Kupujemy mieszkanie – na co zwracać uwagę?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #106456

    jaga

    Mamy na oku mieszkanie z rynku wtórnego. Mieszkanie będzie wolne wiosną, co nam pasuje, bo musimy nasze sprzedać. Jedno co wiem – mieszkanie zadbane, wizualnie OK, ale co dalej????
    Co powinniśmy sprawdzić? Czy jest zadłużone? :Niepewny: Gdzie? Jak?
    Aby zaklepać mieszkanie powinniśmy pewnie jakąś umowę przedwstępną podpisać. U notariusza? Co tam powinno być? Jaki procent powinniśmy zapłacić?

    Poradźcie proszę, jak się za to wszystko zabrać.

    #4068532

    koleta

    Zamieszczone przez Jaga
    Mamy na oku mieszkanie z rynku wtórnego. Mieszkanie będzie wolne wiosną, co nam pasuje, bo musimy nasze sprzedać. Jedno co wiem – mieszkanie zadbane, wizualnie OK, ale co dalej????
    Co powinniśmy sprawdzić? Czy jest zadłużone? :Niepewny: Gdzie? Jak?
    Aby zaklepać mieszkanie powinniśmy pewnie jakąś umowę przedwstępną podpisać. U notariusza? Co tam powinno być? Jaki procent powinniśmy zapłacić?

    Poradźcie proszę, jak się za to wszystko zabrać.

    Jaguś jak mi podasz maila to formularz umowy przedwstępnej mogę Tobie podesłać. Umowę finalizującą podpisywaliśmy u notariusza tą przedwstępną tylko w gronie – byli właściciele i my kupujący.
    Kupując swoje mieszkanie od poprzednich właścicieli wymagałam zaświadczeń ze spółdzielni o niezaleganiu (czynsz) , a siedzibę gazowni i elektrowni „zaliczyliśmy z nimi i tam na miejscu dowiedzieliśmy się, że nie ma zaległości.
    Zaliczki wpłaciliśmy 5 tyś zł. W umowie mieliśmy punkt, że jeśli są jakieś zadłużenia, to mamy prawo odstąpić od umowy i nie tracimy zaliczki.
    Dodatkowo poprzedni właściciele byli z Nami w Urządzie Miasta,by się wymeldować – przy okazji sprawdziliśmy czy nie kupujemy mieszkania nie daj boże z lokatorem.
    Niewiem co jeszcze chciałabyś wiedzieć – pytaj chętnie pomogę jak coś.



    #4068533

    chilli

    zastanów sie, jak będziesz swoje mieszkanie sprzedawać, to co dasz człowiekowi kupującemu, żeby sie upewnił, że jest czyste, bez długów i dodatkowych lokatorów.

    A następnie wykonaj operacje z drugiej strony 😉

    #4068534

    jaga

    Zamieszczone przez szpilki
    zastanów sie, jak będziesz swoje mieszkanie sprzedawać, to co dasz człowiekowi kupującemu, żeby sie upewnił, że jest czyste, bez długów i dodatkowych lokatorów.

    A następnie wykonaj operacje z drugiej strony 😉

    No dobre :Hyhy:
    Nie zastanawiałam się do tej pory nad tym wszystkim, bo w życiu nie sprzedawałam, a nie nie kupowałam… a o dodatkowych lokatorach w życiu bym nie pomyślała :Wstyd:

    Koleta, dzięki.

    #4068535

    morena

    Zamieszczone przez Jaga
    Mamy na oku mieszkanie z rynku wtórnego. Mieszkanie będzie wolne wiosną, co nam pasuje, bo musimy nasze sprzedać. Jedno co wiem – mieszkanie zadbane, wizualnie OK, ale co dalej????
    Co powinniśmy sprawdzić? Czy jest zadłużone? :Niepewny: Gdzie? Jak?
    Aby zaklepać mieszkanie powinniśmy pewnie jakąś umowę przedwstępną podpisać. U notariusza? Co tam powinno być? Jaki procent powinniśmy zapłacić?

    Poradźcie proszę, jak się za to wszystko zabrać.

    Poza spółdzielnią – zapytać jeszcze, czy mieszkanie ma księgę wieczystą i tam sprawdzić wpisy. Koniecznie!

    Umowa przedwstępna w formie aktu notarialnego daje obu stroną większą pewność – w razie wycofania się którejś ze stron, można sądownie dochodzić zawarcia umowy.
    Dalej – zwróćcie uwagę przy podpisywaniu umowy przedwstępnej, czy wpłacacie sprzedającym „zadatek” czy „zaliczkę” – dużo korzystniej dać zadatek, zaliczka w zasadzie nie daje Wam żadnej pewności zawarcia umowy ostatecznej zwłaszcza, jak umowa będzie bez notariusza.
    Wysokość zadatku jest kwestią umowną, nawet 5 tys będzie ok.

    Będziecie brać kredyt? Bank może wymagać przedwstępnej umowy notarialnej.

    #4068536

    jaga

    Zamieszczone przez morena
    Poza spółdzielnią – zapytać jeszcze, czy mieszkanie ma księgę wieczystą i tam sprawdzić wpisy. Koniecznie!

    Umowa przedwstępna w formie aktu notarialnego daje obu stroną większą pewność – w razie wycofania się którejś ze stron, można sądownie dochodzić zawarcia umowy.
    Dalej – zwróćcie uwagę przy podpisywaniu umowy przedwstępnej, czy wpłacacie sprzedającym „zadatek” czy „zaliczkę” – dużo korzystniej dać zadatek, zaliczka w zasadzie nie daje Wam żadnej pewności zawarcia umowy ostatecznej zwłaszcza, jak umowa będzie bez notariusza.
    Wysokość zadatku jest kwestią umowną, nawet 5 tys będzie ok.

    Będziecie brać kredyt? Bank może wymagać przedwstępnej umowy notarialnej.

    Tak, będziemy brać kredyt.



    #4068537

    morena

    Zamieszczone przez Jaga
    Tak, będziemy brać kredyt.

    popytajcie w banku, oni ogólnie dużo dobrych rad mogą dać, gdzie co posprawdzać etc.
    I może sami zróbcie wycenę dla banku (zazwyczaj jest taka możliwość) – zapytać trzeba w banku, kogo honorują i samemu się dogadać z rzeczonawcą – raz – że może wyjść taniej, dwa – że rzeczoznawca sprawdzi wiele rzeczy i dużo może podpowiedzieć.

    #4068538

    Anonim

    Zamieszczone przez koleta
    Kupując swoje mieszkanie od poprzednich właścicieli wymagałam zaświadczeń ze spółdzielni o niezaleganiu (czynsz)

    Oraz sprawdzić w spółdzielni (jeśli blok był niedawno ocieplany) czy poprzedni lokatorzy spłacili do końca fundusz remontowy. A także (jesli jest gaz a liczniki sa jeszcze wewnatrz mieszkania) kiedy spoldzielnia planuje wyniesc je na klatkę schodową (i nie szalec z remontem tego pomieszczenia gdzie jest licznik oraz pomieszczeń przez ktore ida rury) do tego czasu.

    #4068539

    koleta

    Zamieszczone przez Mamrotka
    Oraz sprawdzić w spółdzielni (jeśli blok był niedawno ocieplany) czy poprzedni lokatorzy spłacili do końca fundusz remontowy. A także (jesli jest gaz a liczniki sa jeszcze wewnatrz mieszkania) kiedy spoldzielnia planuje wyniesc je na klatkę schodową (i nie szalec z remontem tego pomieszczenia gdzie jest licznik oraz pomieszczeń przez ktore ida rury) do tego czasu.

    Mamro my cały czas płacimy f.remontowy – dopiero część ocieplona (to wspólnota jest)
    A liczniki miałam od razu na klatce 🙂

    #4068540

    jaga

    Jeśli chodzi o sprawy w spółdzielni, to jest mi o tyle łatwiej, że to ta sama spółdzielnia, w której teraz jesteśmy 🙂



    #4068541

    Anonim

    Zamieszczone przez koleta
    Mamro my cały czas płacimy f.remontowy – dopiero część ocieplona (to wspólnota jest)

    Ale wiesz nie każdy chce spłacać dług i miec wyższy czynsz co miesiąc 😉

    My zażyczyliśmy sobie (i zresztą tak jest chyba w zgodzie z prawem), ze aby mieszkanie mogło zostać sprzedane – musi być spłacony ciążacy na mieszkaniu dług z tytułu ocieplenia bloku, lub cesja (???? o ile tak to sie nazywa) musi być przeniesiona na nowych nabywców.
    A ze my nie chcieliśmy płacić miesiąc w miesiąc 100 zeta więcej – wiec osoby od ktorych kupowaliśmy musieli spłacić ten dług za ocieplenie.

    A co do liczników – w jednych blokach sa juz wyniesione w innych jeszcze nie ( czasem jest tak, ze w klatce obok juz jest zrobione a w tej co np. kupujesz – jeszcze nie) – warto spytac w spoldzielni, nim czlowiek odpindrzy mieszkanie a 5 miesiecy później beda mu je pruć bo liczniki wynosza…czy rury od gazu wymieniają.

    #4068542

    Anonim

    Zamieszczone przez koleta
    Mamro my cały czas płacimy f.remontowy – dopiero część ocieplona (to wspólnota jest)
    A liczniki miałam od razu na klatce 🙂

    A i źle się wyraziłam – fundusz remontowy oczywiscie my tez placimy i sa to jakies grosze. Chodzilo mi dlug ktory zaciagnela spoldzielnia na ocieplenie bloku – nie pamietam dokladnie jak to sie fachowo nazywa.



    #4068543

    ja3

    Właśnie brałam udział w takiej akcji, więc mówię:
    1. Zaświadczenie o niezaleganiu
    2. Spółdzielnia wydaje zaświadczenie dla banku lub notariusza o własnościowym-lokatorskim prawie do lokalu ( jest tam wszystko napisane o mieszkaniu gdzie jest jaka wielkość jakie są księgi na grunt i czy są wykupione, czy można wyodrębnić księgę i wiele innych)
    3. Zaświadczenie że nikt nie jest tam zameldowany
    4. Zaświadczenie o zapłaconym podatku w urzedzie ( jezeli np. otrzymało się to jako darowizna, spadek, itp.)
    5. Nie mówiąc o wszelkich papierach o prawach do własności.

    Umowa przedwstępna może być w domu ( zaoszczedza się około 800zł).

    Umowa własciwa u notariusza.

    w momencie przekazania klucza spisuje się wszelkie liczniki i razem jedziemy się rozliczyć z mediów i owe liczniki przepisać na nowego właściciela.

    A co do funduszu remontowego to u nas płaci się zawsze tyle samo a spółdzielnia sama wie co gdzie robi i jeżeli budynek był ocieplany to nikt z tego tytułu nie dopłacał.

    #4068544

    jaga

    Zamieszczone przez ja3

    w momencie przekazania klucza spisuje się wszelkie liczniki i razem jedziemy się rozliczyć z mediów i owe liczniki przepisać na nowego właściciela.
    A co do funduszu remontowego to u nas płaci się zawsze tyle samo a spółdzielnia sama wie co gdzie robi i jeżeli budynek był ocieplany to nikt z tego tytułu nie dopłacał.

    W naszej spółdzielni tak samo jest z f. remontowym.

    Za to widzę, że w naszym przypadku może być kłopot z gazem i prądem. Nasze mieszkanie odziedziczyłam i już dwukrotnie zgłaszałam zmianę właściciela – i nic. Rachunki wciąż przychodzą zaadresowane na babcię :Niepewny:

    #4068545

    kodo

    Oprócz tego, co już zostało napisane:
    – ocena stanu technicznego- że widzicie, wiecie co i jak i to akceptujecie
    – co zostaje w mieszkaniu- szafy, zabudowy itp.

    fajnie masz, że to ta sama spółdzielnia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close