Kuna leśna

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 227)
  • Autor
    Wpisy
  • #108727

    2308

    Już kiedyś pisałam, że zamieszkała na naszym strychu.

    Ale teraz sprawa wygląda tak :
    Chłop mój zastawił pułapkę i tam nie zagląda. Ja nie mam odwagi :Niepewny: (może on też nie :Śmiech:)
    I martwi mnie to, że ona się złapać mogła i siedzi w tej klatce i się odwodni.
    Może przekonałybyście go, żeby tam zajrzał. Podam adres email :Fiu fiu:
    Jestem zdesperowana!

    #4607306

    dziewiatka

    Hahahahahaha!! 😀

    Powiedz mu, że kuny leśne jak się złapią, to lubią zamieniać się w królewny w bikini 😉 😀

    … i no i lepiej, żeby nie zmarzła 😀

    Poleci sprawdzić na bank! 😀



    #4607307

    tysia

    :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

    Kara – cudowne!

    malo sie tostem nie udlawilam :Śmiech:

    #4607308

    asik

    Zamieszczone przez kara
    Już kiedyś pisałam, że zamieszkała na naszym strychu.

    Ale teraz sprawa wygląda tak :
    Chłop mój zastawił pułapkę i tam nie zagląda. Ja nie mam odwagi :Niepewny: (może on też nie :Śmiech:)
    I martwi mnie to, że ona się złapać mogła i siedzi w tej klatce i się odwodni.
    Może przekonałybyście go, żeby tam zajrzał. Podam adres email :Fiu fiu:
    Jestem zdesperowana!

    Odwodnienie to pikuś 😉
    gorzej jak padnie i tak sobie jakiś czas na tym strychu poleży taka nieżywa
    wtedy to już na pewno będzie ciężko tam wejść :Boje się:

    #4607309

    2308

    Wy się śmiejecie, a mnie to męczy!

    Asik nie chciałam tego tak dobitnie ująć. Zresztą szkoda mi tej kuny tak na serio.

    #4607310

    korin

    Zamieszczone przez kara
    Wy się śmiejecie, a mnie to męczy!

    Asik nie chciałam tego tak dobitnie ująć. Zresztą szkoda mi tej kuny tak na serio.

    może macie jakiegos znajomego , który jest odważniejszy 😉 w kontaktach ze zwierzętami, na bank trzeba załatwić jakiś mocny worek i rękawice grube,żeby to zwierze złapać i wynieść

    ostatecznie można po weterynarza zadzwonić



    #4607311

    dziewiatka

    Zamieszczone przez kara
    Wy się śmiejecie, a mnie to męczy!

    Asik nie chciałam tego tak dobitnie ująć. Zresztą szkoda mi tej kuny tak na serio.

    Idź, sprawdź.
    Jak będzie w klatce, to niech mąż się nią zajmie….

    szkoda że nie masz mnie koło siebie, bo ja bym poszła 🙂

    #4607312

    korin

    Zamieszczone przez dziewiątka
    Idź, sprawdź.
    Jak będzie w klatce, to niech mąż się nią zajmie….

    szkoda że nie masz mnie koło siebie, bo ja bym poszła 🙂

    ja też, uzbrojona 😉

    a słuchaj Kara , jaka to pułapka?

    #4607313

    efik

    szkoda zwiezraka – weź Valę ściągnij do pomocy, to odwazna dziewczyna – razem dacie rade!!!

    a tak serio
    szkoda zwierzaka, gdyby się faktycznie złapała ……
    a sąsiad jakiś albo brat?
    nie da się twojemu chłopu na ambicje wejść jakoś by tam zajrzał?

    #4607314

    chilli

    niech moderator umiesci dopisek zeby tu wchodzic bez napojów :Hyhy:



    #4607315

    2308

    Zamieszczone przez dziewiątka
    Idź, sprawdź.
    Jak będzie w klatce, to niech mąż się nią zajmie….

    szkoda że nie masz mnie koło siebie, bo ja bym poszła 🙂

    A szkoda!
    MOże wejdę sama.

    Zamieszczone przez korin
    ja też, uzbrojona 😉

    a słuchaj Kara , jaka to pułapka?

    taka klatka, dosyć duża

    #4607316

    2308

    Zamieszczone przez szpilki
    niech moderator umiesci dopisek zeby tu wchodzic bez napojów :Hyhy:

    teraz to i ja się „uśmiechnęłam”:Śmiech:



    #4607317

    goracakawa

    jak ją wywieziesz to i tak wróci do Ciebie za parę dni…:Niepewny:

    #4607318

    dziewiatka

    Zamieszczone przez rudasek2
    jak ją wywieziesz to i tak wróci do Ciebie za parę dni…:Niepewny:

    … też bym do Kary wróciła, nawet gdyby mnie złapała i wywiozła 😀

    #4607319

    figa

    Może straż pożarną wezwać? :Hmmm…:

    Ja moge przyjechać na 2 tygodnie
    i nawet codziennie na strych zaglądać 😉

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 227)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close