami trzeba było wezwać fachowca na przepchanie, bo się zatykało, bulgotało i śmierdziało



    #5031542

    awkaminska

    jak mieszkałam w bloku na parterze to nic takiego się nie działo (no raz mieliśmy przygodę zapachową jak babci z 3-ciego piętra jakaś szmata do kibla wpadła)…

    teraz czasem na parterze (w domu) czasem się tak dzieje i wtedy np. w odpływ prysznicowy wlewam domestos i na pewien czas pomaga (u mnie coś nie tak jest z rurami, za mały spadek i wygąda jakby się coś potrafiło gromadzić w nich)…

    #5031543

    gacka

    U mnie jest to samo – najgorzej rano, w ciągu dnia nie odczuwam jakoś wyjątkowo tych zapachów. Najmocniej czuć w umywalce w łazience. Zalewam Domestosami, Kretami i innymi cudami – działa raz lepiej raz gorzej. Nie mam koncepcji od czego to.
    Myślę, że spółdzielnia ma obowiązek interweniować na zgłoszenie.

    #5031544

    klucha

    mieszkam na ostatnim pietrze
    rzadko ale bywa że śmierdzi mi z rur
    kret za dużo nie pomagał
    pomaga domestos

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close